Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę   1, 2  Następna
Autor Wiadomość
momo78
Post : 22 paź 2009 21:11
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1415
  • Dołączył: 05.11.2007
  • Skąd: Sromowce Wyżne - tak i jestem dumny


Gra ma trochę( :lol2: ) bugów więc sprzyja to znajdowaniu różnych pomocnych trików, więc pomyslałem, że można zrobić taki temat i podzielić się odkrytymi przez nas z innymi.

Ja jak narazie opiszę jeden, może nie jest to jakiś wyszukany trik, ale pomóc może.


PROBLEM Z PIENIĘDZMI??

Najlepiej sprzedwać wszystko w Cali-Cantinos u Gustavo Merino w Weapons Store.
Możemy u niego sprzedać niektóre rzeczy ponad 11!(słownie: jedenaście) razy drożej niż u innych - zwykłych sprzedawców broni.
Mały przykład: sprzedajemy G36:
-zwykły handlarz - 4445 Czegośtam,
-Rico Reyes - 13675 Czegośtam,
-Gustavo Merino - 49147 Czegośtam.
Dziadów sprzedajcie u zwykłych handlarzy, wszystkie lepsze rzeczy sprzedajcie u Gustavo Merino - zarobicie dużo więcej.
Warto powiedzieć też, że w Cali-Cantinos sprzedają najlepsze chyba przedmioty w grze, a przynajmniej na takim etapie na jakim ja jestem xD

BTW. Niby ta waluta tam w tej Algeiri(?) mają niby jakąś tam swoją walutę to jednak ma ona znaczek Dolara($!). Dziwne...

_________________
I'm afraid.
I'm afraid, Dave.
Dave, my mind is going. I can feel it.
I can feel it. My mind is going. There is no question about it.
I can feel it. I can feel it. I can feel it.
I'm a... fraid.


*
 
Svean
Post : 24 paź 2009 09:33
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Młodszy chorąży
Młodszy chorąży
  • Posty: 389
  • Dołączył: 13.03.2009


To teraz parę wyczesanych porad/ciekawostek od Sveana:

1. Za broń/itemki dostaniemy najwięcej u handlarza który się specjalizuje w danej broni i aktualnie ich nie ma na składzie. Tzn np Con Artis (czy jak to tam było) najdrożej skupuja pistolety maszynowe itp, bartenderzy shootguny itp. Największy wybór itemków jest u szmuglera (wspomniany wyżej) w Cali Cantinos i Ricco, jednak żeby mu coś drogo sprzedać nie powinien on miec tego na składzie.
2. Jeśli sprzedajemy itemki to warto kilka z tego samego typu naraz bo po akceptacji sprzedaży i próbie sprzedaży kolejnej sztuki cena będzie niższa. Poza tym jeśli sprzedaliśmy duzo itemków danego typu u jednego handlarza cena tych itemków u niego generalnie będzie niższa.
3. Niewielki wpływ na ceny ma fakt jak nas lubią w mieście.
4. Ceny generalnie spadaja wraz z postępami w grze także nie ma co za długo czekać ze sprzedawaniem nadmiaru stuffu.
5. Zdarza się że itemki potrafią być tańsze do kupienia u jednego handlarza a potem można je sprzedać parę dolców drożej. Zarobek nieduży ale może warto sprawdzać np plecaki u handlarza na tyłach baru w Campencino oraz ich ceny u barmanów.

6. Armia rządowa jest uzbrojona głównie w broń rosyjską (radziecką też ;)), rebelianci w europejską, a armia Palinero (Cali Canticos) w amerykańską. Jeśli chcesz postrzelać z M16 (na niskich CGL to będą wczesne wersje w rodzaju AR-15) możesz zaatakować bazę wojskową w Cali ale cię tam znielubią i będą atakować przy każdej wizycie. Oczywiście są bronie które znajdziesz w każdej frakcji (benelli M4 itp) ale taki jest ogólny podział.

Prawie na koniec pół-exploit ;)
7. Mniej więcej co 2-3 dni z obozu rebeliantów wyrusza grupa bojowa zaatakować któreś z miast rządowych. Jeśli w czasie ataku znajdziesz się w takim mieście możesz po prostu obserwować atak a po fakcie zebrać całą broń i itemki z poległych. Kasy wpada jak lodu a czasem i dobre bronie czy wyposażenie. Można nawet czatować koło leśnego obozu i wyczekiwać na wyłażące stamtąd strzałki. To jest feature gry (inaczej by się nie mogło obserwować walki) ale taka ilość kasy zniekształca nieco rozgrywkę więc... traktować jako exploit.

A na koniec rada dot samej rozgrywki:
8. W tej grze nie ma co się spinać - jak raz oberwiesz nie ma sensu reloadować, nie ma gdzie się spieszyć żeby wszystko było perfekcyjnie. Ta gra jest naprawdę fajna niezależnie od tego ile dni w grze minie i z iloma postaciami się pogada (czytając ich wypowiedzi), ile się walk z maruderami zaliczy (zwłaszcza że walki są najfajniejszą częścią gry), a gonienie żeby jak najszybciej postrzelać z G11 trochę ją psuje. Wiem po sobie ;)

_________________
Obrazek


*
 
Mack the Knife
Post : 24 paź 2009 10:45
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 89
  • Dołączył: 08.03.2009
  • Skąd: Pruszków


Z mojej strony dodam, że parę razy jak się skradałem po dachu, widziałem przeciwnika, ale kiedy chciałem w niego strzelić, znikał i zamieniał się w znak zapytania, mimo że powinienem go widzieć - nie zrażajcie sie tym tylko strzelajcie - koleś i tak oberwie.

Dobra sztuczka na zdobycie sobie bazy wojskowej - ja zaatakowałem ją bardzo wcześnie, od razu jak pojawiło się mini 14 u handlarza, dwoma najemnikami z, co tu gadać, bardzo słabymi umiejętnościami. Punktowałem przeciwników nie schodząc z żółtego kółka a po 5ciu strzałach, kiedy mosin i mini się wypróżniły po prostu uciekłem, wszedłem w sektor obok, przeładowałem, zabandażowałem się i wróciłem. Baza to świetne miejsce, bo w sejfie można składować cały sprzęt i amunicję.

Strzelajcie przez ściany i przez drzwi! Czasami może to uratować życie. Zamiast szturmować pokój z przeciwnikiem czasem lepiej puścić serię po drzwiach. Na początku gry dobrze do tego nadaje się desert eagle i colt python - w sumie jedyne do czego się nadają...

i naprawdę nie sprzedawajcie wszystkiego u jednego handlarza - najlepszy przykład - u jednego dostałem za snajperkę 18 tyś, a inny chciał mi zapłacić niecały tysiąc... W campecino jest blisko siebie 3 handlarzy, warto tam sprzedawać. Za bagażnik wyładowany sprzętem jeden oferował mi 80k, a jak posprzedawałem u różnych, to dostałem ponad 120k łącznie.

I jest jeden głupi błąd - jeżeli w walce padnie duużo przeciwników z pełnym sprzętem (kamizelki, przeciwodłamkówki, plecaki, hełmy) to nie klikajcie żeby wszystko automatycznie wylądowało w bagażniku - bo może się zdarzyć, że zabraknie miejsca i wtedy część ekwipunku zniknie - mi zniknęła cała zdobyczna broń.

Mam dwa pytania: Nie wie ktoś, czy można naprawiać pojazdy i jeżeli tak to gdzie? I drugie pytanie: czy zostanie lejtnantem dla rządu spowoduje niemożliwość wykonywania pobocznych questów od wszystkich npc, czy tylko od rebeliantów?

_________________
Obrazek


*
  WWW
Shogun
Post : 24 paź 2009 11:14
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 108
  • Dołączył: 26.08.2006


Svean pisze:
1. Za broń/itemki dostaniemy najwięcej u handlarza który się specjalizuje w danej broni i aktualnie ich nie ma na składzie. Tzn np Con Artis (czy jak to tam było) najdrożej skupuja pistolety maszynowe itp, bartenderzy shootguny itp. Największy wybór itemków jest u szmuglera (wspomniany wyżej) w Cali Cantinos i Ricco, jednak żeby mu coś drogo sprzedać nie powinien on miec tego na składzie.

Największy wybór ma handlarz we własnej bazie, a największy wybór egzotycznych broni Rico i Baron.
Svean pisze:
2. Jeśli sprzedajemy itemki to warto kilka z tego samego typu naraz bo po akceptacji sprzedaży i próbie sprzedaży kolejnej sztuki cena będzie niższa. Poza tym jeśli sprzedaliśmy duzo itemków danego typu u jednego handlarza cena tych itemków u niego generalnie będzie niższa.

Gry ci się pomyliły, to nie brygada gdzie sprzedawało się kilka egzemplarzy z rozłożoną i kilka ze złożoną kolbą, cena nie spadają w przeciągu jednej transakcji.
Mack the Knife pisze:
Mam dwa pytania: Nie wie ktoś, czy można naprawiać pojazdy i jeżeli tak to gdzie? I drugie pytanie: czy zostanie lejtnantem dla rządu spowoduje niemożliwość wykonywania pobocznych questów od wszystkich npc, czy tylko od rebeliantów?

Samochodu się nie da naprawiać, dlatego trzeba na niego chuchać i dmuchać by tylko się nie uszkodził. Tylko dla rebeliantów, ale można sobie załatwić pokój z rebeliantami za 50 tysięcy.


*
 
Svean
Post : 24 paź 2009 11:39
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Młodszy chorąży
Młodszy chorąży
  • Posty: 389
  • Dołączył: 13.03.2009


Shogun pisze:
Gry ci się pomyliły, to nie brygada gdzie sprzedawało się kilka egzemplarzy z rozłożoną i kilka ze złożoną kolbą, cena nie spadają w przeciągu jednej transakcji.

Nie mówiłem o jednej transakcji. Chodzi o sytuacje kiedy np sprzedajesz jedna sztukę, akceptujesz transakcję (wychodzisz z trybu handlu), wyciągasz ze skrzynki/zbierasz z sektora/zdobywasz na wrogach kolejne itemki tego samego typu i ponownie włączasz handel.
Mack the Knife pisze:
Mam dwa pytania: Nie wie ktoś, czy można naprawiać pojazdy i jeżeli tak to gdzie? I drugie pytanie: czy zostanie lejtnantem dla rządu spowoduje niemożliwość wykonywania pobocznych questów od wszystkich npc, czy tylko od rebeliantów?

Naprawy samochodów to w HardLife (taki mod/dodatek) - jest tam nawet dodatkowa statystyka "mechanika". Generalnie samochody są tam ponoć mocniejsze (kumpel testuje).

Natomiast w podstawce samochodu nie należy zabierać na akcje gdzie rebelianci atakują rządowe miasto (lub później na odwrót) - samochód pojawia się przy wejściu do sektora razem z atakującymi co prawie gwarantuje że polecą tam granaty itp i samochód będzie zezłomowany.

Druglord w hacjendzie za drobna opłatą może naprawić nasze stosunki z obiema ze stron (przynajmniej do pewnego momentu) tzn i z rebelią i z rządem (niestety nie dotyczy to Palinero). Opłata za każdym rośnie o 50k (można to robić kilkakrotnie jak mamy chętkę na jakąś fajną broń którą mają akurat w sektorze ;)).

Natomiast opowiedzenie się po jednej ze stron (rządu lub rebelii) powoduje tylko zablokowanie zadań dla strony przeciwnej - nie dotyczy to zadań pobocznych

_________________
Obrazek


*
 
Mack the Knife
Post : 24 paź 2009 12:23
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 89
  • Dołączył: 08.03.2009
  • Skąd: Pruszków


Svean pisze:
Natomiast w podstawce samochodu nie należy zabierać na akcje gdzie rebelianci atakują rządowe miasto (lub później na odwrót) - samochód pojawia się przy wejściu do sektora razem z atakującymi co prawie gwarantuje że polecą tam granaty itp i samochód będzie zezłomowany.


Hmm, do dupy z tym samochodem, bo mi ciężarówkę podczas ataku na konwój uszkodzili o jakieś 25% :/
Ale w tym górniczym miasteczku (Ciquade del Oro?) jest sztuczka - podczas obrony zostawić samochód koło mostu - tam nie będzie granatów, bo nigdy nie ma sił rządowych, a cała banda na ura leci pod mostem do centrum sektora - wystarczy zostawić snajpera na silosach oczyszczalni ścieków i można pozbawić atakujący oddział najcenniejszych jednostek - snajperów i kolesi z bronią wsparcia.

To w takim razie mam jeszcze jedno pytanko - jak to jest z G36? Na screenach widzę, że dużo ludzi jej używa - niby ma na raz lunetę i kolimator, jest lekka i dobrze wyważona, ale jak tak porównywałem statystyki to tak do 100 metrów kałasz (AKMN) z cobrą bije ją na głowę... Dodam że mam replikę G36 asg i muszę przyznać, że ten celownik optyczny jest słabiutki, a kolimator po prostu ssie. Nie ma najmniejszego porównania z chociażby celownikiem EOTech'a...

_________________
Obrazek


*
  WWW
Stridingshadow
Post : 24 paź 2009 12:28
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Mack the Knife pisze:
To w takim razie mam jeszcze jedno pytanko - jak to jest z G36?

Pozwolę sobie odpowiedzieć Ci na to pytanie na łamach forum "Zbrojownia", tutaj byłby to off-top ;)

_________________
Obrazek


*
 
Svean
Post : 24 lis 2009 09:32
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Młodszy chorąży
Młodszy chorąży
  • Posty: 389
  • Dołączył: 13.03.2009


Z takich rzeczy które zauważyłem w trakcie gry: statystyki strzelania (shotting/accurancy, sniping, from the hip) rosną w walce w zależności od tego jak dużego "pecha" się miało nie trafiając. "Pech" w tym wypadku oznacza duże szanse na trafienie a jednocześnie brak trafienia przy strzale (a pocisk mija minimalnie cel) - najciekawiej wygląda gdy ma się szansę trafienia "outstanding", strzela przy pomocy lunety najemnikiem z dużą inteligencją i pudłuje... sniping wzrosło mi po jednym takim strzale o 3 pkt (Christina o inteligencji 88)!!!
(gram niby na hardzie ale odznaczyłem sobie pokazywanie prawdopodobieństwa trafienia - przydaje się do testowania mechaniki gry ;))

Generalnie sniping najłatwiej jest wytrenować - jak tylko się znajdzie pierwsza optykę (inną niż kolimator - nie jest to trudne gdy jest się w mieście w czasie ataku rebeliantów już na CGL 1-2), shooting jakoś samo rośnie jak się dużo strzela (choć wolniej), a najtrudniej wytrenować strzelanie z biodra (from the hip) które jednak w CQC, w budynkach bardzo się przydaje. To taki tip co bardziej cenić zatrudniając najemników.

_________________
Obrazek


*
 
Mack the Knife
Post : 24 lis 2009 19:15
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 89
  • Dołączył: 08.03.2009
  • Skąd: Pruszków


dodam, że nie zawsze trzeba spudłować, żeby wzrosła umiejętność - mi najczęściej to się zdarzało, kiedy np. zamiast w głowę trafiałem w tułów albo rękę.

Jeszcze jedno mnie interesuje - jak działa umiejętność broń maszynowa (czy jak tam ona się nazywa) - bo kiedy oglądam statystyki celności takiego np. minimi, to zależą one od zwykłego strzelania. Czyli pojedynczy strzał z minimi przy teoretycznej sytuacji posiadania 0 w maszynowej, 100 w strzelaniu powinien zależeć od strzelania. Dopiero seria liczy sie do maszynowej. Czy zatem waląc serią z np. AK też mi się to liczy do maszynowej? Rozgryzł to ktoś?

_________________
Obrazek


*
  WWW
Stridingshadow
Post : 24 lis 2009 21:08
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Nie ma broni maszynowej, jest broń ciężka.
Chodzi tu zapewne o broń pokroju granatników bezodrzutowych itp...

_________________
Obrazek


*
 
Mack the Knife
Post : 24 lis 2009 22:04
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 89
  • Dołączył: 08.03.2009
  • Skąd: Pruszków


Chcesz mi powiedzieć, że stats broń ciężka nie wpływa na strzelanie z broni maszynowej (RPK, Minimi?) No do jasnej cholery, to ja szukam najemnika z wysoką bronią ciężką już od ładnych paru misji po to, żeby mieć wreszcie kaemistę, a moglem zatrudnić byle kogo i też dobrze by się spisał? Cudownie :/...

za dużo gry w neuroshimę!

_________________
Obrazek


*
  WWW
Stridingshadow
Post : 24 lis 2009 22:27
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Sorry, umoczyłem.
Wg. podręcznika do gry zarówno km'y jak i granatniki korzystają z um. "Broń Ciężka".

Wg. podręcznika kb. i kbk (powtarzalne, samopowtarzalne i zamoczynno sampowtarzalne) korzystają z um. strzelanie (i ew. strzał z biodra kiedy nie mierzymy do przeciwnika).
Co ciekawe wg. podręcznika zarówno strzał "z biodra" - "from the hip" (broń przy biodrze) jak i strzał "snapshot" - "na czuja" (z uniesieniem broni ale bez dokładnego celowania) korzystają z tej samej um. jaką jest "from the hip" - "z biodra".
Jest to o tyle ciekawe, że moja postać, choć ma tylko 35 "from the hip" i "aż" 59 "shooting" dobrze radzi sobie strzelając snapshot'ami (do nacierających przeciwników na dystansie ok 30m z AK czy Mosina-Naganta, ew do 20m z pm'u).
Wykorzystując obie metody strzelania czerpiesz WIELKĄ korzyść z celownika laserowego i ew. latarki (choć ta druga pomaga jedynie w ciemności).

Dobrym specem od broni cieżkiej jest Ludwig "Gunnar" Hagen. Jego jedynym minusem jest niski intelekt - chłopak urodził się w jaskini pod ostrzałem z moździerzy, żył na racjach wojskowych zamiast matczynego mleka a za zabawki miał pukawki rodziców. Założę się że jego um. w dziedzinie czytania nie wykraczają poza ogarnięcie treści napisu na paczce amunicji. Ma całkiem dobre staty ale raczej się nie rozwija.
Kolejnym, tym razem tanim specem od broni ciężkiej jest "Coyote", niestety pomimo sporej specjalizacji z broni cięzkiej nie cechuje się on dobrą celnością (jego "shooting" to AŻ 12).

_________________
Obrazek


*
 
Mack the Knife
Post : 24 lis 2009 23:17
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 89
  • Dołączył: 08.03.2009
  • Skąd: Pruszków


Stridingshadow pisze:
Co ciekawe wg. podręcznika zarówno strzał "z biodra" - "from the hip" (broń przy biodrze) jak i strzał "snapshot" - "na czuja" (z uniesieniem broni ale bez dokładnego celowania) korzystają z tej samej um. jaką jest "from the hip" - "z biodra".
Jest to o tyle ciekawe, że moja postać, choć ma tylko 35 "from the hip" i "aż" 59 "shooting" dobrze radzi sobie strzelając snapshot'ami (do nacierających przeciwników na dystansie ok 30m z AK czy Mosina-Naganta, ew do 20m z pm'u).


A to ciekawe... Dziwne, że mimo częstego walenia ze snapshota jeszcze nigdy mi się od tego FTH nie rozwinęło. Wydawało mi się nawet, że shooting rośnie - może to błąd gry? A może mi się po prostu wydawało? Moja postać ma teraz tylko 45 FTH i aż 80 shooting i jak dotąd raczej problemów z trafianiem nigdy nie miała, nawet mimo załosnego EXP. Wręcz zawsze była makabrycznie celna, łebszoty wchodziły często nawet jak przeciwnik był daleko i biegł. Z biodra zdarzało mi się dotąd walić tylko z pistoletu.
Cytuj:
Dobrym specem od broni cieżkiej jest Ludwig "Gunnar" Hagen. Jego jedynym minusem jest niski intelekt - chłopak urodził się w jaskini pod ostrzałem z moździerzy, żył na racjach wojskowych zamiast matczynego mleka a za zabawki miał pukawki rodziców. Założę się że jego um. w dziedzinie czytania nie wykraczają poza ogarnięcie treści napisu na paczce amunicji. Ma całkiem dobre staty ale raczej się nie rozwija.

Mam gunnara, ale szkoda mi marnować jego 95 strzelania żeby walił z "zaledwie" 60 z KMów. Dlatego dałem mu FAL'a, który ma potężne obrażenia i jest diablo celny i trzymam go w drugiej linii jako coś w stylu marksmana, tylko bez optyki.

Stridingshadow pisze:
Kolejnym, tym razem tanim specem od broni ciężkiej jest "Coyote", niestety pomimo sporej specjalizacji z broni cięzkiej nie cechuje się on dobrą celnością (jego "shooting" to AŻ 12).

Coyote jak tylko dorwę, najmuję od razu, ma niezłego inta, więc szybko podskoczy na zadowalające 30 w strzelaniu.

_________________
Obrazek


*
  WWW
Stridingshadow
Post : 24 lis 2009 23:38
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


A mi się wydaje, że nieważne z czego strzelasz um. "shooting" ma znaczenie.
Jednak jeśli strzelasz z AK mierząc z wolnej ręki bez optyki to tylko "shooting" ma znaczenie.
Jeżeli strzelasz z AK z biodra to znaczenie mają i "shooting" i "from the hip".
A jeżeli strzelasz z PK z biodra to masz "shooting", "from the hip" i "heavy weapons".
Z kolei strzelając z PK z innej pozycji masz tylko "shooting" i "heavy weapons".

Inaczej jako totalny amator w dziedzinie "strzał z biodra" nie potrafiłbym trafić w długą ścianę stodoły (a trafiam ludzi w CQC).

_________________
Obrazek


*
 
Mack the Knife
Post : 25 lis 2009 11:51
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 89
  • Dołączył: 08.03.2009
  • Skąd: Pruszków


hehe, z podobnymi wnioskami zacząłem grę, bo tak to na logikę szło. Dopiero ostatnio zaczęły mi się pojawiać wątpliwości w miarę czytania forum. A przetestowałeś już jak to jest z bardzo niskim balansem?

edit: z tego, co zauważyłem, w czasie który zajął moim dwóm postaciom zatrzymanie się z biegu (tego wolniejszego) i strzelenie (strzał mierzony, M14 sniper mod i FN FAL) przeciwnik zdążył się obrócić o 90', podnieść G36 do oka i wypruć dwie 3 strzałowe serie. Zapewne używał tego szybszego strzelania, ale i tak jest to dość niepokojące.

i jeszcze jedno - warlock kucając i trzymając P90 przy oku praktycznie w ogóle się nie męczył, ale jak ciągnął niemierzoną serie to lufa leciała w niebo.

_________________
Obrazek


*
  WWW
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   1, 2  Następna


cron