 |
| Starszy sierżant |
 |
-
Posty:
361
-
Dołączył:
11.01.2007
|
Jakiś czas temu przestałem wierzyć w RTSowe strategie. Męczyły mnie nieco absurdalne zasady szablonowych erteesów a la "Command&Conquer". Oddając szacunek takim grom jak Dune II i inne, dochodziłem do wniosku że gatunek jest dość wtórny. Zaznaczamy jednostki, potem klikamy na przeciwnika i "huzia na juzia"! dopóki pasek mu nie spadenie do zera:-).
Okazało się jednak że coś w tym skostniałym (moim zdaniem) gatunku może drgnąć. Już jakiś czas temu ukazał się świetny Blitzkrieg II, potem Warhammer 40k aż wreszcie zeszłoroczny hit - Company of Heroes.
Gra jest zrobiona w "filmowy" sposób. Od razu widać duży budżet, dbałość o detale i przerywniki na wysokim poziomie. Zadaniem gracza jest przeprowadzenie kampanii alianckiej kierując kompanią "Able" od lądowania na plaży Omaha w roku 44', aż do Falaise. Z "nowego" Warhammera zapożyczono system zdobywania punktó strategicznych. Pozycja gracza zależy od posiadanych surowców, są 3 rodzaje: manpower, fuel i munitions. Wpływają one bezpośrednio na rozgrywkę. Na to ile można wyprodukować jednostek, czy będą one zupgradowane, czy będzie można wybudować baza zaopatrzeniową, baraki itd. Każdy rodzaj jednostki ma inną, dość ściśle przypisaną rolę. Saperzy mogą minować pola, ustawiać pułapki przeciwczołgowe, druty kolczaste, budować stanowiska wukaemów, naprawiać sprzęt i budować infastrukturę. Inna jednostka piechoty to spadochroniarze i marines. Ci mają zadania główne ofensywne, ale podobnie jak saperzy mogą zdobyć punkty strategiczne. Ponadto posługują się ładunkami wybuchowami, sticky-bombami i mogą przejmować sprzęt taki jak armaty p-panc, działka p-lot itd. Jak widać wachlarz możliwości jest duży, można długo wymieniać. Wspomnę jeszcze że do dyspozycji mamy drużyny moździerzy, strzelców light - fifty ( wkm .50 BMG ) i snajperów. Wszystko zależy od tego jak szybko zdobędziemy punkty strategiczne i czy będziemy umieli je utrzymać. Im więcej zajętego terenu, tym więcej surowców, dostępnych jednostek i upgradów. Ta zależność dotyczy także sprzętu, tutaj także nie można być zawiedzionym; mamy Shermany, A-10 Tank Destroyery, artylerię p-panc 75 mm, lekkie wozy opancerzone, czołgi z miotaczami ognia itd. Wybor jest duży, a każda jednostka ma swoje parametry które powodują że są dobre pod warunkiem ich odpowiedniego użycia. Na przykład saperzy zaskoczeni przez niemiecką Panterę nie mają żadnych szans na wyście cało z opresji, na szczęście zawsze mamy do dyspozyji przycisk "retreat!" który ratuje nam z ciężkiej sytuacji tylną część ciała:-). Jak na RTS to dość nietypowe rozwiązania, tutaj widać jak piechota ładnie współpracuje ze sobą. Dobrze ustawiona "lajt-fifti" wspiera szturmujące jednostki piechoty, a w tym samym czasie nasze moździerze bombardują zbunkrowany w pobliskim domu zespół Panzerschreków. Możliwości taktycznych trochę jest i są one nieźle rozwiązane. Natomiast jeżeli ktoś spodziewa się realizmu na miarę Combat Mission - to go tu nie znajdzie. COH to rozrywka na wysokim, poziomie ale mimo wszystko to bardziej "morderca myszy" niż poważna gra strategiczna. Chociaż tak jak mówiłem, z dobrymi pomysłami i dość poukładana. Oczywiście znawcy militariów będą psioszyć na aburdy, dość słabo rozwiązane pojedynki pancerne i przekłamania dotycząca sprzętu. Co nie zmienia faktu że gra jest warta grzechu!. Oprawa graficzna jest na najwyższym poziomie i dosłownie wbija w fotel. Piękne eksplozje, rozpryski, rykoszety, ogień i dym robią duże wrażenie. Sprzęt, jednostki i otoczenie jest dopracowane w każdym calu. To po prostu trzeba zobaczyć. Usłyszeć też jest co, dobrą budującą nastrój muzykę, dopełniają dźwięki pola walki. A świetne komunikaty żołnierzy: "engineers, eyes and ears", snajper: "we put some fear into 'em", albo załoga moździerza: "Let me guess, you found some nazis and you want em' dead?" dopełniają doskonała oprawę. Do ogromnych plusów należy zaliczyć interakcję z otoczeniem, oraz możliwość kompletnej destrukcji otoczenia. Polecam tą grę wszystkim znudzonym erteesami, powiew swieżości powinien zrobić swoje. A hardkorowcy gustujący w bardziej "poważnych" strategiach też powinni się przekonać.
Galeria: http://www.gry-online.pl/S026.asp?ID=3514
SCREEN Z GRY
_________________ http://www.taktykazone.pl/
Ostatnio zmieniony 19 mar 2007 19:58 przez Lemur, łącznie zmieniany 1 raz
|
|