Jagged Alliance Center - Forum

Dzisiaj jest 23 lip 2018 10:10


Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
fallout152
Post : 03 gru 2011 09:43
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 110
  • Na JAC od: 15.11.2011


Cytuj:
-Ma bardzo dużą szybkostrzelność teoretyczną (1200strzałów/min.) oraz nie posiada ogranicznika długości serii co dodatkowo zwiększa rozrzut.


Czytam na wiki trochę o broniach i jak na razie najwięcej było 750s/m a to były duże spluwy. 1200 w takim pistoleciku robi wrażenie, trzeba by jeszcze zamontować ekstremalnie długi magazynek by spożytkować taką serię i najlepiej przyspawać do czegoś tą konstrukcje żeby tak nie szarpała(może jakiś sztywno zawieszony dwójnóg), ale i tak pewnie by się wszystko rozleciało po jakiejś dłuższej serii.

Grałem kiedyś w Kryzys Kubański, tam były autentyczne pojazdy(jak Centurion) i niektóre prototypy, widziałem tam coś co określano krzyżówką samolotu i helikoptera, wygadało trochę jak latająca pralka Frania, w środku miała wirnik(chyba do lotu pionowego) a po bokach skrzydła do poziomego(o ile dobrze pamiętam), nie wiem czy to autentyczny prototyp.

_________________
Obrazek


*
 
Stridingshadow
Post : 03 gru 2011 22:54
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Na JAC od: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


fallout152 pisze:
Czytam na wiki trochę o broniach i jak na razie najwięcej było 750s/m a to były duże spluwy.

Szybkostrzelność teoretyczna zależy od szeregu czynników, ze względów praktycznych na potrzeby broni indywidualnej powinna wynosić ok 600-700/min.
Strzelby samoczynne mają szybkostrzelność tak niską jak 240/s (M3 Jackhammer), podczas gdy UKMy potrafią mieć szybkostrzelność ok 1100/min (MG3 z lekkim zamkiem).

Niska szybkostrzelność zmniejsza siłę ognia, ale pozwala lepiej kontrolować odrzut, stąd tendencja do niskich szybkostrzelności w przypadku broni o wysokiej energii początkowej (M3 Jackhammer) lub broni wyłącznie maszynowych (MP 38, MP 40, M3 Grease Gun).
Wysoka szybkostrzelność zwiększa siłę ognia kosztem zużycia większej ilości amunicji i mniejszej celności.
Nie ma to wielkiego znaczenia w broni wyjściowo niecelnej, ale posiada pewne zalety w prowadzeniu ognia zaporowego oraz ostrzeliwaniu celów powierzchniowych, stąd nieraz wysoka szybkostrzelność uniwersalnych i ciężkich karabinów maszynowych (MG3 do 1100/min, CETME Ameli do 1200/min, M134 2000-6000/min).

fallout152 pisze:
1200 w takim pistoleciku robi wrażenie

W przypadku broni maszynowej osiągnięcie takiej szybkostrzelności to małe wyzwanie.
W przypadku wielu modeli broni maszynowej istnieje tendencja do pracy nad zmniejszeniem szybkostrzelności teoretycznej prototypów (np. wz. 35 Mors i wz.61 Skorpion posiadają opóźniacze zmniejszające ich szybkostrzelność teoretyczną).

W przypadku pistoletów maszynowych opartych o konstrukcję pistoletu samopowtarzalnego (ang. Machine Pistol, nie mylić z Sub machine gun, czyli konwencjonalnym peemem o budowie 'karabinkowej') wysoka szybkostrzelność wynika z cech konstrukcyjnych broni, takich jak niska masa zespołu powrotnego (w przypadku broni z zamkiem swobodnym jak Skorpion jest to sam zamek, w przypadku Glock'a jest to lufa z zamkiem i suwadłem, a po odryglowaniu broni zamek z suwadłem).

W przypadku pistoletów samopowtarzalnych taka metoda ryglowania jest bardzo pożądana ze względu na prostotę i niezawodność (pistolet ryglowany przez przekoszenie lufy jak Glock, FN HP, CZ 75 czy M1911 może strzelać tak potężnymi nabojami jak .50AE o energii wylotowej 2000J), w przypadku broni maszynowej opartej na konstrukcji pistoletu samopowtarzalnego (czyli de facto pistoletu samopowtarzalnego ze zmienionym mech. spustowym) ma to minus w postaci b.wysokiej szybkostrzelności.
Jak wiadomo pistolety produkowane są jako broń docelowo lekka i niewielka, stąd brak miejsca na implementowanie takich wynalazków jak opóźniacz (skoro mamy robić coś o większych gabarytach niż Glock 17, to można od razu wziąć się za MP5k).

fallout152 pisze:
rzeba by jeszcze zamontować ekstremalnie długi magazynek by spożytkować taką serię i najlepiej przyspawać do czegoś tą konstrukcje żeby tak nie szarpała(może jakiś sztywno zawieszony dwójnóg), ale i tak pewnie by się wszystko rozleciało po jakiejś dłuższej serii.

Taka broń ma być 'lepsza' od zwykłej klamki (dzięki wprowadzeniu ognia maszynowego), ale posiadać takie same wymiary.
Ona powstałą dla jednostek, które muszą/wolą posługiwać się bronią krótką (najczęściej po to, aby trzymać ją w ukryciu).

Bronią podobną do Glocka 18 były H&K VP 70M, Beretta 93R i APS JEDNAK:
-Wszystkie trzy miały dostawne kolby.
-Zarówno konstrukcje H&K i Beretty miały ogranicznik długości serii (bez niego Beretta miałaby szybkostrzelność rzędu 1100/min, a VP70 2200/min!).
-Zarówno 93R jak i VP 70 nie posiadają możliwości prowadzenia ognia ciągłego bez ograniczenia długości serii.
-H&K VP 70 nie posiada w ogóle możliwości prowadzenia ognia ciągłego bez dołączonej kolby (kolba zawiera część mechanizmu spustowego i przełącznik rodzaju ognia, istnieje wersja cywilna broni oznaczona VP 70Z, bez możliwości dołączenia kolby).

Wszystkie trzy zabawki miały ten sam punkt wyjścia co Glock 18, i wszystkie trzy oferowały lepszą celność, ale żadna z nich nie spełniała założeń z jakimi skonstruowano Glocka 18: więcej siły ognia w broni nie większej niż pistolet.

Oczywiście Glock 18 posiada możliwość zamontowania dostawnej kolby (za pomocą montażu przeznaczonego do wystawiania broni), ale jest to kolba produkowana przez różne firmy niepowiązane z Glock Ges.m.b.H..

fallout152 pisze:
Grałem kiedyś w Kryzys Kubański, tam były autentyczne pojazdy(jak Centurion) i niektóre prototypy, widziałem tam coś co określano krzyżówką samolotu i helikoptera, wygadało trochę jak latająca pralka Frania, w środku miała wirnik(chyba do lotu pionowego) a po bokach skrzydła do poziomego(o ile dobrze pamiętam), nie wiem czy to autentyczny prototyp.

To sie nazywa wiatrakowiec/autożyro, i było dość popularną konstrukcją w międzywojniu (ostatecznie zostało wyparte przez śmigłowiec).

_________________
Obrazek


*
  YIM
fallout152
Post : 04 gru 2011 04:41
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 110
  • Na JAC od: 15.11.2011


Dzięki za info, teraz moim idolem zostało M134 :diabelek:

Tamto coś to nie był wiatrakowiec, gdy to leciało poziomo pochylało się o 90* i wtedy śmigło było z przodu.

Ostatnio miałem sposobność czytać o ciekawej broni, ale myślę że bardziej to nadaje się do uzbrojenia przyszłości.
http://en.wikipedia.org/wiki/Personnel_Halting_and_Stimulation_Response_rifle

-----------------------------


O proszę znalazłem tę maszynkę w necie:

Obrazek

sory że trochę namieszałem co do jej wyglądu.

http://aviastar.org/helicopters_eng/convair-49.php

Jest nawet świeżutki film o projekcie.

http://www.youtube.com/watch?v=r6V_LzDVJdo

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony 04 gru 2011 05:29 przez fallout152, łącznie zmieniany 2 razy

*
 
Stridingshadow
Post : 04 gru 2011 18:46
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Na JAC od: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


fallout152 pisze:
Tamto coś to nie był wiatrakowiec, gdy to leciało poziomo pochylało się o 90* i wtedy śmigło było z przodu.

Tzw. koleopter.
Koncepcja takiej konstrukcji została zarzucona z powodu kłopotów ze sterowaniem.

Część rozwiązań została jednak zastosowana w innych pionowzlotach.

fallout152 pisze:
Dzięki za info, teraz moim idolem zostało M134

Metal Storm ma jeszcze większą szybkostrzelność.

fallout152 pisze:
Ostatnio miałem sposobność czytać o ciekawej broni, ale myślę że bardziej to nadaje się do uzbrojenia przyszłości.
http://en.wikipedia.org/wiki/Personnel_ ... onse_rifle

Dopóki nie udokumentują odwracalności działania, ta broń pozostanie nielegalna.
Tymczasem zostańmy przy starej dobrej (i całkiem zabójczej ;) ) gumowej amunicji.

_________________
Obrazek


*
  YIM
Svean
Post : 20 gru 2011 11:09
Offline
Awatar użytkownika
Młodszy chorąży
Młodszy chorąży
  • Posty: 389
  • Na JAC od: 13.03.2009


fallout152 pisze:
O proszę znalazłem tę maszynkę w necie:
Obrazek
sory że trochę namieszałem co do jej wyglądu.

Szczerze powiem że tego typu maszynka aż po prostu się prosi o lądowanie przy pomocy najprostszego RPG ;) Wielgachne toto, sylweta gigantyczna, nie do opancerzenia (za duże - opancerzyć może by się dało kabinę, ale przy całości to nie ma szans polecieć) i generalnie trochę wygląda jak z komiksu ;)

_________________
Obrazek


*
 
fallout152
Post : 02 sty 2012 07:29
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 110
  • Na JAC od: 15.11.2011


hello kitty
Obrazek

_________________
Obrazek


*
 
Andrew Vysotsky
Post : 04 sty 2012 16:20
Offline
Awatar użytkownika
Kapral
Kapral
  • Posty: 59
  • Na JAC od: 21.10.2010


uniwersalny


Dodano: 04 sty 2012 15:20

od mamusi


Załączniki:
9DimYH.jpg
9DimYH.jpg [ 109.03 KiB | Przeglądany 593 razy ]
7kjAa5.jpg
7kjAa5.jpg [ 34.14 KiB | Przeglądany 598 razy ]

_________________
Obrazek
Ignorancja jest pychą, a pycha ignorancją.
*
  WWW
Stridingshadow
Post : 04 sty 2012 16:38
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Na JAC od: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


@Andrew Vysotsky: Rewolwer-kaster "Apacz". Nazwa miała wywodzić się od nazw paryskich gangów z XIXw.
Rewolwer nie ma lufy, i posiada zapłon sztyftowy.
Oznacza to, że z brzegu łuski, u jej podstawy wystaje bolec (tzw. sztyft) w który uderza kurek broni i detonuje spłonkę.
Amunicja tego typu wymagała cienkiej łuski, co wymagało z kolei ograniczenia ładunku maksymalnego naboju.
Powyższy fakt, oraz brak odpowiednio długiej lufy (rewolwer posiada przedłużone komory, które pełnią funkcję krótkich luf, przez co jego konstrukcja ma znamiona rewolweru wiązkowego) owocowały bardzo niską energią początkową pocisku wystrzelonego z Apacza (choć istniały także konwencjonalne rewolwery sztyftowe z normalnymi lufami).

Bardzo niewielka siła ognia (także w porównaniu do ówczesnej broni krótkiej) oraz bogate ornamenty sugerują, że wbrew obiegowej opinii nie była to broń paryskich gangsterów, tylko jakaś komercyjna ciekawostka.

_________________
Obrazek


*
  YIM
micand1989
Post : 04 sty 2012 17:05
Offline
Awatar użytkownika
Major
Major
  • Posty: 1563
  • Na JAC od: 30.12.2010
  • Skąd: Łagiewniki Nowe


Te kałachy niezłe :D Pewnie w środku plastikowa zabawka.

_________________
Obrazek
Obrazek


*
 
eshelon
Post : 04 sty 2012 21:02
Offline
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 24
  • Na JAC od: 14.03.2011


fallout152

W Kryzys Kubański też grałem i dobrze wspominam tą grę.

Svean

Szczerze powiem że tego typu maszynka aż po prostu się prosi o lądowanie przy pomocy najprostszego RPG ;) Wielgachne toto, sylweta gigantyczna, nie do opancerzenia (za duże - opancerzyć może by się dało kabinę, ale przy całości to nie ma szans polecieć) i generalnie trochę wygląda jak z komiksu

Jak nie do opancerzenia, jak miał być na tyle opancerzony, by wytrzymać ostrzał pociskami 12,7 mm. Gdyby ten pierścieniopłat powstał to AH-64D byłby od niego o połowę dłuższy. Byłby także wytrzymalszy niż jakikolwiek śmigłowiec uderzeniowy: 3 a nie 2 silniki, w dodatku bardziej oddalone od siebie, osłonięte wirniki, konstrukcja mało wrażliwa na przestrzelenia. Do tego dochodzi większa siła ognia.

Convair Model 49 brał udział w konkursie na powietrzny system wsparcia ogniowego, który wygrał AH-56 Cheyenne, a ostatecznie wynikiem jest właśnie AH-64.

_________________
Fire-At-Will - wyłącznie ciekawe artykuły o tematyce militarnej


*
 
Stridingshadow
Post : 04 sty 2012 21:24
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Na JAC od: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


eshelon pisze:
Jak nie do opancerzenia, jak miał być na tyle opancerzony, by wytrzymać ostrzał pociskami 12,7 mm. Gdyby ten pierścieniopłat powstał to AH-64D byłby od niego o połowę dłuższy. Byłby także wytrzymalszy niż jakikolwiek śmigłowiec uderzeniowy: 3 a nie 2 silniki, w dodatku bardziej oddalone od siebie, osłonięte wirniki, konstrukcja mało wrażliwa na przestrzelenia.

Ale Svean pisał o bezodrzutowych granatnikach p.pancernych.

Tzw. 'najprostszy RPG', czyli obecnie przestarzały RPG-2(1949) penetruje 'zaledwie' 200mm RHA (wystandaryzowana stalowa blacha pancerna), RPG-7 ze starą głowicą PG-7V(1961) penetruje 260 mm RHA, a z nowszą głowicą PG7-VL(1977) 'zaledwie' 500mm RHA.
Nowoczesna (1988) głowica PG-7VR zapewnia penetrację 600-700mm RHA ORAZ pancerza reaktywnego.
Oczywiście mówimy o dość przestarzałych ręcznych granatnikach p.panc, bo nowoczesna broń czyni jeszcze większe cuda.

Pomimo opancerzenia chroniącego przed amunicją karabinową kal 12.7, taki statek nie miał szans wyjść cało z ostrzału granatnikiem, nawet jeśli chodzi o granatniki p.pancerne, które miotają pociski nienaprowadzane.

_________________
Obrazek


*
  YIM
eshelon
Post : 04 sty 2012 21:39
Offline
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 24
  • Na JAC od: 14.03.2011


taki statek nie miał szans wyjść cało z ostrzału granatnikiem, nawet jeśli chodzi o granatniki p.pancerne, które miotają pociski nienaprowadzane.

To zależy od miejsca trafień i od ilości wystrzelonych pocisków. Nie mniej, nie we wszystkich przypadkach taka maszyna zostałaby wyłączona z akcji i na pewno nie była by na niego tak wrażliwa jak są współczesne śmigłowce.

_________________
Fire-At-Will - wyłącznie ciekawe artykuły o tematyce militarnej


*
 
Stridingshadow
Post : 04 sty 2012 23:48
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Na JAC od: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


eshelon pisze:
To zależy od miejsca trafień i od ilości wystrzelonych pocisków. Nie mniej, nie we wszystkich przypadkach taka maszyna zostałaby wyłączona z akcji i na pewno nie była by na niego tak wrażliwa jak są współczesne śmigłowce.

Na tym etapie dyskusja robi się czysto akademicka.
Pierścieniopłaty odpadły jako koncepcja konstrukcyjna ze względu na istotne problemy ze sterownością wynikające ze znacznego momentu pędu silnika.
Maszyna była duża, i nie byłoby trudno trafić ją pociskiem niekierowanym.

Czy miała jakiekolwiek zalety w stosunku do np. śmigłowców?
eshelon pisze:
na pewno nie była by na niego tak wrażliwa jak są współczesne śmigłowce.

Tu mnie masz, pierścieniołat mógł mieć grubszy pancerz, bo był zwyczajnie większy.
Ale co z tego, skoro jednostka latająca ma przenosić przede wszystkim broń, a nie pancerz?
Można zawsze zbudować większy, bardziej opancerzony śmigłowiec, który przy okazji będzie sterowny.

Można się upierać, że dzięki doświadczeniu i nowoczesnej technologii udałoby się coś wyciągnąć z tej koncepcji, ale równie dobrze może być prawdą, że inherentne wady tego rodzaju maszyny latającej upośledzałyby jej osiągi względem innych, obecnie przyjętych rozwiązań.

_________________
Obrazek


*
  YIM
eshelon
Post : 05 sty 2012 11:06
Offline
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 24
  • Na JAC od: 14.03.2011


Maszyna była duża, i nie byłoby trudno trafić ją pociskiem niekierowanym.

Duża, ale o 1/3 krótsza niż AH-64 Apache. Współczesne śmigłowce też łatwo trafić pociskiem niekierowanym.

Czy miała jakiekolwiek zalety w stosunku do np. śmigłowców?

Nie tylko większą niewrażliwość na ostrzał. W odniesieniu do AH-64 także:
- większą prędkość przelotu, do której się ponownie dąży w śmigłowcach (Sikorsky X2, Eurocopter X3),
- większą siłę ognia
i nie należy o nich zapominać.

_________________
Fire-At-Will - wyłącznie ciekawe artykuły o tematyce militarnej


*
 
Andrew Vysotsky
Post : 05 sty 2012 11:40
Offline
Awatar użytkownika
Kapral
Kapral
  • Posty: 59
  • Na JAC od: 21.10.2010


i nie ma to tamto


Załączniki:
5HUej8.jpg
5HUej8.jpg [ 53.94 KiB | Przeglądany 536 razy ]

_________________
Obrazek
Ignorancja jest pychą, a pycha ignorancją.
*
  WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Przejdź do:  

Dzisiaj jest 23 lip 2018 10:10


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
cron