Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
XBARTEKX
Post : 27 lis 2007 19:01
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 629
  • Dołączył: 12.05.2007
  • Skąd: Kurów


Czy ja wiem?? Niezapomnij że ludzkie ciało to twarda skorupa i jeśli człowiek będzie młody to będzie co pozbierać :].


*
  WWW
Yury
Post : 27 lis 2007 21:33
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 222
  • Dołączył: 06.06.2007
  • Skąd: Suwałki


Ja raczej uwazam ze sila i rozmiar tego pocisku powinien jedynie przeleciec przez reke jak prez maslo i leciec dalej i jeszcze kogos zabic :) bo raczej waga i rozmiar tego pocisku nie powinna spowodowac jego rezerwania czy cos .Niewiem :okulary:

_________________
Czesc wiesz moze gdzie moge znalezc jakiegos G.E.C.K'a ?


*
 
XBARTEKX
Post : 30 lis 2007 15:36
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 629
  • Dołączył: 12.05.2007
  • Skąd: Kurów


Wiesz jeżeli załadujesz grzybkującą amunicję to raczej powinno kogoś uszkodzić solidnie.


*
  WWW
zadra666
Post : 30 lis 2007 18:28
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 796
  • Dołączył: 23.11.2007
  • Skąd: Rozpoznanie


taaaaa przez korpus (jesli strzelasz z metra) ubrany w kevlar przelatuje .....


*
 
Stridingshadow
Post : 15 wrz 2009 15:17
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Pozwolę sobie na słowo komentarza, skoro już momo78 odświeżył temat (w dyskusji o M1911).

Przede wszystkim Orzeł Pustyni, powstał dzięki pomysłowi Magnum Research z USA i kapitałowi Israeli Military Industries (nazwa mówi skąd :D ).
Zespół Magnum Research podjął się śmiałego zadania skonstruowania pistoletu samopowtarzalnego na nabój rewolwerowy o dużej mocy.
Problemem było jak zwykle ryglowanie (czyli podstawa działania każdej broni powtarzalnej i samopowtarzalnej).
Typowy pistolet samopowtarzalny jest skonstruowany z myślą o amunicji o względnie niskiej energii wylotowej np:
-9*18 Makarow: 310J
-9*19 Luger: 520J (wersja NATO) lub 700J (wersja wysokociśnieniowa).
-.45 ACP: 480J (wersja pełnopłaszczowa) lub 700J (wersja wysokociśnieniowa).
-.40 S&W: 650J

Z kolei naboje rewolwerowe, mają sporo wyższe energie wylotowe:
-.357 Magnum: ~900J
-.44 Remington Magnum: ~1300J (prawie tyle co pocisk naboju 5.45*39 wystrzelony z krótkiej lufy AKS-74U, prawie tyle co nabój .30 Carbine wystrzelony z karabinka M1 czy M2).
Oczywiste jest zatem że konstrukcja broni półautomatycznej na nabój rewolwerowy powinna mieć mechanicznie więcej wspólnego z karabinkiem niż pistoletem (co prawda powstały pistolety takie jak LAR Grizzly, będące kopią M1911, i korzystające z tego samego mechanizmu ryglowania, jednak nie cieszyły się one powodzeniem a ich produkcja ustała po niecałych 20 latach).

Zatem Panowie z Magnum Research postanowili obdarzyć Orła Pustyni mechanizmem jakiego nie powstydziłby się niejeden karabin czy karabinek (AR-10, AR-15 i wszystkie ich pochodne się nie wstydzą :) ), a mianowicie ryglowaniem przez obrót zamka w układzie beztłokowym.
Pistolet (o ile można tak to nazwać), był konstrukcją udaną i zyskał sobie dość szybko spore rzesze zwolenników.
Po pierwszej serii pistoletów na nabój .357 Mag, powstały wersje na naboje .41 Remington, .44 Rem Mag, .50 Action Express.

Ciekawym rozwiązaniem było wprowadzenie łatwo wymiennych luf, w różnych kalibrach i długościach.
Ponieważ kryza łuski .50 AE jest identyczna do tej w naboju .44 Rem Mag, to Desert Eagle w kalibrze .50 AE może być dostosowany do naboju .44 Rem Mag przez szybką wymianę lufy i magazynka.

Broń powstała jako broń sportowa, miała służyć do polowania, dobijania rannej zwierzyny, samoobrony podczas polowania, strzelań sylwetkowych (strzelanie z pistoletu na odległości 100-200m do ciężkich stalowych sylwetek reagujących na trafienie).
Stąd taka dbałość o możliwość łatwej wymiany lufy (krótka lufa do samoobrony podczas polowania, długa do strzelań sylwetkowych) oraz montażu celownika optycznego (montuje się je na szynie integralnej z lufą).

Jakie są zalety pistoletu samopowtarzalnego magnum w porównaniu z rewolwerem?
-Magazynek mieści więcej amunicji niż bęben rewolweru, do tego magazynek dużo łatwiej wymienić niż przeładować bęben.
-Automatyka broni zżera nieco odrzutu, dlatego strzelanie jest mniej męczące dla rąk.
-Szerszy chwyt (wynikający z obecności magazynka na sporą amunicję) pozwala na lepsze rozłożenie siły podczas odrzutu, co pozwala zmniejszyć odczuwalny odrzut.
-Teoretycznie pistolet półautomatyczny jest bardziej szybkostrzelny niż rewolwer powtarzalny (pamiętajmy o rewolwerach automatycznych).

Z kolei półautomat ma też swoje wady w porównaniu z rewolwerem:
-Szerszy chwyt jest niewygodny, lub wręcz czyni broń niemożliwą do użycia przez strzelców o krępych rękach (trzeba mieć długie palce żeby wygodnie chwycić taki pistolet).
-Rewolwer jest, był, i będzie (można byłoby to także napisać w formie 'absolutnej' czasownika gdyby takowa istniała) bardziej niezawodny od pistoletu:
A. W rewolwerze można strzelać krótszą amunicją (np. .38SPC w rewolwerze .357 Mag czy .44 SPC w rewolwerze .44 Rem Mag) a broń nawet tego nie zauważy
B. W rewolwerze można mieć niewypał a broń tego nawet nie zauważy (po prostu ponownie pociągniemy za spust, umieszczając kolejną komorę nabojową w osi z lufą).
C. Do rewolweru można załadować nawet amunicję ślepą i strzelać bez odrzutnika (bo to nie broń automatyczna), to samo tyczy się lekkiej i ciężkiej amunicji (amunicja gazowa, obezwładniająca i jakąkolwiek sobie wymyślicie).
D. Zwykły rewolwer nie ma żadnej automatyki która mogłaby się zaciąć.
-Rewolwer jest też prostszy w obsłudze i konserwacji niż pistolet samopowtarzalny.
-Rzekoma większa szybkostrzelność pistoletu samopowtarzalnego jest mitem. Jeżeli strzelamy silnym nabojem, to odrzut i podrzut zmuszają nas do nakładania sporych poprawek między strzałami, zatem albo strzelamy szybko, albo mamy znośne skupienie :), a jak mawiają US Marines: "only hits count".

Ogólnie nie należy traktować Desert Eagle'a jako broni bojowej.
Co prawda jest to broń celna, całkiem niezawodna jak na warunki użytkowania (AR-15 zacinał się po wystrzeleniu dziesiątek, lub nawet setek sztuk amunicji, a my tyle z Desert Eagle'a między czyszczeniami nie postrzelamy).
Siła obalająca jej amunicji też jest niczego sobie, można nawet pokusić się o stwierdzenie że jest za duża jak na warunki walki (w końcu za moc płacimy odrzutem, a człowieka można obalić słabszą amunicją).
Pojemność magazynka (7 nabojów .50AE do 9 nabojów .357 Mag) nie powala, a w każdej walce są pudła (wbrew stwierdzeniu "only hits count", doktryna walki ogniowej USMC zakłada że jeżeli ktoś ma prawidłową postawę strzelecką to albo za słabo się osłania, albo za wolno porusza).
Broń jest spora i ciężka, waży dwa razy tyle co Glock 17, a do tego jeszcze dochodzi ciężka amunicja.

Kiedyś rozmawiałem ze znajomym na forum o przydatności pistoletów magnum, znajomy rzekł:
"Nie są aż takie bezużyteczne, mój znajomy polował z Desert Eagle'a .44 Rem Mag na dziki."
Na co mu odpowiedziałem:
"Karabinek M1 waży 1.7kg bez amunicji, Desert Eagle 1.5kg, M1 ma 30 nabojów w magazynku, a Desert Eagle 8, M1 ma długą linię celowniczą, kolbę i długą lufę a Desert Eagle nie, energia pocisków z obu broni jest podobna, de facto skoro nabój .30 Carbine starczył na typowego Szwaba, to powinien poradzić sobie również ze zwykłą leśną świnią."

Zastanówcie się, czy nie lepiej mieć np. pistolet GSz-18, ważący 580 g bez amunicji, z 18 nabojami 9*19 Luger 7N13 (wysokociśnieniowa amunicja przeciwpancerna, obecnie standardowa w armii czerwonej) i o rozmiarach niewiele większych od Pistoletu Makarowa.

Na koniec dorzucę jeszcze że Desert Eagle i Jericho/Baby Eagle mają wspólny tylko wygląd i producenta (Desert Eagle był produkowany pierwotnie w Izraelu, potem także w USA, wreszcie produkcja wróciła na stałe do Izraela).
Jak już napisał Lemur, Baby Eagle jest mechaniczną kopią CZ-75 (nawiasem jednego z najlepszych pistoletów samopowtarzalnych WSZECHCZASÓW) a jedynie wyglądem i nazwą przypomina Desert Eagle'a, aby czerpać rynkowe korzyści z jego Hollywood'zkiej reputacji.

_________________
Obrazek


*
 
Zhenia
Post : 15 wrz 2009 21:06
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 175
  • Dołączył: 09.05.2009


Stridingshadow pisze:
obecnie standardowa w armii czerwonej

A taka istnieje? :D Niestety już chyba nie.

Na poważnie. Żeby osiągać dobre wyniki na strzelnicy sportowej, powinno się wziąć co innego niż Desert. Jest to broń "pokazowa", ani nie wojskowa, ani nie policyjna ani nie sportowa. Jest to broń zbyt nieporęczna, zbyt ciężka i wymagająca naprawdę dużej siły i ogromnego doświadczenia. Przy złym chwycie i złożeniu do strzału ten pistolet może "wyrwać" z rąk.

Ktoś pisał, że może się nadawać do walki w mieście. Nic bardziej mylnego. Podczas walki w mieście kilka pocisków z peemu załatwią sprawę. Z Deserta, jeśli się pomylisz za pierwszym strzałem, drugiego nie oddasz szybko celnie.

Na dobrą sprawę, do czego ta broń się nadaje? Do straszenia, rozwalania zepsutych zamków itp. Niestety nic więcej.

P.S. Broń o cechach, które miały przyświecać twórcom Deserta istnieje. Bardzo mocny pistolet, o silnym naboju to np. CP-1 "Gyurza". Jeśli chodzi o rewolwery, wybrałbym Colta Pythona. Rewolwer "przeciwpancerny" to OC-20 "Gnom"


*
 
Stridingshadow
Post : 15 wrz 2009 21:33
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Cóż, myślałem że Armia Rosyjska nadal jest Czerwona :P

A tak poważnie, Desert Eagle ma swoje zastosowania.
Każda broń wymaga obycia (przeszkolenie to dość dużo powiedziane).
Oczywiście rewolwer .38 S&W wymaga niewielkiego obycia, a obsługa granatnika automatycznego zasilanego taśmą, dość rzetelnego przeszkolenia.
Desert Eagle ma takiego samego kopa jak rewolwer magnum w tym samym kalibrze (właściwie nawet nieco mniejszego), obwód chwytu jest duży, ale nie przesadnie.
Są ludzie którzy mają problem w ujęciem Glock'a w dłoń, bo też ma spory obwód chwytu, czy to oznacza że Glock jest "be"?
Oczywiście Desert Eagle ma jeszcze większy obwód, ale są osoby którym ten obwód nie przeszkadza, i osoby takie mogą korzystać z tej broni.
Osobiście uważam że naboje rewolwerowe są przeznaczone do użytku w rewolwerach, tymczasem niektórzy mogą woleć pistolet.
Jeżeli ktoś planuje używać Desert Eagle'a .357 do samoobrony (duży i ciężki, ale rewolwer .357 Magnum jest niewiele mniejszy i lżejszy), to 9 nabojowy magazynek (z możliwością wymiany) jest wielkim plusem w porównaniu z bębnem rewolweru (zwykle 6, czasem 6, najwyżej 8 nabojów .357 Mag, oczywiście przeładowanie trwa dłużej).
Przy strzelaniach sylwetkowych (jest taki sport), liczy się to żeby trafić cel i obalić go, Desert Eagle z długą lufą i celownikiem optycznym może sprawdzić się nawet lepiej niż rewolwer w tym samym kalibrze, a to dlatego że rewolwery nie są gazoszczelne (między wylotem bębna a wlotem lufy jest zawsze wolna przestrzeń) co jednak wpływa na celność na dużych dystansach, było to powodem dla którego karabinki systemu Colt'a (rewolwerowe) nigdy się specjalnie nie przyjęły.

Oczywiście większość posiadaczy Desert Eagle'a to nie myśliwi czy wyczynowcy, tylko lanserzy, którzy wyciągną swojego pozłacanego Mark XIX z tekstem: "Man, don' be lookin' at my *itch mother%ucka".

Zhenia pisze:
P.S. Broń o cechach, które miały przyświecać twórcom Deserta istnieje. Bardzo mocny pistolet, o silnym naboju to np. CP-1 "Gyurza". Jeśli chodzi o rewolwery, wybrałbym Colta Pythona. Rewolwer "przeciwpancerny" to OC-20 "Gnom"

Pozwolę się nie zgodzić, Gjurza to Rosyjska odpowiedź na Five-seveN a nie Desert Eagle'a.
Gjurza ma służyć jako pistolet wojskowy zasilany amunicją o dużej zdolności p.pancernej z magazynka o dużej pojemności.
Tymczasem Desert Eagle to pistolet sportowy zasilany amunicją rewolwerową o dużej mocy, z magazynka o standardowej pojemności.
Co prawda nabój .357 został opracowany jako hit na rynku amunicji przeciwpancernej, ale miało to miejsce podczas prohibicji, a pancerzem były grube waciaki ;)

_________________
Obrazek


*
 
Zhenia
Post : 15 wrz 2009 23:02
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 175
  • Dołączył: 09.05.2009


Stridingshadow pisze:
Cóż, myślałem że Armia Rosyjska nadal jest Czerwona

Po części racja, chociaż ma to również duże plusy.
Stridingshadow pisze:
Pozwolę się nie zgodzić, Gjurza to Rosyjska odpowiedź na Five-seveN a nie Desert Eagle'a.

To w zasadzie nie jest odpowiedź na nic, tylko nowa jakość w dziedzinie uzbrojenia. Proponuję porównać konstrukcję Five-Seven i Gyurzy, nie mają za dużo wspólnego, chociaż dość podobne zastosowania.

Przykłady broni podałem dosyć luźno, to fakt, jednak nie sądzę żeby Gyurza gorzej sprawowała się na strzelnicy niż Desert.

Stridingshadow pisze:
Co prawda nabój .357 został opracowany jako hit na rynku amunicji przeciwpancernej


Zgoda. I stąd to porównanie.
Stridingshadow pisze:
Jeżeli ktoś planuje używać Desert Eagle'a .357 do samoobrony

To powinien mieć wysokie umiejętności, co rzadko zdarza się w przypadku posiadaczy takiej broni.

Stridingshadow pisze:
Desert Eagle z długą lufą i celownikiem optycznym może sprawdzić się nawet lepiej niż rewolwer w tym samym kalibrze, a to dlatego że rewolwery nie są gazoszczelne (między wylotem bębna a wlotem lufy jest zawsze wolna przestrzeń) co jednak wpływa na celność na dużych dystansach, było to powodem dla którego karabinki systemu Colt'a (rewolwerowe) nigdy się specjalnie nie przyjęły.


Myślę, że tu się mylisz. Odrzut rewolweru nie jest tak wielki, jak w przypadku Deserta. Wolna przestrzeń sprawia, że broń jest odporniejsza na zanieczyszczenia (nie tylko zewnętrzne!!!). Poza tym często się widzi, szczególnie u Amerykanów trend do mocowania celowników optycznych na rewolwery. Ruger wydał nawet całą serię rewolwerów z celownikami optycznymi (np. Redhawk). Co nie znaczy że nie można zamocować celownika na Makarovie po modyfikacjach. Tylko JAKI JEST SENS takich dodatków? Wystarczy spojrzeć na zasięg broni.
Do Pythona jest cała seria dodatków. Nie ma takiego odrzutu, jak Desert, poza tym z tego co wyczytałem, jest o wiele celniejszy.


*
 
Stridingshadow
Post : 15 wrz 2009 23:58
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Zhenia pisze:
To w zasadzie nie jest odpowiedź na nic, tylko nowa jakość w dziedzinie uzbrojenia. Proponuję porównać konstrukcję Five-Seven i Gyurzy, nie mają za dużo wspólnego, chociaż dość podobne zastosowania.

Chodziło o zastosowanie, gdyby konstrukcje były mechanicznie pokrewne to Gjurza nie byłaby odpowiedzią a kopią/pochodną :)

Zhenia pisze:
Stridingshadow napisał(a):
Co prawda nabój .357 został opracowany jako hit na rynku amunicji przeciwpancernej
Zgoda. I stąd to porównanie.

Tia, ale właśnie kończy nam się I dekada XXI wieku, prohibicja była 80 lat temu. Nie te pancerze i nie te technologie.
Równie dobrze można porównać Desert Eagle'a do czekana, on dopiero był w swoim czasie hitem przeciwpancernym (co prawda czas ów przypadał na późne średniowiecze i gotyk, ale co tam).

Zhenia pisze:
Stridingshadow napisał(a):
Jeżeli ktoś planuje używać Desert Eagle'a .357 do samoobrony
To powinien mieć wysokie umiejętności, co rzadko zdarza się w przypadku posiadaczy takiej broni.

Wystarczy że będzie umiał strzelać po wycelowaniu i szybko celować, to nie jest szczyt możliwości strzeleckich, właściwie to podstawy strzelania bojowego.

Zhenia pisze:
Myślę, że tu się mylisz. Odrzut rewolweru nie jest tak wielki, jak w przypadku Deserta. Wolna przestrzeń sprawia, że broń jest odporniejsza na zanieczyszczenia (nie tylko zewnętrzne!!!). Poza tym często się widzi, szczególnie u Amerykanów trend do mocowania celowników optycznych na rewolwery. Ruger wydał nawet całą serię rewolwerów z celownikami optycznymi (np. Redhawk). Co nie znaczy że nie można zamocować celownika na Makarovie po modyfikacjach. Tylko JAKI JEST SENS takich dodatków? Wystarczy spojrzeć na zasięg broni.
Do Pythona jest cała seria dodatków. Nie ma takiego odrzutu, jak Desert, poza tym z tego co wyczytałem, jest o wiele celniejszy.


Wyjaśnijmy sobie coś raz na zawsze: broń samopowtarzalna strzelająca danym nabojem kopie mniej niż broń powtarzalna/jednostrzałowa strzelająca tym samym nabojem, a to dlatego że broń samopowtarzalna wykorzystuje część energii do przeładowania, co de facto amortyzuje odrzut.

Jaki jest sens mocowania lunety na rewolwerze .44 Rem Magnum? Taki że z takiego rewolweru jesteś w stanie trafić i położyć jelenia na 200m (sic!) przy użyciu odpowiedniej amunicji, oczywiście przydałby się celownik na taki dystans, tyczy się to też strzelań sylwetkowych.
Na Makarowie można zamocować nawet moździerz automatyczny "Wasilok" albo pancernik Potiomkin (kwestia odpowiedniego przyspawania), wątpię jednak żeby broń działająca na zasadzie odrzutu zamka swobodnego a zasilana dość słabym nabojem. działała prawidłowo z zamontowanym lekkim kolimatorem (a co dopiero celownikiem optycznym).

Jeśli chodzi o Pythona to częściowo masz rację.
Wyjściowo jest celniejszy od większości innych pistoletów i rewolwerów .357 Magnum, jednak tyczy się to jedynie wcześniejszych partii produkcyjnych.
Potem Colt zszedł na psy i zaczął upraszczać swój sztandarowy rewolwer, co doszczętnie podkopało jego reputację, w skutek tego i wielu innych błędów komercyjnych firma zbankrutowała na początku lat 90' ubiegłego wieku, jednak najpierw zaprzestała sprzedaży Python'a, którego ostateczne wersje nie miały już nic z dawnej świetności.
De facto Python nie jest obecnie produkowany, a kupić można jedynie egzemplarze używane.
Ponadto Python występował w wielu wersjach kalibrowych, m.in. .357 Magnum, a także .357 Magnum i .357 Magnum, no i oczywiście .357 Magnum :)
Zatem jeżeli marzy Ci się Python .44 Rem Mag to musisz sięgnąć po gorszą Cobrę lub Anacondę.

_________________
Obrazek


*
 
Jaahquubel
Post : 16 wrz 2009 08:54
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Stridingshadow pisze:
ryglowaniem przez obrót zamka w układzie beztłokowym

Taaa.... kopnąć Cię? :P

Ponawiam wniosek o wyjaśnienie budowy i zasad działania broni.


*
  WWW
Pablo1989
Post : 17 wrz 2009 12:14
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 136
  • Dołączył: 27.01.2008
  • Skąd: Gdynia


A Jest jakiś na Świecie Pistolet/Rewolwer co JEST lepszy od Desert Eagle ?

_________________
I Am SLIM!!!!!


*
 
Stridingshadow
Post : 17 wrz 2009 13:37
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Pablo1989 pisze:
A Jest jakiś na Świecie Pistolet/Rewolwer co JEST lepszy od Desert Eagle ?

Zależy pod jakim względem.
Np. pod względem masy i łatwości ukrycia wygrywa nawet leciwy Walther PPK, czy Pistolet Makarowa.
Pod względem szybkostrzelności praktycznej i pojemności magazynka lepszy jest dowolny pistolet bojowy (od kompaktów takich jak Glock 19 po pistolety z prawdziwego zdarzenia, jak H&K Mk. 23 (SOCOM) czy Para-Ordonance P14).
Pod względem mocy i zasięgu górują rewolwery i pistolety na silniejsze naboje, niż stosowany w najpotężniejszym wariancie Desert Eagle'a .50 Action Express (np. S&W .500, Pistolet "Thunder" na nabój .50 BMG).
Na upartego, pod względem niezawodności właściwie każdy pistolet jest lepszy (bo choć z Desert Eagle'a nie strzela się tyle żeby doprowadzić do silnego zabrudzenia mechanizmu i zacięcia, to korzysta on z jednego z najbardziej zawodnych sposobów ryglowania).
Pod względem wielu, wielu parametrów i ceny jednostkowej wygrywa wiele, wiele modeli broni cywilnej.
Desert Eagle ma jakieś zastosowania i się w nich sprawdza.
Gdybym miał np. iść na bal to wolałbym mieć pod marynarką/smokingiem/frakiem kaburę z PMM niż kaburę z Desert Eagle'm.
Itd.. itp...
Już kilka razy mówiliśmy że nie ma najlepszej broni, są różne kategorie broni, opracowane do różnych zastosowań, i w każdej kategorii można wytypować kilku liderów.
Nie ma czegoś takiego jak najlepszy karabin czy najlepszy pistolet.

_________________
Obrazek


*
 
momo78
Post : 17 wrz 2009 15:01
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1415
  • Dołączył: 05.11.2007


Stridingshadow dzięki xD o to mi właśnie chodziło, nie tylko same parmetry ale jakieś bardziej hmm luźne podejscie do tematu xD
Już to kiedyś pokazywałem, ale co mi tam: https://www.youtube.com/watch?v=dFJjaj7pXsA
Z DE trza uważać xD

_________________
I'm afraid.
I'm afraid, Dave.
Dave, my mind is going. I can feel it.
I can feel it. My mind is going. There is no question about it.
I can feel it. I can feel it. I can feel it.
I'm a... fraid.


*
 
Stridingshadow
Post : 17 wrz 2009 18:24
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Chciałbym dodać że do Desert Eagle'a były dostępne lufy o długości odpowiednio: 6, 8, 10 i 14 cali.
Ta ostatnia ma długość równą lufie karabinka M4, zatem należy się spodziewać sporego zasięgu praktycznego po wyposażonej w nią broni.
Na koniec dodam że polowanie z broni krótkiej może być alternatywą dla polowania z broni długiej w przypadku kiedy w danym stanie/okręgu zabronione jest polowanie karabinami i karabinkami (w USA każda broń gwintowana, poza gwintowaną strzelbą, posiadająca kolbę jest karabinem).
Jak wiadomo, strzelba gwintowana z pociskami Brenekke nie jest znowu taka celna.
Oczywiście nie ma sensu (przynajmniej wg. mnie) montować na długolufowym Desert Eagle'u lunety 3-9x, ale coś około 4x powinno wystarczyć.


Załączniki:
Komentarz: Pistolety w wersji z lufami o długości odpowiednio 6 i 8 cali...
desert_eagles1.jpg
desert_eagles1.jpg [ 74.37 KiB | Przeglądany 3608 razy ]
Komentarz: ...oraz pistolet z lufą 14 calową, celownikiem optycznym i zmodyfikowanymi okładzinami chwytu.
DesertEagle14.jpg
DesertEagle14.jpg [ 56.39 KiB | Przeglądany 3608 razy ]

_________________
Obrazek
*
 
Svean
Post : 16 paź 2009 13:28
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Młodszy chorąży
Młodszy chorąży
  • Posty: 389
  • Dołączył: 13.03.2009


Sorki ale luzują mnie wypowiedzi że "uwielbia się broń bo w max payne jest super" (a w JA kiepściutki)...

Opis dotyczy broni w tzw. REALU (takie miejsce skąd dostarczają pizze ;)).

Ale fakt faktem że broń jest bardzo marketingowa i medialna, jest m.in. niesamowicie duża, a często też błyszcząca (wspomniane elementy złocone) więc nieźle prezentuje się w filmie. A w filmie bez sensu byłoby gdyby bohater szybko machnął czymś małym (takie Makarovy czy mniejsze USP szans nie mają się pokazać) - widowisko wymaga zwolnienia akcji żeby pokazać powoli unoszącą się rękę z czymś wielgachnym, a najlepiej jeszcze wypluwającą "rydwany ognia" i chmury dymu (takiego do zdmuchnięcia przez bohatera z lufy). Wtedy dopiero wiadomo że stoi przed nami prawdziwy bohater ;)

_________________
Obrazek


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5  Następna


cron