Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Ming
Post : 05 mar 2010 17:43
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 153
  • Dołączył: 08.09.2008
  • Skąd: Staszów


Cytuj:
Trafiłem kiedyś na oddział który stał w zwartym szyku kilkunastu ludzi, jeden koło drugiego, to było w nocy więc może się bali poruszać? Nie wiem dlaczego tak było ale moździerz przydał się bardzo...

Miałem to samo :)
Cytuj:
A czołgi da się bez problemu zwykłym granatem ręcznym rozwalić jak wpadnie pod czołg.

No tak, ale moźdierz ma większy zasięg od granatu i możesz brać czołgi na odległość a w niktórych sektorach to jest naprawdę przydatne ;)

_________________
Obrazek


*
 
lukasamd
Post : 05 mar 2010 20:40
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Cytuj:
A czołgi da się bez problemu zwykłym granatem ręcznym rozwalić jak wpadnie pod czołg.


Cytuj:
No tak, ale moźdierz ma większy zasięg...


Dla ścisłości: jeden granat z całą pewnością nie wystarczy :)


*
  WWW
deidrannarulez
Post : 06 mar 2010 13:40
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Oczywiście, chciałem powiedzieć "da się rozwalać granatami ręcznymi". Ja często wybieram skradanie się, podchodzenie i atakowanie z kilku różnych stron najemnikami, przeciwnik przemieszcza ludzi i trochę się gubi, podobnie z czołgami, one się nie przemieszczają ale też można się podkradać. Dlatego moździerz nie jest jedynym sposobem. Czołgi widzą lufą do przodu, podczas ich tury kręcą wieżyczką więc można próbować podejść i rzucić granat nawet na wolnym terenie, np. dwa czołgi stoją tak na lotnisku w Medunie, a na przedmieściach Meduny i już w samym mieście można zawsze schować się za rogi budynków. :)

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
Kelly
Post : 06 mar 2010 14:40
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 269
  • Dołączył: 25.03.2007
  • Skąd: Warszawa


O ile działonowy nie będzie się nudził i nie wypali w róg budynku :D


*
  WWW
Ming
Post : 06 mar 2010 14:46
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 153
  • Dołączył: 08.09.2008
  • Skąd: Staszów


Cytuj:
Dla ścisłości: jeden granat z całą pewnością nie wystarczy

No czasami to nawet jeden pocisk moździerzowy nie wystarcza. Ale trzeba sie starać trafić silnik :)

_________________
Obrazek


*
 
deidrannarulez
Post : 06 mar 2010 19:30
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Może nie do końca silnik tylko pod tył czołgu. Zawsze najbardziej działa uderzenie z tyłu a z tego co wiem oś napędzająca to ta z przodu. Łatwo ocenić to, gdzie jest przód, bo wieżyczka jest przesunięta lekko do przodu względem kadłuba. Raczej uwzględniono to, że z tyłu czołgi mają prawie zawsze cieńszy pancerz. Chociaż biorąc pod uwagę to, że Francuzi zbudowali kiedyś czołg z czterema biegami do tyłu (na wypadek gdyby został zaatakowany od tyłu), :D można się spodziewać, że i pancerz miał z tyłu grubszy... Ale to już bez znaczenia. Można zawsze spróbować podłożyć ładunek wybuchowy w miejsce przez które przejeżdża patrolujący czołg(zdarzają się czasami takie poruszające się).

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
lukasamd
Post : 06 mar 2010 20:02
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


deidrannarulez pisze:
Oczywiście, chciałem powiedzieć "da się rozwalać granatami ręcznymi". Ja często wybieram skradanie się, podchodzenie i atakowanie z kilku różnych stron najemnikami, przeciwnik przemieszcza ludzi i trochę się gubi, podobnie z czołgami, one się nie przemieszczają ale też można się podkradać. Dlatego moździerz nie jest jedynym sposobem. Czołgi widzą lufą do przodu, podczas ich tury kręcą wieżyczką więc można próbować podejść i rzucić granat nawet na wolnym terenie, np. dwa czołgi stoją tak na lotnisku w Medunie, a na przedmieściach Meduny i już w samym mieście można zawsze schować się za rogi budynków.


Wiesz, nie musisz mi tego mówić:

https://jagged-alliance.pl/artykul1/walk ... ancernymi/

Jeden z pierwszych artykułów dostępnych w serwisie :D


*
  WWW
deidrannarulez
Post : 07 mar 2010 12:42
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


lukasamd pisze:
Wiesz, nie musisz mi tego mówić. aaaaaaaaaaaaaaaa


Oczywiście, to byłby niezły pojazd gdybym chciał ci tłumaczyć jak się gra w JA... :D Raczej do ciebie kierowałem wyjaśnienie o granatach, a resztę, no cóż... Chciałem się podzielić własnymi doświadczeniami.

lukasamd pisze:
https://jagged-alliance.pl/artykul1/walk ... ancernymi/

Jeden z pierwszych artykułów dostępnych w serwisie :D


No tak... :) Trochę czytałem z tych rzeczy, ale jakoś to chyba przeoczyłem. :P


Jeszcze jedna sprawa: wiem że nie mówiłeś mi "aaaaaaaaaa" , patrzyłem tylko czy można komuś coś w ten sposób podłożyć... :D



A inny ciekawy moment wynikał niestety z mojej głupoty, bo wymyśliłem chytry plan na zdobycie którejś bazy wojskowej: podłożyć ładunek wybuchowy pod ścianę budynku, wkraść się do środka i od wewnątrz zaatakować, a raczej odeprzeć atak, bo po takim wybuchu od razu zlatują się żołnierze deidranny. wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że to był ładunek z detonatorem zdalnie sterowanym. Szukam szukam, kto ma wyzwalacz, coś nie mogę znaleźć, patrzę na wyposażenie drugiego oddziału, który atakuje odległe miasto... Dwa wyzwalacze... Tak to u mnie jest bo mam trochę dużo najemników i jak dzielę na oddziały i wysyłam w różne miejsca samochodami, helikopterem itp. to zawsze o czymś zapomnę. :) Teraz już wolę ładunki ze zwykłym detonatorem. :)

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
lukasamd
Post : 08 mar 2010 15:32
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Aby detonować ładunek nie trzeba mieć jakiegokolwiek detonatora ani też pilota. Wystarczy położyć ładunek na ziemi, a następnie rzucić w to miejsce granatem (zwykłym, mini raczej nie doprowadzi do detonacji).


*
  WWW
deidrannarulez
Post : 08 mar 2010 18:33
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Rzeczywiście działa. :P Jakoś niby o tym wiedziałem, ale... Niestety gra czasami przy wybuchu mi się wywala, pewnie kolejny bug związany z modyfikowaniem. Z drugiej strony czasami bezpieczniej odejść dalej niż zasięg rzutu granatem, za ściana mogą stać przeciwnicy którzy zdołają przerwać mój ruch. No cóż.

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
mtl
Post : 09 mar 2010 18:59
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 954
  • Dołączył: 12.06.2006


Gra ma czasami problemy z wyświetlaniem animacji wybuchu - np. kilkanaście wybuchów jednocześnie najpewniej wywali nas do Windowsa.

_________________
"There are two kinds of people in the world, my friend.
Those who have a loaded gun and those who dig. You dig!"


*
 
deidrannarulez
Post : 05 kwie 2010 15:09
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Kolejny ciekawy moment miałem wczoraj:

Okazało się, że najlepszym miejscem do walki pod względem strategicznym, oczywiście oprócz dachu budynków, jest kibel.


Załączniki:
Komentarz: Walczyłem z oddziałem 30 żołnierzy elitarnych, jak widać czterema moimi. To było tak: Odwróciłem uwagę przeciwnika, zabijając jednego u góry planszy, wtedy oczyściła mi się droga do kibla. Trafiając na tylko jednego żołnierza od strony wejścia do kibla i likwidując go jak najszybciej, przekradłem się Iggym do kabiny i zatrzasnąłem drzwi. Przed wejściem do niej są tylko dwa pola, dlatego nie musiałem się bać, że zacznie do mnie strzelać parunastu elitarnych. Co prawda, w jednej turze może wpaść paru z nich, a FAL pozwala na oddanie maksymalnie trzech strzałów(w głowę), jednak połowa wrogów biegała w kółko(słychać to było przez elektroniczne ucho) nie mogąc mnie znaleźć... Oprócz tego Iggy cały czas dostawał przerwania, dlatego nic mu się nie stało. W tym czasie trzech pozostałych weszło nawet bez zbytniego ukrywania się na dach, a stamtąd nikt nie może przecież mnie dostać... Jeszcze raz odwróciłem uwagę zabijając paru przeciwników strzelając z dachu, wtedy u Iggy'ego się trochę uspokoiło. Sam Iggy zastrzelił 14, reszta dostała granatami z dachu, przy okazji i im powybuchało parę w ekwipunku. Widać, że rozpylił się gaz łzawiący i musztardowy(i to nie był mój), reszta ciał ułożona jest tak, że widać, że dostali granatami ręcznymi. Pozostałe niedobitki poszły już łatwo.
1.JPG
1.JPG [ 110.6 KiB | Przeglądany 1315 razy ]

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


Ostatnio zmieniony 05 kwie 2010 15:22 przez deidrannarulez, łącznie zmieniany 1 raz
*
 
Pavcio
Post : 05 kwie 2010 15:13
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 252
  • Dołączył: 17.07.2007


W pelni popieram, kibel rulez. Trzeba miec tylko najemnika z dobrym dowiadczeniem, zeby zaczynal ture i zeby nie bylo przerwan. Do tego cos szybkostrzelnego, kilka granatow i heja do przodu. A Jak jest 2 w kiblu to wogole wypas, cud miod i wogole.


*
 
deidrannarulez
Post : 05 kwie 2010 15:23
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 135
  • Dołączył: 21.07.2009


Tak, właśnie dodałem komentarz. Z lekkim opóźnieniem. :)

_________________
"Nie chodź utartymi drogami, bo się pośliźniesz"


*
 
Zbychu
Post : 10 cze 2010 17:27
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 103
  • Dołączył: 07.11.2007
  • Skąd: Bytom


Deidrannarulez , ja tez się wbiłem tą metodą na bazę w orcie , tylko że mam tylko jednego sapera ( IMP'a zrobionego właśnie na potrzeby znaj. mat. wybuchowych ) i on ma zawsze przy sobie detonator :P A co do kibla to i ja się podpiszę , daje radę się w nim bronić nawet w w ja2 1.13 na insane , z posiłkami wbijającymi z 3 sąsiednich sektorów , tylko z amunicją ciężko było , ale jakoś się udało :P .


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3  Następna