Len pisze:
A ja realistą.
Dobrze wiem, ze to się zaczęło od słów Komorowskiego, które obudziły ze snu fanatyków religijnych i dały kopa baburom. Natomiast ja jestem daleki od gadania, że był nieodpowiedzialny i takie tam. Wiem to jako recenzent, redaktor i szefuncio 25-osobowego zespołu. Ze mną nie raz przeprowadzano wywiad i niektóre słowa wzbudzały oburzenie jakichś ludzi, którzy za dużo siedzieli przed kompem. A ja to po prostu mówiłem, bo nie było to nic kontrowersyjnego. Zresztą, jakby mi ktoś powiedział, że to wkurzy jakichś nolifeów to bym go wyśmiał. Do czego zmierzam? Że jako osoba rozpoznawalna w pewnych kręgach (prezydent akurat we wszystkich), cokolwiek nie powiesz to i tak ktoś zacznie wariować. Ja tak mam nawet przy okazji zwykłych newsów na stronie IS. A wiesz co robię z takimi ludźmi? Nic, kompletnie nic, bo kiedy się w to mieszam to jest jeszcze większy burdel niż był. To też wiem z doświadczenia.
Len znam Twój sposób wypowiadania sie, a dokładnie to jak bardzo nie liczysz sie z tymi do których piszesz. Forma wypowiedzi ma niesamowite znaczenie dla odbioru tresci jakie chcesz przekazac. I wychodzi na to, że albo piszesz do ludzi albo do siebie samego i dla siebie samego.
Tobie to na pewno nie przeszkadza.
Byc moze kiedys bedzie.
Ale wracajac do Prezydenta bo wybacz ale dla mnie to Ty i Prezydent to jakby zupełnie odmienne postaci.
I jezeli Ty mozesz sobie gdzies tam pisac do ludzi w tonie lekce ich wazacym to jest to tylko Twoja sprawa i tych ludzi czy maja ochote Cie czytac, słuchac itd.
Prezydent w moim mniemaniu nie moze sobie na taki luksus pozwolic.
Albo zle jesli to robi.
Bo tu nie ma miejsca na "zlewam tych co i tak mam ich w d..." bo to oszołomy itd.
Prezydent nie powinien tego robic.
I niestety własnie on musi rozwaznie uzywac słów by nie urazic obywateli, których jest Prezydentem.
Sam Komorowki twierdzi, że jest Prezydentem Wszystkich Polakó, wiec tych oszołomów tez.
I powinien zagryzc zeby i albo sie nie wypowiadac albo wypowiadac sie tylko wtedy gdy jego wypowiedzi sa przygotowane z gruntu a nie sobie a muzo bo tak mu sie jakos powiedziało, no sorrry. Spojrzenie realne nie idealistyczne (za duzo wymagam?)
Len pisze:
Sam fakt, że ktoś na słowa "przenieść kilkadziesiąt metrów dalej" postanowił kisić 3 miesiące w jednym miejscu jest dla mnie wystarczającym
debilizmem. Niezmiennie mnei zadziwia z jaka lekkoscia osądzasz ludzi... co o nich wiesz? Skad wiesz jakie motywy nimi kierują? Potrafiłbys ich wysłuchac? Potrafiłbys uznac ich prawo do demokracji?
Tak, zgodze sie z Toba co do jednego. NIKT nie powinien sie mieszac do sprawy Krzyza. Co nie znaczy, że Panstwo (szeroko rozumiane) powinno wypracowac cos co pozowoliłoby zakonczyc te farse za nim sie rozpoczeła.
Tu kolejne spojrzenie realne a nie idealne.
Len pisze:
I tu pozostają dwie możliwości. Po pierwsze, albo cały czas o tym wiedział ale siedział cichutko, żeby zachować stołek. Albo (bardziej prawdopodobne patrząc na jego życiorys) postanowił załapać wtedy świeży temat i oskarżyć go o to, aby w zemście obrócić ludzi przeciwko niemu. Jednakże, cokolwiek by nie było, obie możliwości tworzą z Kaczyńskich ludzi dwulicowych.
Tak jak i z Wałesy. I niestety chyba sie nie dowiemy czy Jarek wiedział czy nie wiedział albo kiedy sie dowiedział.
Len pisze:
Sprawa jest jasna, sam Jarosław Wspaniały powiedział. Otóż nasz rząd pracuje dla... (werbel i bębny)... PUTINA! (krzyki niedowierzania i śmiertelnego zaskoczenia)
O i tu sie moge podpisac no moze z wyjatkiem tego, ze nie potrzebuje wykładni Jarka i nie jestem zaskoczona.
Dodano: 20 wrz 2010 15:41
lukasamd pisze:
GrU pisze:
@olinka
co za różnica komu rząd się podlizuje, najważniejsze żeby obywatele miodem i mlekiem opływali, a czy to rosyjski miód czy niemieckie mleko bez różnicy
Dokładnie.
Liczy się biznes, kasa, szmalec, zysk, mamona itd (:D) - jak sama Olinka napisała, jest idealistką.
No sorrry, ale w gospodarce i ekonomi nie ma miejsca dla takich osób - albo ty wykiwasz kogoś, albo on ciebie, proste.
Alez Lukas wiem co rzadzi tym swiatem. Oczywiscie.
Ale polityka nie powinna sie tylko do tego sprowadzac bo inaczej ujmujac powinnismy juz dawno poddac sie pod Niemiecka okupacje bo gospodarczo zapewne wyszlibysmy z wielkimi korzysciami.
Po co walczylismy w IIWS?
No przeciez to sie nijak nie kalkulowało.
Dodano: 20 wrz 2010 15:49
GrU pisze:
W Polsce mamy fanatyzm partyjny a nie religijny, religijny by był gdyby np biskup powiedział "bierzcie kałachy i brońcie krzyża" a mohery lecą z karabinami pod krzyż, ale tutaj na słowa kościoła "dajcie spokój" odpowiedź wiernych to "spadać SS-mani" fanatyzm partyjny przy użyciu wiary. PiS to jeszcze prawica czy już skrajna prawica ?
Zgadzam sie, a PiS to juz skrajna prawica wg mnie.
GrU pisze:
Mówienie "Wałęsa to przecież Bolek" to jak mówienie "Hitler to artysta, przecież obrazy malował", mądre przysłowie mówi że ocenia się faceta po tym jak kończy a nie jak zaczyna, z tym bolkiem to już pewne na 100%, dowody są czy "bardzo prawdopodobne poszlaki" ? Te rozliczenia też takie na siłę, znam człowieka który w pracy w SB nawet przez swoich kolegów był określany jako "straszy gnój", a teraz prowadząc własny biznes pomaga wielu ludziom, akcje charytatywne, datki itd itp - i po śmierci jak go należy ocenić ? (ocena w stylu "Wałęsa to Bolek)
Mysle, ze w duzej mierze zalezy od tego z jakiego powodu chcemy kogos oceniac i co oceniamy. Na koncu czy jestesmygotowi by z ta ocena cos zrobic.
Nie sztuka jest walnac słowami "to debile".
Sztuka jest spojrzec ponad tym i zobaczyc człowieka.
Dotyczy tez Wałesy-Bolka.
Ale na pewno nie akceptuje wybiórczosci.
Czyli oceniam i osądzam oszołomów ale Wałesy juz nie.
Badzmy konsekwentni.
Co do Wałesy - Bolka, ukazał sie niedawno w necie film z dokumentami, ze jednak W to B.
GrU pisze:
@olinka
co za różnica komu rząd się podlizuje, najważniejsze żeby obywatele miodem i mlekiem opływali, a czy to rosyjski miód czy niemieckie mleko bez różnicy
no kurcze dla mnie ma znaczenie bo wolałabym by sie podlizywał Niemcom ,Amerykanom a nie Rosjii. Jak na razie to jeszcze na tym podlizywaniu nei skorzystalismy a miód i mleko to tam płyneło nie odwrotnie.