Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
willi344
Post : 04 maja 2026 07:37
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 15
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


Witam,
podczas mojego ataku na M3 Meduna zobaczyłem rzeczy jakie się fizjologą nie śniły.

Przeczytałem gdzieś na tym forum o prawdopodobnej możliwości kradzieży działa czołgowego i karabinu Minimi z czołgu a jako że wkurzyli mnie cywile z bronią to postanowiłem zrobić przerwę od normalnej rozgrywki i spróbować wykręcić lufę z czołgu pod nosem wroga :)

Bieganie okazało się nieocenione i już po kilku próbach udało mi się znaleźć w odpowiednim miejscu przy czołgu, następnie kucnąć i czekać na zregenerowanie PA bo kradzież zużywa wszystkie. Najbardziej przeszkadzali żołnierze ale odwróciłem ich uwagę resztą oddziału. W następnej turze mogłem spróbować i faktycznie jest taka możliwość. Wyświetla się komunikat np. "Laura nie chwycił(a) działo" (zrzuty ekranu 34; 35).
Załącznik:
SCREEN034.png
SCREEN034.png [ 251.42 KiB | Przeglądany 79 razy ]
Załącznik:
SCREEN035.png
SCREEN035.png [ 252.22 KiB | Przeglądany 79 razy ]
Niestety moi najemnicy nie dali rady wymontować działa ani Minimi być może z powodu za niskich umiejętności a mój IMP terminator był w innym sektorze.
Spróbujcie sami, może komuś się uda. Polecam dla pewności wziąć kogoś kto ma wymaksowaną mechanikę, siłę, zręczność i może jeszcze mat. wybuchowe.

Po nieudanej kradzieży przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł. Skoro w tej grze pojazdy są defakto ludźmi (Miguel mówi nawet "See soldier!" kiedy wykryje czołg xD) pasek paliwa to energia a życie to życie, to postanowiłem spróbować najpierw uszkodzić czołg a potem próbować go okraść (czasem zdrowych ludzi nie można okraść i trzeba ich najpierw oklepać), ale nie zdążyłem tego sprawdzić. Za czołgiem stanął sobie radośnie żołnierz i tak stał. Nie mogłem go zabić strzałem ani nie mogłem podejść do czołgu, żeby go okraść bo on tam stał i mnie zabijał.
Postanowiłem rzucić granat nad czołgiem, żeby zabić albo przynajmniej odrzucić tego żołnierza ale efekt przerósł moje oczekiwania.
Granat wybuchł, żołnierz został odrzucony do tyłu i dostał lekkie obrażenia ale czołg... jak wiadomo czołg nie strzela z działa jak jesteśmy blisko ale ten obrócił wierzę i strzelił. Jako że mój najemnik stał tuż za rogiem budynku to pocisk trafił w budynek a ja widziałem najpierw wybuch pocisku a potem "wybuch" czołgu (mój najemnik nawet nie został draśnięty) (zrzut ekranu 38) xD
Załącznik:
SCREEN038.png
SCREEN038.png [ 251.85 KiB | Przeglądany 79 razy ]


Był to bardzo dziwny wybuch. Wyglądało to tak jakby zjadł go ogień, nawet wrak nie został! Podobny lub nawet identyczny efekt jest kiedy żołnierzowi wybuchnie granat w kieszeni po naszym strzale. Gra nie przewidziała, że czołg zostanie zniszczony i zawiesiła się na turze przeciwnika. Mogłem jedynie przesuwać kamerę, nic więcej.
Byłem zmuszony wyłączyć grę menadżerem zadań bo nic innego nie działało. Po wczytaniu zapisu oczywiście powtórzyłem procedurę, żeby zobaczyć czy to był jednorazowy błąd :) Całość się powtórzyła, jedynie mój najemnik został zabity lub prawie zabity od wybuchu.

Czegoś takiego się nie spodziewałem. Miałem z tyłu głowy, że może da się zmusić czołg, żeby trafił w inny czołg ale coś takiego lol

Edit1: Wcześniej o tym nie pisałem bo myślałem, że tekst, który się pokazał po tym jak czołg strzelił do mnie na dachu a przed pojawieniem się okienka z pytaniem czy chcę się poddać, pochodził od cywila, dziecka w budynku, ale teraz jestem już po przejęciu całych przedmieści Meduny i natrafiłem na te same teksty w innych sektorach z czołgami. W tym w takim gdzie czołg stał w lesie i na pewno nie było tam żadnego cywila dziecka (sprawdziłem to).
Załącznik:
SCREEN042.png
SCREEN042.png [ 254.49 KiB | Przeglądany 51 razy ]
Załącznik:
SCREEN043.png
SCREEN043.png [ 254.97 KiB | Przeglądany 51 razy ]

Wychodzi na to, że czołgami kierują dzieci! xD Deidrana wyszkoliła dzieci na czołgistów. Ona jest gorsza niż Doren :)

Kolejna ciekawostka z czołgami jest, taka że gazy wylotowe z LAWa zadają im ok 12 obrażeń.
Sprawdziłem też granat musztardowy ale nic czołgowi nie zrobił. Liczyłem, że paliwo w czołgu zacznie spadać tak jak energia spada ludziom.

Najlepszy do niszczenia czołgów okazał się moździerz, niszczy każdego jednym pociskiem ale trzeba dobrze celować używając celownika pod TAB i celując w tył (nie patrzeć, że celownik jest czarny a nie czerwony pocisk i tak trafi).
LAWy są bezużyteczne. Tylko raz udało mi się zniszczyć czołg jednym strzałem.
Zwykłe granaty ręczne też są dobre, dwa granaty niszczą czołg ale tylko w mieście gdzie można się podkraść pomiędzy budynkami do czołgu, żeby rzucić je na wieżyczkę.
Ogólnie trzeba zadać powyżej 90 obrażeń, żeby zniszczyć czołg na raz.

Maksymalne obrażenia jakie udało mi się uzyskać (w nawiasach prawdopodobieństwo z jakim dana broń zadaje podane maksymalne obrażenia):
Mini-granat ręczny zadaje ok 10 (często).
Zwykły granat ręczny ok 58 (często).
LAW ok 78 (bardzo rzadko). Od 24 do 36 (często).
Moździerz, nie wiem ile bo jak zniszczy czołg na raz to nie wyświetla obrażeń ale na pewno więcej niż 90 bo 90 nie niszczy czołgu. (często).

Edit2: Właśnie coś sobie uświadomiłem. Skoro pojazdy to tak naprawdę ludzie tylko że ze zmienionym modelem postaci, teksturą i zachowaniem to już wiem dlaczego np. Hummer nie ma bagażnika na przedmioty. Otóż wsiadając najemnikiem do np. Hummera tak naprawdę najemnik wchodzi do "kieszeni" postaci o wyglądzie Hummera i znajduje się w jego ekwipunku tak jak zwykły przedmiot xD

Najemnik kierowca znajduje się w slocie na broń w prawej ręce i ma ikonkę kierownicy (lub zapiętych pasów, nie pamiętam dokładnie) (wiem to bo ten slot jako jedyny widać na ekranie mapy Arulco). To dlatego nie da się otworzyć ekwipunku Hummera i jest wyszarzony. A przynajmniej takie są moje domysły :)

Podobną sztuczkę użyli twórcy Half-Life. Wagonik kolejki, którą jedzie Gordon na początku gry to też tak naprawdę człowiek z głową w kształcie wagonika :)

Edit2: Kolejna aktualizacja z działań w Medynie.
Atak na lotnisko w N3 przebiegał spokojnie, zaatakowałem od północy i na pełnej wszedłem przez hangar z samolotem bez skrzydła. Wyszło do mnie z 10 przeciwników ale nie było jeszcze żadnego czołgu (to będzie istotne za chwilę).
Przed atakiem zmieniłem lekko arsenał zastępując bezużyteczne LAWy moździerzem i tonom pocisków i granatów ręcznych a sytuacja była idealna na zarzucenie wroga granatami. Moi najemnicy stali po bokach drzwi hangaru, ten po prawej mógł rzucać dołem przez drzwi do wrogów będących blisko a ten stojący po lewej i trochę z tyłu rzucał nad hangarem do wrogów stojących dalej. To była istna rzeź :)

Wybiłem wszystkich, dostałem wiadomość o wyczyszczeniu sektora ale jak wszedłem na mapę Arulco to zauważyłem, że w tym sektorze są dwa czerwone kwadraciki (wrogowie) oraz lojalność jest na czerwono i nie mogę tam nikogo szkolić ale mogę brać przedmioty z inwentarza sektora mimo tych wrogów.
Pomyślałem, że może to jakiś patrol tak szybko się pojawił jak nie patrzyłem albo że to bug. Kiedy wszedłem znowu na ekran taktyczny tego sektora to włączyła się walka a na start pojawił się na dachu przeciwnik (budynek był cały przeze mnie odkryty wcześniej ale kiedy pojawił się wróg to w miejscu gdzie stał znowu było widać dach a wnętrze było zakryte).

Załatwiłem go a następnie przez dobre 15 minut szukałem drugiego. Już miałem się poddać ale w jednym miejscu moi najemnicy słyszeli dźwięki na północy. W końcu poszedłem do hangaru, przez który atakowałem wcześniej i zrobiłem oczy jak pięć złoty jak wykryłem czołg!
Załącznik:
1000026892.png
1000026892.png [ 241.83 KiB | Przeglądany 27 razy ]

Okazało się że to czołg wydawał te dźwięki "poruszania się". Nie wiem dlaczego tak się stało ale raczej nie był to patrol bo w patrolu nie ma czołgów. Może on miał tam być od początku ale przez to że ja atakowałem od północy to on się nie wczytał za pierwszym razem albo powód był jeszcze inny. Nie ważne, narzekać nie będę bo dzięki temu dostałem wzrost lojalności dwa razy. Tak jakbym dwa razy odbił ten sektor :)

Osiągnąłem limit (6) załączników w tym poście więc kolejne ciekawostki będę musiał dodawać w odpowiedzi. Proszę moderację o nie rozstrzelanie mnie ;)


*
 
willi344
Post : wczoraj 21:29
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 15
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


Wielka aktualizacja.
Udało mi się zdobyć działo czołgowe i pocisk czołgowy!!!

Z góry przepraszam za "wyblakłe" zrzuty ekranu ale to nie moja wina. Musiałem je skompresować, żeby tu wrzucić i taki jest efekt uboczny.
Załącznik:
1000026913.png
1000026913.png [ 249.58 KiB | Przeglądany 19 razy ]
Załącznik:
1000026914.png
1000026914.png [ 253.38 KiB | Przeglądany 19 razy ]

Żeby zdobyć tą broń wystarczy przejąć jeden sektor Meduny; wyszkolić tam samoobronę, żeby pojawiły się tam nasze czołgi; wejść do tego sektora na ekran taktyczny i rozejrzeć się kamerą, żeby czołgi były dostępne na mapie Arulco; teraz trzeba zniszczyć jeden z tych czołgów (radzę zapisać przed i wczytywać tak długo aż wypadnie z czołgu działo i pocisk). To tyle mamy działo :)

Niestety nie można z niego strzelać :( Najemnik celuje jak z pistoletu ale pocisk nie leci.
Załącznik:
1000026909.png
1000026909.png [ 251.67 KiB | Przeglądany 19 razy ]

Sprawdziłem chyba każdą możliwość i nic nie działa. Nie można też załadować tego pocisku do innego czołgu.

Sprawdziłem też czy robot od Madlaba będzie w stanie strzelać z tego działa ale też się zawiodłem. Można zamontować działo czołgowe w robocie ale nie można go przeładować co za tym idzie nie można strzelać.
Załącznik:
1000026910.png
1000026910.png [ 249.94 KiB | Przeglądany 19 razy ]
Załącznik:
1000026911.png
1000026911.png [ 247.92 KiB | Przeglądany 19 razy ]

Kiedy dałem Madlabowi załadowane działo to wziął działo ale pocisk wypadł na ziemię.

Wydaje mi się że problemem jest to że działo nawet po załadowaniu pocisku ma w opisie "0/1" naboi przez co nie ma czym strzelać.
Sprawdziłem bardzo dużo możliwości i nie udało mi się wystrzelić. Mam jeszcze pomysł, żeby "podrzucić" działo żołnierzowi samoobrony, żeby je zabrał a potem sprowokować, żeby do mnie strzelił. Może postać sterowana przez komputer będzie mogła strzelać. Jeśli to zadziała to samoobrona zyska dużą przewagę nad żołnierzami Deidrany ;)

Inne ciekawostki:
Można wsiąść do zniszczonego naszego czołgu. Nasz najemnik jest wtedy niewidoczny mimo, że dalej jest w sektorze. Nie można nim chodzić a użycie lokalizacji pokazuje chyba losowe miejsce w sektorze (w zależności od sektora). Żeby takiego najemnika uratować nie wystarczy wysiąść z wraku. Trzeba wsiąść np. do helikoptera i opuścić sektor.

Można wykorzystać nasze czołgi jako nieskończony worek treningowy do ćwiczenia mechaniki albo celowania. Można bez przeszkód uszkadzać czołg np. granatami a potem go naprawiać, ale uwaga! Najemnik musi mieć sporo mechaniki na start (więcej niż 67), żeby naprawić czołg, jeśli najemnik ma za mało mechaniki to nie dość, że nie naprawi czołgu to spowoduje crash gry do pulpitu jeśli w tym czasie klikniemy na jego ekwipunek na ekranie taktycznym lub zmienimy mu przydział na mapie Arulco.

Można użyć czołgu jako "trumne" do zabicia najemnika, którego normalnie nie da się zabić innym najemnikiem np. zabić Miguela Irą. Wystarczy wsiąść np. Miguelem do czołgu a potem Irą rozwalić czołg np. moździerzem. Nie będzie miała z tym problemu i nie odezwie się słowem :)

Granaty oszałamiające zadają czołgowi 1 punkt obrażeń.

Granat dymny rzucony na nasz czołg z najemnikiem w środku spowoduje, że najemnik w czołgu będzie wydawał odgłos duszenia się mimo, że ani życie ani energia mu nie spadają.

Z naszych czołgów, po ich zniszczeniu, wypadają przedmioty, które potwierdzają moją tezę, że pojazdy w tej grze to tak naprawdę ludzie o wyglądzie i funkcjonowaniu pojazdów. Z czołgu wypada (w kolejności od najczęściej): działo czołgowe; kamizelka Spectra; hełm Spectra; pocisk czołgowy; nogawice Spectra; FN Minimi; amunicja do FN Minimi; inne przedmioty, o których nie wiem.

Nasz czołg obróci wieżyczkę w naszą stronę jeśli go zaatakujemy np. wręcz nawet jeśli w czołgu nikogo nie ma (bo czołg sam w sobie jest postacią).

Nasz czołg obraca wieżyczkę w stronę osoby, z którą rozmawiamy z tego czołgu.

Jeśli zaatakujemy sektor wroga będąc w naszym czołgu to wróg będzie skupiony na czołgu a nie na nas, ale uwaga! Czołgi są zbugowane i jeśli w tym czasie w innym sektorze będziemy mieli najemnika w innym czołgu a wróg zniszczy nam pusty czołg gdzie indziej to zginą wszyscy najemnicy w innych czołgach.
Dzieje się tak ponieważ twórcy prawdopodobnie nie mieli w planach pozwolić graczom mieć więcej niż jeden czołg lub w ogóle je mieć przez co na mapie Arulco, na liście nad Hummerem jest zawsze tylko jeden czołg mimo, że możemy mieć ich znacznie więcej, więc jeśli rozwalą nam jeden to gra uznaje wszystkie za zniszczone (ale inne czołgi dalej są sprawne, tylko jeden jest wrakiem) a najemników za zabitych.

Dziwnie działa poziom życia i paliwa w naszych czołgach. Zauważyłem, że czołg ma tyle życia ile najemnik, który jest kierowcą np. ja wsadziłem tam Miguela z 88 punktów życia i czołg też miał 88 życia.

Nasze czołgi są uznawane przez grę za postacie specjalne jak np. Naczelniczka więzienia albo Generał bo po zniszczeniu naszego czołgu pojawia się wpis w historii mówiący np. " ginie." lub "Zabito: ".

Jeśli każemy najemnikowi naprawiać sprzęt w sektorze gdzie są czołgi samoobrony to nasz najemnik naprawi im karabiny FN Minimi a w komunikacie będzie napisane np.: "Willi naprawił(a) najemnikowi - czołg, jego/jej FN Minimi".

Działa czołgowego i pocisku czołgowego nie da się naprawić.

Włączenie alarmu w już odbitym sektorze z samoobroną spowoduje, że samoobrona zacznie biegać w te i spowrotem :)

Chyba to by było na tyle. Jak sobie coś jeszcze przypomnę to zaktualizuje :)


*
 
Hanzea
Post : dzisiaj 08:35
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 23
  • Dołączył: 02.12.2021
  • Skąd: Chłop z M...


willi344 pisze:
Mam jeszcze pomysł, żeby "podrzucić" działo żołnierzowi samoobrony, żeby je zabrał a potem sprowokować, żeby do mnie strzelił. Może postać sterowana przez komputer będzie mogła strzelać

Dobry pomysł. Chętnie zapoznam się z rezultatem.
willi344 pisze:
Działa czołgowego i pocisku czołgowego nie da się naprawić.

Czy jak rzucisz granatem w leżący na ziemi pocisk czołgowy to jest jego eksplozja?
willi344 pisze:
Można użyć czołgu jako "trumne" do zabicia najemnika, którego normalnie nie da się zabić innym najemnikiem

Czy najemnik z ubezpieczeniem ginący w ten sposòb jest uznawany za zmarłego za ktòrego przysługuje wypłata odszkodowania?

_________________
https://jagged-alliance.pl/screen1329/


*
  WWW
willi344
Post : dzisiaj 09:06
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 15
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


Cześć,
nie wiem ale się dowiem :)

W międzyczasie wpadłem na jeszcze jeden pomysł. Spróbuje ukraść działo z wrogiego czołgu bo powinno być wtedy załadowane (broń ukradziona od ludzi jest zawsze załadowana) i może z takiego da się strzelać.

Tak jak napisałem w poprzednim poście. Mam przeczucie, że problemem jest sposób załadowania amunicji. Pocisk czołgowy, który udało mi się zdobyć można załadować tak jak pocisk do moździerza (do slotu na ulepszenia) natomiast tam jest cały czas napis "0/1" jak w karabinach gdzie można kliknąć, żeby wyjąć amunicję oraz kaliber jest napisany "0 inny" tak samo ma napisana wyrzutnia LAW.
Teraz tak pomyślałem, że może spróbować załadować robotowi z działem rakietę LAW.

Wiem na pewno, że do działa trzymanego przez najemnika nie da się załadować nic oczywistego bo wszystko sprawdziłem.

I jeszcze przyszedł mi pomysł, żeby oddać działo do naprawy do gościa od naprawy ;) (nie pamiętam jak się nazywa).
Jest co sprawdzać.


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie