Cytuj:
Ostatnie starcia policji po których można było odnieść wrażenie, że policja wleciała w tłum i bezkarnie wszystkich pobiła. Już nawet PIS zdążył oskarżyć Tuska za brutalność.
Nie jestem ostatnio na biezaco, nie mam telewizora (hurra!) a prasy publicystycznej z wyboru nie czytam (tam ciekawe jedynie sa te reklamy z filmikami Java do sciagniecia
Czy policja stala i nic nie robila, czy palowala jak lecialo dla mnie to wszystko jedno. Nie chce bronic zadnej frakcji politycznej ani przeciwko zadnej wystepowac, ale pomyslmy jak taki premier, czy minister (niewazne czy PO, PiS, LPR itp. itd.) widzac tlum, ktory dzialajac pod wplywem jakichs tam emocji, sluchajac jakiegos demagoga z megafonem wykrzykuje hasla, ktorych sam czesto nie rozumie, ma reagowac. Takie demonstracje to imo zwyczajna walka polityczna, nie ma w niej nawet krzty ducha i szczerosci jaka byla obecna w walce z komuna przed '89. Niech Ci robole ciesza sie, ze nie musza dzieci wychowywac w Somalii, Jemenie, Afganistanie albo innym "raju" na Ziemi. Nie widze problemu, ze ktos tam w morde doslal czy cos. Zreszta policja nie jest tylko od tego, zeby stac i grozic paluszkiem. Osobiscie wole, zeby stocznie przetrwaly (chociazby przez sentyment do przemyslu, taki osobisty), ale, no, panta rei!









.
. Wiekszej bzdury już dawno nie słyszałem. Wygląda na to że chce, aby na jeden dzień wszyscy stali się nienormalni. 
