Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 81 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
lukasamd
Post : 03 cze 2009 16:18
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Hanti pisze:
Wojna na Zachodzie by NIE wybuchała. Francuzi i Anglicy NIE byli gotowi i raczej za socjalistycznych rządów by się nie przygotowali. Hitler mógłby ich zaatakować pierwszy, ale plany miał inne.


A co gdyby ZSRR podpisało pakty z zachodnimi państwami zamiast z Niemcami? Uderzenie przez Polskę na ZSRR nie wchodziło raczej w grę, zostawała więc jedynie Francja. Stalin prowadził rozmowy zarówno z jedną jak i drugą stroną, mącąc im w głowach.

Hanti pisze:
Potem pojawiła się kretyńska dyrektywa Śmigłego, żeby do Rosjan nie strzelać (ja bym go za tę zdradę rozstrzelał przed sądem polowym).


Popatrz na to inaczej - czy walka miała sens? Nie mieliśmy szans, zamiast bezsensownie "bohatersko" ginąć, można było uciekać do innych krajów lub prowadzić walkę z okupantem jako partyzanci. Innego rozwiązania nie widzę. Sama dyrektywa o tym żeby nie strzelać była głupia, ale może dzięki niej ludność cywilna nie ucierpiała tak jak mogłaby (nie twierdzę tu bynajmniej, że nie ucierpiała).

lynx pisze:
-wygrał bo zajął pół Europy wyłącznie sprytem(chociaż roztrzelanie swoich generałow nie było mądre).gdyby pod tym jedynie względem go oceniać to byłaby to pozytywna postać(myślał o wiele lepiej od zwykłych przeciętniaków).


IMO to był bardzo dobry krok - w większości rozstrzeliwani dowódcy byli czekistami, idiotami rządnymi tylko krwi i bogactwa. Stratedzy byli z nich dosyć kiepscy. Poza tym Stalin dał znać całej reszcie kto tu rządzi i co czeka osoby, które nie będą chciały się podporządkować. BTW. Co masz na myśli pisząc jedynie sprytem? Czyżby największa armia świata była tutaj zupełnie nieistotnym aspektem? Fakt, że całkowicie niezrozumiałe posunięcie Hitlera (wywiad doniósł Stalinowi o operacji Barbarossa ale ten w niego nie uwierzył - sądził że Hitler nie może być aż tak głupi, aby atakować tak silnego przeciwnka) obróciło jego plany w gruzy, ale wyobraź sobie co by się stało, gdyby udało mu się rzucić te siły na Europę.


*
  WWW
GrU
Post : 03 cze 2009 16:50
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 258
  • Dołączył: 04.03.2008


Coś mi tu śmierdzi "teoriami spiskowymi" i książkami Suworowa (Hitler marionetką w rękach Stalina ...). Że wojnę błyskawiczną wymyślili generałowie a nie Hitler ? a kto tych generałów poobsadzał na stanowiskach i od czego niby oni byli. Dla mnie Hitler był geniuszem, wyprowadził naród Niemiecki z skrajnej nędzy, podboje prowadził z palcem w du..., kto wie jakby się potoczyła wojna gdyby Adolf uwierzył że główne siły aliantów wylądują w Normandii i tam skoncentrował obronę. Można sobie pogdybać, pewnym się wydaje że gdyby nie Hitler Stalina to prędzej czy później Stalin Hitlera. Gdy ZSRR wygrało (nie samodzielnie, tylko z duża pomocą) można mówić że to od początku był plan Stalina, dla mnie on był mordercą ze wsi. Przypominam że to Himmler w główniej mierze był obsesyjnie owładnięty chęcią wyczyszczenia świata z Żydów, Hitler głosił na początku "wyłączenie" z życia Żydów, dopiero później nastąpiło "całkowite wyłączenie".

_________________
Jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić


*
 
lukasamd
Post : 03 cze 2009 20:10
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


IMO temat warto podzielić - broń wykorzystywana w II WŚ a sama II WŚ (operacje, polityka itp.) to dwie różne sprawy.


*
  WWW
Stridingshadow
Post : 03 cze 2009 20:33
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut



_________________
Obrazek


*
 
lukasamd
Post : 03 cze 2009 22:14
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


GrU pisze:
Coś mi tu śmierdzi "teoriami spiskowymi" i książkami Suworowa (Hitler marionetką w rękach Stalina ...).


Czemu "śmierdzi"? Z deka dziwne podejście... czytał chociaż, sprawdzał wiarygodność w innych książkach? Dziwnym trafem, wszystko układa się w spójną całość, więc ja nie mam powodów do olewania tego, co pisze Rezun.

GrU pisze:
kto wie jakby się potoczyła wojna gdyby Adolf uwierzył że główne siły aliantów wylądują w Normandii i tam skoncentrował obronę.


Co by to dało na froncie wschodnim? Btw. Hitler wiele razy zaznaczał, że Niemcy nie mogą walczyć na dwa fronty, a sam rozpoczął wojnę z ZSRR - to jest oznaka geniuszu taktycznego, czy raczej konieczności (albo my ich, albo oni nas za moment trzasną, tyle że nieco mocniej)?

GrU pisze:
Gdy ZSRR wygrało (nie samodzielnie, tylko z duża pomocą) można mówić że to od początku był plan Stalina, dla mnie on był mordercą ze wsi.


Tyle tylko, że nie wygrało (nie osiągnięto zamierzanych celów, atak niemiecki w 1941 wszystko zaprzepaścił). A co do mordowania - jeden był wart drugiego, choć Stalin starał się robić wszystko czyimiś rękoma, co oczywiście i tak nie zmienia faktu, że jest zbrodniarzem.


*
  WWW
lynx
Post : 04 cze 2009 14:30
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 96
  • Dołączył: 29.05.2009


GrU pisze:
Coś mi tu śmierdzi "teoriami spiskowymi" i książkami Suworowa (Hitler marionetką w rękach Stalina ...). Że wojnę błyskawiczną wymyślili generałowie a nie Hitler ? a kto tych generałów poobsadzał na stanowiskach i od czego niby oni byli. Dla mnie Hitler był geniuszem, wyprowadził naród Niemiecki z skrajnej nędzy, podboje prowadził z palcem w du..., kto wie jakby się potoczyła wojna gdyby Adolf uwierzył że główne siły aliantów wylądują w Normandii i tam skoncentrował obronę. Można sobie pogdybać, pewnym się wydaje że gdyby nie Hitler Stalina to prędzej czy później Stalin Hitlera. Gdy ZSRR wygrało (nie samodzielnie, tylko z duża pomocą) można mówić że to od początku był plan Stalina, dla mnie on był mordercą ze wsi. Przypominam że to Himmler w główniej mierze był obsesyjnie owładnięty chęcią wyczyszczenia świata z Żydów, Hitler głosił na początku "wyłączenie" z życia Żydów, dopiero później nastąpiło "całkowite wyłączenie".


1.Hitler był zwykłym zbrodniarzem.Nie był nawet dobrym dowódcą.Zwycięstwa to zasługa żołnierzy i ich wyposażenia(jedyne co zawdzięczają Hitlerowi to to, że zmobilizował wojsko do walki).Ponadto nie on wymyślił Blitzkrieg, tylko Heintz Guderian.
2.Bitwę o Sewastopol(czy jakoś tak)wygrał von Meinstein.Wygonił on znaczne siły Rosjan z krymu osłabionymi wojskami i w dodatku liczne desanty ladowały na półwyspie Kerczeńskim.
3.To Rommel wygrywał początkowo z Anglikami(i Polakami) w Afryce Pólnocnej.Nie hitler tylko on.
4.Matke Hitlera nawiedziła pewna groźna choroba i Hitler kazał lekarzowi leczyć ją bardzo ryzykowną metodą.Matka zmarła i Hitler uwierzył, że lekarz matke zabił.Tym lekarzem był żyd.
5.4 punkt dowodzi, że Hitler był świrnięty(uwierzył, że jego matle zabił żyd)

_________________
Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy.


*
 
GrU
Post : 04 cze 2009 15:54
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 258
  • Dołączył: 04.03.2008


A no to że teorie spiskowe mają to do siebie że wszystko można pod nie podczepić, a jak coś nie pasuje to i tak się dopasuje.

@lynx
Ale Hitler nie miał zadania wygrywać bitew tylko wyznaczać ludzi do tego, dziwne żeby dowodził każdym oddziałem na 2 frontach jednocześnie. Piszesz że był zbrodniarzem (własnoręcznie w obozach Żydów nie zabijał) a za moment że nie był dobrym dowódcą bo to "inni" walczyli. W obu wypadkach Hitler wydawał rozkazy a odpowiedni ludzie je wykonywali. Tak samo jak premier Tusk nie przygotowuje ustaw, tylko ma sztab ludzi, których sam wybrał.

Co z tego że wymyślił Heintz jakiś tam, jak to Hitler stworzył państwo/armię/zaplecze które potrafiło idee błyskawicznej wojny wykorzystać.

Z tego co napisałeś wnioskuję, że głowa państwa powinna sama walczyć ?

a Churchill lubił sobie popić od rana
a Napoleon eksperymentował z chłopcami
a Alexander Wielki lubił chłopców
itd itp

A wojnę wygrali Niemcy, 2 podstawowe cele partii nazistowskiej z przed 70-80 lat to:
- zniszczyć ZSRR
- Niemcy dominującym państwem w europie

_________________
Jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić


*
 
Stridingshadow
Post : 04 cze 2009 16:16
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


GrU pisze:
A wojnę wygrali Niemcy, 2 podstawowe cele partii nazistowskiej z przed 70-80 lat to:
- zniszczyć ZSRR
- Niemcy dominującym państwem w europie


Toś przykwasił.
To że cele partii nazistowskiej zostały niejako spełnione nie oznacza że Niemcy wygrali.
Najpierw kraj został podzielony, potem na połowie jego terytorium komuchy zagnieździły się na dłuższy czas niż istniały przed IIWŚ.
Niemcy poniosły wielkie straty na wojnie i jedynym powodem dla którego nie są na nich obecnie nałożone sankcje a sam kraj dźwignął się ze strat spowodowanych 45 latami komuny to fakt że NATO szybko zrozumiało że w ICH najlepszym interesie jest cisnąć kasę w RFN i zdjąć z nich wszelkie sankcje.
Gdyby Rosjanie zajęli całe Niemcy a nie tylko połowę to Niemcy byłby obecnie w stanie nie lepszym niż Polska (nie ujmując Polsce).

A co do ZSRR to system padł po wielu latach na skutek licznych niedociągnięć organizacyjnych a nie wyższości sił przeciwnika.
Pod koniec zimnej wojny ZSRR miało najwięcej sprzętu i był to sprzęt wysokiej jakości, mogli praktycznie wysłać więcej głowic jądrowych na drugą stronę płotu niż NATO (NATO miało bezwzględnie więcej głowic atomowych niż ZSRR ale ZSRR posiadało względnie i bezwzględnie więcej rakiet nośnych i bombowców strategicznych a także okrętów z wyrzutniami pocisków strategicznych).
Właściwie Rosjanie przegrali wyścig zbrojeń bo dali się w niego wciągnąć, podobnie jak w program kosmiczny i inne gwiezdne wojny.
Sowieci nieustannie modernizowali swoją armię a Amerykanie wycofywali z użytku drugowojenny sprzęt do końca lat 80' XX wieku.

_________________
Obrazek


*
 
GrU
Post : 04 cze 2009 16:26
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 258
  • Dołączył: 04.03.2008


Stridingshadow pisze:
GrU pisze:
A wojnę wygrali Niemcy, 2 podstawowe cele partii nazistowskiej z przed 70-80 lat to:
- zniszczyć ZSRR
- Niemcy dominującym państwem w europie


Toś przykwasił.
To że cele partii nazistowskiej zostały niejako spełnione nie oznacza że Niemcy wygrali.


Nom raczej napisałem to z przymrużeniem oka, a nie "na poważnie", tylko ZSRR nie ma, Niemcy "rządzą" Europą i już.

_________________
Jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić


*
 
lukasamd
Post : 04 cze 2009 16:28
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


GrU pisze:
Ale Hitler nie miał zadania wygrywać bitew tylko wyznaczać ludzi do tego


Co idealnie mu się udało - w końcowej fazie wojny mógł na ilu z nich polegać? Znakomita większość miała go gdzieś, więc dowódcą był fatalnym bowiem sam wybierał sobie podkomendnych.

GrU pisze:
Hitler stworzył państwo/armię/zaplecze które potrafiło idee błyskawicznej wojny wykorzystać


Jakie zaplecze? Wojna "błyskawiczna" - amunicja, wyposażenie transportowane furmankami, daleko za nacierającymi czołgami... Zapasów praktycznie brak (już w trakcie kampanii w Polsce, dało się to im we znaki). Gdzie te szybkie uderzenia, skoro jedna formacja musi czekać na drugą, dodatkowo nie mając osłony. Państwo również pracowało niewydolnie - dopiero po pewnym czasie od wybuchu wojny gospodarka przeszła na "stan wojenny".

BTW. Jaki inteligentny strateg porywałby się na znacznie silniejszego przeciwnika, który ma pod kontrolą bardzo duży obszar? Prowadzenie wojny błyskawicznej w wypadku ZSRR było nierealne, co zresztą widać po historii. Poza tym wspomniane już wcześniej wydawanie rozkazów nieistniejącym jednostką pod koniec IIWŚ doskonale opisuje jego geniusz.


*
  WWW
GrU
Post : 04 cze 2009 16:36
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 258
  • Dołączył: 04.03.2008


Zaplecze a nie zaopatrzenie. Jak "po pewnym" czasie gospodarka mogła przejść na stan wojenny jak Hitler od kilku lat zbroił naród.
Będąc dowódcą masz 2 wyjścia
a) czekać aż wielki kraj zaatakuje i mieć 0 szanse na odparcie ataku
b) zaatakować z zaskoczenia z szansą na zdobycie wielkiego kraju (mimo złej aury, mimo braku przygotowania)

Dlaczego piszecie cały czas o końcowym etapie życia Hitlera kiedy już mu odpier...., kiedy już na władzę czyhali inni naziści, ja mówiąc o jego geniuszu mam na myśli dojście do władzy, przygotowania kraju do wojny, o prowadzeniu wojny do momentu kiedy zaczął wariować i odłączać się od rzeczywistości.

_________________
Jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić


*
 
Stridingshadow
Post : 04 cze 2009 16:42
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Wielkim błędem Niemców było to że nie przewidzieli że wojna błyskawiczna sprawdza się tylko jeżeli uda się przeciwnika zaskoczyć i nie dać mu szansy na wypracowanie planu awaryjnego, zarówno Sowieci jaki i Alianci mieli szansę na dostosowanie się do ekspansji Niemiec.
Blitzkreig udał się tylko w stosunku do Polski i Francji gdzie Niemcom udało się nas i Francuzów szybko unieszkodliwić i przejąć kontrolę nad bajzlem.
Podczas operacji Barbarossa Sowieci wycofywali się spokojnie przed Niemcami kąsając ich od tyłu partyzantką a sami wycofując z opuszczonych terenów wszystko co wartościowe, w efekcie Niemcy nie mogli błyskawicznie zająć żadnego terytorium bo Rosjanie zostawiali za sobą strategiczną pustynię, kiedy Niemcy napotkali opór w większych Radzieckich miastach było już dla nich za późno, element zaskoczenia dawno wygasł, wojsko zaczęło się męczyć, linie zaopatrzeniowe były rozciągnięte do granic rozumu, a Rosjanie mogli przejść do kontrataku.

Wojną błyskawiczną można było zająć co najwyżej teren Europy centralnej i Francji oraz Polski, Czech, Słowacji, Ukrainy i Białorusi, Rumunii i Jugosławii.
Wszelkie aspiracje ku zdobyciu wysp brytyjskich i głębszych terenów ZSRR były nielogiczne.
Wojna błyskawiczna to b. dobra strategia na zdobycie terenów ale tereny trzeba też móc utrzymać, ponadto nie można szarżować w nieskończoność.

GrU pisze:
a) czekać aż wielki kraj zaatakuje i mieć 0 szanse na odparcie ataku
b) zaatakować z zaskoczenia z szansą na zdobycie wielkiego kraju (mimo złej aury, mimo braku przygotowania)

Sowieci nie chcieli iść w głąb Europy, gdyby tego chcieli to zrobiliby to w 1945, wtedy mieli do tego najlepsze warunki i sporą przewagę.
A Niemcy nie mieli szans na pokonanie ZSRR z powodów które przytoczyłem w poprzedniej części postu.

A Hitler nie był jakimś geniuszem strategicznym, co najwyżej politycznym.
Można stwierdzić że gdyby poczekał na Radziecką inwazję (gdyby takowa nastąpiła) to miałby po swojej stronie Europę, gdyby inwazja nie nastąpiła to utrzymałby kraj w stanie rozwiniętym i po dokonaniu modernizacji armii mógłby przerobić część gospodarki (z rozpędu) na przemysł cywilny.
To w pełności wystarczyłoby do zrobienia z Niemiec światowej potęgi ale on miał większe i nierealistyczne aspiracje a co za dużo to nie zdrowo.

_________________
Obrazek


*
 
Hanti
Post : 05 cze 2009 09:03
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 95
  • Dołączył: 28.01.2007


Stridingshadow pisze:
Wielkim błędem Niemców było to że nie przewidzieli że wojna błyskawiczna sprawdza się tylko jeżeli uda się przeciwnika zaskoczyć i nie dać mu szansy na wypracowanie planu awaryjnego, zarówno Sowieci jaki i Alianci mieli szansę na dostosowanie się do ekspansji Niemiec.
Blitzkreig udał się tylko w stosunku do Polski i Francji gdzie Niemcom udało się nas i Francuzów szybko unieszkodliwić i przejąć kontrolę nad bajzlem.
Podczas operacji Barbarossa Sowieci wycofywali się spokojnie przed Niemcami kąsając ich od tyłu partyzantką a sami wycofując z opuszczonych terenów wszystko co wartościowe, w efekcie Niemcy nie mogli błyskawicznie zająć żadnego terytorium bo Rosjanie zostawiali za sobą strategiczną pustynię, kiedy Niemcy napotkali opór w większych Radzieckich miastach było już dla nich za późno, element zaskoczenia dawno wygasł, wojsko zaczęło się męczyć, linie zaopatrzeniowe były rozciągnięte do granic rozumu, a Rosjanie mogli przejść do kontrataku.

Wojną błyskawiczną można było zająć co najwyżej teren Europy centralnej i Francji oraz Polski, Czech, Słowacji, Ukrainy i Białorusi, Rumunii i Jugosławii.
Wszelkie aspiracje ku zdobyciu wysp brytyjskich i głębszych terenów ZSRR były nielogiczne.
Wojna błyskawiczna to b. dobra strategia na zdobycie terenów ale tereny trzeba też móc utrzymać, ponadto nie można szarżować w nieskończoność.

GrU pisze:
a) czekać aż wielki kraj zaatakuje i mieć 0 szanse na odparcie ataku
b) zaatakować z zaskoczenia z szansą na zdobycie wielkiego kraju (mimo złej aury, mimo braku przygotowania)

Sowieci nie chcieli iść w głąb Europy, gdyby tego chcieli to zrobiliby to w 1945, wtedy mieli do tego najlepsze warunki i sporą przewagę.
A Niemcy nie mieli szans na pokonanie ZSRR z powodów które przytoczyłem w poprzedniej części postu.

A Hitler nie był jakimś geniuszem strategicznym, co najwyżej politycznym.
Można stwierdzić że gdyby poczekał na Radziecką inwazję (gdyby takowa nastąpiła) to miałby po swojej stronie Europę, gdyby inwazja nie nastąpiła to utrzymałby kraj w stanie rozwiniętym i po dokonaniu modernizacji armii mógłby przerobić część gospodarki (z rozpędu) na przemysł cywilny.
To w pełności wystarczyłoby do zrobienia z Niemiec światowej potęgi ale on miał większe i nierealistyczne aspiracje a co za dużo to nie zdrowo.


Proponuję żebyś zapoznał się z najnowszą (jest w kioskach/empikach) publikacją nt. Barbarossy pt. "Plan Barbarossa" t. IV sygnowaną przez Rzeczpospolitą, rekomendowaną przez Irenę Andres i Ryszarda Kaczorowskiego. Koszt poniżej 30 zł.

W skrócie:
1. Blitzkrieg sprawdzał się zawsze i sprawdziłby się przeciwko Sowietom, gdyby był zastosowany (Niemcy złamali zasadę Blitzu wyznaczając 3 cele strategiczne zamiast jednego tzn. Moskwy, a potem zmieniając dwukrotnie cele podczas operacji).
2. Niemcy mogli bez problemu wygrać z Sowietami, gdyby nie masa błędów po ich stronie (głównie autorstwa Hitlera).
3. Hitler popełniał mniej błędów politycznych, ale te które popełnił spowodowały kardynalne kłopoty.
4. Sowieci nie wpuścili Niemców w głąb z "powodów strategicznych" tylko czysto ludzkich (armia im się rozlazła w dosłownym znaczeniu = 3, 5 miliona poszło do niewoli).
5. Sowieci przeszli do kontrataku w 1942 pod Stalingradem (Ale dostali łupnia w 1942 pod Charkowem) a inicjatywa strategiczna pozostała w rękach niemieckich do 1943 (Operacja Cytadela).

PS: Dla tych, co twierdzą, że Sowieci kontratakowali pod Moskwą w 1941 podpowiadam, że "syberyjskich" dywizji było słownie pięć (5). Kontratak był częściowo skuteczny, głównie z powodu mrozu i wyczerpania Niemców, natomiast jego skala była malutka (wbrew sowieckiej propagandzie).

Pozdrawiam

_________________
Obrazek
Piszę poprawnie po polsku.


*
 
lukasamd
Post : 05 cze 2009 11:11
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Hanti pisze:
2. Niemcy mogli bez problemu wygrać z Sowietami, gdyby nie masa błędów po ich stronie (głównie autorstwa Hitlera).


Wygrać tzn? Zajęcie Moskwy? Historia Napoleona pokazała, że zajęcie miasta to nie wygranie wojny. Ciekawe jak mogliby zająć tereny na Uralu i za nim, nie wspominając już o kontrolowaniu obszarów znajdujących się w europejskiej części. Przygotowanie do kampanii w ZSRR było fatalne, ale nawet gdyby było znacznie lepsze, byłoby ciężko.

Hanti pisze:
4. Sowieci nie wpuścili Niemców w głąb z "powodów strategicznych" tylko czysto ludzkich (armia im się rozlazła w dosłownym znaczeniu = 3, 5 miliona poszło do niewoli).


Może GrU powie że "śmierdzi Suworowem" ale mam to gdzieś, w tym miejscu elementy zaczynają się układać: skoro tylu Rosjan (a nawet więcej) znajdowało się w europejskiej części kraju, blisko granicy z Niemcami, to czemu dostali od nich takiego łupnia? Przecież szykowali się do wojny... tyle że bynajmniej nie obronnej. Nie trzeba zgadzać się z Suworowem, aby potwierdzić to, jak często planuje się nagłe ataki:

http://www.suworow.pl/index.php?page=narysuj-wielkie-w


*
  WWW
Stridingshadow
Post : 06 cze 2009 13:58
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Hanti pisze:
4. Sowieci nie wpuścili Niemców w głąb z "powodów strategicznych" tylko czysto ludzkich (armia im się rozlazła w dosłownym znaczeniu = 3, 5 miliona poszło do niewoli).

Co za różnica? Szczerze, co to za różnica czy Rosjanie świadomie wpuścili Niemców czy po prostu tak wyszło? Szykując się do wojny błyskawicznej trzeba zdawać sobie sprawę że nie można szarżować w nieskończoność, że trzeba zająć określone cele strategiczne (miasto choćby stołeczne nie jest celem strategicznym, celami strategicznymi są porty, węzły komunikacyjne, zasoby surowców i centra przemysłu). Jeżeli Niemcy nie mogli wykorzystać Blitz'u do zajęcia celów strategicznych to ich plan był z góry skazany na klęskę, z tego co wiem to z celów strategicznych Rosjanie zostawiali za sobą tylko spaloną trawę i niskie kupki gruzu co spowodowało że każdy postęp Wehrmachtu nie dawał żadnych sukcesów strategicznych poza skróceniem dystansu do centrów Radzieckiego przemysłu zbrojeniowego na Uralu (kosztem rozciągnięcia linii zaopatrzeniowych).

Żeby Blitz spełniał swoje zadanie należy spełnić warunek jakim jest prawidłowe gospodarowanie zdobytym terytorium, jeżeli między frontem a źródłem zaopatrzenia są setki kilometrów bezdroży to nie można tego uznać za prawidłowe gospodarowanie zdobytym terytorium.
Blitzkrieg = wojna błyskawiczna = idziesz do przodu i nie czekasz, ani na zaopatrzenie ani na posiłki.
Niemcy nie przegrali na Froncie Wschodnim z powodu pomyłek Hitlera, tylko z powodu odpowiedniego ustosunkowania Sowietów do sytuacji.
Sowieci mieli więcej ludzi niż było im trzeba, mogli sobie pozwolić na odesłanie 3.5mln własnych do niewoli, potrzebowali czasu aby przygotować Armię Czerwoną do właściwej konfrontacji z Wehrmachtem, potrzebowali zwiększyć szanse swojego kontrataku poprzez strategiczne osłabienie przeciwnika co też im się udało.

_________________
Obrazek


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna


cron