Cytuj:
Prace nad JA2: Reloaded powoli nabierają tempa. Dziś twórcy rozesłali pierwszy newsletter, który otrzymali wszyscy zarejestrowani na oficjalnej stronie serii. Pracownicy bitComposer Games zapraszają nas do dyskusji na temat systemu walki jaki miałby zostać wprowadzony w nowej odsłonie. Sposób w jaki pytają na swoim forum o zdanie fanów, sugeruje że skłaniają się raczej ku zmodyfikowaniu takowego systemu, co nie powinno dziwić. Gatunek gier turowych należy do głębokiej niszy opatrzonej wysokim ryzykiem finansowym, zatem istnieje spore prawdopodobieństwo, że będą chcieli dostosować grę do dzisiejszych standardów.
A te, jak wiemy, nastawione są na robienie gier krótkich i prostych w opanowaniu. Natomiast, jeśli chodzi o fanów - ich stanowisko jest jednoznaczne. Niemal ze wszystkich wypowiedzi jasno wynika, że system walki zastosowany w JA2 był idealny, acz pada sporo sugestii, że z modyfikacji 1.13 jest jeszcze lepszy. Niezależnie od wyniku dyskusji, można się spodziewać że Reloaded nie będzie wiernie kopiowało wszystkich pomysłów sprzed 11 lat.
A te, jak wiemy, nastawione są na robienie gier krótkich i prostych w opanowaniu. Natomiast, jeśli chodzi o fanów - ich stanowisko jest jednoznaczne. Niemal ze wszystkich wypowiedzi jasno wynika, że system walki zastosowany w JA2 był idealny, acz pada sporo sugestii, że z modyfikacji 1.13 jest jeszcze lepszy. Niezależnie od wyniku dyskusji, można się spodziewać że Reloaded nie będzie wiernie kopiowało wszystkich pomysłów sprzed 11 lat.
Moim zdaniem jeśli Reloaded ma być "rimejkiem" to niech nim będzie. Twórcy już eksperymentują i próbują wprowadzić coś nowego, fajnego. Ale zapomnieli, że prawdziwą kontynuację serii (tj. JA3) odłożyli na później.














. Lubię widok izometryczny i tury, jestem za tym aby dalej tak było, ale zdaję sobie sprawę, że są też tacy gracze którzy lubują się w nawalankach każdego rodzaju. Rynek rządzi się twardymi prawami i jeśli chce mieć się zbyt trzeba skierować produkt do większej liczby odbiorców. W FT walka nawet wczasie rzeczywistym bazowała na punktach akcji ale może producentom tej gry (pewnie chcieli coś zarobić na tytule) nie bardzo się chciało pomyśleć choćby o takim rozwiązaniu jak np. w Commandos (bardzo popularne w momencie kiedy ukazał się FT) lub w Shadow Company Left for Dead (ta gra jest bardzo podobna do JA2, a nieczęsto się o niej wspomina).