Stridingshadow pisze:
Mogę się leczyć u medyka, choć nieco mnie wpienia, że nie mogę na samym początku ciułać.
W tej grze nie musisz nic wydawać na leczenie jeśli masz czas gdyż HP odnawia się same ale powoli będąc w budynkach typu Factory.
Stridingshadow pisze:
Wpadam do sektora, i albo spotykam 2 przeciwników, i robię z nimi porządek, albo jest ich i 5, i oglądam sobie masakrę na mnie.
Swoją taktykę mam, ale przy dużej przewadze ani ich z dystansu ganem nie wystrzelam, ani w zwarciu 5 nie zadźgam.
Już ci mówiłem że na bandytów się chodzi składem 3 osobowym co za problem zatrudnić jeszcze 2 najemników.
Stridingshadow pisze:
Ja to rozumiem, bo nawet mam jakieś granaty (zdobyłem), tylko użyć 'nie umiem', tymczasem mozolne expienie na zasadzie "raz na trzy walki mam szanse wygrać" mnie póki co nie bawi.
A mnie nie bawią gry w których ciągle się wygrywa. Każdy woli co innego. Ale naprawdę myślałeś że jak pierwszy raz pograsz w jakąś grę około godzinę to będziesz jej mistrzem.
Tak na marginesie w żaden sposób nie chciałem cie obrazić jeśli więc uznałeś której z moich słów za atak na ciebie to z góry przepraszam bo tego nie chciałem.