lukasamd pisze:
Odpada więc motyw, jakoby Rosjanie chcieli odsunąć świat od tej sprawy, jawnie pokazują, że nie mają niczyjej krwi na rękach.
Zgadzam się w zupełności.
lukasamd pisze:
nakaz prób lądowania
Ponoć były 2 podejścia, nie 4, jak mówił jakiś Rosjanin. Twoja teza jakoś mi się nie widzi.
djt pisze:
Mówcie co chcecie, ale ktoś trafił na spostrzeżenie, które przynajmniej mnie mocno zakłuło w sercu...
Cytuj:
Ani pół dnia różnicy, co w tak dużej skali, liczącej tysiące dni, zakrawa na kpinę z rachunku prawdopodobieństwa
Kpiną to jest to zdanie. Jak ktoś nie rozumie różnicy między "mało prawdopodobne" a "niemożliwe" to... niech pomyśli.
Stridingshadow pisze:
A tak poważnie, to wszystkie te wyliczanki "policz włosy w prawym wąsie Korwina, pomnóż to przez pierwiastek sześcienny od IQ Ziobry i podziel przez współczynnik zagięcia zorzy porannej, zaokrąglij do 666, i zrozum, że wszystkiemu co złe winni są żydokomuna masoneria i cykliści" są wytworem chorej wyobraźni ludzi nie mających co robić z wolnym czasem
Jeszcze do piątku byłoby "Kaczyńscy, żydokomuna masoneria i cykliści"...
Co do reszty, zgadzam się.
GrU pisze:
niech mi ktoś wyjaśni, obojętnie czy kataklizmy, tragedie, ataki terrorystyczne, każde zdarzenie w którym ginie większa grupa niewinnych ludzi jest tłumaczona przez księży tak samo "Bóg tak chciał".
Nie jest to prawdą. Temat rozwinę w stosownym wątku. Już wcześniej chciałem po innym Twoim wpisie.
Co do pochówku Kaczyńskich, to moim zdaniem lepiej byłoby, żeby spoczęli w Świątyni Opatrzności Bożej, byłoby i w Warszawie, i w wyjątkowym miejscu - kompromisowo. Albo na Powązkach i już.
Tłum Warszawiaków nie pójdzie za trumną w kondukcie na cmentarz.