Cytuj:
Among the things that stick in many people’s minds from Jagged Alliance 2 is the particular brand of humor in the series. So right at the outset this item topped the list of features we wanted to achieve adequately in Back in Action as a re-interpretation of the original.
What made the humor in Jagged Alliance 2? First, certain mercs who often exhibit the usual stereotypical characteristics and whose biographies alone bring a twinkle to your eye: a “Mr Muscles” who clearly likes downing the anabolic steroids, a married couple who meet when serving with the police and then have to quit because the LAPD won’t tolerate relationships between employees, an experienced merc who, although accurate and reliable, can’t control his weight problems and, in contrast to the couple, two “ex-es” who refuse to work together in future.
So the mercs are a motley crew that have been plucked from their homelands and thrown together. Here too, the authors of SirTech weren’t shy of alluding to the old clichés back then: the Pole hated the two Russians and the German, Helmut Grunther, was notable for his healthy dose of order and discipline while the Russian craved his vodka. Every merc therefore spoke with the appropriate accent, so you could immediately tell our Grunty was German! Here, of course the fabulous voiceovers played a crucial role; in terms of voice talent, the audio in Jagged Alliance 2 can still be seen as a benchmark today!
It was easy where the mercs were concerned: using the text from the original, we were also able to “lift” the personalities from the earlier title, and the publishers hand-picked numerous professional voice artists for the voice recordings. The samples from the previous version were also used as reference material in the recording studio.
Like many games of the ‘90s, Jagged Alliance 2 was also full of allusions to popular culture. The items you could find on Arulco for example; the Lameboy, a sideswipe at the then popular Nintendo GameBoy. I don’t want to give too much away, but here too you’ll find many other such references as you ransack the houses in Arulco for valuable material!
The quests and dialog we have created from scratch for Back in Action should also make you more than just smirk: they’re full of references which some experts of the original are sure to get. If you remember NPCs such as Pablo, Brenda or Eldin we hope you’ll enjoy seeing them again in today’s Arulco. We have taken great pains to stay true to the spirit of the original while creating a new world that should still be fresh and interesting for veterans of the title! But fear not all those who will be setting foot on Arulco for the first time; you’re sure to find enough there to raise a smile!
Uważam, że znam język angielski bardzo dobrze ale jednak ten tekst był dla mnie bardzo ciężki. W każdym akapicie kilka idiomów, które różnie można interpretować więc błędy przeze mnie wykonane, które zostaną wyłapane przez innych użytkowników będą bardzo mile widziane. Nie mniej moim zdaniem już dawno nie tłumaczyłem tak głupiego tekstu, tak składniowo dziwnie ukształtowanego. Dla mnie ten tekst był pisany dosłownie na odczep się aby tylko coś napisać. Nie wiem czy to wynika z mojego tłumaczenia ale dla mnie ten tekst jest o niczym i szkoda czasu na jego czytanie. Jeśli to jest tekst, który traktuje o specyficznym i bardzo dobrym humorze w JA2 to ja jestem Świętym Mikołajem z gadającym reniferem. Jeśli poprzednie dzienniki były w tym stylu pisane co ten, to jest to dla mnie totalna porażka. Zresztą samo zainteresowanie tymi dziennikami mówi samo za siebie.
Wracając do samego tłumaczenia. W nawiasach podałem alternatywne tłumaczenie lub kontekst i ukryty sens niektórych słów. Po za tym miałem problem z trzema zdaniami i nie do końca wiem w jakim kontekście je ułożyć. Dotyczy to następujących zdań.
Trzeci akapit:: "... Helmut Grunther, was notable for his healthy dose of order and discipline while the Russian craved his vodka."
Czwart akapit: "... and the publishers hand-picked numerous professional voice artists for the voice recordings."
Szósty akapit: "... they’re full of references which some experts of the original are sure to get."
Cytuj:
Wśród rzeczy, które siedzą w umyśle (tkwią w umysłach) wielu ludzi (prawdopodobnie chodzi o postacie z JA2) z Jagged Alliance 2 jest szczególny rodzaj humoru pojawiający się w tej serii. Dlatego więc ten humor (ta rzecz) już na samym początku znalazł(a) się na szczycie funkcji (opcji), które chcieliśmy osiągnąć (dodać) również i w JA2 Back In Action.
Co stworzyło (tworzy) humor w Jagged Alliance 2 ? Po pierwsze niektórzy najemnicy, którzy często wykazują typowe (zwykłe) stereotypowe cechy charakteru i których biografie potrafią wpaść nam w oko (wzbudzić w nas wysokie zainteresowanie): pan „Mięśniak”, który wyraźnie lubi cpać anaboliczne sterydy; para małżonków, która spotyka się podczas służby w policji, a następnie muszą zrezygnować ponieważ Los Angeles Police Department nie toleruje związków pomiędzy pracownikami, a doświadczonymi najemnikami, którzy są rzetelni i wiarygodni ale nie potrafią kontrolować swoich problemów z tuszą (wagą swojego ciała); w przeciwieństwie do dwóch byłych współmałżonków, którzy nie zgadzają się na wspólną pracę (pracę w jednej drużynie) w przyszłości.
Więc najemnicy są zróżnicowaną (w sensie zbieraniną błaznów) załogą, którzy zostali wyrwani ze swoich ojczyzn (domostw) i poskładani do kupy (w sposób niezaplanowany wrzuceni do jednego worka). Tutaj także, twórcy z Sir-Tech nie byli nieśmiali nawiązując do starych animozji (z kontekstu całego akapitu wyszła niechęć, uraza, antypatia, nieprzyjaźń pomiędzy ludźmi czyli taka animozja): Polak nienawidzi dwóch Rosjan oraz Niemca, Helmut Grunther był znany z jego zdrowej dawki porządku i dyscypliny, z kolei Rosjanin pragnął jego wódki. Każdy najemnik mówił z odpowiednim akcentem więc od razu mogliście powiedzieć (w sensie poznać), że Grunty był Niemcem. Tutaj oczywiście fantastyczna praca lektorów odegrała kluczową rolę. Jeśli chodzi o talent głosowy (raczej aktorski związany z głosem), to dźwięk z Jagged Alliance 2 do dzisiaj może być postrzegany jako punkt odniesienia.
Sprawa była prosta gdy najemników dotyczyła następująca kwestia: używając oryginalnego tekstu byliśmy w stanie podnieść (w sensie upiększyć, polepszyć) osobowości z poprzedniego tytułu (z poprzedniej części) oraz starannie wyselekcjonowane liczne profesjonalne głosy artystów do nagrań głosowych.
Podobnie jak wiele gier z lat 90, Jagged Alliance 2 był także pełen aluzji do aktualnej wtedy Pop Kultury. W grze mogliście znaleźć takie przedmioty jak LameBoy (niezdarny, kiepski, ułomny chłopiec) czyli SideSwipe (nie wiem jak to przetłumaczyć) do popularnej wtedy gry Nintendo GameBoy. Nie chcę dawać zbyt wiele przykładów (albo nie chcę za bardzo odchodzić od tematu) ale tutaj (w sensie w grze JA2) znajdziecie również inne odniesienia takie jak plądrowanie domów w całym Arulco w celu zdobycia cennych przedmiotów (materiałów).
Misje (przygody, zadania) i dialogi, które przygotowaliśmy od podstaw dla JA2 Back In Action, również powinny sprawić u was nie tylko uśmiech (w sensie wymuszony uśmiech), są one pełne odniesień do oryginalnych postaci JA2. Jeśli pamiętacie takie postacie jak Pablo, Brenda czy Eldin to mamy nadzieję, że się ucieszycie (w sensie będziecie się dobrze bawić) jeśli zobaczycie ich jeszcze raz w dzisiejszym Arulco (w sensie wykonanym na nowo lub nowoczesnym). Podjęliśmy wiele trudu aby pozostać wiernym duchowi oryginału podczas tworzenia nowego świata, który nadal powinien być świeży i interesujący dla weteranów serii JA2. Jednocześnie nie mają się czego obawiać osoby, które po raz pierwszy zagrają w Jagged Alliance (lub po raz pierwszy postawią kroki w świecie Arulco) ponieważ znajdą tam wystarczająco dużo aby znaleźć satysfakcję.