
S.T.A.L.K.E.R.
Shadow of Chernobyl
O tej grze słyszałem już nieco wcześniej ale dopiero dzisiaj w nią zagrałem i postanowiłem założyć taki temat. Dlaczego? Chciałem zagrać jakieś 5-10 minut aby zobaczyć co to dokładniej jest (taki rekonesans) a świadomość wróciła po ponad dwóch godzinach grania... to już o czymś dla mnie świadczy.
Wielu sądzi że STALKER to FPS - jest to po części prawda i fałsz zarazem bo gra nie jest żadnym gatunkiem jako takim. Jest to połączenie FPS i (uwaga!) RPG! Przypomina ono nieco GTA - mamy swobodę ruchu a fabuła jest bardzo nieliniowa (z tego co wiem jest 7 zakończeń), raz chodzimy i strzelamy a raz przyjmujemy zadania za które dostajemy nagrody.
Trochę się zagalopowałem
- fabuły nie będę opisywał bo jest bardzo rozbudowana a opis macie na GRY-Online. Muzyka - jako tako w sumie nie słyszałem w grze muzy... no chyba że policzymy ruskich grających na gitarach (są takie detale), grafika to bajka choć wymagania też są niezłe a uwierzcie mi że od płynności gry zależy tutaj niejednokrotnie życie naszego bohatera.Jak by ująć tą grę? Można na wiele sposobów ale ja napiszę to tak: Gothic pozbawiony niektórych elementów RPG rozgrywany w nowoczesnych czasach. Po prostu bajka - polecam wszystkim lubiącym wciągające gry

STALKER na GRY-Online





Gra niemiłosiernie mnie wciągnęła - im dalej (i lepsze mam wyposażenie) tym bardziej chce mi się grać. 
). Jak grałem to spotkałem po jednym tylko w kryjówce Strieloka, i przy wyłączaniu mózgozwęglaczy (w pobliżu ciała Ducha). Trzeba to z bliska serią ,bo jak klaśnie to wysyła fale które powodują wstrząs mózgu i z daleka ciężko trafić .
