Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Cell
Post : 08 wrz 2008 13:55
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Chorąży
Chorąży
  • Posty: 500
  • Dołączył: 25.03.2008
  • Skąd: Świdnik


momo78 pisze:
Jak tam u Was z koceniem?
U mnie standardowo, marker niezmywalny-napis kot na czole i wąsy.
Na szczęście nie wsadzali głowy do kibla(w sęsie, że mojej głowy)


Ej, co jest, to w całej w Polsce? Od czego się to zaczeło? Kto to do cholery wymyślił? xD U nas w pierwszy dzien malowali kot, kicia, kiciunia, itp. xD Dyrcio się wkurzył nieźle - zrobił apel w środku lekcji na korytarzu szkolnym :P Jakby co, to ja nikogo nie malowałem ;] Jetem czysty. Mnie próbowali, ale się wyrwałem.

PS. Może by tak zmienić nazwe tematu na bardziej... Szkolną? ;)


*
 
Len
Post : 08 wrz 2008 14:15
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


No chłopacy - kafelki liczyć! :P ;-)


*
  WWW
Wigen
Post : 08 wrz 2008 14:16
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1330
  • Dołączył: 30.01.2007
  • Skąd: Warszawa


To momo zakładał temat. Niech zmieni nazwę :P


*
 
momo78
Post : 08 wrz 2008 14:23
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1415
  • Dołączył: 05.11.2007


Mówcie tylko na jaką, to zmienię.
Cell pisze:
Dyrcio się wkurzył nieźle - zrobił apel w środku lekcji na korytarzu szkolnym

No to u nas na odwrót, nauczyciele widzą i nic sobie z tego nie robią.
niektórzy nawet myslą, że samo to sobie malują. xD

_________________
I'm afraid.
I'm afraid, Dave.
Dave, my mind is going. I can feel it.
I can feel it. My mind is going. There is no question about it.
I can feel it. I can feel it. I can feel it.
I'm a... fraid.


*
 
Cell
Post : 08 wrz 2008 14:31
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Chorąży
Chorąży
  • Posty: 500
  • Dołączył: 25.03.2008
  • Skąd: Świdnik


momo78 pisze:
No to u nas na odwrót, nauczyciele widzą i nic sobie z tego nie robią.


Uuuu... Skorumpowani nauczyciele... :P

momo78 pisze:
Mówcie tylko na jaką, to zmienię.


Może "Rok szkolny 2008/2009"? :]


*
 
Pavcio
Post : 08 wrz 2008 17:30
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 252
  • Dołączył: 17.07.2007


momo78 pisze:
Pavcio pisze:
A biegałeś z miską mleka albo z maską gazową po korytarzu?

Hehe nie miałem takiej "przyjemności", a Ty?


Nie, ale w mojej szkole tak się robiło.


*
 
Pavcio
Post : 29 wrz 2008 18:55
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 252
  • Dołączył: 17.07.2007


Wybaczcie za post pod postem, ale już niedługo rok akademicki się zaczyna. Dziś odebrałem indeks.


Może jakieś rady od braci Żaków? Aha, no i pytanie do rówieśników (a wiem że tacy są)- gdzie się dostaliście?


*
 
Popers
Post : 29 wrz 2008 23:02
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 596
  • Dołączył: 31.01.2007


rady? Uczyć się. Nie wiem na jakiej uczelni będziesz studiował i jaki kierunek, ale zasadniczo na pierwszym roku sugeruję się uczyć ;] Pierwszy rok - wiadomo, po raz pierwszy człowiek żyje (zazwyczaj) na własną rękę, musi sobie sam radzić, ale też nie ma bata nad głową i trzeba się nauczyć dobrej automotywacji i organizacji pracy. Pierwszy rok to na większości kierunków odsiew tych co się dostali przez przypadek, więc nie będzie łatwo. Oczywiście, jeśli studiujesz na prywatnej uczelni, zaocznie, albo jakiś stosunkowo łatwy kierunek (dziennikarstwo, na przykład) to będzie czil, ale na dziennych i to na dobrej uczelni przygotuj się na sporo pracy. Trzeba po prostu szybko wydorośleć.

Poza tym, hmmm, bądź w dobrych stosunkach z wykładowcami. Nie podlizuj się, ale nie okazuj arogancji i jawnej wrogości, to nigdy nie wychodzi na dobre. Tak samo z paniami w sekretariatach - one WIELE mogą i często skrzętnie z tego korzystają. Naucz się korzystać ze źródeł - bibliotek. Zdradź, Pavcio, gdzie i co studiujesz .... :)

i powodzenia. na razie będzie czil, szczena ci pierwszy raz w styczniu opadnie ;)

a co do kocenia to u mnie w liceum był w sumie lajt. Młodzi musieli pielić z chwastów bierznię przed szkołą, rysować marginesy w czystych zeszytach, liczyć zapałkami powierzchnię kibla (szczególnie ci z mat-fiz. ; ),ale jakiejś agresji szczególnej nie było, a ja jak byłem w 4 klasie już jakoś nie pchałem się do kocenia, pewnie dlatego że mnie samego nigdy nikt nie ścignął - w tym samym liceum miałem brata, który akurat je kończył jak ja zaczynałem... :diabelek:

heh, w środę znowu na uczelnię. Czas zdobywać świat. znowu...


*
 
Klepczar
Post : 29 wrz 2008 23:10
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 150
  • Dołączył: 25.12.2007
  • Skąd: Pruszków


e tam odrazu się uczyć...

no może ćwiczenia warto zaliczyć...

ale wykłady to maja zawsze wiele terminów i nie ma problemów...
a jak nie trafiłeś na coś z przypadku to i wystarczy posłuchać czasami (nawet grajac w wormsy/AoE/warcrafta/monopol czy co tam masz na telefonie...) i jakoś sie wykłądy same zaliczają...


*
 
Popers
Post : 29 wrz 2008 23:34
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 596
  • Dołączył: 31.01.2007


Klepczar pisze:
i jakoś sie wykłądy same zaliczają...


u mnie nie wystarczyło być, niestety. Na koniec zawsze jakiś ciekawy test był...
zasadniczo jak się człowiek zorientuje już co mozna olewać a co nie to jest potem spokój, ale nie można mówić mu z góry żeby wykłady olewał, bo się może nieźle naciąć.


*
 
Jaahquubel
Post : 30 wrz 2008 08:17
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Ucz się, Pavcio, ucz!

Popers pisze:
paniami w sekretariatach

Źle ujęte. Chodzi o PANIE Z DZIEKANATU!
Pani z dziekanatu może wszytko. Nawet jak mówi, że czegoś nie może, to często i tak może. Przede wszystkim, często panie z dziekanatu podpowiadają dziekanom i prodziekanom co mają robić. Dziekan jest jak prezydent (wybierany na kadencje), prodziekani dobierani jak ministrowie (u mnie to wszystko się z nimi załatwiało), ale pani z dziekanatu jest jak dyktator - po prostu jest. ustroje się zmieniają, dziekani przychodzą i odchodzą, pani z dziekanatu trwa.

Krążą różne wieści o paniach z dziekanatu. Bądź gotów na wszystko, mogą być OK, mogą być do przejścia, mogą być koszmarne. Ale nie bój się na zapas.


*
  WWW
Pavcio
Post : 30 wrz 2008 09:48
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 252
  • Dołączył: 17.07.2007


Dzięki za rady i życzenia.

co do kierunku- Prawo na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.
Przez przypadek w sumie nie, chciałem się tam dostać.


*
 
Jaahquubel
Post : 30 wrz 2008 10:18
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


A jeszcze w temacie studenckiego kocenia: u nas było tak, że kto przyszedł na otrzęsiny, był zakuwany w dyby (właściwie to nie dyby, ale w świadomości społecznej tak się na to mówi), malowany farbami przez członka samorządu, fotografowany i wypuszczany.:) Generalnie, fajnie było.
Ech... stare dzieje. Ja to teraz jestem uczelnianym dziadem. Powtarzam piąty rok (bo mam jeden egzam w plecy).


*
  WWW
Klepczar
Post : 30 wrz 2008 11:41
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 150
  • Dołączył: 25.12.2007
  • Skąd: Pruszków


Popers pisze:
u mnie nie wystarczyło być, niestety. Na koniec zawsze jakiś ciekawy test był...
zasadniczo jak się człowiek zorientuje już co mozna olewać a co nie to jest potem spokój, ale nie można mówić mu z góry żeby wykłady olewał, bo się może nieźle naciąć.


nie napisąłem żeby olać, tylko zeby być i słuchać (choćby robiac przy tym co innego) ja tak nawet "warunkogeną" botanikę i genetykę zdałem....


*
 
nemrod
Post : 06 paź 2008 10:28
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 603
  • Dołączył: 28.07.2006


Ja tez zaczalem studia (w koncu :) ) i zobacze jak to bedzie. Troche jestem spozniony bo moi rowiesnicy z klasy sprzed lat juz na III roku sa, no ale coz, rozne sa koleje losu. U mnie zadnego kocenia nie widzialem, byc moze dlatego ze trudno u mnie spotkac kogos starszego, bo caly budynek jest na pierwszym roku. Moze i dziwne,ale taki kierunek :> .


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5  Następna