Często tutaj zaglądam, na stronkę i forum, gdyż od dawna grywam w takie gry, jak UFO czy Jagged Alliance. Do zarejestrowania się i napisania pierwszego posta skłonił mnie jednak fakt tylko po części związany z Jagged Alliance. Otóż dręczy mnie od jakiegoś czasu.. jakby to nazwać... Rozczarowanie? Poczucie niesprawiedliwości?
Mniejsza o nazwę.Otóż kilka miesięcy temu kupiłem, na dobrze wszystkim znanym serwisie aukcyjnym, grę Jagged Alliance Gold Pack - nowa, zafoliowana, paragon. Na pewno większość maniaków tej gry również właśnie taką wersję posiada, tym bardziej będę wdzięczny jeżeli wypowiedzą się te osoby.

Gdy otrzymałem przesyłkę, szybko otworzyłem pudełko i już wiedziałem, że łatwo nie będzie.. wyjąć płyty cd1.
Była wsadzona chyba w najgorszy zatrzask jaki wymyślono i zastosowano w pudełkach na płyty. Mimo, iż nie była to moja pierwsza przygoda z takim czymś, to jednak właśnie tutaj, właśnie przy mojej ulubionej grze, właśnie gdy jeszcze nie zrobiłem kopi zapasowej - wyjąłem-włożyłem-wyjąłem i to wystarczyło, żeby pojawiły się trzy pęknięcia na krążku idące od środka w kierunku danych.No i co teraz? Co ja mogę zrobić? Płakać się chce.
Bardzo uważałem żeby nie uszkodzić. Jestem pewien, że to nie moja wina. Przecież to wydawca gry JA2 GP dał takie badziewne pudełko, więc musiał zdawać sobie sprawę, że pudełko jest niepraktyczne i uszkadza płytę (trudno ją wyjąć, a jak się wkłada to słychać trzaski zatrzasków i uszkadzanej płyty). Możliwe, że wydawca chciał zaoszczędzić na pudełku.. no ale jakie to ma dla mnie znaczenie? Co mnie to obchodzi?
Ja zapłaciłem i chciałbym cieszyć się grą, jak i sprawną płytą z opakowaniem.Na innym forum czytałem, że polscy wydawcy natychmiast wymieniają takie nośnik, a zdarza się też, że dają nową grę wraz z pudełkiem (nawet gdy nie posiada się paragonu). Gdyby grę wydał polski wydawca, albo gdybym znał język angielski to bez wahania opisałbym problem i odesłał uszkodzoną płytę.
A Wy co o tym myślicie? Co radzicie?
Jeżeli dużo osób ma podobny problem to może jakaś wspólna reklamacja?





.





