Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę   1, 2  Następna
Autor Wiadomość
deidrannarulez
Post : 04 mar 2010 11:23
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Może ktoś wie czy tam na dole w kopalnii jest jakaś dziura przez którą schodzi się niżej? Gadałem z tym gościem ktorego te robale zaatakowały, tego ze szpitala. Szukałem wszędzie, nawet w kostnicy szpitala, nie wiem gdzie one są.
Czytalem że mogą być jeszcze w Grumm albo w Cambrii, ale te kopalnie już przejąłem i też szukałem i nic nie znalazłem.

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
Olinka
Post : 04 mar 2010 11:35
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Nie lubie trybu sci-fi.
Włąsnie dlatego, ze kilka razy zdarzyło m isie, ze szukałam robali, nie było ich a wydajnosc kopalni spadała, ludzie byli przerazeni i tak ciagle.

Dałam sobie spokój z tym czyms i tak mi to do Jaggeda nie pasuje :)

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
deidrannarulez
Post : 04 mar 2010 12:00
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Niektóre rzeczy w grze są rzeczywiście trochę niepasujące, psują klimat gry a ja wybrałem tryb sci fi bo przeszedłem juz realny na hard i szukałem jekiejś odmiany. :) Powinienem spróbować iron mana... A czy średnio wyćwiczony gracz ma szane to przejść na hard? Czy trzeba juz naprawdę lat treningu w takich grach?

A tak przy okazji to wywaliłbym ten motyw z policzkowanem Elliota i te teksty w stylu "ty idioto", "jak to się stało?!" itp. Dało by sie je przerobić na pewno na jakieś bardziej poważne, ktorę pasują bardzej do Jaggeda niz do przygodówki. :)

Jest nadzieja ze w Almie będą te robale czy tylko w Cambrii, Grumm i Drassen się pojawiały?

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
Olinka
Post : 04 mar 2010 12:28
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


jezeli chcesz odmiany to proponuje inne Mody np RR, UC, Legion2 (aktualnie robie), Vietnam SOG :)

zmienione fabuły, npc i nowe mozliwosci ;)

ja osobiscie w Wildfire nie grałam... jeszcze :)
zostawiam sobie na koniec jak juz przejde wszystkie mody o zmienonej fabule :)

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
gonzo_68
Post : 04 mar 2010 13:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 114
  • Dołączył: 17.08.2006


Zejście do robali pojawi się w zaatakowanej kopalni, zaraz po informacji od jej szefa, że na dole pojawiły się Crepitusy i musiał zamknąć interes, aby nie narażać ludzi. Zejście wygląda jak dziura w ziemi i wyświetla się przy nim znak "teleportu". Wcześniej możesz spotkać Crepitusy na najniższym poziomie więzienia Tixa.

Robale mogą pojawić się w Almie, ale jest to mało prawdopodobne. Raz mi tam wylazły, kiedy grałem w rosyjskiego MOD-a Night Ops. Miejsce ich ataku związane jest jakoś z kolejnością podbijania miast. Kiedyś na Bear's Pit Forum ktoś napisał, że zaatakowały Almę, a kolejność jego podbojów wyglądała tak: Omerta, Drassen, Chitzena, Alma, Grumm. On nie grał w NO. Ja również zająłem Almę po Drassen i Chitzenie. W Night Ops siedzi tam nowy rebeliant, a Miguel i Carlos przyłączają się, jak uratujemy (i zwerbujemy) tego "Eskimo". To sprawiło, że uderzyłem na Almę szybciej, niż zwykle.
Tu chodzi bardziej o kopalnie. Crepitusy przestają być karmione i wychodzą na powierzchnię po zdobyciu przez nas czwartej kopalni, nie musimy władać całym czwartym miastem. Druga okoliczność ich wypuszczenia, to oczywiście zejście na najniższy poziom więzienia Tixa. Tam jest parę robali. Jeśli tam wejdziemy przed zdobyciem czterech kopalni, to i tak królowa użyje Crepitusów.
Czasem zdarza się, że schodzimy do zaatakowanej kopalni, a tam nie ma robali, idziemy w dół, aż do gniazda królowej i nic. Można wysadzić jaja królowej, zadanie wykonane, ale brak emocji. Mi pomogło wyjście z gry i odpalenie jej znowu.
1. Wszedłem znowu do kopalni, a robale tym razem tam były.
2. Odpaliłem zapis z samego dołu legowiska, moi najemnicy w gnieździe, a pełno robali i ich królowa dookoła - ciepło było.

Do MOD-ów wartych rozegrania dorzucam w pełni spolszczony Night Ops, który jest w dziale download. Nagłe desanty wojsk królowej mogą być sporym wyzwaniem, jeśli nie uciekniemy się do wpisania wcześniejszego stanu gry (wtedy desant może się nie powtórzyć w danym miejscu i czasie). No i epidemia, ale tego nie polecam na początek znajomości z tym MOD-em.


*
 
Olinka
Post : 04 mar 2010 14:10
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Dzieki gonzo tez mam w planach NO i dzieki za podpowiedzi ;)

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
deidrannarulez
Post : 04 mar 2010 16:13
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Dzięki, teraz czaje o co chodzi. :) W trybie realistycznym losowa kopalnia tez była zamykana ale to z powodu braku surowca. no to będę czekał dopóki mnie nie poinformują o tych crepitusach... A kopalnia w której kończy się złoże i kopalnia z crepitusami to dwie różne sprawy?

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
lukasamd
Post : 04 mar 2010 17:16
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


gonzo_68 pisze:
Crepitusy przestają być karmione i wychodzą na powierzchnię po zdobyciu przez nas czwartej kopalni, nie musimy władać całym czwartym miastem. Druga okoliczność ich wypuszczenia, to oczywiście zejście na najniższy poziom więzienia Tixa. Tam jest parę robali. Jeśli tam wejdziemy przed zdobyciem czterech kopalni, to i tak królowa użyje Crepitusów.


Teraz nasunęło mi się pytanie - a co się stanie, jak na początku gry ominiemy wszystkie kopalnie oraz miasta (sprzęt możemy zdobyć np. w San Monie rozwalając gang Kingpina) i skierujemy się prosto do Tixy? Gra się wywali, czy królowa wypuści robale, które zaczną rozwalać jej żołnierzy w atakowanym mieście? :)


*
  WWW
deidrannarulez
Post : 04 mar 2010 18:30
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Bardzo możliwe, chętnie bym to sprawdził w kolejnej wolnej chwili, skoro tygrysy zjadają żołnierzy deidranny to crepitusy też... :) Miałem niezły ubaw jak tuż przed starciem z przeciwnikiem okazało się że w sektorze są też tygrysy, losowo przecież rozdzielane po mapie... Miałem wyłączony tryb turowy i było słychać strzały, odgłosy gryzienia i jęki jednych i drugich... No i po chwili gdzieś w środku mapy taktycznej zaczęły się pojawiać ciała tygrysów i żołnierzy... No ale oddział deidranny poradził sobie mimo wszystko bez dużych strat. Jestem ciekawy jak często to się zdarza i komu się już to przydarzyło?

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
gonzo_68
Post : 04 mar 2010 18:47
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 114
  • Dołączył: 17.08.2006


Tak, wyczerpanie złóż w kopalni jest wynikiem pracy robotników podległych tej królowej na powierzchni, a nie tej w podziemnym legowisku :] . Po pozbyciu się Crepitusów kopalnia podejmuje wydobycie. Jej szef uprzedza, że jak się sprawa ataku robali powtórzy, to zamknie kopalnie. Powtórka jest chyba możliwa, jeśli nie rozwalimy jaj, które leżą obok królowej. Ja zawsze je niszczyłem, nigdy nie miałem odrodzenia stada, nie wiem nawet, czy to faktycznie tak działa.
Może być tak, że zaatakują kopalnię, która już została wyczerpana. Wówczas jej szef nie informuje nas sam o ataku. Trzeba podejść do niego i zagadnąć, wtedy powie o robalach.

1. Enrico przyśle nam e-mail, w którym napisze, że umowa wyzwolenia kraju obejmuje też pozbycie się tych robali. W trybie S-F mamy więc dwie królowe do sprzątnięcia.

2. Crepitusy atakują miasto w nocy, czyli między godziną 21 a 7 rano. Uderzyć mogą na każdy sektor miasta, w którym jest "robaczywa" kopalnia. Zazwyczaj dobrze sobie radzą z samoobroną w rozgrywce automatycznej, ale nawet jeden słabawy najemnik i rozgrywka taktyczna, bardzo podnoszą nasze szanse.

3. W H11 albo w I4 spotkasz Gabby'ego, który kiedyś karmił robale, a także na nie polował, opowie o ich słabych punktach. Może sprzedać Ci słoiki z eliksirem, który powoduje, że robale Cię nie czują. Zostaje im słuch, zatem wysmarowany maścią możesz ściągać Crepitusy zaplanowanym hałasem. One pobiegną do miejsca, skąd doszedł je głośny dźwięk, a Ty kombinuj... Zobaczyć Cię nie mogą - są ślepe. Gabby skupuje też szczątki potworów. O samym Gabby'm może opowiedzieć Ci jego kumpel Ricardo "Rat". Można go spotkać w Cambrii (G9) i w Almie, w budynkach, które są pewnie barami. Jednak spotkanie Ricardo jest mało prawdopodobne.

4. Robale (i robot):
a) Królowa - opancerzona, będzie potrzebna amunicja AP. Im wyższy poziom trudności gry, tym królowa groźniejsza i trudniejsza do podejścia. Jak bluźnie tym zielonym świństwem, pokryje spory obszar.

b) Dorosłe osobniki.
Tak jak mówi Gabby - najbardziej wrażliwy na ostrzał jest ich odwłok, z przodu są nieco twardsze. Pociski HP w tyłek robala - to go musi mocno zaboleć. Ostrzał w przednią część ciała jest mniej efektywny. Plują zielonym jadem i atakują szponiastymi odnóżami. Opcja: eliksir i noże, walka wręcz - dla zaawansowanych

c) Młode robale - szybkie i ostre w ataku, ale bez pancerzyka. Jeden lub dwa pociski HP zwykle kończą ich plugawy żywot.

d) Larwy - powolne i chyba całkiem niegroźne (póki nie dorosną). Ja wysyłałem Shanka, aby tłukł je rękami i poprawiał wyniki z WF-u.

e) Robot od Madlaba - nie wiem, jak w Wildfire, bo tu jeszcze nie próbowałem, ale w JA2 robale go nie atakowały. Można było dokonywać bezkarnej rzezi - coś dla nieporadnych, czy tylko wygodnickich.

5. Wreszcie koniec:
a) Eliksir nie działa wiecznie, więc nie ma co marudzić w podziemiach, naprawiać zużytych broni, bo będzie trzeba znów się nasmarować, albo walczyć na żywioł.
b) Świece chemiczne przydadzą się bardziej niż noktowizory i gogle UV, światło świecy ukaże robala na sporym dystansie.
c) Maski przeciwgazowe chronią przed zatruciem zielonym jadem.
d) Nie rozegrałem wszystkich tych motywów w Wildfire (czeka na lepsze czasy), coś może wyglądać inaczej, ale Gabby'ego spotkałem i eliksir zakupiłem.

Jeszcze Lukasamd zdążył z zapytaniem.
Nie wiem co będzie przypadku, który przedstawiłeś, jeszcze tak nie grałem.
Natomiast "udało" mi się wyłączyć dwa lub trzy razy opcję rozkazu do ataku, raz ją opóźnić, a raz... ale o tym na końcu.
Brak rozkazu do ataku, chociaż zdobyłem 4 kopalnie. Polazłem do Tixy, wytłukłem robale, dalej nic. Tylko jeden bug, a miały być całe hordy.
Raz Deidranna "zaspała", minęły 3 dni od spełnienia obu warunków ataku robali, zanim się ocknęła.
Na koniec:
Błyskawiczny sygnał do ataku.
Ledwo oczyściłem sektor z kopalnią, a tu łups - filmik z rozkazem o końcu dokarmiania robaków zwłokami. Za mało czasu na przejście choćby do sąsiedniego sektora miasta. Jeszcze stoję w wyzwolonej kopalni, na górze, a tu sektor pulsuje na czerwono. Można się pakować natychmiast do podziemi, albo wyjść z sektora ręcznie (raczej nożnie), zaliczając przegraną rzekomo walkę. Obydwa błyskawiczne ataki zaliczyłem w Grumm.


*
 
deidrannarulez
Post : 08 mar 2010 12:51
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Maska przeciwgazowa nie chroni całkowicie przed jadem, zaplucie zielonym jadem działa jak normalny pocisk z broni, trzeba też mieć na sobie jakieś elementy ochronne np. kamizelka kewlarowa. Po za tym miejsce "zaplute" też jest groźne, podobnie jak chmura gazu musztardowego z granatu.

Dzięki za info, teraz już zaczynam walkę z nimi, ale jednak myślałem że będzie trudniej, w sumie wszystkie sektory zrobalami oprócz jednego przeszedłem tak na szybko bez większych problemów.

A kiedy najemnik jest wysmarowany tym eliksirem i tłucze je pięściami to one już go wtedy odnajdują, tak? Czyli trzeba zmieniać pozycję po każdej turze, bo inaczej i tak mnie zabiją? Wiesz, wolę podszkolić w sile i zręczności tych, którzy biorą niezmienną sumę pieniędzy, zabijam zawsze pięściami, bez kastetu, ani tym bardziej innej broni. :P

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
gonzo_68
Post : 09 mar 2010 02:09
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 114
  • Dołączył: 17.08.2006


Zgadza się, jad działa podobnie jak "musztarda" - maska zacznie wkrótce przepuszczać - a bezpośrednie trafienie plunięciem, to coś podobnego do nadlatującego pocisku - z kamizelką, hełmem, boli mniej.
Jeśli pozostaniesz w zwarciu z robalem, to może Cię namacać. Udane uniki przed uderzeniem - procentują jak w walce wręcz, choć przeciwnicy jeszcze bardziej niesympatyczni od tych w San Monie.


*
 
deidrannarulez
Post : 23 mar 2010 12:46
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Co do tego eliksiru, wcale nie zapewnia całkowitej ochrony. Niemożliwa jest więc 'masakra robali' jak to ktoś pisał, wystarczy jeden strzał z broni i robale od razu ci e odnajdują.

Teraz próbuję się z nimi uporać, ale wcale nie jest tak łatwo. Eliksir umożliwia tylko przedarcie się pomiędzy robalami. Sam eliksir wystarcza naprawdę na krótko, po czterech turach trzeba znowu zmarnować 10 AP na uzupełnienie go.

Jedynym sposobem na zabicie robala pięściami jest 'złapanie' go w swojej turze i uderzenie 5, 6 razy. Wtedy traci energię i jest zdezorientowany, ale jeżeli nie ma się eliksiru to i tak cię odnajdzie. Jeżeli się uda to przez kilka tur można go bezkarnie tłuc, ale tak jak mówię, jest naprawdę ciężko. Trochę się zawiodłem, bo myślałem, że będzie to wszystko lepiej działało.

Jakby co to gram na hard i wyprawiłem się tylko swoim IMP'em na te robale. :D Ale da się, spokojnie, tylko trochę cierpliwości. ;)

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
deidrannarulez
Post : 03 kwie 2010 20:10
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Jak to jest z tymi jajami crepitusów? Wystarczy że tam gdzie jest gniazdo rzucę parę granatów albo podłoże ładunki wybuchowe?
Jaja wprawdzie znikają, ale nie wiem czy są gdzieś jeszcze oprócz miejsca w którym była królowa.
I jeszcze jedno pytanie: w podziemiach Tixy jest to gniazdo crepitusów, a w ścianie dziura, która normalnie w innych kopalniach prowadziłaby poziom w dół. Ta jest zasypana. Dokąd ona prowadzi? Do gniazda wychodzącego z kopalni El Grumm? Akurat u mnie team się robale pojawiły. Da się to przejście jakoś odblokować? Mam nadzieję że po pewnym czasie i stamtąd nie wylazą te robale.

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
Stridingshadow
Post : 04 kwie 2010 08:15
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


deidrannarulez pisze:
Jak to jest z tymi jajami crepitusów?

To tylko tileset'y, liczy sie zabicie królowej ;)

deidrannarulez pisze:
Wystarczy że tam gdzie jest gniazdo rzucę parę granatów albo podłoże ładunki wybuchowe?

Wystarczy zabić królową.

deidrannarulez pisze:
w podziemiach Tixy jest to gniazdo crepitusów, a w ścianie dziura, która normalnie w innych kopalniach prowadziłaby poziom w dół.

W podziemiach Tixy jest stołówka dla Crepitusów.

Trafiają tam trupy zakatowanych w Tixie więźniów (rozmawiając z Ojcem Walker'em można usłyszeć, że w Arulco nie ma cmentarzy, a królowa odbiera rodzinom zwłoki zmarłych).
Normalnie Deidranna uwalnia Crepitusy po zajęciu przez nas miasta, w którym jest kopalnia, w której miałyby się gnieździć, oraz po osiągnięciu przez nas danego poparcia u miejscowych. Jeżeli jednak przed tym momentem zajmie się Tixę, to będziemy mieć kłopoty z Crepitusami od razu po zajęciu stosownej kopalni (jak wiadomo, wybierana jest ona losowo), bez względu na postęp gry.

deidrannarulez pisze:
Dokąd ona prowadzi? Do gniazda wychodzącego z kopalni El Grumm?

Do tuneli Crepitusów, główne gniazdo jest przydzielane losowo do jednej z kopalni.

deidrannarulez pisze:
Da się to przejście jakoś odblokować?

Nie da, to kolejny tileset.

deidrannarulez pisze:
Mam nadzieję że po pewnym czasie i stamtąd nie wylazą te robale.

Nie wyłażą ;)

_________________
Obrazek


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   1, 2  Następna


cron