Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
Szaruga
Post : 06 sty 2024 22:48
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 75
  • Dołączył: 31.01.2021


Na wstępie przyznam się że grałem tylko trochę, parę początkowych walk, więc między innymi dlatego ten wątek.

Gdzieś w necie mignęło mi kilka opinii sugerujących że jednak JA3 jest grą słabą, dlatego że pozbawioną większości tych grywalnych drobiazgów jakie miało JA2.
Trudno mi podać konkretne przykłady, ponieważ te opinie nie były zbyt precyzyjne, a ja nie mam pełnego porównania pomiędzy JA3 (prawie nie grałem) a JA2 (grałem dawno i nie pamiętam)

Ogólnie chodzi podobno o takie "drobiazgi" jak:
- o wiele większa różnorodność możliwości taktycznego rozpoczynania walk w JA2
- bardziej klimatyczne zarządzanie ekwipunkiem, a także samą drużyną na mapie głównej w JA2
- o wiele lepsza mechanika przerwań w JA2
itd... itp...

Jeśli ktoś grał zarówno w JA2 jak i w JA3, to poproszę o jakiś komentarz.

_________________
“Kiedy widzisz że zwycięża prawda, zapytaj jakie potężne kłamstwo za nią walczyło.”


*
 
Jaahquubel
Post : 07 sty 2024 18:17
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1152
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


U mnie na drugie wrażenia jest za wcześnie, ale jedno mogę już teraz rzucić w tym temacie. Obawiam się modyfikowania broni. Nie widzę z czym się to je i o co chodzi.

To, czym JA2(UB) wyróżnia się na tle wielu gier jest intuicyjny interfejs. Nawet jak ktoś nie studiował instrukcji, to od razu wiedział jak zacząć i co robić. Co gdzie kliknąć, żeby coś osiągnąć. W JA3 tak intuicyjnie nie jest. I skróty klawiszowe są inne.


*
  WWW
wierzba
Post : 13 sty 2024 09:22
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 209
  • Dołączył: 06.02.2010
  • Skąd: Legnica


Dla mnie modyfikowanie broni jest niejasne i może przez to zbyt skromne. Pograłem kilkanaście godzin i zrobiłem przerwę, czekam na wszystkie większe updaty


*
 
bzbociek
Post : 02 lut 2024 17:34
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Szeregowy
  • Posty: 2
  • Dołączył: 14.07.2023


Dla mnie JA3 warte pieniędzy ale:
Bardziej to Wasteland z najemnikami niż JA3 i ze znacznymi uproszczeniami dla małolatów. (wersja wolf czy jakos tak - poprawiająca wkurzające bugi przy wdrożeniu)

Dlaczego:

- brak taktycznego osprzętu - tylko miejsce na broń (jednym sie podoba, innym nie) ja lubiłem kombinowac z magazynkami, plecakami itd.
postac ma x slotów na przedmioty gdzie broń zajmuje 2 sloty, ale np. taki kamień ostrzący to jeden slot i wiele kamini mieścisz w jednym slocie (max 10) ale inne małe przedmioty np. chip czy inne pierdy to kolejny oddzielny slot - tylko wielokrotności małych możesz miec w slocie, dla zbyt duże uproszczenie bo takich diamentów możesz mieć 20 (na dwa sloty) jak i moździerz.
W JA2 3.1 było to duzo sensowniej rozwiązane, że nie tylko waga, ale i rozmiar się liczy. Tutaj uproszczono do bólu.
W ja 2.13 testowałem chyba wszystkie kamilezki by wybrac odpowiednie dla odpowiedniego najemnika/ typu uzbrojenia itd.
To na minus, ale dla osób które tego nie lubią na plus - tyle, że wtedy sie JA3 nie wyróżnia wśród innych gier.
najbardziej mnie denerwowała logika amunicji - cały oddział dzieli swoją amunicję (wtedy nie trzeba zyżywac slotów "osobistych") i jak gościa dajesz na oddzielny trzeba pamiętać o odpowiednim przydziale. i tak może oddział nosić 30 rakiet, tony amunicji rożnego typu.

Liniowość
- w Ja 2.13 liniowe były tylko zdarzenia zależne i jasno z siebie wynikające, oraz dające sie przewidzieć konsekwencje. typu jak wykradłeś dziwkę albo zabijałeś najemników którzy jej szukali, albo ginęła z bratem. jak ukradłes kaskę z piwnicy to musiałeś ją oddać, albo zabić kingpina, albo miałes na głowie jego zabójców ale misje nie były zależne, że trzeba je w kolejności i nie kojarzę by jakieś były na czas.
a Tutaj trzeba inaczej masz do dupy rozwiazania: przykłady UWAGA SPOJLERY:
a) gdy masz odzyskać zielony diament - wiesz że ma go BIFF, ale pokojowa opcja odebrania mu go pojawia się jedynie gdy wyleczysz jednego najemnika z uzależnienia (ale to wyczytałem na forum gdy dawno BIFF w piachu leżał :) ).
b) rozwiązanie konfliktu na złomowisku - potrzebujesz współczynnika lojalność nie miałem pojecia jak go zdobyć, więc odłożyłem sobie misje, wracam po jakims czasie spróbować pogadać a tu wszyscy wybici bo nagle legion ich spacyfikował, a wszystkie oddzialy legionu wybite. Save z odwiedzinami na wysypisku strasznie stary i nie chciało mi sie już ratować złomiarzy.
c) muzeum anami czy jakos tak nie wiadomo jak zmusić gościa by sie zgodził by laska otworzyła muzeum męczyłem się długo, zanim znalazłem podpowiedź że powinieneś mieć w zespole 3 osoby o rożnych perkach (które dają rożne opcje dialogowe) wystarczy że nie masz takiej osoby i ... nie masz jak zrobić misji.
Czy też, że po zaatakowaniu wojsk i zdobycia tej pozycji anami ucieka
czy też że trzeba jej znosić przedmioty "o wartości historycznej" masę takich sprzedałem, bo muzeum w połowie gry sie dopiero pojawia i szukaj jakichś czaszek itd.

Modyfikacja broni
sprowadza się do posiadania umiejętności mechanika + odpowiedniej części + cierliwości w load
bo nie wystarczy mieć umijętności modyfikacja może się nie udać i pogarsza stan - w praktyce sprowadza sie to do save przed modyfikuje, load w przypadku porazki. ale wkurza gdy Magic który ma 98 mechaniki czwarty raz psuje broń z modyfikacją która jest opisana jako średnia. Powinni zostawić tylko limit umiejętności.
Modyfikacja sprowadza się do kilku części (rurka - na tłumik, soczewka lunety, chip -celowniki termowizyjny, noktowizyjny, uv, laserowy)
Cześci zapasowe - każda modyfikacja je zużywa i to dużo, więc trzeba nosić złom ale na szczęście nie zabiera miejsca.

Skradanie/ciche zabójstwa
Oj zwalone strasznie
W JA 2.13 grałem z perkiem spieg i kasowałem zazwyczaj kilku, lub większość zanim sie orientowali bo np. znaleźli ciało, tu nie wiesz nigdy jak dana czynność sie zakończy (goście czasami słyszą z daleka, znajdują ciało ktorego nie mają prawa widziec, czasami sie potykają a nie widzą ciała - za to wszystko prawie słyszą). przykład mamy 2 gości jeden na dachu, drugi na dole moja postać ma nóż i pistolet z tłumikiem jest wspierana przez snajpera (z tłumikiem).
Snajper jesli zabijesz tego na górze, ten na dole usłyszy i odwrotnie.
Jesli próbujesz rzucić nożem to masz jakieś szanse, ale na wyższych poziomach nie, bo nóż w szyję nie zawsze zabija... mimo, że robisz to z bliska.
z pistoletu praktycznie to samo co ze snajperki.
Jedyne co fajne, że czasami jak pierwszy strzał nie wyjdzie i postać jest zaskoczona to stoi w bezruchu, lub też robi serię w góre - by ostrzec kumpli, ale to jest bez sensu, bo czesto jest tak, ze tej serii nie słyszą kumple o kilkanaście pól dalej.

Pieniądze
ogólnie fajnie przemyślane pozyskiwanie (kopalnie diamentów) gdzie złoża nie są nieskończone, transporty które możesz znaleźć zaatakować, znajdzki wartościowe itd. Na początku ograniczona ich ilość wymaga rozsądnego dysponowania ale od gdzieś 3ciej kopalni to masz ich tyle że jedynym ograniczeniem jest ilość najemników których możesz zatrudnić. A sklep ubogi. A przecież aż się prosi o możliwość kupowania informacji o sektorach (bo masz dobywanie informacji wywiadowczych w przypadku hackowania urządzeń).
Czyli najpierw na nic/nikogo fajnego Cię nie stać, potem nie masz co kupić - ale nająć możesz, potem już nie masz z nimi co robić.

Misje
Mam mieszane uczucia bo niektóre fajne i fajnie pomyślane a niektóre wkurzają, że inaczej by sie chciało to rozwiązać.
Niektóre jak szukanie skarbów (jest taki poszukiwacz z kurczakiem który wskazuje skarby) - znalazłem skarb, a ten dalej że kurczak wyczuwa skarby obniuchałem całą mape, poświeciłem z 2 h zanim poddałem sie i czytam poradnik, a tam jest, że po znalezieniu skarbu, kurak pojawia sie w innych sektorach.
No ja p...
Wkurza to że, nie wiesz jakie będa konsekwencje Twoich wyborów bo są nieprzewidywalne - niby jak w życiu, no ale nie spodziewasz się, że jakiś quest poboczny moze Ci znacznie utrudnić rozwiązanie problemu (to nie mój przypadek, a czytałem na forum że w questcie ducha i sługi gościowi nie chciało się szukać właściciela rudery i skłamał w efekcie tego mial buga że nie mógł ukończyć prawilnie gry, bo cały czas nie mógł zdobyć wystarczającej ilości dowodów)

najemnicy
naprawdę klimatyczni, do znajdowania darmowi - to zachowane :)
ale wkurzało mnie bo zastanawiałem sie jak wynająć mojego ulubionego Psa wojny bo chciałem znów słyszeć "kołku" :D jak go ściągnac z emerytury ? okazało się, ze nie mogłem... bo miałem za dużo wynajętych i jak wyczytałem na forum jak i co to dopiero się udało, ale można na to wpaść przez przypadek, albo wcale. - bez forum nie ma opcji. A gra sama nie naprowadza na żaden trop.

Brak pojazdów
No nie brakuje za bardzo, ale wkurza że po wodzie sie poruszasz łodkami, wszedzie masa wraków, a żadnego znaleźć nie można i używać. A fajne by to było, bo trzeba by go zostawiać np. na danej wyspie lub zdobyć prom - według mnie zmarnowany pomysł.

Przemieszczanie miedzy sektorami
z jednej strony fajnie ze poruszanie sie po sektorze miasto to szybkie, a po pustynii wolne (jak w JA 2.13 ale wkurza ze wszedzie na piechote) i musisz drałowac na miejsce po czym okazuje sie ze czegoś nie masz np. jakiegoś atrybutu i dawaj kolejnego najemnika z wyzszym atrybutem. Gra gdy pokazuje ci, że oblałes test siły nie pokazuje ile jej potrzebujesz i teraz zastanawiaj się ile potrzeba.

Podsumowując Gra naprawdę fajna, można spędzić trochę czasu ale nie będzie legendą ot naprawdę fajny produkt czyli w skali szkolnej 5 jesli lubisz wasteland, jesli jesteś fanem JA3 i dlatego je kupiłeś to 4+ bo zawiedzione oczekiwania. To tak jak fallout 2 i Fallout 3 czy 4. już zupełnie co innego. NA PEWNO warta zakupu.


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie


cron