Faramir pisze:
Ja Lynx'a nie lubię za to, że strasznie wydziwia z przedłużaniem kontraktu.
Dokładnie
jest bardzo dobrym strzelcem ale masakrycznie podwyższa czynsz .Był w moich pierwszych składach kiedy zaczynałem przygode z JA2 w 2000 roku .podobna sytuacja jest z Trevorem .Obecnie nigdy nie gram najemnikami łasymi na kase
oraz IMP-ami
. Gra jest tak skonstruowana że z przyjemnością najmuje sie z pozoru gorsze postacie. Len jako osoba na start jest doskonałym wyborem .----------------------------------------------------------------------------------------------------
Co do znienawidzonej postaci to chyba nie mam . Kiedyś wnerwiała mnie Flo tym swoim głosem ale od kiedy solo kilka razy w 1.13 obroniła Drassen nawet ją polubiłem w pewnym stopniu .
PS . Maddog , Zawsze mam go ale wkurza mnie strasznie to że jest wielkim śpiochem , przejdzie kilka sektorów i już chce spać kiedy reszta drużyny jest gotowa dalej iść . Dlatego nie biore go do pierwszego skladu , wole za niego Hamusa .




);

prawdziea zabawa zaczyna się gdy dostajemy od Johna Culby dwa automagi,i Danny ze swoją oburecznoscia wprost wymiata (oczywiscir jeśli preferujemy grę w nocy, pistolety w rzorn odpadaja). Dodać do tego bardzo przyjemny głos i nie głupie teksty i mamy mojego faworyta