Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna
Autor Wiadomość
zadra666
Post : 10 lip 2008 11:17
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 796
  • Dołączył: 23.11.2007
  • Skąd: Rozpoznanie


Moja młodzieńcza fascynacja ma jeszcze czas 3 lata do przeminięcia(już do liceum od nowego roku idę). Ja raczej chce się wkręcić do armii z pułapu oficera ;p

_________________
...


*
 
nemrod
Post : 10 lip 2008 18:23
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 603
  • Dołączył: 28.07.2006


Ja uciekam jak najdalej. Szczegolnie od tej polskiej sluzby zasadniczej. Nie uwazam aby odbycie sluzby za rzecz konieczna i dobrze ze od tego roku wchodzi sluzba zawodowa. Niestety zlapalem sie na ostatni nabor, a wojsko wie, ze taka okazja im sie qwiecej juz nie przytrafi, wiec walcza o kazdego.
W tej chwili moje zdanie jest takie, ze pojde do wojska jak na terenie Polski bedzie wojna i bedziemy musieli odpierac czyjes wrogie ataki (nie wiem jak zachowalbym sie, gdybysmy to my byli agresorami - zalezy po co i na kogo). Wiem ze to wypowiedz na wyrost i moge sie inaczej zachowac gdyby taka sytuacja zaistniala naprawde, ale jednak troche historie znam i wiem ile polskiej krwi przelalo sie w historii. Znam ludzi ktorzy otwarcie mowia, ze chca byc w wojsku, bo praca praktycznie bez szkoly, dobre warunki, pensja rosnaca w miare awansu, tylko jak by wybuchla wojna, to pier**** to i spieprzaja bo boja sie wariatow ktorzy mogliby strzelac do nich naprawde. Co to wiec za zolnierze? Wiem ze to jest raczej mniejszosc, ale i tak uwazam ze dzis wiekszosc do woja idzie ze wzgledu na korzysci materialne, 20 lat emerytura.
Ogolnie jestem tego zdania: w czasie pokoju: wojsko nie; wojna: zaciagac sie. Tez podniasa sie glosy, bo jak biec na wojne bez przygotowania, ale z wypowiedzi wielu ludzi wiem ze sluzba zasadnicza superzolnierza i zimnokrwistego profesjonalisty z Ciebie nie zrobi.


*
 
Yury
Post : 15 lip 2008 22:39
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 222
  • Dołączył: 06.06.2007
  • Skąd: Suwałki


No raczej o agresję ze strony Polski to nie ma zbyt wielkich szans :)
Do wojska Polskiego też mam zamiar iść.
Ale bardziej kręci mnie wojsko Amerykańskie.Nie boję się innego języka nie mam z tym problemów.Ciekawe czy to jest tylko wmiarę wykonalne...może jeśli w powodzie zgody udzielenia wizy napisze się ,że chce się dostać do armi Amerykańskiej.. :)

_________________
Czesc wiesz moze gdzie moge znalezc jakiegos G.E.C.K'a ?


*
 
Wigen
Post : 15 lip 2008 22:42
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1330
  • Dołączył: 30.01.2007
  • Skąd: Warszawa


Najlepiej to się ożenić, pracę znaleźć i do wojska nie iść. I tak niedługo zawodowe będzie.

Zapomniałem dodać że w pełni zawodowe. :-D :D :)


*
 
Shogun
Post : 15 lip 2008 23:13
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 108
  • Dołączył: 26.08.2006


Yury pisze:
No raczej o agresję ze strony Polski to nie ma zbyt wielkich szans :)
Do wojska Polskiego też mam zamiar iść.
Ale bardziej kręci mnie wojsko Amerykańskie.Nie boję się innego języka nie mam z tym problemów.Ciekawe czy to jest tylko wmiarę wykonalne...może jeśli w powodzie zgody udzielenia wizy napisze się ,że chce się dostać do armi Amerykańskiej.. :)


Od pewnego czasu aby zaciągnąć się do armii USA wystarczy mieć prawo stałego pobytu - z wyjątkiem lotnictwa (no chyba ze i to zmienili). Słyszałem nawet gdzieś że armia ponoć już nawet bierze nielegalnych imigrantów z dzielnic biedoty.


*
 
RE5P3CT
Post : 16 lip 2008 19:21
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 19
  • Dołączył: 11.07.2007


RE5P3CT pisze:
Ja raczej myślę troszkę inaczej . Najpierw studia cywilne potem szkoła
oficerska.


Popers pisze:
Możecie znaleźć zatrudnienie w armii bez konieczności kończenia szkoły oficerskiej. Wojsko potrzebuje od pyty techników, inżynierów, tłumaczy- jeśli wam nie minie młodzieńcza fascynacja wojskiem to po studiach można się wkręcić.


Albo jeszcze na zmech. do Wrocławia. Studia 5 lat, po czym dostaje się dyplomy politechniki Wrocławskiej i Akademi Wojsk lądowych.
Perspektywa jak dla mnie kusząca, teraz tylko się dostać. :P

Cytuj:
Ale bardziej kręci mnie wojsko Amerykańskie.


Armia amerykańska? Nieeee. Dowódcy tam traktują swoich jak pionki. Wolę być w mniej licznym wojsku, gdzie każdy żołnierz się liczy.


*
 
Yury
Post : 16 lip 2008 20:56
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 222
  • Dołączył: 06.06.2007
  • Skąd: Suwałki


Kto ci powiedział że są traktowani jak "pionki" ? I jakie są przyczyny tego stwierdzenia ? Jeżeli ono pochodzi z jakiegoś filmu to wybacz.
Znam ludzi którzy mieli sporo do czynienia z piechotą morską i mają o wiele inne zdanie.

_________________
Czesc wiesz moze gdzie moge znalezc jakiegos G.E.C.K'a ?


*
 
RE5P3CT
Post : 18 lip 2008 19:22
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 19
  • Dołączył: 11.07.2007


Ja pozostanę przy stwierdzeniu, że lepiej służyć w mniejszej armii. "Huuaa" jednak mnie nie pociąga ;)


*
 
Popers
Post : 22 lip 2008 09:17
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 596
  • Dołączył: 31.01.2007


RE5P3CT pisze:
Ja pozostanę przy stwierdzeniu, że lepiej służyć w mniejszej armii. "Huuaa" jednak mnie nie pociąga


lepiej służyć w armii własnej ojczyzny. Dla mnie zaciąg do regularnych jednostek innego kraju śmierdzi i to na kilometr. Jak ktoś chce być lekarzem czy inżynierem i akurat się tak zdarzy ,że zatrudni go armia za granicą, to OK, ale zabijanie w imię innej flagi ? Nie, to dla mnie szmacenie się.


*
 
zadra666
Post : 22 lip 2008 09:22
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 796
  • Dołączył: 23.11.2007
  • Skąd: Rozpoznanie


Popers pisze:
lepiej służyć w armii własnej ojczyzny. Dla mnie zaciąg do regularnych jednostek innego kraju śmierdzi i to na kilometr. Jak ktoś chce być lekarzem czy inżynierem i akurat się tak zdarzy ,że zatrudni go armia za granicą, to OK, ale zabijanie w imię innej flagi ? Nie, to dla mnie szmacenie się.


I to chyba najmądrzejsza wypowiedź w tym temacie ...

_________________
...


*
 
Popuś
Post : 22 lip 2008 10:09
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Młodszy chorąży
Młodszy chorąży
  • Posty: 382
  • Dołączył: 01.06.2006
  • Skąd: I tak tu nie trafisz


Mój stosunek do służby wojskowej? Totalny idio... chwila, chciałem powiedzieć, że nieodbyty :P Chwała Panu ktoś u góry pomyślał i likwidują służbę zasadniczą, bo jak mądrze powiedział nemrod - i tak wiele ona nie daje, bo trzonem armii powinni być żołnierze zawodowi (przykre jest, ze wtedy żołnierze z poboru robią za mięso armatnie...)
Najbardziej śmieszy mnie, że dali mi kategorię A pomimo uszkodzonego prawego barku. Idiota lekarz raczył mi jeszcze go wystawić i wstawić z powrotem, że "sprawdzić czy to faktycznie tak źle wygląda". Pomijając cholerny ból przy wybiciu barku ze stawu, totalny debilizm i brak mózgu (który normalny lekarz by tak zrobił!?) to oczywiście od tego czasu jeszcze sprawa się pogorszyła i teraz to już nawet przy niesieniu cięższych zakupów w prawej ręce mam zapewniony silny ból do wieczora... Zresztą po jaką cholerę im ewentualny żołnierz, który nie może zrobić 5 pompek, bo mu bark wypadnie ze stawu, pływac też nie bardzo ma jak, a o podciąganiu się nie wspomnę? Na szczęście idę na studia i ta oferta "last minute", czyli ostatni pobór mnie minie...


*
  WWW
Yury
Post : 23 lip 2008 11:47
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 222
  • Dołączył: 06.06.2007
  • Skąd: Suwałki


A dla mnie zabijanie to zabijanie nie widze w tym żadnej różnicy.Dla czyjej flagi? To też nie robi mi żadnej różnicy ponieważ traktuję wojsko jako pracę.

_________________
Czesc wiesz moze gdzie moge znalezc jakiegos G.E.C.K'a ?


*
 
Pavcio
Post : 23 lip 2008 12:00
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 252
  • Dołączył: 17.07.2007


Yuri, pytanie:

-służysz sobie w obcej armii. Armia, w której walczysz, walczy z Polakami. Oczywiście w momencie wstąpienia do obcej armii był pokój. Strzelałbyś?

To jest zwykłe pytanie, zero podtekstów.


*
 
zadra666
Post : 23 lip 2008 15:07
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 796
  • Dołączył: 23.11.2007
  • Skąd: Rozpoznanie


Ja odpowiem , chociaż to nie pytanie dal mnie . Ja strzelałbym , strzelał bez opamiętania , a później żył z wyrzutami sumienia. Takie już sumienie najemnika;/

_________________
...


*
 
momo78
Post : 23 lip 2008 16:29
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1415
  • Dołączył: 05.11.2007


Za dużo bajek i gier zadra, za dużo...

_________________
I'm afraid.
I'm afraid, Dave.
Dave, my mind is going. I can feel it.
I can feel it. My mind is going. There is no question about it.
I can feel it. I can feel it. I can feel it.
I'm a... fraid.


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna


cron