Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Olinka
Post : 09 mar 2010 12:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


proponuje opatentuj odkrycie ;)
napisz jakas prace opublikuj a co :)

powaznie mówie

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
deidrannarulez
Post : 09 mar 2010 13:55
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


I w dodatku twoja macierz jest symetryczna na model funkcji trygonometrycznych kąta ostrego, tak samo się zmieniają, góra-dół i lewa-prawa na ukoś, jakoś tak... Gratuluję bystrego, kreatywnego umysłu. :) Ja wpadłem na wzór na rozpad promieniotwórczy zanim jeszcze to omawialiśmy w szkole... To takie moje małe osiągnięcie... W sumie był dział o tym ale to by tam nie pasowało. :P Trzeba szukać i tworzyć dla własnej przyjemności i dla własnej satysfakcji z rozwoju. :)



EDIT:



Co do tych moich odkryć, nie napisałem że tak naprawdę wiedziałem już co to jest czas połowicznego rozpadu. ;)
m końcowa= masa początkowa/2^(t/T)

t- dany czas
T-czas połowicznego rozpadu

I z tego da się już wyprowadzić poznawany w liceum wzór. :)

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


Ostatnio zmieniony 12 mar 2010 13:51 przez deidrannarulez, łącznie zmieniany 3 razy

*
 
Jaahquubel
Post : 10 mar 2010 12:34
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Olinka pisze:
proponuje opatentuj odkrycie

W matematyce nie ma i nie powinno być patentów.

Olinka pisze:
napisz jakas prace opublikuj a co

To, co Wam tu opisałem, to za mało na publikację.
Natomiast "jakąś" pracę przygotowuję razem z moją promotorką. I jeszcze będę publikował wyniki z mojej pracy magisterskiej.
Jest takie hasło: "Publikuj albo giń". :-D


*
  WWW
deidrannarulez
Post : 10 mar 2010 17:07
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Studiujesz matematykę na politechnice?

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
Olinka
Post : 10 mar 2010 17:10
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Zadbaj o to by na opracowaniu było wyraznie napisane Twoje nazwisko :)

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Jaahquubel
Post : 10 mar 2010 20:34
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


deidrannarulez pisze:
Studiujesz matematykę na politechnice?

Tak, na studiach trzeciego stopnia.


*
  WWW
deidrannarulez
Post : 11 mar 2010 11:54
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


To już doktoranckie?

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
Jaahquubel
Post : 11 mar 2010 22:08
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Si


*
  WWW
Olinka
Post : 11 mar 2010 23:24
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Jaahquubel pisze:
Si

to bedziemy niedługo mówic "co jest doktorku..." :)

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Jaahquubel
Post : 12 mar 2010 09:07
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Hehe. Nie tak znów niedługo. Jeszcze przynajmniej ze 3 lata.

Studenci to już do mnie zwracali się per "panie doktorze". Nie którzy w indeksach powpisywali "dr" (a nawet "dr." - to chyba znaczy "dróżnik"). Jeden to w kółko "panie profesorze".
Ale to niesłusznie.
Ponoć są ludzie, u których można sobie nagrabić zwracaniem się niewłaściwym tytułem.


*
  WWW
deidrannarulez
Post : 12 mar 2010 12:46
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Jaahquubel pisze:
Nie którzy w indeksach powpisywali "dr" (a nawet "dr." - to chyba znaczy "dróżnik").


Tak, jak już to dróżnik, bo skróty, w których ostatnia litera jest taka sama jak w skracanym wyrazie, nie mają kropki, tak jak dr i doktor. :D



EDIT:

Jaahquubel pisze:
Jeden to w kółko "panie profesorze".
Ale to niesłusznie.
Ponoć są ludzie, u których można sobie nagrabić zwracaniem się niewłaściwym tytułem.


Niektórzy się nawet obrażają za nazywanie zbyt wysokim stopniem. :P

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


Ostatnio zmieniony 12 mar 2010 13:41 przez deidrannarulez, łącznie zmieniany 3 razy

*
 
Jaahquubel
Post : 12 mar 2010 13:03
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


deidrannarulez pisze:
Jaahquubel pisze:
Pracę magisterską obroniłem w zeszłym roku.

No to gratuluję, a na jaki temat wtedy pisałeś?

Nie powiem. :]
No dobra, powiem. Ale jak opublikują mój artykuł. :>

deidrannarulez pisze:
Jestem ciekawy ile miałeś z matmy na maturze(pewnie rozszerzonej)?

Ja chodziłem do prawdziwej szkoły, nie do obecnego przedszkola.
Z matury dostawało się oceny. Potem szło się na egazmin wstępny na uczelnię.

Dostałem piątkę z pisemnej, dzięki czemu byłem zwolniony z ustnej.
Tamtego roku zadania były bardzo proste. W szkole, w której zdawałem maturę, poza mat-fizem i mną (przeniosłem się z innej szkoły, w której miałem wybitnego nauczyciela) nikt matematyki nie umiał, bo tacy tam byli fajni nauczyciele. A i tak było sporo piątek.

Nie wybierałem się na matematykę. Chciałem dostać się na informatykę. Matmę wpisałem w formularzu jako opcję rezerwową, żeby, jakby co, przenieść się po 1. semestrze/roku.
Życie zweryfikowało.
Najpierw nie mogłem się przenieść, później zobaczyłem, że jednak niechcący trafiłem na swoje miejsce.
Na drugim roku zaczęły się Metody Numeryczne. Wolny czas spędzałem, zamiast tradycyjnie na graniu na kompie (gł. w JA2,5), to na dźganiu patykiem różnych problemów macierzowych. Z przyjemnością robiłem projekty na zalicznie.
W swojej pracy magisterskiej zajmowałem się tematem bardzo podobnym do tego, co było w pierwszym projekcie zaliczeniowym.
W międzyczasie moja promotorka się habilitowała, dzięki czemu mogę się u niej doktoryzować.


*
  WWW
deidrannarulez
Post : 12 mar 2010 13:44
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Jaahquubel pisze:
Z matury dostawało się oceny. Potem szło się na egazmin wstępny na uczelnię.


No tak, nie pomyślałem, że jesteś za stary na obecne procenty... :P

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
Stridingshadow
Post : 12 mar 2010 14:06
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Jaahquubel pisze:
Potem szło się na egazmin wstępny na uczelnię.

Egz. wstępne rulez, nie wiem skąd pomysł, żeby uznawać maturę za wyznacznik tego, czy ktoś nadaje się na studia.

Nie wiem jak jest na innych kierunkach, ale u nas nic co było potrzebne w profilu matury, nie przydaje się potem na studiach.

Poza tym uważam, że polska matura nie jest do końca obiektywna (za granicą w pale się nie mieści, żeby zdawać egz. państwowy u własnego nauczyciela), abstrahując od jej poziomu (nie wypowiadam się, bo nie mam zdania).

Jaahquubel pisze:
Ponoć są ludzie, u których można sobie nagrabić zwracaniem się niewłaściwym tytułem.

U nas zaniżenie stopnia to obraza majestatu, stąd pojawiają się różne śmieszne sytuacje:
-Do lekmeda zwracamy się per 'doktorze' (do doktora zresztą też)
-Do doktora habilitowanego zwracamy się per 'docencie' (ni ma obecnie takiego tytułu).

deidrannarulez pisze:
Niektórzy się nawet obrażają za nazywanie zbyt wysokim stopniem. :P

Nie wiem czy obrażają.
Niektórym to pasuje, i nic nie mówią.
Innym to przeszkadza, i poprawiają (np. doc Lasek zawsze poprawia 'profesorze' na 'docencie').
Człowiek ma prawo czuć się dość niezręcznie, kiedy zawyża się jego stopień, często jest to postrzegane jako wazeliniarstwo.

_________________
Obrazek


*
 
Jaahquubel
Post : 12 mar 2010 14:30
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Stridingshadow pisze:
Egz. wstępne rulez, nie wiem skąd pomysł, żeby uznawać maturę za wyznacznik tego, czy ktoś nadaje się na studia.

Podpisuję się pod tym.
Jeśli już likwidować, to maturę.
Gdyby były egzaminy wstępne, to uczelnie mogłyby jakoś wymusić obecność pewnych treści w programach maturalnych. W tej chwili dostają takiego absolwenta liceum/technikum z kwitem w kieszeni, który nic nie umie, bo go nie nauczyli. I gdzie tu autonomia wyższych szkół?

Stridingshadow pisze:
Nie wiem jak jest na innych kierunkach, ale u nas nic co było potrzebne w profilu matury, nie przydaje się potem na studiach.

Jak już chyba pisałem, niebawem matura z matematyki będzie z liczenia na patyczkach, jeśli tendencje zostaną zachowane.
Miałem w poprzednim semestrze ćwiczenia z matematyki z pierwszym rokiem. W materiale mieliśmy m. in. ciągi, granice, pochodne i badanie przebiegu zmienności funkcji - rzeczy, które miałem w liceum, a bez których można zapomnieć o byciu inżynierem. Dwa zadania na kolokwium spisałem ze swojego zeszytu z trzeciej klasy liceum.
A media krzyczą, że w Polsce jest za mało inżynierów. Pytam więc: skąd się oni mają brać, skoro się matematyki nie uczy?

Stridingshadow pisze:
Człowiek ma prawo czuć się dość niezręcznie, kiedy zawyża się jego stopień, często jest to postrzegane jako wazeliniarstwo.

I pod tym też się podpisuję. Ja się czułem niezręcznie. Do doktora mi daleko, a profesor to już w ogóle kosmos. Wątpię, żebym został profesorem.

Stridingshadow pisze:
Do doktora habilitowanego zwracamy się per 'docencie' (ni ma obecnie takiego tytułu).

U nas ponoć ma być coś takiego, że docentem będzie mógł być ktoś, kto nie ma habilitacji, ale ma duże osiągnięcia w dydaktyce - takie wyróżnienie dobrych wykładowców.

Stridingshadow pisze:
Do lekmeda zwracamy się per 'doktorze'

To akurat nie dziwi. :-)


*
  WWW
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5  Następna