Mnie osobiście dziwi, że wróg, widząc że jestem około 5 kroków od niego, nie strzela tylko ucieka w krzaki ("nie martw się i tak cię dopadnę... :twisted: ") ,chowa się tam i nic nie robi (ewentualnie obraca się i wzywa jakieś "posiłki" - smacznego
- przez krótkofalówkę). A śmieszy? Hm... wiele jest rzeczy, które mnie śmieszą, np. genialne teksty niektórych najemników :mrgreen: Ale z sytuacji... To taka rzecz, że jestem w trakcie ognia z 2-ma żołnierzami, mój najemnik i wspomnieni dwaj wrogowie są idealnie w prostej linii. Obaj z żołnierzy stoją. Wtem ten stojący dalej i mający przed sobą swojego kolegę wysyła w moim kierunku serię z karabinu... z 3 kulki otrzymał biedak stojący przed nim
padł na ziemię i jego status komputer określił jako umierający
No cóż, każda pomoc dla mnie się liczy 
A co Was dziwi i śmieszy?












