Ostatnio często dyskutujemy o tym czy zatrudnilibyśmy najemnika, który stoi po stronie wroga, a przecież w grze występuje taka postać.
Iggy to Rosjanin który pracuje dla Deidranny w celu wyeliminowania nas ale którego chyba ruszyło sumienie, jest dobrze wyposażony choć jego umiejętności prezentują się przeciętnie.
W JA2 zawsze go zatrudniałem bo nie miałem już w późniejszym etapie gry w głównym oddziale żadnych rebeliantów, w Wildfire miałem już Miguela i nieco się ze sobą gryźli.
W sumie w ogóle mi nie przeszkadza że koleś miał sprzątnąć moich ludzi














