Ten typek na obrazku wyżej to nie kto inny, jak dowódca rebeliantów walczących z wojskami Deidranny - Miguel Cordona. To właśnie dzięki niemu, Enrico Chivaldorii mógł przeżyć i wysłać nas na misję do kraju pogrążonego w chaosie.
W JA2 raczej nie dołączam go do oddziału, można to zrobić kiedy ma się zajęte bodajże 5 miast - wtedy ani jego umiejętności, ani też wyposażenie nie są mi specjalnie przydatne.
Inaczej sprawa wygląda w JA2: Wildfire, tam dołącza on do nas wraz z Carlosem już po zajęciu El Drassen i La Chitzeny. Wtedy nie mam jeszcze naprawdę świetnego sprzętu a jego parametry są dosyć wyróżniające.
Szkoda tylko, że w JA2 Wildfire skopali mu głos - część wstawek została z JA2 a nowe zostały nagrane przez niezbyt odpowiednią osobę.








evil: 



