Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
Raven
Post : 12 lut 2007 11:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 11
  • Dołączył: 27.01.2007


SWD Dradunow (Snajperskaja Wintowka Dragunowa) został opracowany w ZSSR przez E.F.Dragunowa (wygrał w rywalizacji z A.S. Konstaninowem w konkursie na nowy karabin snajperski), doswiadczonego konstruktora broni sportowej. W 1963 roku wprowadzono go do uzbrojenia Armii Radzieckiej, a następnie Ludowego Wojska Polskiego i innych krajów (głównie byłego Układu Warszawskiego) w miejsce karabinu wyborowego Mosina. SWD stanowi uzbrojenie strzelców wyborowych. Karabin standardowo wyposażony jest w celownik optyczny PSO1 x4, a w przypadku awarii pozostaje celownik mechaniczny - krzywkowy o zasięgu do 1200 m. Najlepsze wyniki osiaga się przy strzelaniu z celownikiem optycznym na odległosciach do 800 metrów. Stosowana jest w nim specjalna amunicja opracowana przez Sabielnikowa, Sazonowa i Dworianionowa, w przypadku jednak braku takowej można używać standardowej amunicji 7,62 mm x 54R (naboju z łuska która ma kryzę wystajaca). Używane jej odmiany to: zwykła, smugowa, przeciwpancerna i przeciwpancerno-zapalajaca. Karabin jest bronia samopowtarzalna działajaca na zasadzie odprowadzania częsci gazow prochowych przez boczny otwór w lufie na tłok gazowy o krótkim ruchu. Zastosowanie tłoka gazowego, który jest osobnym elementem, przemieszczajacego się na odległosć krótsza od ruchu suwadła. ograniczyło zmianę położenia srodka masy broni podczas strzału (masa tłoka gazowego jest niewielka mimo znaczne długosci lufy, zas ruch srodka masy zespołu odrzutowego oscyluje wokół srodka masy broni), przyczyniajac się do większej celnosci ognia. Ryglowanie następuje w wyniku współdziałania zamka i suwadła przez obrót zamka w lewo i wejsciu trzech jego rygli za opory ryglowe w komorze zamkowej. Zasilanie odbywa się z dwurzędowego magazynka łukowego mieszczacego dziesięć nabojów. Mechanizm uderzeniowy jest typu kurkowego z kurkiem zakrytym, napędzanym własna sprężyna. Mechanizm spustowy (wyłacznie do ognia pojedyńczego) działa na zasadzie wyzębienia szyny spustowej z zaczepu cięgła języka spustowego. Karabin ma dwa bezpieczniki: nastawny - od przypadkowych wystrzałów oraz samoczynny (uruchamiany przez suwadło) - od wystrzałów przedwczesnych. Kolba drewniana ma wycięcie tworzace rękojesć i jest zaopatrzona w poduszkę policzkowa. Odmiana karabinu z drewniana kolba dostawna jest oznaczona SWDS. Karabin jest wyposażony w bagnet (rzecz rzadko spotykana w tego typu broni). Karabin ten jest podstawowa bronia snajperska drużyny - jest to raczej broń dla strzelca wyborowego, niż dla snajpera. Odznacza się solidna budowa i odpornoscia na uszkodzenia (cecha charakterystyczna radzieckich konstrukcji) w zwiazku z czym nadaje się znacznie lepiej na pole bitwy niż jego zachodnie odpowiedniki przewidziane do zdecydowanie łatwiejszych warunków miejskich. Dosć duża celnosć i niewielki odrzut (jak na tego typu broń). Standardowy celownik łatwo się niestety brudzi a jeszcze łatwiej go uszkodzić. Innym minusem jest brak dwunogu - widać tu typowa mysl o karabinie wojskowym starszej generacji, gdzie podobne luksusy przysługiwały jedynie rkm-om. Mimo iż w porównaniu z doskonałymi karabinami takimi jak PSG1 wypada słabo to jego parametry w zupełnosci wystarczaja do roli jaka maja pełnić, w zwiazku z tym SWD wciaż pozostaje najpopularniejszym karabinem snajperskim na swiecie.

Dane techniczne:
Kaliber: 7,62 mm.
Długosć broni: 1125 mm.
Masa broni: 4,30 kg (z celownikiem PSO1).
Długosć lufy: 662 mm, ma 4 bruzdy prawoskrętne o skoku 254 mm.
Zasilanie: magazynek pudełkowy na 10 nabojów.
Prędkosć poczštkowa pocisku: 830 m/s.
Zasięg skuteczny: 1600 metrów.

(tekst pobrany ze strony http://hov.webpark.pl/svd.html, poprawiony przeze mnie)

Obrazek

SWD w JA:
Moja opinia na temat tegoz karabinu jest jednoznaczna i jasna. Bron po prostu idealna. Wiem, ze sa bardziej udane konstrukcje, jak np. wspomniany juz PSG1, jednak Dragunow, jak masa broni projektu radzieckiego, jest praktycznie niezawodny. grajac w JA2 nie przypominam sobie, zebym mial Dragunowa (zapewne w grze byl, ale jakos sie nie interesowalem). Obecnie grajac w UC, Dragunowa mam praktycznie od samego poczatku. Fakt, ze z poczatku ciezko bylo z amunicja, ale teraz, gdy mam jej nadmiar, moj czlowiek (98 strzelectwa) + gogle UV + elektorniczne ucho + Dragunow + noc = 98% zabitych wrogow. Tak wiec, jeden czlowiek, bardzo dobrze wyszkolony, potrafi sam, absolutnie sam, rozwalic druzyne wroga. Jedyna bronia, ktorej SWD ustepuje, jest wg mnie Barret. ten karabin nosilem grajac w JA2,5: UB. Po prostu poraza zasiegiem i sila strzalu...ale to juz inna historia.

Reasumujac SWD Dragunow jest bronia praktyczna, niezawodna i w rekach wyszkolonego zolnierza stanowi smiertelne zagrozenie.


*
 
mateusz89
Post : 05 lip 2007 17:57
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 22
  • Dołączył: 04.07.2007


ja to znalazlem w UC KSVK
bron wymiata obrazenia 50 i zasieg 140
znalazlem ja na poczatku gry i nie moge sie doczekac keidy znajde magazynki 12,7 mm :kosci: bedzie ostro


*
 
snick
Post : 14 lip 2007 14:08
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 686
  • Dołączył: 17.07.2006
  • Skąd: Zabrze


Cytuj:
ja to znalazlem w UC KSWK


KSVK i SWD to dwie różne konstrukcje... Przede wszystkim różnią się kalibrem i układem, w którym je zbudowano. Dragunow powstał w oparciu o układ klasyczny, natomiast KSWK to już układ bull-pup.

Do tego, co już napisano warto dodać, że w oparciu o SWD opracowano karabin SWU (Snajperskaja Wintowka Ukorocziennaja). SWU to w skrócie SWD przekonstruowany do układu bull-pup.

Później powstał także model SWU-A, mogący strzelać ogniem ciąglym i pojedynczym. Z tego co wiem, wyprodukowano ok. 1000 sztuk tej broni.


*
  WWW
Pavcio
Post : 27 lip 2007 16:50
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 252
  • Dołączył: 17.07.2007


Mój znajomy strzelał z tej zabawki -chwalił ją za świetne wyważenie, co pozwalało na szybkie celowanie. Wg. niego broń idealna na dystansie 200- 400 metrów. :D


*
 
Kelly
Post : 23 sie 2007 21:31
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Sierżant
Sierżant
  • Posty: 269
  • Dołączył: 25.03.2007
  • Skąd: Warszawa


Na 200-400 metrów to gościa mozna z M16 czy AK zdjąć. A samo SWD można by zjechać za słaby celownik (4x z tego co pamiętam) ale puśćmy to w niepamięć.


*
  WWW
lukasamd
Post : 24 sie 2007 06:15
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


W czystym JA2 snajpery mają to do siebie że pożerają ogromne ilości PA a wcale nie dają dużej skuteczności - jeżeli strzelamy w głowę i trafiamy a to nie wystarcza to coś tu nie gra.

Jeżeli ktoś się nie zgadza to zapraszam do tematu realizmie oraz do Discovery -> Historia oręża, współczesne hełmy NIE MAJĄ SZANS nawet z karabinami z II WŚ....

Dobrze gdyby obrażenia byłyby ustawione tak na 50 minimum albo... albo zrobić to tak jak w Wildfire, gram teraz po raz drugi i stwierdzam że głowa to dużo bardziej czuły punkt niż w JA2.


*
  WWW
Loucipher
Post : 24 sie 2007 10:27
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 148
  • Dołączył: 16.08.2007


Odniosę się do jednej rzeczy, mianowicie prób porównywania SWD z H&K PSG1. Jest to totalne nieporozumienie. Obydwie konstrukcje przewidziane były do innych zastosowań i w związku z tym nie należy ich ze sobą porównywać.

SWD jest typowym karabinem wyborowym, przeznaczonym do strzelań w zasadzie na średnie i średnio-długie odległości. Podstawowym zadaniem strzelca wyborowego jest zwalczanie zagrożeń znajdujących się poza efektywnym zasięgiem rażenia broni indywidualnej drużyny (strzelcy wyborowi przeciwnika, operatorzy gniazd broni zespołowej i ciężkiej) oraz atakowanie celów o znaczeniu taktycznym w walce drużynowej (dowódcy, radiotelegrafiści itd.). W zgodzie z tą doktryną, jeden żołnierz w każdej drużynie radzieckiej piechoty posiadał SWD i był przeszkolony do walki tą bronią (podobnie było też w Wojsku Polskim, gdzie SWD był na wyposażeniu jednego żołnierza w każdej drużynie piechoty zmechanizowanej). Na takie zastosowanie i przeznaczenie SWD wskazują jego cechy konstrukcyjne: mała waga (karabin jest przecież przenoszony przez żołnierza uczestniczącego w walce!), łatwość obsługi i manewrowania (czas od zauważenia celu do jego ostrzelania jest niewiele dłuższy niż w przypadku podstawowej broni strzeleckiej drużyny, czyli karabinu AK) oraz unikalna wśród karabinów wyborowych cecha - mocowanie bagnetu (co ewidentnie wskazuje na to, że broń jest projektowana dla członka drużyny, która czasem musi przejść do walki w zwarciu). Przemawiają za tym również osiągi broni: celność w granicach 2 minut kątowych na odległościach rzędu 600m to zdecydowanie za mało jak na rasową snajperkę (większość snajperek na tym dystansie osiąga z powodzeniem 1 minutę kątową), ale spokojnie wystarczy w sytuacjach takich, jak opisałem wyżej, gdzie z reguły liczy się sam fakt skutecznego trafienia celu, nie zaś to, "w które oko dostał".
Na marginesie dodam, że prowadzone m.in. w WITU prace zmierzające do przekształcenia SWD w "rasową" snajperkę (wymiana lufy na dłuższą i cięższą, likwidacja mocowania bagnetu, odłączany dwójnóg, nowy celownik PCO LD-6x42 wraz z mocowaniem) zakończyły się fiaskiem, co doprowadziło do zakupu przez MSWiA (dla policji i służb porządku publicznego) fińskich karabinów wyborowych SAKO TRG-21.

H&K PSG-1 to już zupełnie inna historia. Broń powstała w wyniku doświadczeń wyniesionych przez policję niemiecką z tzw. masakry monachijskiej (zamach terrorystów z organizacji Czarny Wrzesień na izraelskich sportowców podczas igrzysk olimpijskich w Monachium w 1972, zakończony nieudaną próbą ich odbicia, w wyniku której zginęło 11 zakładników, 1 policjant i 5 terrorystów) i na jej zamówienie, mając być w zamyśle bronią półautomatyczną (a więc szybkostrzelną), o dużej pojemności magazynka, zdolną do precyzyjnego rażenia celów o małej powierzchni (wielkości człowieka lub mniejszych) na odległościach przekraczających 1000m. Już samo oznaczenie i nazwa - PSG, czyli Präzisions-Scharfschützen-Gewehr, precyzyjny karabin wyborowy - wyróżnia go na tle innych konstrukcji (które nazywane są tylko SSG, czyli Scharfschützen-Gewehr , karabin wyborowy). Jest to broń bardzo specjalizowana, do ściśle określonego rodzaju strzelań - precyzyjnego strzelania na bardzo duże odległości z przygotowanych pozycji strzeleckich. Wystarczy spojrzeć na wymiary (1200mm) i wagę (ponad 8kg) - nie jest to broń, którą łatwo się nosi biegnąc za resztą drużyny, a o celnym strzelaniu na stojąco/z przyklęku bez podpórki mowy być nie może. Do strzelania z tej broni bardzo często stosuje się również specjalnie dobraną amunicję (najlepsze wyniki osiąga np. amunicja .308 Winchester produkcji fińskiej firmy Lapua) - amunicja standardowa powoduje spadek osiągów broni nawet o 20%. Za to strzelanie specjalnie dobraną amunicję gwarantuje celność poniżej 1 minuty kątowej (na dystansie 600m daje to rozrzut poniżej 15cm(!)* ). Z ciekawostek ograniczających zastosowanie wojskowe można jeszcze wspomnieć o tym, że wyrzutnik łusek w PSG1 jest wyjątkowo silny, potrafi wyrzucić łuskę nawet na 10m w bok. Ułatwia to przeciwnikowi wykrycie snajpera (po miejscu, z którego "wyprysnęła" łuska) oraz utrudnia zatarcie śladów po użyciu stanowiska (snajperzy zawsze zbierają łuski po wystrzelonych pociskach, aby uniknąć namierzenia przez patrole wroga). Tę wadę usunięto dopiero w skróconej, wojskowej wersji PSG-1 - znanym z Wildfire MSG-90 (teraz już wiecie, dlaczego w WF MSG-90 rządzi i wymiata :) ). Oprócz tego, że to broń długa i ciężka, to jeszcze do tego bajecznie droga - cena sięga 15000 USD za egzemplarz z pełnym oprzyrządowaniem, co sprawia, że w USA broń posiadają w większości tylko prywatni kolekcjonerzy, a z amerykańskich formacji wojskowo/policyjnych PSG-1 używają nieliczne. Co ciekawe, PSG-1 znajduje się na wyposażeniu naszego GROMu.

Jak widać z tego, co napisałem, SWD i PSG-1 to dwie zupełnie odmienne konstrukcje, których porównanie jest tyleż niewłaściwe, co niecelowe (nie daje bowiem pełnego obrazu różnic między obiema konstrukcjami oraz ich przydatności w warunkach bojowych). Już nieśmiertelne porównanie "AK-47 vs M-16" jest właściwsze - tu obie bronie są karabinami szturmowymi, czyli podstawową bronią strzelecką żołnierzy wchodzących w skład drużyn piechoty.

EDIT: dla znających angielski, polecam lekturę artykułu na Wikipedii o strzelcach wyborowych i ich roli, oraz różnicach między SW i "prawdziwymi" snajperami. W kontekście tego artykułu SWD jest wymieniana jako broń strzelca wyborowego, natomiast PSG-1 jest bez wątpienia bronią typowo snajperską.

Na koniec jeszcze krótko o "dragonówce" w JA2:
Miałem kiedyś przyjemność znaleźć SWD w podstawowym JA2 - bodaj w jednej ze skrzyń w Almie mi się wylosował. Mało nie spadłem z krzesła z wrażenia ;) A potem doszukałem się u jednego najemnika dwóch 30-nabojowych magazynków amunicji 7,62WP HP :) Gdyby nie uszy, to uśmiech miałbym dookoła głowy :) W pobliżu znajdował się Jasmine, który został pierwszą ofiarą tej broni (strzał w głowę = 124 obrażenia i efektowna fontanna juchy :) - co ciekawe, łeb dało się potem odciąć(!) :) ). Potem było jeszcze czyszczenie San Mony (łebki Kingpina nie noszą hełmów - błąd :) ) i centralnej wyrzutni rakiet (Mike też nie miał hełmu :kosci: ). Na tych, co mieli hełmy, kupiłem potem u Bobby'ego kilka magazynków "czerwonej" amunicji. Z dwójnogiem, optyką i laserem nie potrzebowałem nic lepszego dla snajpera - ograniczał mnie zasięg wzroku, a gdy nauczyłem się techniki wysyłania jednego najemnika jako "spottera", to nawet i to już nie. Wadą mógł być tylko spory koszt strzałów w punktach akcji oraz fakt, że broń nie gwarantowała zabicia jednym pociskiem (czasem trzeba było poprawić). Nie mogę się doczekać, aż znajdę "dragonówkę" w WF - będzie miło zobaczyć, czy wreszcie poprawili te wady :)
____________________
* - jeśli ktoś uważa, że to dużo, to niech weźmie 15cm linijkę do ręki i spróbuje sobie wyobrazić, że ma trafić w taki obszar z odległości ponad pół kilometra... :)

_________________
Loucipher

"Fight for freedom, kill for cash, play for fun."


*
 
Hal Bregg
Post : 22 lut 2008 02:42
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Szeregowy
  • Posty: 6
  • Dołączył: 21.02.2008


Loucipher pisze:
(...) celność w granicach 2 minut kątowych na odległościach rzędu 600m to zdecydowanie za mało jak na rasową snajperkę (większość snajperek na tym dystansie osiąga z powodzeniem 1 minutę kątową)



Brawa za dobry tekst, wreszcie widzę, że ktoś w netowym światku poszerza swoją wiedzę, a nie tylko korzysta z filmów typu "Rambo".

Drobna tylko uwaga (nie że się czepiam, po prostu nudzi mi się to posty pisze :P): MOA to wartość stała, oznaczająca że przestrzeliny znajdują się w okręgu o średnicy 1 cala (25,4mm), gdy strzały oddano z ogległości 100m. Nie pamiętam wzoru więc nie udowodnię tego matematycznie ;) Karabiny snajperskie muszą osiągać skupienie 1 MOA, a jak słusznie zauważyłeś, SWD osiąga 2 MOA (zresztą jeden z największych testów na skupienie tej broni zrealizowali Polacy). Wynika z tego, że strzelając z Dragunowa w cel odległy o 500m, kula może trafić prawie 13cm obok punktu celowania, nie uwzględniając oczywiście warunków zewnętrznych. Dalszych wniosków wysuwać nie będę, bo musiałbym Ciebie cytować :)

Nie powinno się jednak uważać SWD za broń o większej marce niż rzeczywistej użyteczności. Prawda jest taka, że główne założenia projektowe stały się wadami tego karabinu. A jakie ma zalety? Jest niezwykle lekka, co ma duży wpływ na kondycję i wygodę strzelca wyborowego, poza tym dobrze się sprawdza w sytuacji, gdy trzeba szybko ściągnąc częściowo ukryty cel na ogległość ok. 300m (uważa się, że to jest właśnie najbardziej optymalny zasięg dla Dragunowa). Z AK się raczej przecież nie trafi, chyba że fartem ;) Poza tym pamiętajmy, że jest to broń samopowtarzalna! A przy odpowiedniej optyce i specjalnej amunicji (czyt. robionej pojedynczo pod SWD) można z SWD zejść poniżej 1 MOA, co od razu zmienia postać rzeczy. Tyle że w ten sam sposób można osiągnąć 0,5 MOA przy przeciętnej "snajperce"...


[sorry za odkopanie tematu]


*
 
Popers
Post : 28 lut 2008 14:23
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 596
  • Dołączył: 31.01.2007


Wszystko co powyżej napisałeś to prawda , ale co do:
Hal Bregg pisze:
Wynika z tego, że strzelając z Dragunowa w cel odległy o 500m,


to chciałem zauważyć, jak sam zresztą nadmieniłeś, że SWD był skonstruowany do trafiania celów odległych o ok 300 m < radziecka doktryna wojenna tak naprawde nie przewidywała użycia strzelców wyborowych na polu walki>


Ostatnio zmieniony 28 lut 2008 16:35 przez Popers, łącznie zmieniany 1 raz

*
 
momo78
Post : 28 lut 2008 16:17
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1415
  • Dołączył: 05.11.2007


Popers pisze:
radziecka doktryna wojenna tak naprawde nie przewidywała użycia snajperów na polu walki

to nie byłby dobry pomysł.
osobiscie wolę barreta :P

_________________
I'm afraid.
I'm afraid, Dave.
Dave, my mind is going. I can feel it.
I can feel it. My mind is going. There is no question about it.
I can feel it. I can feel it. I can feel it.
I'm a... fraid.


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie