Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1670 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1 ... 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97 ... 112  Następna

W najbliższych wyborach swój głos oddam na
Czas głosowania minął 10 paź 2007 20:16
Prawo i Sprawiedliwość (PiS) 8%  8%  [ 1 ]
Platforma Obywatelska (PO) 69%  69%  [ 9 ]
Lewica i Demokraci (LiD) 8%  8%  [ 1 ]
Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) 8%  8%  [ 1 ]
Liga Polskich Rodzin (LPR) 8%  8%  [ 1 ]
Samoobrona 0%  0%  [ 0 ]
Liczba głosów : 13
Autor Wiadomość
GrU
Post : 19 wrz 2010 19:50
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 258
  • Dołączył: 04.03.2008


dobrze niech się Komor męczy, mógł rozpieprzyć tą gromadkę przy 1 próbie przeniesienia krzyża by spokój był, PiS by pobiadolił i już, a takto pokazali grupce fanatyków że mają szanse w starciu z władzą, i teraz szanowna władza się męczy.
Trudno powiedzieć ?
młoda osoba która krzyczy "Ojczeeeeeeee w niebie pomóż naaaaaaam" jest młoda ciałem ale umysł już ma spaczony, a pod pałacem nie winrar tylko format


Dodano: 19 wrz 2010 20:50


_________________
Jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić


*
 
Olinka
Post : 19 wrz 2010 20:03
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Len pisze:
Olinka pisze:
I własnie to jest swojego rodzaju absurd. Bo w koncu skoro PO jest partia, która została wybrana wiekszoscia, ponoc ciagle ma wiekszosc, jest popierana w kazdym działaniu nawet podnoszenia podatków to rozliczenie "obronców" nie powinno byc żadnym problemem.

Jeśli ktoś stanie na środku ulicy i zacznie się wydzierać na wszystkie strony i stawiać się policji to wezmą go za nogi i siłą wepchną do radiowozu. Z "obrońcami" tego nie robili. Dlaczego? Bo to delikatna sprawa. Gdyby rząd już w lipcu zamiast organizować odwrót, weszliby w tłum i siłą rozpędzili tych oszołomów to dziś pewnie bardzo spora część Polaków mówiłaby, że Tusk stosuje metody komunistycznych rządów, że siłą rozpędza tych którzy mu się nie podobają, chce zniszczyć religię w Polsce i takie tam. A tak to wszyscy zdążyli się przekonać, że ci pod krzyżem to nie są normalni ludzie i w obecnej chwili 74% Polaków (wg sondaży) zgadza się z decyzją o przeniesieniu krzyża.

Obecnie nikt nie stoi za "obrońcami" poza równymi im oszołomami, reszta ma zdrowy pogląd na tą sprawę i duży dystans (czego dowodem jest cała masa żartów na ten temat w internecie). Z tego punktu widzenia cała ta walka o jeden krzyż na jakiś czas zakorzeni się w pamięci Polaków ale wyłącznie w formie żartu lub żenady. Inaczej spór pod tytułem "Czy rząd dobrze zrobił" mógłby trwać nawet kilka lat. Dziś zdecydowana większość Polaków nie ma wątpliwości, że to było jedyne rozwiązanie.
Nie jestem zaskoczonatym co robi obecny Rzad. Jak na razie potwierdza sie tylko to co o nim wczesniej myslałam, jak widziałam te osoby w "działaniu".
Niemoc i to takie krecenie sie jak piesek dookoła pana co ma w rekach kosc.\
A moze z tej, a moze z tamtej...

Jasne, że wiem dlaczego "obronców" sie nie rusza.
I ciagle wracac bede do tego, że wcale nie trzebabyłoby ich ruszac.
Ba... mogłby tam ich w ogóle nie byc.
Poniewaz najpierw był Komorowski a pozniej przywiazujacy sie do Krzyza ludzie.

Nie musiało byc tej całej maskarady, zenady i posmiewiska z Krzyza, Polski i człowieczenstwa.

Piszesz, ze wiekszosc Polaków widzi to jak zart i bedzie o tym tak pamietac.
Ja sie z tym nie zgodze.
Mnie osobiscie jest wstyd.
Wstyd mi za taki Rzad, za takich polityków, za wyznawcow Raduia Maryja, za tych co ustawili krzyz z puszek piwa Lech.
I to jest taki wstyd głeboko we mnie.
Wstyd i smutek bardziej nawet moze nic wstyd.

To co sie pod Pałacem działo i to co do tego doprowadziło to dla mnie dramat.
Wiem, że dla wiekszosci Polaków równiez.

Tu nie ma zwycięzcy tu sa sami pokonani.


Dodano: 19 wrz 2010 21:03

GrU pisze:
dobrze niech się Komor męczy, mógł rozpieprzyć tą gromadkę przy 1 próbie przeniesienia krzyża by spokój był, PiS by pobiadolił i już, a takto pokazali grupce fanatyków że mają szanse w starciu z władzą, i teraz szanowna władza się męczy.
Trudno powiedzieć ?
młoda osoba która krzyczy "Ojczeeeeeeee w niebie pomóż naaaaaaam" jest młoda ciałem ale umysł już ma spaczony, a pod pałacem nie winrar tylko format


Dodano: 19 wrz 2010 20:50

No dobrze ale mamy w koncu demokracje :)

Wg niej kazdy ma prawo manifestowac, demonstrowac czy walczyc o swoje poglady.

No i co z tym zrobimy?

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
GrU
Post : 19 wrz 2010 21:03
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 258
  • Dołączył: 04.03.2008


przecież w demokracji na wszystko znajdzie się paragraf, a jak się nie znajdzie to przecież wina obywatela że paragrafu nie ma. Oni sobie stoją tam krzyczą biją wyzywają i nic, ja pije piwo pod blokiem i dostaje pałą od szanownej władzy, co mówiłaś ? demokracja ?

_________________
Jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić


*
 
Olinka
Post : 19 wrz 2010 21:16
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


GrU pisze:
przecież w demokracji na wszystko znajdzie się paragraf, a jak się nie znajdzie to przecież wina obywatela że paragrafu nie ma. Oni sobie stoją tam krzyczą biją wyzywają i nic, ja pije piwo pod blokiem i dostaje pałą od szanownej władzy, co mówiłaś ? demokracja ?

No iwłasnie jest róznica kupy nikt nie ruszy bo w kupie siła, stare ale jare :)

I dlatego trzeba wysilic myślaczek a zwłaszcza jak sie jest na takim stanowisku jak Premier, Prezydent, Ministrowie itd i ma sie władze.
Albo sie to wykorzysta do utrzymania porzadku (jestem pewna, że mozna było te akcje przeporwadzic pokojowo, kolejne jej etapy były przewidywalne), albo zechce zagrac rydzyk-fizyk.
Z tymze tu okazało sie to gra do własnej bramki.

A to juz krótkowzrocznosc i niekompetencja.

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Len
Post : 19 wrz 2010 21:23
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Olinka, widzisz sprzeczność w swoich słowach? Z jednej strony piszesz, że rządzącym brakuje zdecydowania, bo powinni od razu w lipcu zrobić porządek i spokój. Natomiast z drugiej strony, kiedy Komorowski był zdecydowany i bez kręcenia się "jak piesek dookoła pana co ma kość" powiedział, że krzyż przeniesie kilkadziesiąt metrów dalej to twierdzisz, że źle zrobił. Wychodzi na to, że zdecydowany - źle, niezdecydowany - też źle. Po części potwierdza to moje słowa, że gdyby w lipcu rząd był zdecydowany to dostałoby mu się od oskarżeń typu "rząd ZOMO!". Prezydent był zdecydowany i właśnie z podobnymi oskarżeniami się mierzy, także z twojej strony.

A tak nie zagłębiając się w przyczyny, cokolwiek by nią nie było - ja nigdy nie spodziewałem się, że w Polsce spotkam się z fanatyzmem religijnym.


*
  WWW
Olinka
Post : 20 wrz 2010 11:02
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Len pisze:
Olinka, widzisz sprzeczność w swoich słowach? Z jednej strony piszesz, że rządzącym brakuje zdecydowania, bo powinni od razu w lipcu zrobić porządek i spokój. Natomiast z drugiej strony, kiedy Komorowski był zdecydowany i bez kręcenia się "jak piesek dookoła pana co ma kość" powiedział, że krzyż przeniesie kilkadziesiąt metrów dalej to twierdzisz, że źle zrobił. Wychodzi na to, że zdecydowany - źle, niezdecydowany - też źle. Po części potwierdza to moje słowa, że gdyby w lipcu rząd był zdecydowany to dostałoby mu się od oskarżeń typu "rząd ZOMO!". Prezydent był zdecydowany i właśnie z podobnymi oskarżeniami się mierzy, także z twojej strony.


Len odkad pamietam próbujesz zarzucac mi sprzecznosci w moich wypowiedziach :)
Nie mam Ci tego za złe bo rozumiem, że to wynika z róznych sposobów rozumowania, obserwacji i wyciagania wniosków.
Krótko mówiac róznimy sie a sztuka jest by róznic sie pięknie (w sposób, który buduje).

Bycie przywódca to nie jest tylko działanie wg litery prawa.
To tez uzywanie rozumu i serca.
Tak wiem brzmi patetycznie moze nawet zbyt idealistycznie ale ja jestem Len idealistka.
Oczywiscie swiadoma swoich niedoskonałosci :)

Co do tematu ostatnich wydarzen i działan Rzadu (równiez braku działan).
Nie wiem jak mam to wyrazniej napisac.
Gdyby nasz Rzad skladał sie z ludzi madrych, oczywiscie w 100% to niemozliwe ale gdyby ci madrzy mieli na tyle silna pozycje by jednak to ich słuchano to nie doszłoby do takich spiec i do takich akcji pod Pałacem.
Tu trzeba załozyc, ze nikt nie szukałby w tych wydarzeniach korzysci dla swojej opcji politycznej.
Ale nawet jesli ktos próbowałby to ugrac to Prezydent Wszystkich Polaków nie powinien na to pozwolic.
A tymczasem nie kto inny tylko Komorowski palnał w wywiadzie dla GW, ze Krzyz przeniesie i sie zaczeło.
Co o tym sadze juz pisałam nie bede sie wiec powtarzac.

Zle sie stało i niestety była to gra polityczna PO, równiez.


Len to, że tak krytycznie pisze o obecnym rzadzie wynika tylko z tego, ze krytykowac nalezy głównie tych co rzadza w danym momencie.
Innymi słowy trzeba im patrzec na rece bo od ich decyzji zalezy nasze zycie.
Ale to nie znaczy, że nie mam krytycznego podejscie do PiSu i Jarka jak i innych ugrupowan, posłów.
Moje wypowiedzi widze tu jako przeciwwagę do wiekszosci postów jadacych bezkrytyczni, niestety po PiSie.
A wg mnie to nie jest sztuka.

W polityce staram sie miec dystans i patrzec obiektywnie.
Staram sie.
Przeraża mnie jak wiele rzeczy kreowanych przez specjalistów trafia do ludzi i nie podlega to krytyce ale jest przyjmowane "na słowo", przeraza mnie to.
Mam umysł analityczny i tysiac wniosków w jednej sprawie, byc moze pisze czasami chaotycznie ale to wynika własnie z tego, że biore pod uwage kilka mozliwosci a nie tylko te jedynie słuszna, bo takiej nie ma w polityce.
Zreszta jesli mówilibysmy o człowieku i jego zachowaniach napisałabym to samo.

Poza tym, to co tu pisze to sa moje przemyslenia, rozwazania bardzo czesto "under construction" wiec siła rzeczy z upływem czasu podlegaja weryfikacji.
Nie zakładam z góry jaki bedzie wynik koncowy.



Rozpisałam sie... dosc osobiscie

mam nadzieje, ze nie bede tego załowac :)



Len pisze:
A tak nie zagłębiając się w przyczyny, cokolwiek by nią nie było - ja nigdy nie spodziewałem się, że w Polsce spotkam się z fanatyzmem religijnym.
Ale len fanatyzm religijny w Polsce jest od wieków, nie rozumiem czym jestes zaskoczony.

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


Ostatnio zmieniony 20 wrz 2010 11:09 przez Olinka, łącznie zmieniany 6 razy

*
 
aszek
Post : 20 wrz 2010 12:35
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 260
  • Dołączył: 13.11.2009


O ile bez żadnych zahamowań ludzie pozwalają sobie lżyć nawet prezydenta to na krzyż mało kto ośmieli się krzywo spojrzeć - taki kraj.

Ostatnio na TV Info (w weekend) był dość obszerny wywiad z panią prezydent stolicy (H. G-Waltz), która tłumaczyła że przeniesienie/nie przeniesienie leży w gestii pozwolenia konserwatora zabytków. No i to władze miejskie sterują procedurą a nie jakaś partia polityczna. BOR ochrania sam pałac prezydencki ale to miasto ma kompetencję zabrać krzyż. Nie pamiętam szczegółów regulacji prawnych (o których mówiła pani prezydent), ale coś w okolicy 1995 konserwator objął starówkę ochroną i nawet pomnik polskiego papieża tam nie stanął.

Oszołomy z krzyżem jak również Jarek (który dostarcza im wsparcia) są zwykłymi przestępcami, i tu oczywiście media mainstremowe robią sensację z samego spędu grupki ludzi, mnożąc kontrowersję na temat upamiętnienia katastrofy w Smoleńsku - zamiast rzetelnie przedstawić sytuację prawną. No ale przecież chodzi o to aby szopka trwała, czymś trzeba zająć umysły tych biednych ludzi przez TV (zamiast zająć się sytuacją gospodarczą kraju).

Kiedyś oglądałem wywiad z Wałęsą który opowiadał jak po objęciu przez niego prezydentury, bracia Kaczyńscy zrezygnowali z teki ministra bo coś im tam obiecał (nie pamiętam co), ale ostatecznie nie dotrzymał słowa - dlatego małe kartofle zapałały żądzą zemsty i zaczęły kopać po IPNach za hakami na Wałęsę i jego sztabem (de facto Wałęsa nie był bez winy). Te późniejsze mnożenie partii post-solidarnościowych jak również oskarżenia o agenturę Bolka (ostatnio oglądałem dokument na ten temat i sądzę że Wałęsa PRZED rokiem 1980 jednak był donosicielem - co nie zmienia faktu że się później zrehabilitował), liczne procesy o pomówienia/zniesławienia (które toczyły się aż do katastrofy smoleńskiej) to właśnie skutek małostkowości braci. I w takim klimacie Lechu sprawował urząd, czyli wszystko co RP zawdzięcza rodzinie Kaczyńskich to wieczne gonienie za postkomunistami (komisję śledcze i IPNy). Jarek też by pewnie chciał kontynuować świętą krucjatę - stąd zapędy krzyżaka.

Może są ludzie dla których regulacja kwestii agenturalnych jest ważna, bo to użyteczne narzędzie dla dyskredytowania oponentów politycznych, no ale czy to pomoże społeczeństwu rozwiązywać problemy gospodarcze ? Raczej nie, dlatego dziwie się zwolennikom PiSu, bo zamiast patrzeć w przyszłość i budować gospodarkę to zajmują się pierdołami.

_________________
Obrazek kogo by tu jeszcze sprać, no kogo... ? - Wojmił (brat księcia Mirmiła)


*
 
Olinka
Post : 20 wrz 2010 13:11
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


aszek pisze:
O ile bez żadnych zahamowań ludzie pozwalają sobie lżyć nawet prezydenta to na krzyż mało kto ośmieli się krzywo spojrzeć - taki kraj.

Ostatnio na TV Info (w weekend) był dość obszerny wywiad z panią prezydent stolicy (H. G-Waltz), która tłumaczyła że przeniesienie/nie przeniesienie leży w gestii pozwolenia konserwatora zabytków. No i to władze miejskie sterują procedurą a nie jakaś partia polityczna. BOR ochrania sam pałac prezydencki ale to miasto ma kompetencję zabrać krzyż. Nie pamiętam szczegółów regulacji prawnych (o których mówiła pani prezydent), ale coś w okolicy 1995 konserwator objął starówkę ochroną i nawet pomnik polskiego papieża tam nie stanął.
W moim odczuciu taka katastrofa dla Narodu to powód do tego by nie litera prawa decydowała o tymczy pomnik ma stanac czy nie.
Dodam, że je za pomnikiem jako takim nie jestem. Dla mnie tablica to tez pomnik i taka mi wystarczy.

aszek pisze:
... i tu oczywiście media mainstremowe robią sensację z samego spędu grupki ludzi, mnożąc kontrowersję na temat upamiętnienia katastrofy w Smoleńsku - zamiast rzetelnie przedstawić sytuację prawną. No ale przecież chodzi o to aby szopka trwała, czymś trzeba zająć umysły tych biednych ludzi przez TV (zamiast zająć się sytuacją gospodarczą kraju).
Ja w tym upatruje celowe działanie Władzy, która podejmuje niepopularne decyzje. Niestety w konsekwencji bardzo złe dla nas obywateli.

aszek pisze:
Kiedyś oglądałem wywiad z Wałęsą który opowiadał jak po objęciu przez niego prezydentury, bracia Kaczyńscy zrezygnowali z teki ministra bo coś im tam obiecał (nie pamiętam co), ale ostatecznie nie dotrzymał słowa - dlatego małe kartofle zapałały żądzą zemsty i zaczęły kopać po IPNach za hakami na Wałęsę i jego sztabem (de facto Wałęsa nie był bez winy). Te późniejsze mnożenie partii post-solidarnościowych jak również oskarżenia o agenturę Bolka (ostatnio oglądałem dokument na ten temat i sądzę że Wałęsa PRZED rokiem 1980 jednak był donosicielem - co nie zmienia faktu że się później zrehabilitował), liczne procesy o pomówienia/zniesławienia (które toczyły się aż do katastrofy smoleńskiej) to właśnie skutek małostkowości braci. I w takim klimacie Lechu sprawował urząd, czyli wszystko co RP zawdzięcza rodzinie Kaczyńskich to wieczne gonienie za postkomunistami (komisję śledcze i IPNy). Jarek też by pewnie chciał kontynuować świętą krucjatę - stąd zapędy krzyżaka.
Tak Wałesa był Bolkiem i nie ma co do tego watpliwosci. Czy był nadal na usługach słuzb specjalnych... to juz oceni historia. Nawet Kwasniewski nie podejmował takiej ilosci działan proradzieckich jak Wałesa. I dalej, gdyby Wałesa sie przyznał i pokazał swoje teczki byłoby ajsne, a tak wiemy, że jest kłamczuszkiem.

aszek pisze:
Może są ludzie dla których regulacja kwestii agenturalnych jest ważna, bo to użyteczne narzędzie dla dyskredytowania oponentów politycznych, no ale czy to pomoże społeczeństwu rozwiązywać problemy gospodarcze ? Raczej nie, dlatego dziwie się zwolennikom PiSu, bo zamiast patrzeć w przyszłość i budować gospodarkę to zajmują się pierdołami.
Tu dotknąłeś sedna. Rozwiazanie spraw agenturalnych tzw lustracja to własnie zabezpieczenie normalnego rozwoju gospodarczego kraju. Tak zrobiono w innych krajach. Odsunieto od władzy ludzi zwiazanych z rezimem komunistycznym.
U nas Mazowiecki wolał oddzielic przeszłosc co było ewidentnyn błedem Polaków.
Płacimy za to dzisiaj.

Ja z kolei nie potrafie zrozumiec jak mozna tego nie rozumiec.

Dla mnie isttnym jest dla kogo pracuje mój Rzad.
Czy gra do mojej bramki czy do np Rosji czy Niemiec.
Innymi słowy komu robi na reke.
A co wazniejsze (bo rozumiejac polityczne niuanse) jakie ma motywy.

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


Ostatnio zmieniony 20 wrz 2010 13:12 przez Olinka, łącznie zmieniany 2 razy

*
 
Len
Post : 20 wrz 2010 13:35
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Olinka pisze:
Tak wiem brzmi patetycznie moze nawet zbyt idealistycznie ale ja jestem Len idealistka.

A ja realistą.

Dobrze wiem, ze to się zaczęło od słów Komorowskiego, które obudziły ze snu fanatyków religijnych i dały kopa baburom. Natomiast ja jestem daleki od gadania, że był nieodpowiedzialny i takie tam. Wiem to jako recenzent, redaktor i szefuncio 25-osobowego zespołu. Ze mną nie raz przeprowadzano wywiad i niektóre słowa wzbudzały oburzenie jakichś ludzi, którzy za dużo siedzieli przed kompem. A ja to po prostu mówiłem, bo nie było to nic kontrowersyjnego. Zresztą, jakby mi ktoś powiedział, że to wkurzy jakichś nolifeów to bym go wyśmiał. Do czego zmierzam? Że jako osoba rozpoznawalna w pewnych kręgach (prezydent akurat we wszystkich), cokolwiek nie powiesz to i tak ktoś zacznie wariować. Ja tak mam nawet przy okazji zwykłych newsów na stronie IS. A wiesz co robię z takimi ludźmi? Nic, kompletnie nic, bo kiedy się w to mieszam to jest jeszcze większy burdel niż był. To też wiem z doświadczenia.

W sprawę krzyża nie powinien mieszać się NIKT. Ani prezydent, ani premier, ani żaden polityk, ani nawet kościół. Dlaczego? Bo tym wariatom o to chodziło. Im się marzy, żeby osobiście przyszedł tam Benedykt XVI, a nie "jakieś księżulki". Możesz być pewna, że gdyby ktokolwiek z ważnych ludzi zaczął się w to mieszać to byłoby tylko gorzej. A, że zwolennicy PISu nie odróżniają słowa "przenieść" od "usunąć" to już inna sprawa, ale ja już nie zamierzam się zagłębiać w ich braki w znajomości ojczystego języka.

Sam fakt, że ktoś na słowa "przenieść kilkadziesiąt metrów dalej" postanowił kisić 3 miesiące w jednym miejscu jest dla mnie wystarczającym debilizmem.

aszek pisze:
Kiedyś oglądałem wywiad z Wałęsą który opowiadał jak po objęciu przez niego prezydentury, bracia Kaczyńscy zrezygnowali z teki ministra bo coś im tam obiecał (nie pamiętam co), ale ostatecznie nie dotrzymał słowa - dlatego małe kartofle zapałały żądzą zemsty i zaczęły kopać po IPNach za hakami na Wałęsę i jego sztabem (de facto Wałęsa nie był bez winy). Te późniejsze mnożenie partii post-solidarnościowych jak również oskarżenia o agenturę Bolka (ostatnio oglądałem dokument na ten temat i sądzę że Wałęsa PRZED rokiem 1980 jednak był donosicielem - co nie zmienia faktu że się później zrehabilitował), liczne procesy o pomówienia/zniesławienia (które toczyły się aż do katastrofy smoleńskiej) to właśnie skutek małostkowości braci. I w takim klimacie Lechu sprawował urząd, czyli wszystko co RP zawdzięcza rodzinie Kaczyńskich to wieczne gonienie za postkomunistami (komisję śledcze i IPNy). Jarek też by pewnie chciał kontynuować świętą krucjatę - stąd zapędy krzyżaka.

Ja to mówiłem już dawno, bez słów poparcia kogokolwiek. Lech Kaczyński długie lata współpracował z Wałęsą i wszystko było w porządku. Był z nim tak długo aż Wałęsa został prezydentem. Pracował nawet w jego kancelarii, lecz kiedy Wałęsa pokłócił się z Jarosławem, Lech odszedł od niego nagle stwierdzając że to komuch. A skoro on wiedział, że to agent i takie tam to ja się pytam - dlaczego z nim pracował? Przecież sam o sobie zawsze mówił "człowiek z zasadami", czyż nie?

I tu pozostają dwie możliwości. Po pierwsze, albo cały czas o tym wiedział ale siedział cichutko, żeby zachować stołek. Albo (bardziej prawdopodobne patrząc na jego życiorys) postanowił załapać wtedy świeży temat i oskarżyć go o to, aby w zemście obrócić ludzi przeciwko niemu. Jednakże, cokolwiek by nie było, obie możliwości tworzą z Kaczyńskich ludzi dwulicowych.

Olinka pisze:
Dla mnie isttnym jest dla kogo pracuje mój Rzad.
Czy gra do mojej bramki czy do np Rosji czy Niemiec.
Innymi słowy komu robi na reke.
A co wazniejsze (bo rozumiejac polityczne niuanse) jakie ma motywy.

Sprawa jest jasna, sam Jarosław Wspaniały powiedział. Otóż nasz rząd pracuje dla... (werbel i bębny)... PUTINA! (krzyki niedowierzania i śmiertelnego zaskoczenia)


*
  WWW
GrU
Post : 20 wrz 2010 13:41
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 258
  • Dołączył: 04.03.2008


W Polsce mamy fanatyzm partyjny a nie religijny, religijny by był gdyby np biskup powiedział "bierzcie kałachy i brońcie krzyża" a mohery lecą z karabinami pod krzyż, ale tutaj na słowa kościoła "dajcie spokój" odpowiedź wiernych to "spadać SS-mani" fanatyzm partyjny przy użyciu wiary. PiS to jeszcze prawica czy już skrajna prawica ?

Mówienie "Wałęsa to przecież Bolek" to jak mówienie "Hitler to artysta, przecież obrazy malował", mądre przysłowie mówi że ocenia się faceta po tym jak kończy a nie jak zaczyna, z tym bolkiem to już pewne na 100%, dowody są czy "bardzo prawdopodobne poszlaki" ? Te rozliczenia też takie na siłę, znam człowieka który w pracy w SB nawet przez swoich kolegów był określany jako "straszy gnój", a teraz prowadząc własny biznes pomaga wielu ludziom, akcje charytatywne, datki itd itp - i po śmierci jak go należy ocenić ? (ocena w stylu "Wałęsa to Bolek)

@olinka
co za różnica komu rząd się podlizuje, najważniejsze żeby obywatele miodem i mlekiem opływali, a czy to rosyjski miód czy niemieckie mleko bez różnicy

_________________
Jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić


*
 
lukasamd
Post : 20 wrz 2010 13:49
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


GrU pisze:
@olinka
co za różnica komu rząd się podlizuje, najważniejsze żeby obywatele miodem i mlekiem opływali, a czy to rosyjski miód czy niemieckie mleko bez różnicy


Dokładnie.
Liczy się biznes, kasa, szmalec, zysk, mamona itd (:D) - jak sama Olinka napisała, jest idealistką.
No sorrry, ale w gospodarce i ekonomi nie ma miejsca dla takich osób - albo ty wykiwasz kogoś, albo on ciebie, proste.


*
  WWW
Olinka
Post : 20 wrz 2010 14:49
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Len pisze:
A ja realistą.

Dobrze wiem, ze to się zaczęło od słów Komorowskiego, które obudziły ze snu fanatyków religijnych i dały kopa baburom. Natomiast ja jestem daleki od gadania, że był nieodpowiedzialny i takie tam. Wiem to jako recenzent, redaktor i szefuncio 25-osobowego zespołu. Ze mną nie raz przeprowadzano wywiad i niektóre słowa wzbudzały oburzenie jakichś ludzi, którzy za dużo siedzieli przed kompem. A ja to po prostu mówiłem, bo nie było to nic kontrowersyjnego. Zresztą, jakby mi ktoś powiedział, że to wkurzy jakichś nolifeów to bym go wyśmiał. Do czego zmierzam? Że jako osoba rozpoznawalna w pewnych kręgach (prezydent akurat we wszystkich), cokolwiek nie powiesz to i tak ktoś zacznie wariować. Ja tak mam nawet przy okazji zwykłych newsów na stronie IS. A wiesz co robię z takimi ludźmi? Nic, kompletnie nic, bo kiedy się w to mieszam to jest jeszcze większy burdel niż był. To też wiem z doświadczenia.
Len znam Twój sposób wypowiadania sie, a dokładnie to jak bardzo nie liczysz sie z tymi do których piszesz. Forma wypowiedzi ma niesamowite znaczenie dla odbioru tresci jakie chcesz przekazac. I wychodzi na to, że albo piszesz do ludzi albo do siebie samego i dla siebie samego.
Tobie to na pewno nie przeszkadza.
Byc moze kiedys bedzie.

Ale wracajac do Prezydenta bo wybacz ale dla mnie to Ty i Prezydent to jakby zupełnie odmienne postaci.
I jezeli Ty mozesz sobie gdzies tam pisac do ludzi w tonie lekce ich wazacym to jest to tylko Twoja sprawa i tych ludzi czy maja ochote Cie czytac, słuchac itd.
Prezydent w moim mniemaniu nie moze sobie na taki luksus pozwolic.
Albo zle jesli to robi.
Bo tu nie ma miejsca na "zlewam tych co i tak mam ich w d..." bo to oszołomy itd.
Prezydent nie powinien tego robic.
I niestety własnie on musi rozwaznie uzywac słów by nie urazic obywateli, których jest Prezydentem.
Sam Komorowki twierdzi, że jest Prezydentem Wszystkich Polakó, wiec tych oszołomów tez.
I powinien zagryzc zeby i albo sie nie wypowiadac albo wypowiadac sie tylko wtedy gdy jego wypowiedzi sa przygotowane z gruntu a nie sobie a muzo bo tak mu sie jakos powiedziało, no sorrry. Spojrzenie realne nie idealistyczne (za duzo wymagam?)

Len pisze:
Sam fakt, że ktoś na słowa "przenieść kilkadziesiąt metrów dalej" postanowił kisić 3 miesiące w jednym miejscu jest dla mnie wystarczającym debilizmem. Niezmiennie mnei zadziwia z jaka lekkoscia osądzasz ludzi... co o nich wiesz? Skad wiesz jakie motywy nimi kierują? Potrafiłbys ich wysłuchac? Potrafiłbys uznac ich prawo do demokracji?
Tak, zgodze sie z Toba co do jednego. NIKT nie powinien sie mieszac do sprawy Krzyza. Co nie znaczy, że Panstwo (szeroko rozumiane) powinno wypracowac cos co pozowoliłoby zakonczyc te farse za nim sie rozpoczeła.
Tu kolejne spojrzenie realne a nie idealne.


Len pisze:
I tu pozostają dwie możliwości. Po pierwsze, albo cały czas o tym wiedział ale siedział cichutko, żeby zachować stołek. Albo (bardziej prawdopodobne patrząc na jego życiorys) postanowił załapać wtedy świeży temat i oskarżyć go o to, aby w zemście obrócić ludzi przeciwko niemu. Jednakże, cokolwiek by nie było, obie możliwości tworzą z Kaczyńskich ludzi dwulicowych.
Tak jak i z Wałesy. I niestety chyba sie nie dowiemy czy Jarek wiedział czy nie wiedział albo kiedy sie dowiedział.


Len pisze:
Sprawa jest jasna, sam Jarosław Wspaniały powiedział. Otóż nasz rząd pracuje dla... (werbel i bębny)... PUTINA! (krzyki niedowierzania i śmiertelnego zaskoczenia)
O i tu sie moge podpisac no moze z wyjatkiem tego, ze nie potrzebuje wykładni Jarka i nie jestem zaskoczona.


Dodano: 20 wrz 2010 15:41

lukasamd pisze:
GrU pisze:
@olinka
co za różnica komu rząd się podlizuje, najważniejsze żeby obywatele miodem i mlekiem opływali, a czy to rosyjski miód czy niemieckie mleko bez różnicy


Dokładnie.
Liczy się biznes, kasa, szmalec, zysk, mamona itd (:D) - jak sama Olinka napisała, jest idealistką.
No sorrry, ale w gospodarce i ekonomi nie ma miejsca dla takich osób - albo ty wykiwasz kogoś, albo on ciebie, proste.
Alez Lukas wiem co rzadzi tym swiatem. Oczywiscie.
Ale polityka nie powinna sie tylko do tego sprowadzac bo inaczej ujmujac powinnismy juz dawno poddac sie pod Niemiecka okupacje bo gospodarczo zapewne wyszlibysmy z wielkimi korzysciami.

Po co walczylismy w IIWS?

No przeciez to sie nijak nie kalkulowało.


Dodano: 20 wrz 2010 15:49

GrU pisze:
W Polsce mamy fanatyzm partyjny a nie religijny, religijny by był gdyby np biskup powiedział "bierzcie kałachy i brońcie krzyża" a mohery lecą z karabinami pod krzyż, ale tutaj na słowa kościoła "dajcie spokój" odpowiedź wiernych to "spadać SS-mani" fanatyzm partyjny przy użyciu wiary. PiS to jeszcze prawica czy już skrajna prawica ?
Zgadzam sie, a PiS to juz skrajna prawica wg mnie.

GrU pisze:
Mówienie "Wałęsa to przecież Bolek" to jak mówienie "Hitler to artysta, przecież obrazy malował", mądre przysłowie mówi że ocenia się faceta po tym jak kończy a nie jak zaczyna, z tym bolkiem to już pewne na 100%, dowody są czy "bardzo prawdopodobne poszlaki" ? Te rozliczenia też takie na siłę, znam człowieka który w pracy w SB nawet przez swoich kolegów był określany jako "straszy gnój", a teraz prowadząc własny biznes pomaga wielu ludziom, akcje charytatywne, datki itd itp - i po śmierci jak go należy ocenić ? (ocena w stylu "Wałęsa to Bolek)
Mysle, ze w duzej mierze zalezy od tego z jakiego powodu chcemy kogos oceniac i co oceniamy. Na koncu czy jestesmygotowi by z ta ocena cos zrobic.
Nie sztuka jest walnac słowami "to debile".
Sztuka jest spojrzec ponad tym i zobaczyc człowieka.
Dotyczy tez Wałesy-Bolka.
Ale na pewno nie akceptuje wybiórczosci.
Czyli oceniam i osądzam oszołomów ale Wałesy juz nie.
Badzmy konsekwentni.

Co do Wałesy - Bolka, ukazał sie niedawno w necie film z dokumentami, ze jednak W to B.


GrU pisze:
@olinka
co za różnica komu rząd się podlizuje, najważniejsze żeby obywatele miodem i mlekiem opływali, a czy to rosyjski miód czy niemieckie mleko bez różnicy
no kurcze dla mnie ma znaczenie bo wolałabym by sie podlizywał Niemcom ,Amerykanom a nie Rosjii. Jak na razie to jeszcze na tym podlizywaniu nei skorzystalismy a miód i mleko to tam płyneło nie odwrotnie.

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


Ostatnio zmieniony 20 wrz 2010 14:39 przez Olinka, łącznie zmieniany 1 raz

*
 
GrU
Post : 20 wrz 2010 14:54
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 258
  • Dołączył: 04.03.2008


amerykanom tak się podlizują że amerykanów już du** bolą od tego a i tak nic z tego nie mamy

_________________
Jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić


*
 
Olinka
Post : 20 wrz 2010 14:55
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


GrU pisze:
amerykanom tak się podlizują że amerykanów już du** bolą od tego a i tak nic z tego nie mamy
moze ze złej strony to robimy :)


ano nie mamy

a to tez wynika z tego, że sama Ameryka ma sie nienajlepiej

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Len
Post : 21 wrz 2010 08:30
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Olinka pisze:
I jezeli Ty mozesz sobie gdzies tam pisac do ludzi w tonie lekce ich wazacym to jest to tylko Twoja sprawa i tych ludzi czy maja ochote Cie czytac, słuchac itd.

Cieszę się, że to zauważyłaś. Naprawdę. Natomiast to był tylko przykład.

Olinka pisze:
I niestety własnie on musi rozwaznie uzywac słów by nie urazic obywateli, których jest Prezydentem.
Sam Komorowki twierdzi, że jest Prezydentem Wszystkich Polakó, wiec tych oszołomów tez.
I powinien zagryzc zeby i albo sie nie wypowiadac albo wypowiadac sie tylko wtedy gdy jego wypowiedzi sa przygotowane z gruntu a nie sobie a muzo bo tak mu sie jakos powiedziało, no sorrry. Spojrzenie realne nie idealistyczne (za duzo wymagam?)

Owszem, za dużo ponieważ piszesz to z dzisiejszego punktu widzenia. Dziś już wiemy, że to delikatna sprawa i każdemu łatwo cwaniakować. Ale w czerwcu jakoś pod krzyżem nikogo nie widziałem, nie było tam żadnego oszołoma, nikt się nie przywiązywał, nikt nie krzyczał "Jarosław!" ani "Gdzie jest krzyż! Gdzie jest krzyż!". Jakie więc były przesłanki, że znajdzie się banda hipokrytów-obrońców na zawołanie?

Zróbmy mały test. Jesteś prezydentem, a do kraju przylatują szczątki Tupolewa. Podczas wywiadu dla jednego z mediów (nie ważne którego) redaktor pyta cię co się stanie z tymi szczątkami. Co odpowiadasz?

Olinka pisze:
Tak jak i z Wałesy. I niestety chyba sie nie dowiemy czy Jarek wiedział czy nie wiedział albo kiedy sie dowiedział.

Różnica polega na tym, że jeden Lech dobrze skończył (i wciąż żyje), a drugi zamknął się w swoich konfliktach i polowaniach na dawnych wrogów.

Olinka pisze:
no kurcze dla mnie ma znaczenie bo wolałabym by sie podlizywał Niemcom ,Amerykanom a nie Rosjii. Jak na razie to jeszcze na tym podlizywaniu nei skorzystalismy a miód i mleko to tam płyneło nie odwrotnie.

Hah, dobre xD Trochę wyżej pisałaś coś o IIWŚ, chyba nie walczyliśmy o to, aby móc wybierać komu się podlizywać, prawda? :P

A tak na poważnie, gdybyśmy się podlizywali Rosji to Ahmed Zakajew byłby właśnie wieszany w Moskwie.

Olinka pisze:
O i tu sie moge podpisac no moze z wyjatkiem tego, ze nie potrzebuje wykładni Jarka i nie jestem zaskoczona.

No ale mimo to widzę, że bardzo bliskie są ci jego słowa wypowiadane na ostatnim zjeździe fanów Ku Klux Klan :P

GrU pisze:
W Polsce mamy fanatyzm partyjny a nie religijny, religijny by był gdyby np biskup powiedział "bierzcie kałachy i brońcie krzyża" a mohery lecą z karabinami pod krzyż, ale tutaj na słowa kościoła "dajcie spokój" odpowiedź wiernych to "spadać SS-mani" fanatyzm partyjny przy użyciu wiary. PiS to jeszcze prawica czy już skrajna prawica ?

Dobrze powiedziane, ale PIS to prawica tylko z nazwy. Fakt, oni siebie tak nazywają, mimo że reprezentują typowo socjalistyczne wartości oraz zachowanie i program partyjny.

Olinka pisze:
a to tez wynika z tego, że sama Ameryka ma sie nienajlepiej

Bo nie może się mieć lepiej, kiedy obniża się podatki i pali kasę w piecu w czasie, gdy jest to niewskazane. Dla nich skończyło się półwiecze dobrobytu, przed nimi półwiecze spłacania ostatnich 50 lat.


A co do tych dokumentów, którymi szasta IPN. Wiecie dlaczego w nie nie wierzę? I to w przypadku wszystkich osób, nawet Oleksego którego nigdy nie lubiłem, mimo to nie powiem że był komuchem bo coś tam na niego znaleziono. Zadam więc pytanie: jeśli Służba Bezpieczeństwa była organizacją wywiadowczą i manipulującą prowadząca politykę represyjną, której głównym celem było utrwalanie władzy komunistycznej to jaką możemy mieć pewność, że w latach 80. nie tworzono celowo dokumentów na tych, którzy tej władzy zagrażali?

Zmierzam do tego, że może być tak, iż ci którzy nie chcąc uwierzyć tym, którzy dziś się bronią, jednocześnie nie mogą wpaść na pomysł, aby zadać sobie bardzo prostą myśl: "jaką mam pewność, że służby komunistyczne nie szykowały haków na swoich przeciwników?". Ja mam w życiu bardzo prostą zasadę. Otóż, jeśli widzę że ktoś jest fałszywy to po prostu zachowuję bardzo duży dystans od tego, co mówi. Nie uważacie, że wiara w kogoś takiego również byłaby przejawem hipokryzji?


*
  WWW
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów. Przejdź na stronę   Poprzednia   1 ... 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97 ... 112  Następna


cron