Len pisze:
Wczoraj ukończyłem książkę "Pierwsza Krew Rambo". Czytałem ją półtora miesiąca, teoretycznie bo w praktyce miałem bardzo duże przerwy i gdyby nie one, przeczytałbym ją w chwilę. Jest świetna, nie żałuje że po nią sięgnąłem. Z pewnością kiedyś jeszcze raz przeczytam. Szkoda tylko, że w Polsce nie są dostępne kolejne części. Cóż, pozostaje mi tylko zamówić inne książki Davida Morella 

I po raz kolejny potwierdzę czyjąś opinię, jedyną jej wadą jest to, iż jest po prostu za krótka.
Przeczytałem ją w 2 dni, czytając wstęp dowiedziałem się od autora, iż na swoje potrzeby filmowcy nieco zmienili fabułę. Po przeczytaniu byłem wręcz zszokowany - to ma być "nieco"? Zmieniło się cało zakończenie, książka jest także dużo bardziej brutalna i jej główny bohater wcale nie jest twardzielem - może i jest silny i wytrzymały ale nie w psychice, boi się wielu rzeczy i nie można go traktować jako jakiegoś "nadczłowieka". Do tego wszystkiego dochodzi wstrząs po wojnie, w filmie nie da się opisać, jak się czuje w zagrożeniu ktoś taki.










