Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
Ivo
Post : 11 cze 2011 20:46
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Szeregowy
  • Posty: 4
  • Dołączył: 08.11.2010


Z trudem wyszkolona samoobrona w czterech sektorach, przychodzą żołdacy w liczbie 22 samoobrony 60 i po chwili jest wynik 17 do 0 dla żołdaków. Trzy razy próbowane po seivach i jest tak za każdym razem.


*
 
Stridingshadow
Post : 11 cze 2011 20:54
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Ivo pisze:
Z trudem wyszkolona samoobrona

Zieloni? Niebiescy?
Jaki poziom trudności?
Jaki stopień wyszkolenia atakujących (żółty, czerwony, czarny) ?

_________________
Obrazek


*
 
Svean
Post : 13 cze 2011 09:17
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Młodszy chorąży
Młodszy chorąży
  • Posty: 389
  • Dołączył: 13.03.2009


Nie lubię liczyć na samoobronę... jak dla mnie jest tylko wsparciem dla najemników no i potencjalnym mięsem armatnim pryzmującym na klatę strzały które inaczej szły by w najemników.

Poza tym zielona milicja, nawet w 100 typa, nie poradzi sobie z 20 sztukami elit - mają za kiepską broń i zbytnio pudłują. Jak ma się ma najemnika to można dać rozkaz chowania się i nie wychylania podczas ataku - wtedy mooooże jakieś szanse są ale też niewielkie, ale inaczej to zieloni lezą pod lufy jak muchy do gó...a i wojsko robi im niezłą krwawą rzeźnię...

Z drugiej strony jak niebiescy milicjanci (regularni) powalczą trochę i zabiją kilku typa to robią się weteranami - wciąż nieco słabszymi od czarnych elit wojskowych ale jakoś dają sobie radę - tyle że wyszkolenie większej ich ilości kosztuje strasznie dużo czasu i kasy, oraz wielu walk...
Ale nikt nie mówił że będzie łatwo :P

_________________
Obrazek


*
 
Assur-ad-mu
Post : 13 cze 2011 09:48
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy sierżant
Starszy sierżant
  • Posty: 294
  • Dołączył: 30.06.2010


To jest normalne przy rozgrywkach na insane ale i chyba już na expercie. Ja sobie to tak tłumacze ich wyszkolenie: zieloni- nie ma gorszego; niebieski lepszy od niewyszkolonego wroga lecz gorszy od wyszkolonego; ciemny niebieski(elita) lepsza od wyszkolonego ale gorsza od wrogiej elity. Taka jest prawda. Co innego się dzieje jak masz "Mobile militia" Wtedy wszystko jest odwrotnie. Twoi są lepsi.

Inne sprawa gdy zmieniłem uzbrojenie przeciwnikowi. To zadziałało także na milicje. W tedy to byłą walka. Zupełnie inaczej sobie radziła.

_________________
Obrazek


*
 
lukasamd
Post : 13 cze 2011 16:57
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Szkoda że z wrogami nie wędrują również czołgi (nie muszą jeździć po sektorach, ważne, aby się pojawiały w sektorach). Wtedy byłaby ładna sieka :D
Miałem okazję oglądać walkę samoobrony w Back 2 Business oraz w Legion 1 - ja wkroczyłem do walki dopiero jak czołg skosił serią ostatniego z nich... pokonanie całej piechoty do był pikuś, metalowych potworów nie byli w stanie niczym ugryźć.


*
  WWW
Gryf
Post : 19 lip 2011 22:37
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 138
  • Dołączył: 18.05.2008
  • Skąd: Warszawa


Assur gram na insane mod 1.13 juz trzecia rozgrywke. Na poprzedniej wersji ukonczona gra, na najnowszej oblezona meduna i zaczalem nowa gre z troche innymi ustawieniami 6 impow. Zielona milicja jest do dupy (40 zielonej vs 37 wrogow w centralnym samie = 34 wrogow przezywa), ale niebieska juz sobie radzi nie mowiac o weteranach (tez je szkole - nie pamietam czy to sie ustawia w ini czy jest standardowo). Natomiast mobilna nie ma sobie rownych. W najnowszym 1.13 kosztuje codziennie kase ale potrafi wygrac 20vs20 bez strat.
Pozdrawiam

_________________
I was born, like a twister, to walk alone.


*
 
micand1989
Post : 20 lip 2011 08:59
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Major
Major
  • Posty: 1585
  • Dołączył: 30.12.2010
  • Skąd: Łagiewniki Nowe


Czemu samoobrona strzela do czołgów z karabinów?

Miałem taką akcje, że wchodząc do "ogródka O3" w Medunie zaprosiłem do walki samoobronę z sąsiednich sektorów. Samoobrona strzelała z karabinów do czołgów. Wystawiali się na strzał. Czołg robił niezłą siekankę z nich. Żadnych LAWów ani granatów. 46 Vs 14...a na koniec 6 Vs 2 (najemnicy moi vs 2 czołgi).

_________________
Obrazek
Obrazek


*
 
Gryf
Post : 20 lip 2011 09:41
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 138
  • Dołączył: 18.05.2008
  • Skąd: Warszawa


Nigdy nie zdobywam sektorow z samoobrona wiec nie wiem. Dales rozkaz ataku to zachowali sie jak polska kawaleria atakujaca niemieckie czolgi we wrzesniu ;)

_________________
I was born, like a twister, to walk alone.


*
 
micand1989
Post : 20 lip 2011 18:34
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Major
Major
  • Posty: 1585
  • Dołączył: 30.12.2010
  • Skąd: Łagiewniki Nowe


Samoobrona poszła na czołgi, a ja musiałem się męczyć sam w korytarzach z ludzmi. 40 elit padło w 10 tur. :( Nawet kilka razy nożami cieli czołgi, albo rzucanymi nożami w czołgi walili.

_________________
Obrazek
Obrazek


*
 
Gryf
Post : 21 lip 2011 00:44
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 138
  • Dołączył: 18.05.2008
  • Skąd: Warszawa


Hehe dobre :) Mozliwe, ze zwyczajnie zaden nie mial mozdzieza lub rpg. Takie wyposazenie nawet u elity wrogow raczej sporadycznie sie zdaza, a ze dostali rozkaz ataku to atakowali...
Pozdrawiam


Dodano: 21 lip 2011 00:44

_________________
I was born, like a twister, to walk alone.


Ostatnio zmieniony 21 lip 2011 00:44 przez Gryf, łącznie zmieniany 1 raz

*
 
micand1989
Post : 21 lip 2011 09:40
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Major
Major
  • Posty: 1585
  • Dołączył: 30.12.2010
  • Skąd: Łagiewniki Nowe


Gryf pisze:
Hehe dobre :) Mozliwe, ze zwyczajnie zaden nie mial mozdzieza lub rpg. Takie wyposazenie nawet u elity wrogow raczej sporadycznie sie zdaza, a ze dostali rozkaz ataku to atakowali...
Pozdrawiam

Nawet nie zdążyłem wydać rozkazu...poszli jak przecinaki.

No w JA2 czystej to już mieli nawet karabiny rakietowe, Minimi, H&K 21, moździeże i LAWy.
A tutaj mają karabiny snajperskie z których nic nie mogą trafić bo są za blisko.

_________________
Obrazek
Obrazek


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie