Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
Hanti
Post : 14 lut 2011 13:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 87
  • Dołączył: 28.01.2007


Ja dopiero wczoraj zacząłem przygodę z 7.62. Zawsze uważam, że lepiej troszkę poczekać z graniem, aż gra dojrzeje (znaczy wyjdą łatki).
Pierwsze wrażenie jest korzystne - grafika ładna i czytelna.
Drugie wrażenie mniej korzystne - kamera doprowadza do szału, muszę nad tym popracować, bo zajmuje mi za dużo czasu ustawianie kamery, tak bym coś widział.
Trzecie wrażenie - walki wyglądają na bardziej realistyczne niż w gołym JA2. Chodzi o wątek szoku i tego, że człowiek po postrzale potrzebuje parę sekund, by wycelować. Pamiętam jak denerwowało mnie, że w JA2 ludzik dostawał parę kulek i punkty ruchu mu nie spadały. Natomiast od 1.13 ten element został poprawiony, więc aż takiej różnicy nie ma. Jednak generalnie system sekundowy z pauzą pasuje bardziej niż punktowy z przerwaniami.
Czwarte wrażenie - AI to jednak AI. Jeśli robimy coś głupiego, to nas punktuje, ale samo nic nie wymyśli.
Piąte wrażenie - opcje walki są dużo ciekawsze (turlanie się, wycofywanie, skradanie do tyłu, itd).

1. Fajnie jest, że NPC używają granatów. Gorzej, kiedy walą granatami przez zamknięte drzwi - granat wybucha w pokoju i po NPC-ach. Zauważyłem ten motyw, gdy zamiast skradać się, chodziłem sobie normalnie. NPC usłyszały mnie na korytarzu, granaty poszły w ruch i mogłem ich pozbierać z pokojów ;)
2. Szkoda, że nie zawsze da się obejść opcję siłową. Misja chłopak-dziewczyna Clive-Benice (czy jakoś tak) jest dobrym przykładem. Rozmawiałem z dziewczyną przez okno, dałem jej pistolet. Moi chłopcy schowali się za budynkiem, dziewczyna sama wyszła z pokoju. Ale nie dało się, bo strażnicy i tak włączyli tryb walki. Co prawda bez problemów, bez jednego wystrzału dotarliśmy do końca mapy i uciekliśmy, ale przy następnej wizycie w Santa Maria tryb walki nadal był włączony i musiałem ich wystrzelać.
3. Nie wiem jak przesuwać mapę w trybie kampanii, szkoda, że nie widzę gdzie idzie mój oddział ;) Wolałbym móc zobaczyć ogólną perspektywę mapy - przynajmniej na początku, gdy nie wiem gdzie co jest, to by się przydało.

Ciekawe co z innymi wersjami 7.62. Wyszły jakieś oficjalne dodatki po angielsku czy tylko po rosyjsku?

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


*
 
Lutek70
Post : 14 lut 2011 13:48
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Kapral
Kapral
  • Posty: 54
  • Dołączył: 29.07.2010


Mapę przesuwasz trzymając lewy przycisk myszy,dodatek wyszedł niestety tylko w rosyjskiej wersji ale polecam Blue Sun Mod, jest do pobrania z JAC


*
 
M'cin
Post : 14 lut 2011 20:52
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 753
  • Dołączył: 18.11.2009


Hanti pisze:
Trzecie wrażenie - walki wyglądają na bardziej realistyczne niż w gołym JA2. Chodzi o wątek szoku i tego, że człowiek po postrzale potrzebuje parę sekund, by wycelować. Pamiętam jak denerwowało mnie, że w JA2 ludzik dostawał parę kulek i punkty ruchu mu nie spadały.


W JA2 spadają, ale wolniej i zależą od ilości punktów życia jako takiego.
Ogólnie 7,62 jest bardziejsze jeśli chodzi o realizm. Pamiętam, jak w jednej misji, mając dobrą armatę jednym snajpiłem heady z kilkudziesięciu metrów, a drugim podkradłem się i granaciłem. Oczywiście go zobaczyli i nieomal zabili, ale on pod wpływem adrenaliny stał i walił. Jak go pod koniec walki zaszyłem, to musiałem długo czekać, zanim był w stanie wstać i dojść do lekarza B)


Hanti pisze:
Czwarte wrażenie - AI to jednak AI. Jeśli robimy coś głupiego, to nas punktuje, ale samo nic nie wymyśli.


Nie powiedziałbym. Gdy znikniemy z pola widzenia - wali na ślepo, rusza swoich dopiero, gdy któryś jest ukryty i kryje ogniem (w trakcie walki to im się zmienia, ale jak ich się obserwuje zanim zauważą fajnie wygląda) flankują i skutecznie używają granatów. Raz wchodziłem po schodach chcąc zabić - wydawało mi się - przerażonego niedobitka, a on zaczaił się na mojego najemnika i gdy ten się wspinał wypalił my z shotguna w banię.


Hanti pisze:
2. Szkoda, że nie zawsze da się obejść opcję siłową. Misja chłopak-dziewczyna Clive-Benice (czy jakoś tak) jest dobrym przykładem. Rozmawiałem z dziewczyną przez okno, dałem jej pistolet. Moi chłopcy schowali się za budynkiem, dziewczyna sama wyszła z pokoju. Ale nie dało się, bo strażnicy i tak włączyli tryb walki. Co prawda bez problemów, bez jednego wystrzału dotarliśmy do końca mapy i uciekliśmy, ale przy następnej wizycie w Santa Maria tryb walki nadal był włączony i musiałem ich wystrzelać.


Miałem to samo. Inny problem miałem przy queście, gdy miałem ściągnąć 2 grupy bandziorów w pewnym celu, już nie do końca pamiętam. Wybrałem opcję nasłania na nich policji. Pierwszy problem był taki, że żeby glinę poruszyć, musiałem na bardzo bliską odległość podciągnąć wrogów, wychylając się i podpuszczając ich bliżej siebie. a że było ich więcej i byli lepiej uzbrojeni... ech. dwa, że jedna z grup się nie pojawiła i musiałem ich wybić w mieście. Byli niemal ślepi, więc mogłem ustawić kampera na dogodnej pozycji a drugiego przyczaić. Było ich kupa, wiec bez problemów się nie obyło, ale mimo wszystko... Misje w tej grze potrafią niemal odebrać przyjemność z taktycznych potyczek.


*
 
Stridingshadow
Post : 15 lut 2011 19:28
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Hanti pisze:
2. Szkoda, że nie zawsze da się obejść opcję siłową. Misja chłopak-dziewczyna Clive-Benice (czy jakoś tak) jest dobrym przykładem.

Nieprawda.
Trzeba pogadać z ojcem Benicii, i z lokajem.
Temu ostatniemu trzeba zagrozić oskarżeniem go o współudział w przestępstwie, jeżeli się uda, koleś ostrzeże nas przed strażnikiem patrolującym wokół domu, i nie podniesie alarmu, kiedy wyjdziemy z Benicią.
Jeżeli wszystko wykonamy prawidłowo, to nie nawiążemy kontaktu wzrokowego z byłym burmistrzem (ojcem Benicii) ani jego siepaczami, i po cichu wyprowadzimy Benicię oraz naszych wojaków do punktu ewakuacyjnego.
Wykonawszy w ten sposób misję nie będziemy musieli wdawać się później w walkę z tatuśkiem i jego chłopakami.

_________________
Obrazek


*
 
M'cin
Post : 15 lut 2011 19:40
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 753
  • Dołączył: 18.11.2009


A ja chciałem ją po prostu przez okno wyciągnąć :D


*
 
Hanti
Post : 19 lut 2011 10:31
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 87
  • Dołączył: 28.01.2007


Stridingshadow pisze:
Hanti pisze:
2. Szkoda, że nie zawsze da się obejść opcję siłową. Misja chłopak-dziewczyna Clive-Benice (czy jakoś tak) jest dobrym przykładem.

Nieprawda.
Trzeba pogadać z ojcem Benicii, i z lokajem.
Temu ostatniemu trzeba zagrozić oskarżeniem go o współudział w przestępstwie, jeżeli się uda, koleś ostrzeże nas przed strażnikiem patrolującym wokół domu, i nie podniesie alarmu, kiedy wyjdziemy z Benicią.
Jeżeli wszystko wykonamy prawidłowo, to nie nawiążemy kontaktu wzrokowego z byłym burmistrzem (ojcem Benicii) ani jego siepaczami, i po cichu wyprowadzimy Benicię oraz naszych wojaków do punktu ewakuacyjnego.
Wykonawszy w ten sposób misję nie będziemy musieli wdawać się później w walkę z tatuśkiem i jego chłopakami.


Widać znowu się pospieszyłem, bo pogadałem tylko z jej ojcem. Wysłał mnie w kosmos, a lokaja o nic nie pytałem. Szkoda.
Generalnie uważałem, że ojciec ma rację i wykonałbym zadanie na jego rzecz, ale przeczytałem, że z córki mogę zrobić darmowego najemnika.
Więc teraz Benicia jest najemnikiem. Zastanawiam się czy ktoś ją wyszkolił na super-bohatera? Udało się komuś? Bo ja mam plan, żeby ją trzymać dalej i nich się kobieta szkoli (już 30 dzień).

Nowe wrażenia:
1. Losowe spotkania. Cieszę się, że są. Bandyci mają obrzyny za 2k każdy, więc miło ich posprzątać. Szkoda, że ZAWSZE są na tych samych pozycjach, więc można te spotkania rozgrywać wg schematu.
2. Miło, że wraz z CGL ulepsza się uzbrojenie oddziałów w miastach. Myślałem, że policja będzie biegać tylko z pistoletami, a tu chłopcy mają już dużo pm-ów. Obecnie mam CGL 4.
3. Bardzo ładnie zrobione są trafienia ze śrutówek czy granatów. Zamiast jednego trafienia jest wiele mniejszych. W sumie można całkiem nieźle przywalać śrutówkami - jakiś pocisk trafi, nawet jak szanse są minimalne.

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.


*
 
Stridingshadow
Post : 19 lut 2011 10:57
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Hanti pisze:
Wysłał mnie w kosmos

Tak miało być.

_________________
Obrazek


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1 ... 5, 6, 7, 8, 9


cron