| Starszy kapral |
 |
-
Posty:
114
-
Dołączył:
17.08.2006
|
Wczoraj musiałem zasuwać do pracy, a więc dzisiaj reszta o Night Ops (pewnie i tak coś zapomnę).
Worki z piaskiem stają się dostępne w sektorach, w których można szkolić samoobronę, a więc w miastach i na skrzyżowaniach dróg, na których są posterunki/blokady drogowe (blockpost), do tego F3:Elektrownia i L15: SAM w budowie czy remoncie. Tak tak, gęsto w NO od miejsc, gdzie można wyszkolić samoobronę. W starszych wersjach można było szkolić nawet w Omercie. Maksymalna liczba worków (czy raczej ich kompletów) to 50 na sektor. Pierwsze pojawiają się wkrótce po zajęciu sektora, stopniowo ich ilość osiąga górny limit, po kilku dniach mamy komplet. Wystarczy kliknąć PPM na sektorze, aby w okienku informacji o sektorze odczytać info o workach. Aby swobodnie wznosić prowizoryczne umocnienia, potrzebny jest spokój. Najlepiej, aby sektory sąsiadujące były wolne od sił wroga. Budujemy tylko na ziemi, na dachach nie. Wybieramy kursorem myszy miejsce na ziemi, wciskamy klawisz ' oraz klawisz [ albo ] (one odpowiadają za kierunek ułożenia worka). Jeśli chcemy mieć wysoką osłonę, to wciskamy Alt i wspomniane wcześniej klawisze. Wysoka osłona też jest liczona jako jeden worek. Gdy zechcemy usunąć worek, to naciskamy na nim ponownie.
Co ciekawe, nie musimy mieć najemników w sektorze, aby budować. W Night Ops możemy "wejść" do każdego sektora, który już raz odwiedziliśmy. Normalnie, na mapie strategicznej naciskamy na sektor i wybieramy ekran taktyczny, choć nie mamy tam najemnika. Jeśli jest samoobrona to widzimy ludzi, których widzą nasi milicjanci. Jeśli jest wróg, to słychać ciche piknięcie i pojawia się napis "wróg w sektorze", ale bitwy nie ma.
Terroryści i zabójcy nasłani przez Kingpina maskują się. Te postacie nie mają już imienia czy ksywki wyświetlonej nad sobą. Zabójcy mogą być ubrani jak samoobrona, tyle że na małym ekraniku w prawym, dolnym rogu są białym, a nie zielonym punktem. Jeden z zabójców może "przebrać" się za Carmena. Wyświetla się napis Carmen, a jak podejdziemy, to ra-ta-ta!. Dzieje się tak głównie w miejscu, gdzie prawdziwy Carmen nie zagląda - Balime.
Wróg nocą gęsto rzuca flary oświetlające, a potem równie gęsto praży z granatników. Czołgi są twarde, granaty ręczne i 40mm nie wyrządzają im szkód. Pierwszy czołg można spotkać już przy wyrzutniach rakiet pod Drassen. Jak grałem na poziomie expert, po opanowaniu północy i centrum kraju ruszyłem na południe, to królowa zaczęła gęsto wysyłać kontrataki po 80 do 92 ludzi. Zatem pod koniec gry rzeźnia była okrutna.
Część sektorów jest zmieniona, gęstsza jest zabudowa Chitzeny i San Mony. Jest parę sektorów z JA2,5UB, także pod ziemią. Więcej mamy magazynów wojskowych, w Almie także pod ziemią.
Broń wielkokalibrowa (0.50 cala, 12,7mm) "kopie" niezbyt silnych strzelców tak, że się przewracają (jeśli strzelają z pozycji stojącej lub kucznej). Królowa przewróciła się, jak rąbnęła w głowę Elliotta. Tylko dlaczego miał on potem dziurę w głowie, skoro powinien mieć dziurę zamiast głowy?
Dawny karabin rakietowy to teraz przekombinowany OICW (na amunicję 0.50). Noże mają znaczną zabójczość, a wojsko chętnie z nich korzysta. Oj, lubią rzezać po gardłach.
A teraz lista opcji, które możemy wybrać przy instalacji Night Ops:
Dla weteranów:
Epidemia - trzeba znaleźć szczepionkę (szczerze odradzam początkującym). Ciężki sprzęt ofensywny - nie dla nas, rzecz jasna Kosztowny ekwipunek Zakładnik - mogą nam kogoś porwać, zatarg z miejscowym gangsterem Przegrzewanie się broni Zasadzki Lojalność a samoobrona - lojalność spada, jak nam koszą samoobronę Trenerzy samoobrony Desant powietrzny - niezła zabawa, polecam.
Inne opcje:
AIM w siłach specjalnych - już nie tylko Mike na usługach królowej Dobrze wyposażeni najemnicy - start z dobrym sprzętem Aktywna samoobrona - wolę zostawić pasywną, nie zlatują się po staremu, jak banda lemingów do odstrzelenia jednym gruchnięciem z moździerza Elitarna samoobrona - najpierw szkolimy regularnych, a później weteranów. Może się przydać, bo chociaż mamy po 30-tu milicjantów, To kontry królewskiej elity wciągają ich nosem. 20-tu gwardzistów rozsmarowuje 30-tu regulares lekkim kujawiaczkiem. Alternatywne celowanie - opis tej i innych opcji w instalatorze Priorytet wypadania przedmiotów - wypadnie to, co odpowiada aktualnemu progresowi (postępowi) gry. Jeśli wróg miał coś wypaśnego, a to dopiero początek gry, to tego lepszego sprzętu nie zostawi (tylko zwykłe klamoty).
Część wrogów i samoobrony zatacza się malowniczo, a w ruchu potyka i wywraca o własne nogi. W starszych wersjach była opcja "wojsko pije wódkę". Teraz jej nie ma. Słusznie, po co robić osobną opcję "wojsko pije wódkę", skoro wiadomo, że nie ma innej opcji?
Nowi RPC i szybsza rekrutacja Miguela i Carlosa.
W D10: Otwarty teren trwa bitwa rządowych z powstańcami, na ich czele jest Manuel (JA2,5UB), a obiekt o którą walczą, to chyba kopia placówki straży granicznej z JA2,5UB. Manuela można zwerbować, jeśli przeżyje. Jeżeli powstańcy znikną w czasie walki (zdarza się taki błąd), to trzeba rozwalić wrogów swoim zespołem, wczytać inny sektor, a następnie wczytać D:10. Manuel i spółka powinni znów tam być.
Siergiej Gromow przyśle nam e-mail po zdobyciu Drassen. Zjawi się nazajutrz i będzie czekał przez 3 dni na zwerbowanie go. Później odleci. Szukać na lotnisku i w barach w Drassen (gość jest podpisany).
Kiedy załatwimy dostawy żywności dla rebeliantów i pójdziemy do Omerty po Dimitria, to Miguel da nam nowe zadanie. W więzieniu w Almie kibluje "Eskimo", jeśli go uwolnimy i zwerbujemy, to Carlos i Miguel się przyłączą.
Manuel, Eskimo i Siergiej służą z przekonania, znaczy się nie biorą mamony.
"I to by było na tyle"
Ostatnio zmieniony 04 gru 2010 15:26 przez gonzo_68, łącznie zmieniany 1 raz
|
|