Rewolucja nastąpiła wraz z Terrorist Takedown: Wojna w Kolumbii, który powstał na silniku Chrome Engine (dobrze znanym z gry Chrome). Różnica była ogromna, gra już tak nie nudziła, nie odrzucała, ale wciąż daleko jej było do zachodnich produkcji. To była po prostu średnia gra, choć twórcy się starali. Potem wyszło gorsze Terrorist Takedown: Tajne Operacje.
Jednak wszystko wskazuje na to, że ciąg dalszy przeistaczania się serii nastąpi. CI zapowiedziało Terrorist Takedown 2, nie pisałbym o tej grze gdyby nie dwa fakty:
- Powstaje na silniku EX Jupiter znanym z gry F.E.A.R.
- Będziemy walczyć z terrorystami polskim GROMem (!)
To pierwsze jakoś nie specjalnie mnie interesuje bo silnik dobrej gry nie gwarantuje sukcesu. Ale tu drugie? I to jak! czy widzieliście jakąś grę w której walczymy jako żołnierz GROM? Oczywiście, że nie! Wszędzie tylko Delta Force, SWAT i SAS!
A reklama w CD Action wygląda całkiem, całkiem:







Inaczej będą musieli twórcy zapłacić kasę(seria delta force) 





