podczas mojego ataku na M3 Meduna zobaczyłem rzeczy jakie się fizjologą nie śniły.
Przeczytałem gdzieś na tym forum o prawdopodobnej możliwości kradzieży działa czołgowego i karabinu Minimi z czołgu a jako że wkurzyli mnie cywile z bronią to postanowiłem zrobić przerwę od normalnej rozgrywki i spróbować wykręcić lufę z czołgu pod nosem wroga

Bieganie okazało się nieocenione i już po kilku próbach udało mi się znaleźć w odpowiednim miejscu przy czołgu, następnie kucnąć i czekać na zregenerowanie PA bo kradzież zużywa wszystkie. Najbardziej przeszkadzali żołnierze ale odwróciłem ich uwagę resztą oddziału. W następnej turze mogłem spróbować i faktycznie jest taka możliwość. Wyświetla się komunikat np. "Laura nie chwycił(a) działo" (zrzuty ekranu 34; 35).
Załącznik:
Załącznik:
Niestety moi najemnicy nie dali rady wymontować działa ani Minimi być może z powodu za niskich umiejętności a mój IMP terminator był w innym sektorze.Spróbujcie sami, może komuś się uda. Polecam dla pewności wziąć kogoś kto ma wymaksowaną mechanikę, siłę, zręczność i może jeszcze mat. wybuchowe.
Po nieudanej kradzieży przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł. Skoro w tej grze pojazdy są defakto ludźmi (Miguel mówi nawet "See soldier!" kiedy wykryje czołg
Postanowiłem rzucić granat nad czołgiem, żeby zabić albo przynajmniej odrzucić tego żołnierza ale efekt przerósł moje oczekiwania.
Granat wybuchł, żołnierz został odrzucony do tyłu i dostał lekkie obrażenia ale czołg... jak wiadomo czołg nie strzela z działa jak jesteśmy blisko ale ten obrócił wierzę i strzelił. Jako że mój najemnik stał tuż za rogiem budynku to pocisk trafił w budynek a ja widziałem najpierw wybuch pocisku a potem "wybuch" czołgu (mój najemnik nawet nie został draśnięty) (zrzut ekranu 38)
Załącznik:
Był to bardzo dziwny wybuch. Wyglądało to tak jakby zjadł go ogień, nawet wrak nie został! Podobny lub nawet identyczny efekt jest kiedy żołnierzowi wybuchnie granat w kieszeni po naszym strzale. Gra nie przewidziała, że czołg zostanie zniszczony i zawiesiła się na turze przeciwnika. Mogłem jedynie przesuwać kamerę, nic więcej.
Byłem zmuszony wyłączyć grę menadżerem zadań bo nic innego nie działało. Po wczytaniu zapisu oczywiście powtórzyłem procedurę, żeby zobaczyć czy to był jednorazowy błąd
Całość się powtórzyła, jedynie mój najemnik został zabity lub prawie zabity od wybuchu.Czegoś takiego się nie spodziewałem. Miałem z tyłu głowy, że może da się zmusić czołg, żeby trafił w inny czołg ale coś takiego lol
Edit1: Wcześniej o tym nie pisałem bo myślałem, że tekst, który się pokazał po tym jak czołg strzelił do mnie na dachu a przed pojawieniem się okienka z pytaniem czy chcę się poddać, pochodził od cywila, dziecka w budynku, ale teraz jestem już po przejęciu całych przedmieści Meduny i natrafiłem na te same teksty w innych sektorach z czołgami. W tym w takim gdzie czołg stał w lesie i na pewno nie było tam żadnego cywila dziecka (sprawdziłem to).
Załącznik:
Załącznik:
Wychodzi na to, że czołgami kierują dzieci!

Kolejna ciekawostka z czołgami jest, taka że gazy wylotowe z LAWa zadają im ok 12 obrażeń.
Sprawdziłem też granat musztardowy ale nic czołgowi nie zrobił. Liczyłem, że paliwo w czołgu zacznie spadać tak jak energia spada ludziom.
Najlepszy do niszczenia czołgów okazał się moździerz, niszczy każdego jednym pociskiem ale trzeba dobrze celować używając celownika pod TAB i celując w tył (nie patrzeć, że celownik jest czarny a nie czerwony pocisk i tak trafi).
LAWy są bezużyteczne. Tylko raz udało mi się zniszczyć czołg jednym strzałem.
Zwykłe granaty ręczne też są dobre, dwa granaty niszczą czołg ale tylko w mieście gdzie można się podkraść pomiędzy budynkami do czołgu, żeby rzucić je na wieżyczkę.
Ogólnie trzeba zadać powyżej 90 obrażeń, żeby zniszczyć czołg na raz.
Maksymalne obrażenia jakie udało mi się uzyskać (w nawiasach prawdopodobieństwo z jakim dana broń zadaje podane maksymalne obrażenia):
Mini-granat ręczny zadaje ok 10 (często).
Zwykły granat ręczny ok 58 (często).
LAW ok 78 (bardzo rzadko). Od 24 do 36 (często).
Moździerz, nie wiem ile bo jak zniszczy czołg na raz to nie wyświetla obrażeń ale na pewno więcej niż 90 bo 90 nie niszczy czołgu. (często).
Edit2: Właśnie coś sobie uświadomiłem. Skoro pojazdy to tak naprawdę ludzie tylko że ze zmienionym modelem postaci, teksturą i zachowaniem to już wiem dlaczego np. Hummer nie ma bagażnika na przedmioty. Otóż wsiadając najemnikiem do np. Hummera tak naprawdę najemnik wchodzi do "kieszeni" postaci o wyglądzie Hummera i znajduje się w jego ekwipunku tak jak zwykły przedmiot
Najemnik kierowca znajduje się w slocie na broń w prawej ręce i ma ikonkę kierownicy (lub zapiętych pasów, nie pamiętam dokładnie) (wiem to bo ten slot jako jedyny widać na ekranie mapy Arulco). To dlatego nie da się otworzyć ekwipunku Hummera i jest wyszarzony. A przynajmniej takie są moje domysły

Podobną sztuczkę użyli twórcy Half-Life. Wagonik kolejki, którą jedzie Gordon na początku gry to też tak naprawdę człowiek z głową w kształcie wagonika

Edit2: Kolejna aktualizacja z działań w Medynie.
Atak na lotnisko w N3 przebiegał spokojnie, zaatakowałem od północy i na pełnej wszedłem przez hangar z samolotem bez skrzydła. Wyszło do mnie z 10 przeciwników ale nie było jeszcze żadnego czołgu (to będzie istotne za chwilę).
Przed atakiem zmieniłem lekko arsenał zastępując bezużyteczne LAWy moździerzem i tonom pocisków i granatów ręcznych a sytuacja była idealna na zarzucenie wroga granatami. Moi najemnicy stali po bokach drzwi hangaru, ten po prawej mógł rzucać dołem przez drzwi do wrogów będących blisko a ten stojący po lewej i trochę z tyłu rzucał nad hangarem do wrogów stojących dalej. To była istna rzeź

Wybiłem wszystkich, dostałem wiadomość o wyczyszczeniu sektora ale jak wszedłem na mapę Arulco to zauważyłem, że w tym sektorze są dwa czerwone kwadraciki (wrogowie) oraz lojalność jest na czerwono i nie mogę tam nikogo szkolić ale mogę brać przedmioty z inwentarza sektora mimo tych wrogów.
Pomyślałem, że może to jakiś patrol tak szybko się pojawił jak nie patrzyłem albo że to bug. Kiedy wszedłem znowu na ekran taktyczny tego sektora to włączyła się walka a na start pojawił się na dachu przeciwnik (budynek był cały przeze mnie odkryty wcześniej ale kiedy pojawił się wróg to w miejscu gdzie stał znowu było widać dach a wnętrze było zakryte).
Załatwiłem go a następnie przez dobre 15 minut szukałem drugiego. Już miałem się poddać ale w jednym miejscu moi najemnicy słyszeli dźwięki na północy. W końcu poszedłem do hangaru, przez który atakowałem wcześniej i zrobiłem oczy jak pięć złoty jak wykryłem czołg!
Załącznik:
Okazało się że to czołg wydawał te dźwięki "poruszania się". Nie wiem dlaczego tak się stało ale raczej nie był to patrol bo w patrolu nie ma czołgów. Może on miał tam być od początku ale przez to że ja atakowałem od północy to on się nie wczytał za pierwszym razem albo powód był jeszcze inny. Nie ważne, narzekać nie będę bo dzięki temu dostałem wzrost lojalności dwa razy. Tak jakbym dwa razy odbił ten sektor

Osiągnąłem limit (6) załączników w tym poście więc kolejne ciekawostki będę musiał dodawać w odpowiedzi. Proszę moderację o nie rozstrzelanie mnie





Najemnik celuje jak z pistoletu ale pocisk nie leci.