Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę   1, 2  Następna
Autor Wiadomość
lordmordimer
Post : 06 cze 2010 12:03
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Szeregowy
  • Posty: 8
  • Dołączył: 31.05.2010


mam pytanko, wchodzę do San Mony do lokacji gdzie jest sklep Tonego, wchodzę tam pierwszy raz w grze i wszyscy cywile się na mnie rzucają, jak ich wybije to niestety też muszę zabić między innymi Tonego czyli sklepu nie będzie, wie ktoś może dlaczego od razu się na mnie rzucają? i czy można jeszcze sprawić żeby się na mnie nie rzucili?


*
 
lukasamd
Post : 06 cze 2010 12:04
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Atakowałeś może ludzi Kingpina?
Jeżeli tak, to w San Monie niemal nikt do Ciebie nie będzie przyjaźnie nastawiony - całe miasteczko do odstrzału.


*
  WWW
lordmordimer
Post : 06 cze 2010 12:41
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Szeregowy
  • Posty: 8
  • Dołączył: 31.05.2010


hmmm. w pewnej lokacji wybiłem ludzi królowej a potem jak wszedłem do jakiegoś pomieszczenia zaczął wyć alarm i musiałem wybić cywilów jeśli to byli ludzie Kingpina to nawet wtedy tego nie wiedziałem


*
 
mtl
Post : 06 cze 2010 13:07
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 954
  • Dołączył: 12.06.2006


To byli ludzie Kingpina, zajmujący się produkcją narkotyków. A zaatakowali cię, bo myśleli, że chcesz im coś buchnąć :P

_________________
"There are two kinds of people in the world, my friend.
Those who have a loaded gun and those who dig. You dig!"


*
 
lordmordimer
Post : 06 cze 2010 13:11
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Szeregowy
  • Posty: 8
  • Dołączył: 31.05.2010


aha, czyli muszę wybić całe miasto nie da rady inaczej, no trudno dzięki


*
 
mtl
Post : 06 cze 2010 13:27
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 954
  • Dołączył: 12.06.2006


Zawsze możesz wczytać grę sprzed ataku ludzi Kingpina i nie szperać im po magazynach. No ale jeżeli przeszedłeś kawał gry od tamtego momentu, to ten zabieg mija się z celem.

Swoją drogą, choć nie jest to wymagane do ukończenia gry (wystarczy po staremu zabić tylko królową), to w Wildfire jednym z założeń jest likwidacja kartelu narkotykowego działającego w Arulco, czyli likwidacja ludzi Kingpina.

_________________
"There are two kinds of people in the world, my friend.
Those who have a loaded gun and those who dig. You dig!"


*
 
Ming
Post : 06 cze 2010 14:32
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 153
  • Dołączył: 08.09.2008
  • Skąd: Staszów


Cytuj:
Zawsze możesz wczytać grę sprzed ataku ludzi Kingpina

Ale po co :?: przecież wybicie Kingpina przynosi same korzyści.

_________________
Obrazek


*
 
Stridingshadow
Post : 06 cze 2010 15:13
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Ming pisze:
przecież wybicie Kingpina przynosi same korzyści.

M.in zabicie jedynego handlarza bronią w Arulco :P

_________________
Obrazek


*
 
Ming
Post : 06 cze 2010 17:39
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 153
  • Dołączył: 08.09.2008
  • Skąd: Staszów


Cytuj:
M.in zabicie jedynego handlarza bronią w Arulco

No i o to chodzi :D :D :D

_________________
Obrazek


*
 
Scorpion
Post : 08 cze 2010 09:08
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Szeregowy
  • Posty: 2
  • Dołączył: 04.06.2010


Myślę że na gościa jeszcze przyjdzie czas , a skoro może być przydatny ........ niech jeszcze pożyje . Jestem świeży jeśli chodzi o Jagged Allience . Raczej wolę RPG chociaż od taktycznych też nie uciekam . Na marginesie . Właśnie zaczynam trzeci raz . I podobne zdarzenia w San Monie . Dotarłem do Forum JA i wszystko troszkę jaśniejsze . Fallout Tactic grałem chyba z siedem razy .


*
 
mtl
Post : 08 cze 2010 12:26
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 954
  • Dołączył: 12.06.2006


Szczerze powiem, to ja nigdy z Tonym nie handlowałem, jedynie może parę razy sprzedałem broń aby zyskać fundusze. W swoim asortymencie na początku nie ma nic interesującego, a później dochodzi jeszcze Bobby Ray, a i sprzęt wrogów jest już porządniejszy, i zaopatrywać się jeszcze dodatkowo nigdy nie potrzebowałem.

_________________
"There are two kinds of people in the world, my friend.
Those who have a loaded gun and those who dig. You dig!"


*
 
Gabriel_daco
Post : 08 cze 2010 19:43
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 20
  • Dołączył: 05.11.2009


Amunicja. Czasami się kończy, a biegać specjalnie do Drassen po paczkę, którą mogą Ci ukraść albo zgubić... I czekać 24 godziny i płacić za przesyłkę... Raz dwa i po sprawie, polecam Antioniego ;)

_________________
Obrazek


*
 
lukasamd
Post : 08 cze 2010 20:27
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Przy używaniu C-7 / M16 problem z amunicją praktycznie nie występuje, za to nie ma kto jej nosić.
Gorzej, gdy mamy FN-FALa, bo dziwnym (nie)trafem amunicji 7.62x51 jakoś za wiele wojska Deidranny nie mają.
A wracając do Tonyego - ja tam nie przepadam z nim handlować, nic ciekawego nie ma ;)


*
  WWW
Stridingshadow
Post : 08 cze 2010 20:37
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


lukasamd pisze:
A wracając do Tonyego - ja tam nie przepadam z nim handlować, nic ciekawego nie ma ;)

W v1.13 miewa czasem fajne akcesoria do broni, niestandardową amunicję itd...
Poza tym można u niego opchnąć nieco zbędnego towaru, który się wala po całym Arulco ;)

_________________
Obrazek


*
 
lukasamd
Post : 08 cze 2010 20:44
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Stridingshadow pisze:
W v1.13 miewa czasem fajne akcesoria do broni, niestandardową amunicję itd...


Ale tu mówimy o Wildfire :P

Stridingshadow pisze:
Poza tym można u niego opchnąć nieco zbędnego towaru, który się wala po całym Arulco


Niby tak, ale... kiedy rozwalamy Kingpina, to dostajemy do portfela o ile dobrze pamiętam coś ok. 50.000$ (łącznie).
Jak na początek gry (czytaj: zająć Drassen, a potem w drodze do Chitzeny wybić gangsterów), jest to spory zastrzyk finansowy, nie wspominając już o sprzęcie.
Gdy mamy zajęte kilka miast, to mamy i kopalnie, a więc sprzedaż pierdół raczej nie ma sensu, bo więcej stracimy za opłacenie Skyridera / czas zmarnowany na powrót do San Mony.


*
  WWW
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   1, 2  Następna