Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę   1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Lenon
Post : 03 sie 2006 16:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapral
Kapral
  • Posty: 62
  • Dołączył: 28.07.2006
  • Skąd: zza pieca


Po oczyszczeniu lotnikska w Drassen zauwazylem, ze po plycie lotniska chodzi dwoch "cywilow" w bronia w rekach. (zaznaczam, ze nie szkolilem samoobrony). Co dziwne oni uciekali przede mna jak stanelem kilka kratek od nich. Pogonilismy sie troche po lotnisku po czym wydzedlem z sektora i wrocilem do niego. Goscie nadali byli. Rozmowy nie bylo z nimi zadnej oprocz gadek typu "Skocz na drinka tu i tu..." etc.
Screen ponizej na samej gorze.
SC1
Zirytowany postrzelilem jednego krytycznie w glowe :wink:
Gosc zostawil po sobie AKM co bylo hitem w mojej druzynie gdyz najlepsza bron jaka mam to Ruger Mini.Co dziwne po tym "wypadku" podbiegl do mnie drugi NPC, ktory przystana przy zwlokach kumpla 8) Nastepnie przez brame wbieglo kilku gosci tak samo ubranych (niebieskie spodnie i szare koszulki) zaczeli za mna chodzic, a jade zacza cos nadawac przez radio. To wszystko dzialo sie w real time. Zaciekawiony strzelilem do goscia, ktory rozmawial przez radio (nie zebym byl zlosliwy). Zabilem jednym strzalem, po czym wlaczyl sie combat i npc w szarych koszulkach byli na czerwona zaznaczeni. Posprzatalem i oprocz kolejnego AKM i innego zlomu 1% poparcia w miescie dostalem :roll:
Po sprzataniu:
SC2
Dla przypomnienia szare koszulki mafia a niebieskie to pozostalosci po wojsku. Tak sie zmieszalo jakos.

Poki co wiem, ze to mafia i tyle.
Beda jakies konsekwencje z tego powodu?
Beda wpadali w pozdrowieniami od Kingpina jak w JA2? :mrgreen:
Ogolnie rzecz biorac WTF?


EDIT:
Po tych wydarzeniach przeszkolilem milicje (na 15% lol) i ruszylem do Walda przechodzac przez stolowke gdzie stal ubrany na niebiesko npc, ktory jak mnie zobaczyl zaczal strzelac do milicji, wlaczyl sie combat po czym w 2 turacha moi wspanialil milicjanci utlukli go.


*
 
lukasamd
Post : 03 sie 2006 17:09
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Ja tam miałem ich ale jakoś nie zaczepiałem - po tym jak rozwaliłem Kingpina czasem zadarzało się że walczyli z samoobroną ale mnie to jakoś nie dotknęło.


*
  WWW
snick
Post : 03 sie 2006 19:10
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 686
  • Dołączył: 17.07.2006
  • Skąd: Zabrze


Ogólnie - "szarzy" to mafia. Będą w każdym mieście i po zaatakowaniu, z tego co pamiętam, zawsze będą wrogo nastawieni (jeśli zaatakujesz w jednym mieście, to w reszcie też będą twoimi wrogami). Ja zaatakowałem ich w Chitzenie. Konsekwencje były takie, że po wejściu do San Mony moimi przeciwnikami byli prawie WSZYSCY - uzbrojeni cywile, Kingpin, ludzie Kingpina, Tony i inni NPC... Ledwo z życiem uszedłem, ciężko było.

Ogólnie - konsekwencje po zaatakowaniu mafii to więcej wrogów w każdym z miast (dochodzą "szarzy", czyli mafia właśnie) i wrogo nastawieni NPC i cywile z San Mony.


*
  WWW
Lenon
Post : 04 sie 2006 18:28
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapral
Kapral
  • Posty: 62
  • Dołączył: 28.07.2006
  • Skąd: zza pieca


Czyli czeka mnie duzo "pracy"... Mysle ze dam rade. Dzieki za helpa.

_________________
Nie chciałem Cie zastrzelić, ale w mojej broni mieszka ktoś kogo słucham.


*
 
lukasamd
Post : 05 sie 2006 10:05
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Może po prostu lepiej ich nie atakować? Przypomina mi się Urban Chaos w tej sytuacji - armia + cywile (tam policja tu mafia) a to męka jeżeli jest do pokonania sporo sektorów.

Ja tam z nimi nie walczyłem a jakoś zakończenie gry widziałem :)


*
  WWW
snick
Post : 05 sie 2006 16:34
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 686
  • Dołączył: 17.07.2006
  • Skąd: Zabrze


W UC nie jest aż tak ciężko, a sprzęt policjantów bardzo przydaje się na początku (również w walce z policjantami :) ). Natomiast w Wildfire ledwo uszedłem z rzezi w San Monie, wszedłem nocą i była to bardzo przykra niespodzianka dla moich najemników. W ruch poszło wszystko, co miałem pod ręką. Tak więc - jeśli ktoś ma zamiar kupować/sprzedawać broń u Tonego lub robić interesy z Kingpinem, to niech najlepiej skreśli z listy swoich priorytetów likwidację mafii.


*
  WWW
Lenon
Post : 06 sie 2006 11:32
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapral
Kapral
  • Posty: 62
  • Dołączył: 28.07.2006
  • Skąd: zza pieca


Szkoda, ze zabilem ich na poczatku... Damn it. Wszystko od nowa ehhhh. Najgorsze jest to, ze w sektorach na okolo San Mony sa plantacje z armia i cywilami (mafia). Aczkolwiek mozna spokojnie przejsc przez San Mone nie wchodzac do mapy taktycznej czyli sektora.


*
 
lukasamd
Post : 06 sie 2006 11:36
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


W sumie tak ale chyba będą Cię męczyć w innych miastach. Zaleta ta że naprawdę szybko twoi najemnicy wyszkolą się w strzelaniu ;)


*
  WWW
snick
Post : 06 sie 2006 12:31
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 686
  • Dołączył: 17.07.2006
  • Skąd: Zabrze


Czasem warto pomęczyć się z mafią, choćby po to, by trochę wyszkolić najemników (można ich zabijać pięściami - i dochodzą punkty siły i zręczności, można strzelać - wzrasta celność) no i oczywiście zdobyć sprzęt, który normalnie jest trudno dostępny (lub w ogóle niemożliwy do pozyskania na początkowym etapie gry).


*
  WWW
Bartek0511
Post : 06 sie 2006 16:13
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Porucznik
Porucznik
  • Posty: 1043
  • Dołączył: 11.07.2006


A potem tak wyszkolonymi najemnikami grać w JA2,5UB


*
 
snick
Post : 06 sie 2006 16:44
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 686
  • Dołączył: 17.07.2006
  • Skąd: Zabrze


Bartek0511: nie da się importować najemników z WF do UB... :P


*
  WWW
Bartek0511
Post : 06 sie 2006 17:49
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Porucznik
Porucznik
  • Posty: 1043
  • Dołączył: 11.07.2006


o kurna myślałem że to JA2 a nie JA2W ale się wygłupiłem :oops:


*
 
AzuR
Post : 02 sty 2007 09:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 78
  • Dołączył: 25.12.2006
  • Skąd: łódź city


snick pisze:
Tak więc - jeśli ktoś ma zamiar kupować/sprzedawać broń u Tonego lub robić interesy z Kingpinem, to niech najlepiej skreśli z listy swoich priorytetów likwidację mafii.



Zeby kupowac bron od Kingpina trzeba ukrasc ten zabytek z muzeum w ... niech sobie przypomne.. .Balimi ? Jakos tak ;P Tony rowniez jest w sektorze z domkiem Kingpina?


*
 
snick
Post : 02 sty 2007 17:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 686
  • Dołączył: 17.07.2006
  • Skąd: Zabrze


Cytuj:
Zeby kupowac bron od Kingpina trzeba ukrasc ten zabytek z muzeum w...


Ehm... Od Kingpina raczej niczego się nie kupuje, z tego co pamiętam. To Tony sprzedaje broń. To, czy dostarczy się kielich Kingpinowi (znajduje się on w Balime) nie ma raczej wpływu na handel z Tonym (co prawda ma się więcej kasy na kupno broni, ale to inną kwestia :D ).


*
  WWW
AzuR
Post : 03 sty 2007 13:05
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 78
  • Dołączył: 25.12.2006
  • Skąd: łódź city


A Tony mieszka gdzie? :D

_________________
Obrazek


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   1, 2  Następna