mtl pisze:
I jak tu się nie popukać w głowę? Nie każdy ma stałe łącze - co mają powiedzieć ci, którzy dysponują np. kiepską, zrywającą połączenia radiówką? Co mają powiedzieć ci, którzy internetu nie mają w ogóle?
A co zrobimy, kiedy za kilka lat UbiSoft powie "Koniec wsparcia dla Assassin's Creed II i Silent Hunter 5"? Wtedy to już w ogóle nie da się grać, bo niby gdzie zapisy będą trzymane? A poza tym, gra nie wykryje połączenia i się nie uruchomi.
mtl pisze:
Wychodzi na to, że znów w konflikcie pomiędzy wydawcą a piratami, najbardziej poszkodowane są osoby, które zakupiły oryginalną grę...
Jakiś czas temu zdobyłem oryginał Stalkera: Zew Prypeci, w sklepach nówka kosztowała ok. 110zł. Mój brat natychmiast zaczął grać, ja też chciałem, instaluję, wpisuję klucz i co? Wyskoczył komunikat, że nie mogę pograć ponieważ kto inny aktualnie używa tego klucza (tj. mój brat). Musiałem więc łaskawie czekać aż skończy grę, pomimo że drogi oryginał leżał obok tego samego monitora. Jakby tego mało, liczba aktywacji klucza jest ograniczona, czyli pewnie za którymś razem pojawi mi się komunikat pokroju "Wy*ierdol grę lub kup nową. Dziękujemy za zaufanie.".
Jednym słowem idiotyzm. Tak bardzo zapędzili się w utrudnianiu życia piratom, że zapomnieli o tych, którzy ich finansują. Po co mi taki oryginał? Wolałbym już pobrać z internetu i wgrać jakiegoś porządnego cracka.