
Ja zacząłem od JA1 Deadly Games, czyli dodatku do jedynki. Potem skombinowałem jedynkę, ale nigdy jej nie przeszedłem. Problem z jedynką jest taki, że przeciwnicy za dobrze strzelają i prawie zawsze widzą naszych. Uważałem, ze to nie fair i nie grałem dalej niż parę sektorów.
Ale DG to rewelka (generowane mapy w nieskończoność).
A potem ściągnąłem z neta demko JA2. Ściągnąłem celowo - jako fan JADG.
I grałem w to demko pół roku albo i dłużej

W tym czasie zaczęły wychodzić mody do dema (sic!) - mam je do dziś.
Nie znam innej gry, która ma 10 czy więcej MODÓW do wersji demonstracyjnej.
Są różne: temat Brudny Harry (same rewolwery, itp), temat SPECNAZ (tylko ruskie bronie), temat Man in Black (długie karabinki szturmowe), itd.
Kiedy wyszło JA2 to wszyscy się na to z kumplami rzuciliśmy, wreszcie mieliśmy nowe mapy, nie tylko złomowisko i podziemia

Pozdrawiam wszystkich młodszych fanów JA













