Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 95 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
Zbychu
Post : 11 cze 2008 08:08
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 103
  • Dołączył: 07.11.2007
  • Skąd: Bytom


Często w unfinised bissnes , w kompleksie wojskowym , na 1 czy 2 poziomie jest pomieszczenie w którym jest sporo drzwi , które mają taki drobny kulkok do strzelania przez niego , i wrogowie z tego korzystają , tylko że nawet na leżąco .

zaś w ja2 , w sektorze h2: grum , buns leżała w przy rogu dolnym po prawej stronie tego magazynu i przy rozkazie przemieszczenia buns wchodziła do magazyny przez ścianę


*
 
djt
Post : 07 lip 2008 13:04
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 132
  • Dołączył: 14.03.2007
  • Skąd: Północna DOKP :)


Wszystko działo się w JA2 1.13.
1. Moja tura, strzelam snajperką w głowę nadbiegającemu żołnierzowi - na skutek ciosu upuszcza on broń; kończę turę, rozpoczyna się tura wroga. Wojak biegnie jak gdyby nigdy nic dwa-trzy kroki, nagle gra się zawiesza na chwilę (zegarek) po jakiejś minucie odwiesza się... Co się okazuje - wojak wraca po karabin, który upuścił :-).
2. Końcówka bitwy w Cambrii, został jeden przeciwnik. IMP gotowy do strzału, słyszy ruch, nagle pojawia się wróg, ale tura jest jego - więc biegnie na mnie, myślę - chyba nożownik, a on po prostu IMPa minął i... uciekł z sektora :-D.
3. Noc, gdzieś pod Almą, IMP słyszy hałas, włącza się tura wroga, ale nikt nie strzela. Myślę sobie, klops, pewnie mnie widzą, trzeba wiać, ale chociaż sprawdzę kto i gdzie mnie widzi. Daję koniec tury... Okazało się, że w trakcie swojej tury wróg wyrzucił karabin, który spadł tuz przed najemnikiem i uciekł :-D.

Pozdrowienia.

_________________
http://www.michalkiewicz.pl


*
 
Pablo1989
Post : 08 lip 2008 08:19
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 136
  • Dołączył: 27.01.2008
  • Skąd: Gdynia


Też miałem zabwaną przygodę z wrogiem :P


1.Wróg strzela w headshota wrogowi co stał przed nim :D tak o jeden kroczek.

2.Postanowiłem pobawić się kulkami, ustawiłem na je rogu budynku, gdy je rozłorzyłem uciekajac zostałem zauwarzony, i ZONK! wtepłem w moją pułapke :-< i IMP co je rozłorzył skączył marnie, bezradnie nic nie mogłem zrobić jedynie LOAD.

3.Nie wiem jak to się stało :lol: Wróg był przy ścianie w budynku, trawiłem LAWem z z bliskiej odległosci takiej aby się nie poranić wróg poważnie oberwał i do tego przerzył, Normalnie Elliot lub ściana była bardzo solidna :P.

4. Miałem tylko słabego IMPa ubranego w koszulkę tą z napisem Dedrianna Rules, i jak wszedłem w sektor z dużą iloscią silnych wrogów, było napisane czy chce się podać, wybrałem NIE i o dziwo, mój słaby IMP dał z nimi radę, tylko był problem był poważnie ranny i zdechł z ran odniesionych a mendykamentów nie miałem.

_________________
I Am SLIM!!!!!


*
 
zadra666
Post : 08 lip 2008 09:45
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 796
  • Dołączył: 23.11.2007
  • Skąd: Rozpoznanie


Wczoraj po zdobyciu Almy napadło na mój oddział wojsko ... okazało się , ze każdy najemnik miał wypitre przynajmniej po 3 alkohole , 2 wina i 7 piw ;p

Edit : Zanczy moi byli kompletnie pijani :P

_________________
...


Ostatnio zmieniony 08 lip 2008 13:37 przez zadra666, łącznie zmieniany 1 raz

*
 
suicidegirl
Post : 08 lip 2008 13:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 90
  • Dołączył: 08.11.2006
  • Skąd: Warschau


Ja wczoraj zaatakowałam sektor przed El Grumm w Wildfire i koleś na warcie również miał butelkę mocnego alkoholu ;)

_________________
http://nathalie.zan.pl/blog


*
  WWW
Pablo1989
Post : 09 kwie 2009 16:57
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 136
  • Dołączył: 27.01.2008
  • Skąd: Gdynia


Sorry za OT ale to mnie lekko wkurza :D.


Jestem poza zasięgiem wroga(Tak sądzę) z jakąś Strzelbą np Remingtonem, a ten gdy odaje strzał otrzymuje 15 lub więcej obrażeń, i to jest dziwne przeciesz jestem dosć daleko aby z strzelby otrzymać tyle obrażeń, jak wiecie wystzał z tej broni rospryskuje się na takie małe kulki co jest bardziej przydatne na bliski kontakt, a tu na otwartej dalekiej przestrzeni, powininem dostać :D mniej obrażeń tak z 5 może 6 ale nie 15.



PS ale za to :D jedną serią z dosć daleka udało mi się dobić nie przytomnego wroga :D.

_________________
I Am SLIM!!!!!


*
 
Stridingshadow
Post : 09 kwie 2009 17:17
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Strzelby w JA2 korzystają głównie z 2 rodzajów amunicji bojowej:
Brenneke (po anglielsku Slug) czyli 1 gwintowany pocisk w naboju
Loftka (po angielsku Buckshot) czyli 9 grubych śrucin w naboju.
Każda z tych śrucin ma masę i prędkość porównywalną do pocisku wystrzelonego z pistoletu kieszonkowego (niech będzie PSM dla ułatwienia).
Na mój gust 15HP za trafienie 1 grubą śruciną w nieopancerzonego przeciwnika to nie jest jakoś strasznie dużo.

Jeżeli chodzi o propozycję poddania się, mi zdarza się to nagminnie jeżeli walczę z miażdżąco przewyższającym mnie liczbowo przeciwnikiem. Typowa sytuacja to kiedy zdobędę sektor i chcę zacząć tam szkolić samoobronę ale brakuje mi kilku punktów lojalności, wysyłam wtedy mojego najlepszego najemnika solo żeby wybił jakiś wrogi patrol, zwykle kiedy zostanie zauważony to oferują mu żeby się poddał (choć on i tak wytnie ich do nogi po cichu).

_________________
Obrazek


*
 
Pavcio
Post : 09 kwie 2009 19:52
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 252
  • Dołączył: 17.07.2007


Stridingshadow pisze:
choć on i tak wytnie ich do nogi po cichu



Jeśli tak po cichu to przeciwnik nie powinien mieć nawet możliwości zaoferowania, żebyś się poddał.


*
 
Stridingshadow
Post : 09 kwie 2009 20:22
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Po cichu = nie ma takiej sytuacji że na moim czole jest 20 czerwonych punkcików, czasem przeciwnik mnie zauważy ale rzadko kiedy zdąży zrobić coś więcej. Ponadto walcząc w nocy opłaca się jednak trochę hałasować inaczej może być trudno odnaleźć wszystkich przeciwników.

_________________
Obrazek


*
 
mtl
Post : 06 maja 2009 14:56
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 954
  • Dołączył: 12.06.2006


Hehe, dziś po raz kolejny odbijałem Tixę. Podczas walk zauważyłem, że Dynamo spokojnie hasa sobie po całym więzieniu (przed kulami się chował chyba - choć jakby został w celi, byłby całkowicie bezpieczny). Najlepsze jest jednak to, że po zabiciu wszystkich wrogów, Dynamo jak gdyby nigdy nic, powrócił do swojej celi, nawet zamknął kratę na klucz. Dość dziwne zachowanie jak na więźnia, nie sądzicie? :D

Wiem, że takie zachowanie spowodowane jest samym kodem gry (NPC powraca na swoje miejsce po walce, ma możliwość otwarcia zamkniętych drzwi bez klucza), jednak mimo to, sytuacja jest dość komiczna ;)

_________________
"There are two kinds of people in the world, my friend.
Those who have a loaded gun and those who dig. You dig!"


*
 
lukasamd
Post : 15 maja 2009 19:35
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Z samymi drzwiami zamykanymi na klucz są często dziwne jaja - podczas swojej tury cywil wybiega do innego pomieszczenia, my podchodzimy do drzwi i okazuje się że są zabezpieczone i zamknięte... wrogowie też mają takie nadzwyczajne umiejętności.


*
  WWW
Jaahquubel
Post : 16 maja 2009 08:09
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Widocznie programiści zrobili tak, że sprawdzane jest, czy drzwi są zamknięte na klucz tylko wtedy, gdy otwierającym jest najemnik. Niezły burak. :)


*
  WWW
Len
Post : 16 maja 2009 12:31
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Ale dzięki temu czasem udaje się wejść do takiego pomieszczenia. Jeśli nasz najemnik będzie stał obok drzwi w momencie, gdy cywil otworzy je (od środka) to wystarczy z nim zamienić się miejscami (o ile chce). Tylko mogą być potem problemy z wyjściem, bo budynki z takimi drzwiami są z reguły odporne na mat. wybuchowe, ale to już inna sprawa xD


*
  WWW
mtl
Post : 16 maja 2009 12:50
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 954
  • Dołączył: 12.06.2006


moteel pisze:
Wiem, że takie zachowanie spowodowane jest samym kodem gry (NPC powraca na swoje miejsce po walce, ma możliwość otwarcia zamkniętych drzwi bez klucza), jednak mimo to, sytuacja jest dość komiczna ;)


Jaahquubel pisze:
Widocznie programiści zrobili tak, że sprawdzane jest, czy drzwi są zamknięte na klucz tylko wtedy, gdy otwierającym jest najemnik. Niezły burak. :)


:P

Swoją drogą, w 1.13 mogli by naprawić w końcu właśnie tego typu błędy, a parę ich jest - chociażby możliwość zabrania każdego przedmiotu, bez względu na prawo własności - normalnie, gdy najemnik weźmie przedmiot należący np. do Kingpina, cała jego mafia zaczyna go atakować. Ale wystarczy po podniesieniu przedmiotu szybko wyjść z widoku sektora na widok mapy i już po problemie. Niby nic, ale mnie na ten przykład denerwuje bardzo (bo choć wiem, że to jest swego rodzaju oszustwo, to mimo to je czasami stosuje - w końcu taką "furtkę" zostawili sami twórcy gry :P).

_________________
"There are two kinds of people in the world, my friend.
Those who have a loaded gun and those who dig. You dig!"


*
 
Len
Post : 16 maja 2009 13:27
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Twórcy 1.13 wolą wprowadzać nowe bajery niż poprawiać błędy pozostawione przez Sir-tech czy nawet samych siebie. Kod gry wygląda tak, że programiści IS na sam jego widok dostają palpitacji serca.


*
  WWW
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna


cron