Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1670 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1 ... 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107 ... 112  Następna

W najbliższych wyborach swój głos oddam na
Czas głosowania minął 10 paź 2007 20:16
Prawo i Sprawiedliwość (PiS) 8%  8%  [ 1 ]
Platforma Obywatelska (PO) 69%  69%  [ 9 ]
Lewica i Demokraci (LiD) 8%  8%  [ 1 ]
Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) 8%  8%  [ 1 ]
Liga Polskich Rodzin (LPR) 8%  8%  [ 1 ]
Samoobrona 0%  0%  [ 0 ]
Liczba głosów : 13
Autor Wiadomość
Stridingshadow
Post : 25 paź 2010 21:25
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Aver pisze:
Aktualnie w Polsce o broń jest ciężko i jest to kosztowne.

To chyba nie jest uczciwe społecznie.
Zresztą, kto ma większą szansę sfiksować?
Robotnik budowlany wiodący spokojne życie, czy biorący udział w wyścigu szczurów japiszon?

_________________
Obrazek


*
 
Aver
Post : 25 paź 2010 21:42
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 259
  • Dołączył: 07.04.2010


Stridingshadow pisze:
To chyba nie jest uczciwe społecznie.Zresztą, kto ma większą szansę sfiksować?Robotnik budowlany wiodący spokojne życie, czy biorący udział w wyścigu szczurów japiszon?


Myślę że oboje mają równą szansę ;). Co do opłat to jest to tłumaczone iż to opłaty na testy poczytalności, prowadzenie rejestrów broni, nadzór itp. nie wiem czy cokolwiek z tego trafia do budżetu na przejedzenie, nie bardzo się w tym orientuję.


*
 
Stridingshadow
Post : 25 paź 2010 21:46
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Aver pisze:
Co do opłat to jest to tłumaczone iż to opłaty na testy poczytalności, prowadzenie rejestrów broni, nadzór itp.

Ok, ale co innego jest zezwolenie na broń (niech kosztuje te paręset złotych), a czym innym jest haracz pobierany w postaci rozmaitych podatków dokładanych do ceny broni.

_________________
Obrazek


*
 
Len
Post : 25 paź 2010 22:44
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Samochód kupuje większość rodzin i jeżdżą nimi osoby, które potrzebują (czyli właściwie każdy) przemieszczać się z punktu A do punktu B.

Strzelectwem interesuje się garstka i również niewielu nosi ją do obrony. Natomiast, mnóstwo jest oszołomów i przestępców, którzy ślinią się na widok klamki. Ja choć lubię strzelać z wszelkiej broni i chciałbym posiadać palną, to stawiam własne bezpieczeństwo nad zainteresowania i wolę mieć pewność, że pener, który do mnie dymi nie ma możliwości zdobycia pistoletu*.

*Pomijając nielegalne kanały, które są, były i będą.


*
  WWW
GrU
Post : 26 paź 2010 16:53
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 258
  • Dołączył: 04.03.2008


SLD podłapało hasełko, bardziej bym wołał żeby ktoś poważany wstawił się za tymi żołnierzami, tak jak broń jest elementem wojen tak samo śmierć cywili też jest jej elementem, sądzą 7 chłopaków za atak na podejrzaną wiochę (choć oni chyba rozkaz taki dostali?), aż tak durnym narodem jesteśmy żeby swoich wystawiać na pokaz, jeszcze kurde sądzą ich ludzie którzy wojnę znają z "Szeregowca Rayana".

Wreszcie coś z rolnikami zostało ruszone, albo pociągnie to za sobą coś więcej albo znowu Lepper będzie krzyczał,

_________________
Jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić


*
 
Stridingshadow
Post : 27 paź 2010 12:03
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Obrazek
A propos naszej ostatniej dyskusji ;)

_________________
Obrazek


*
 
Len
Post : 27 paź 2010 16:04
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


A tu coś odnośnie show z jakim mamy do czynienia po niedawnym zabójstwie polityka PIS.

Obrazek

Wkurza mnie takie coś. Jakby zginął na przykład malarz czy ślusarz to nikt by się tym nie przejął. A, że zginął polityk to zaraz teorie o służbach specjalnych, jakimś zleceniu czy zahipnotyzowaniu przez Tuska.


*
  WWW
Zhenia
Post : 01 lis 2010 04:44
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 175
  • Dołączył: 09.05.2009


Witam z powrotem.
Chciałbym się ustosunkować do sprawy zabójstwa polityka PiS.

Przede wszystkim trzeba współczuć rodzinie, znajomym, kolegom i współpracownikom. Śmierć w takich okolicznościach to ogromna tragedia.

Dziwi mnie następujący fakt:
W Polsce w ciągu roku na drogach ginie całe miasteczko pod względem osób. Jest to jeden z najgorszych współczynników w Europie (włączając cały wschód), jednak nie ma takiego szumu w gazetach.
Dużo ludzi ginie w szpitalach z powodu braku dofinansowania, braku myślenia i istnienia obecnego systemu NFZ, krzywdzącego ludzi.
Ludzie giną również w innych "branżach", również w wyniku zabójstw. Tyle że jeśli zginie zwykły budowlaniec, to nie przydziela się pozostałej brygadzie (lub firmie) dodatkowej ochrony BOR czy kogokolwiek innego.
Dlaczego politycy powinni mieć wzmożoną ochronę po takim wypadku? Zdarzył się on na przestrzeni dziejów wolnej Polski (po obaleniu komunizmu) raz. To nie jest plaga zabójstw polityków (lub innych VIPów).
Wzmożona ochrona kosztuje. Wolałbym, by za te pieniądze kupiono śmigłowiec ratowniczy lub inny sprzęt ratunkowy. Najwięcej osób w Polsce ginie NA DROGACH. Lub za te pieniądze można wyremontować kawałek niebezpiecznej drogi. Dlaczego jest taki szum po spontanicznym zabójstwie polityka? Dlaczego jak ginie ktoś mniej sławny to nikt nie zwraca uwagi? Czy dlatego że jest mniej ważny?


*
 
Stridingshadow
Post : 01 lis 2010 08:39
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Zhenia pisze:
Witam z powrotem.

Witaj.

Zhenia pisze:
W Polsce w ciągu roku na drogach ginie całe miasteczko pod względem osób. Jest to jeden z najgorszych współczynników w Europie (włączając cały wschód), jednak nie ma takiego szumu w gazetach.

Wszyscy wiemy, że Polacy piją i prowadzą, a nawet na trzeźwo walczą ze śmiercią o każdą zaoszczędzona sekundę na drodze.
Nikogo już to nie dziwi, nie ma co z tego robić rewelacji, jest to mało medialne.

Zhenia pisze:
Dużo ludzi ginie w szpitalach z powodu braku dofinansowania, braku myślenia i istnienia obecnego systemu NFZ, krzywdzącego ludzi.

NFZ ma się źle.
Kiedyś ten system runie, i na tym najbardziej stracą pacjenci.
Dopiero w sytuacji istotnego publicznego niezadowolenia NFZem (póki co Polacy narzekają jak to Polacy) rząd będzie miał interes żeby tego pasożyta rozpirzyć a na jego miejsce wprowadzić jedyny wydolny system ochrony zdrowia -komercyjny.

Zhenia pisze:
Dlaczego politycy powinni mieć wzmożoną ochronę po takim wypadku? Zdarzył się on na przestrzeni dziejów wolnej Polski (po obaleniu komunizmu) raz. To nie jest plaga zabójstw polityków (lub innych VIPów).

Nie wiem czy skojarzyłeś fakty ale afera wokół tego zabójstwa wyglądała następująco:
Rysiek C 4xBum -> Marek Rosiak = dead.
Rysiek C YxChlast -> Paweł Kowalski = critical.
Jarosław Kaczyński: "To mnie Marek Rosiak zasłonił piersią, choć mnie tam nie było, to mnie Rysiek C chciał zabić, choć mnie tam nie było" -> J. Kaczyński= Polski Napoleon z Zachlewa, człowiek z wizją, zbawca Polski i ludzkości, stanowi cel zamachu żydokomunistów, sługusów Putina, i całej reszty PO.
Niesioł: "To u mnie był najpierw, to u mnie był najpierw, nas też nie lubią" -> PiS= dezinformacja i po trupach do celu.
Napieralski: "Hmm, jak to dobrze że dostałem obronę BORu, jednocześnie chciałbym przypomnieć o swoich poglądach czerwonych jak gwiazda na mojej piersi, a mianowicie uzbrojony naród to taki, z którym trzeba się liczyć, my komuniści nie chcemy się liczyć z narodem, my chcemy żeby on się z nami liczył" -> Napieralski twierdzi że delegalizacja dostępu do broni uniemożliwi nielegalny zakup nielegalnie wykonanej broni palnej (jak miało to miejsce w przypadku Ryśka C).
Na koniec wisienka:
Rydzyk: "Ten morderca poszedł do gabinetu Niesioła, gdzie wskazano mu drogę do gabinetu PiS, gdzie dokonał zbrodni".

To wszystko dym w oczy.
Jeden wziął w łeb, reszta już bije się o buty.

Zhenia pisze:
Wzmożona ochrona kosztuje. Wolałbym, by za te pieniądze kupiono śmigłowiec ratowniczy lub inny sprzęt ratunkowy. Najwięcej osób w Polsce ginie NA DROGACH. Lub za te pieniądze można wyremontować kawałek niebezpiecznej drogi. Dlaczego jest taki szum po spontanicznym zabójstwie polityka? Dlaczego jak ginie ktoś mniej sławny to nikt nie zwraca uwagi? Czy dlatego że jest mniej ważny?

Za pieniądze przeznaczone na ni cholery nie potrzebną misję w Iraku, Afganistanie czy Czadzie można zrobić wiele dobrego.
Ale wazelina w st. do USA jest medialna, wydawanie pieniędzy na tematy 'nie na topie' -jeszcze nie.

_________________
Obrazek


*
 
GrU
Post : 01 lis 2010 09:08
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 258
  • Dołączył: 04.03.2008


Jest chyba delikatna różnica między umieraniem na drodze przez błąd kierowcy, przypadkowy wypadek na budowie, a śmiercią "zabiłem go bo był z PiS'u" lub "zabiłem go bo potrzebowałem 3zł na piwo", według mnie powinni zabrać im ochronę, jakby społeczeństwo rzuciło się na tych darmozjadów może by zrozumieli że coś jest nie tak w stylu rządzenia.

Mimo takiej ilości wazeliny i nadgorliwości w walce z "terroryzmem" jeszcze nam nikt w państwie naszym nie dowalił, ale będzie Euro i jestem w 90% pewien że coś się stanie "dużego", i smutna pani redaktor w tvn będzie pytała jak to mogło się stać, dlaczego my itd, a rozwiązanie jest takie proste, zacytuję może mojego Rosyjskiego przyjaciela "nuke the middle east"

_________________
Jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić


*
 
Stridingshadow
Post : 01 lis 2010 09:39
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


GrU pisze:
Jest chyba delikatna różnica między umieraniem na drodze przez błąd kierowcy, przypadkowy wypadek na budowie, a śmiercią "zabiłem go bo był z PiS'u" lub "zabiłem go bo potrzebowałem 3zł na piwo", według mnie powinni zabrać im ochronę, jakby społeczeństwo rzuciło się na tych darmozjadów może by zrozumieli że coś jest nie tak w stylu rządzenia.

Nie od dziś, nie od wczoraj, nie od ataku Ryśka C i nie od tysiąca lat politycy są celami zamachów.
BOR = Biuro Ochrony Rządu, w nazwie ma, że ma chronić rząd. W statucie ma, że ma chronić VIPów (ciekawe czy ochraniali Jacksona jak u nas koncertował).
Posłowie zarabiają tyle, że stać ich na ochronę, mają też ułatwiony dostęp do broni palnej, więc mogą się bronić sami wedle woli.

_________________
Obrazek


*
 
Len
Post : 01 lis 2010 11:51
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Ja o tym pisałem już kilkukrotnie na tym forum. Idealnym przykładem jest Lech Kaczyński, który jako prezydent wykonywał swoje obowiązki i nic więcej. Jedynie od czasu do czasu powiedział/zrobił coś głupiego i tyle. Nawet to dbanie o historię to pic na wodę, bo owszem dbał ale o tą część, która jemu samemu się widziała. No a, że zginął śmiercią bardzo medialną to teraz robi się z niego męczennika, któremu trzeba stawiać pomniki i oddawać hołd 24 razy dziennie.

Natomiast, jedna rzecz wyróżnia go od statystycznego Polaka (wiem, taki nie istnieje...), otóż był prezydentem. Jednakże, czy to jest powód, aby z gburowatego prezydenta jedynej słusznej opcji politycznej robić bohatera narodowego kipiącego polskością? Nie sądzę. Do czego zmierzam? Do tego, że gdyby zginęło tyle samo ludzi, ale nikt ważny to dziś mało kto pamiętałby o nich.

Ostatnie wydarzenia pokazały jak nie wiele trzeba, aby taka sytuacja powróciła. Wystarczył taki Rysiek C., a już mamy drugiego męczennika, przy czym o tytuł ten bije się niejeden, a ochronę BORu chcieliby od razu wszyscy. A już w szczególności PISiory, którzy stali się celem ataków psycholów nakręconych polityką PO skierowaną tylko i wyłącznie w PIS. Idąc tą drogą, proponuję powołanie BOO...


Biuro Ochrony Opozycji
Obrazek


*
  WWW
Zhenia
Post : 05 lis 2010 05:57
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 175
  • Dołączył: 09.05.2009


Stridingshadow pisze:
Dopiero w sytuacji istotnego publicznego niezadowolenia NFZem (póki co Polacy narzekają jak to Polacy) rząd będzie miał interes żeby tego pasożyta rozpirzyć a na jego miejsce wprowadzić jedyny wydolny system ochrony zdrowia -komercyjny.

Z tym trzeba bardzo uważać. Istnieje szansa, że część ludzi nie będzie się ubezpieczać w ogóle, będzie tracić zdrowie i życie. Nie można do tego doprowadzić z dwóch powodów: czysto humanitarny; obywatel=dochód dla państwa w formie podatków, zbytu itp.
Polska jest jeszcze zbyt biednym krajem, żeby pozwolić sobie na taki system. Myślę że problem jest nie tylko w samym systemie NFZ, ale przede wszystkim w kadrze zarządczej.
Podobnie jest z kolejami. Dlaczego państwowe koleje w różnych krajów w większości traciły, będąc państwowe, a zostając sprywatyzowane odnotowywały wzrost i zyskiwały ogromną kasę? Tabor ten sam, tory te same, ci sami pasażerowie, a przede wszystkim brak znacznych wahań w cenach biletów.
Można? Można. I nie chodzi tu o system państwowe/prywatne tylko zwykłe niedbalstwo/nieprofesjonalizm/głupotę/olewactwo kadry zarządczej.

Są koleje, które są tanie i państwowe. Rosja, Białoruś, czy pogrążona w chaosie Ukraina. Tanio, szybko, wygodnie, a przede wszystkim na czas. Jak to zrobiono? Wywalono ludzi, którzy rujnowali kolej i wzięto nowych menedżerów. Z kraju, którzy mieli po około 30 lat, skończone uczelnie, minimalną praktykę i wiedzieli, jak to zrobić.
Koleje to temat rzeka, w Polsce wiązałoby się to z automatyzacją pewnych procesów= zwolnienie pracowników= niezadowolenie społeczne= przegrane wybory...


*
 
Stridingshadow
Post : 05 lis 2010 06:45
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Zhenia pisze:
Z tym trzeba bardzo uważać. Istnieje szansa, że część ludzi nie będzie się ubezpieczać w ogóle

I świetnie, pies ich chap.
To się nazywa liberalizm.

Zhenia pisze:
będzie tracić zdrowie i życie

Ich zdrowie, i ich życie, system będzie działać.

Zhenia pisze:
Nie można do tego doprowadzić z dwóch powodów: czysto humanitarny

Powód czysto humanitarny jest taki, że jedni ludzie ciężko pracują, a potem chorują, a drudzy bumelują, płacą żałosne składki (albo wcale), nic nie wkładają do funduszu zdrowia, a ciągną leczenie jak wszyscy.
"Każdy wg. możliwości, dla każdego wg. potrzeb" to hasło które źle nam się kojarzy.

Zhenia pisze:
obywatel=dochód dla państwa w formie podatków, zbytu itp.

Ktoś, kto wkłada w państwo tyle, że bumeluje (i pobiera rentę z racji tego, że ma zwichnięty włos na lewym przedramieniu) a tak to dorabia na czarno, nie stanowi żadnego dochodu dla państwa.

Porównanie do kolei nie jest trafne.
Wsiadając do pociągu liczysz się z tym, że pociąg dojedzie z punktu A do pkt. B (nierzadko przez pkt. G) w X godzin.
Idąc do szpitala, liczysz na to, że dostaniesz WSZYSTKO czego chcesz/potrzebujesz, a na to nie stać żadnego systemu.
Za komuny pensje były takie same, składki były takie same, i każdego przysługiwało w służbie zdrowie tyle samo (choć było to ograniczone budżetem, więc system był wydolny).
Obecnie każdy płaci składkę zależną od pensji, a ludzie zarabiają różnie.
Niemniej jednak każdemu należy się WSZYSTKO, nierzadko więcej niż dana osoba odłoży na składki w ciągu życia.
Nikt nie chce się przyznać, że szpitale pracują za pieniądze, i leczenie kosztuje pieniądze, pieniędzy jest ilość ograniczona, więc i na leczenie danej osoby jest ograniczona ilość pieniędzy ----------------> czyjeś zdrowie i życie jest warte ileś tam pieniędzy.
Ile byście wydali na siebie albo kogoś z najbliższej rodziny, gdyby potrzebował leczenia?
-"Wszystko"
A ile byście wydali na kogoś obcego?"
-"Uhhh..."

Komuna stawiała limit na świadczenia zdrowotne, zadłużenia nie było.
Kapitalizm stawia limit w zależności od składki i umowy.
Obecny system nie stawia limitu, a konstytucja gwarantuje jednakowy dostęp do leczenia itd...
Wniosek: w konstytucji nie jest napisane, że leczenie jest za darmo, zapłacisz tyle samo, dostaniesz tyle samo.

Nie obraź się Zhenia, bo to nie do Ciebie, ale uważam, że jeżeli ktoś nie jest w stanie zapracować na składki, to nie powinno się go leczyć.
Oczywiście są osoby upośledzone, samotne, sieroty itd... które takiej możliwości nie mają, im można pofolgować i dofinansować ich z jakiegoś funduszu finansowanego przez budżet.
Reszta niech to załatwia w prywacie, wtedy doceni to co ma.

_________________
Obrazek


*
 
Len
Post : 05 lis 2010 15:55
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Zhenia pisze:
Podobnie jest z kolejami. Dlaczego państwowe koleje w różnych krajów w większości traciły, będąc państwowe, a zostając sprywatyzowane odnotowywały wzrost i zyskiwały ogromną kasę? Tabor ten sam, tory te same, ci sami pasażerowie, a przede wszystkim brak znacznych wahań w cenach biletów.
Można? Można. I nie chodzi tu o system państwowe/prywatne tylko zwykłe niedbalstwo/nieprofesjonalizm/głupotę/olewactwo kadry zarządczej.

My to wszystko wiemy. W Polsce już niejedno sprywatyzowano, niemal zawsze wychodziło to na dobre takiej firmie.

Mój brat pracuje w PKP Cargo jako pracownik biurowy i ja się dziwię, że to jeszcze istnieje. A istnieje tylko dlatego, że państwo ich finansuje. A dlaczego nic nie robią? Bo kasę dostaną czy tak, czy tak. Obecnie nie ma sensu pompować pieniędzy w PKP, bo tam jest jedno wielkie marnotrawstwo. I nic się nie zmieni póki nie zrobi się generalnego porządku a następnie przeprowadzi prywatyzację.

Wiecie jakie jest główne źródło dochodu w PKP Cargo? Sprzedaż złomu... Problem w tym, że to, co leżało przez ostatnie 20 lat kiedyś się skończy (a leżało dlatego, że rządziły niemoty). Mnie natomiast najbardziej śmieszy to, że w biurze, gdzie wszyscy korzystają z komputera, prawie nikt nie umie go obsługiwać :wall: Ale to jeszcze nic! Istnieje tam kilkanaście (!) związków zawodowych (nie śmiejcie się, kiedyś było kilkadziesiąt), a mój brat żeby nie stracić posady musiał zapisać się do Solidarności (która co miesiąc bierze mu kilkadziesiąt złotych z pensji). A co na to prezesi? Nic, bo co oni mogą wobec związków zawodowych? Nic, kompletnie NIC nie mogą.

I wszystko co państwowe dalej będzie tak funkcjonowało póki będą nimi rządziły takie syfy jak Solidarność, bo to one sprawują realną władzę (o tym jak do niej dochodzą też mógłbym napisać, bo to bardzo ciekawe). Tylko widzisz Zhenia, Polska to taki dziwny kraj, że jak spróbujesz to naprawić, to zaraz zostaniesz wyzwany od żydokomucha, który chce Polskę szwabom sprzedać.


*
  WWW
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów. Przejdź na stronę   Poprzednia   1 ... 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107 ... 112  Następna