Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Noocz
Post : 13 kwie 2010 22:51
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Szeregowy
  • Posty: 4
  • Dołączył: 13.04.2010


Witam wszystkich. No więc w JA gram dłuuugoo, ale jakoś nie miałem okazji jeszcze grać w WF, aż do ostatniej soboty, kiedy to zassałem go z sieci. Jak na razie mam małą wiedzę o wszelkich bugach w WF, dlatego pytam was- czy fakt iż rozmowa z oswaldem kończy się na czymś w stylu "muszę iść, wiem że nie masz całego dnia na gwizdanie" pomimo iż mam zajęte wszystkie sektory Chitzeny, a nawet rakietki Z-P na południe od niej, oraz posiadam 47% lojalności i rozmawiam z nim gościem, który aktualnie ma największe dow. w moim oddziale (Reaper), to bug, czy gra na doświadczonym (tak na początek sobie w środek stawki wycelowałem :P) wymaga odemnie większej lojalności aby zarabiać na tej "wiosce". Brałem też pod uwagę opcję trzecią- w WF jest inny npc w Chitzenie odpowiedzialny za sprawy dochodu, jako że jest ten port wodny, ale odrzuciłem ją jako że żadnego paroba nie znalazłem. POMOOOCCYYYY!


*
 
lukasamd
Post : 14 kwie 2010 19:30
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5322
  • Dołączył: 31.05.2006


Doświadczenie masz w sumie ok, więc problemów nie było.
Może "charyzma" i "urok" Reapera przestraszyły Oswalda? Spróbuj porozmawiać kimś innym, najlepsi do tego celu są rebelianci, np. Ira.


*
  WWW
Noocz
Post : 14 kwie 2010 22:52
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Szeregowy
  • Posty: 4
  • Dołączył: 13.04.2010


No właśnie! Myślałem podobnie do Ciebie, więc jak tylko zwerbowałem Carlosa i Miguela to wysłałem ich do Chitzeny (Reaper już szkolił samoobronę w bazie rakietowej :P) i właśnie dotarli chwilę temu (bo też i chwilę temu odpaliłem grę) i co się okazało? Miguel dał sobie radę w potyczce słownej z Oswaldem i już zarabiam. :) Wcześniej nie wysłałem tam nikogo innego, ponieważ samoobrona była ważniejsza (gdyby nie to to straciłbym Drassen, a byłoby to baaardzo niepożądane w tym momencie gry :P).

Dzięki za pomoc :) I proszę o pozostawienie tematu, jak coś będę pytał tutaj, a nie tworzył niepotrzebne topici :P


*
 
Noocz
Post : 21 kwie 2010 21:29
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Szeregowy
  • Posty: 4
  • Dołączył: 13.04.2010


Haha! :) Może nie jest to pytanie, ale spostrzeżenie- mianowicie, kiedy czytałem recenzje wildfire itp. przeczytałem tam, że sztuczna inteligencja została poprawiona i w ogóle poziom trudności. Co do poziomu trudności samego w sobie to na początku tylko jest trudniej, potem już masło (bynajmniej na doświadczonym, może na ekspercie jest inaczej), no może jedynie w późniejszym etapie gry drażnią czasem ataki na miasta, ponieważ są dosyć mocne. Ale nie o to mi chodziło... sztuczna inteligencja... wrogowie tak bardzo chcą być trudniejsi od swoich poprzedników z JA2 podstawki, że na siłę biegną do przełącznika włączającego alarm i światła. W sektorze F9 Cambria (ruiny uniwerku), postawiłem podczas rozstawiania postaci moich dwóch gostków przy budyneczku w którym jest owy przełącznik (nie wiedząc że On tam jest, było po prostu najbliżej do płaskiego dachu dla snajpera), podszedłem do okna jednym do jednego, drugim do drugiego, było tam 3 wrogów, zabiłem, turki się skończyły zapisałem, zanim zdążyłem rozkazać snajperowi żeby udał się w stronę dachu w pomieszczeniu znalazł się kolejny wróg... i po chwili kolejny... i kolejny... i tak wystrzelałem wszystkich poza tymi na dachach. Tak uparcie chcieli oślepić mi oczy tymi reflektorami, że wszyscy polegli w jednym pomieszczeniu. xD była to iście ciekawa przygoda.


*
 
Len
Post : 21 kwie 2010 21:37
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4015
  • Dołączył: 02.06.2006


Sam miałem takie sytuacje dosyć często :) Wrogowie w ogóle mają sposobność do wbiegania do pomieszczeń bez wcześniejszego sprawdzania ich. A kiedy my jesteśmy za drzwiami - tura jest nasza.


*
  WWW
Noocz
Post : 21 kwie 2010 22:08
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Szeregowy
  • Posty: 4
  • Dołączył: 13.04.2010


Tak owszem wbieganie do losowych lokacji, ale tutaj ewidentnie chcieli tę dźwignię włączyć, bo parę razy myśląc, że już więcej nie wleci, odszedłem jednym najemnikiem już w stronę dachu, a drugi stał lekko po skosie i "łapał" na turę lub przerwanie dopiero jak przeciwnik podlazł do tego przełącznika, każdy z nich tam biegł żeby go przełączyć :P

@EDIT:
Żeby sprawdzić Twoją tezę Len o wchodzeniu przeciwników do budynków bez względu na obecność najemników, wyszedłem wrogowi na przeciwko, mianowicie stanąłem mało doświadczonym najemnikiem kilka kratek przed wejściem do budynku z przełącznikiem, gdy wróg się pojawił była jego tura, był dosyć daleko, nie strzelał tylko podchodził, to mówię ok też nie strzelam w końcu to eksperyment. W drugiej turze także nie strzelał tylko podchodził i co? I w trzeciej turze podszedł do przełącznika, przełączył go i dopiero po tym oddał strzał resztkami AP. :) Także... GRATZ dla elitarnych jednostek Dedriany. Chyba poza czarnym strojem i bardziej "demonicznym" śmiechem niż zwykłe jednostki, gdy wygrają w autorozstrzygnięciu z samoobroną, niczym się od zwykłych żołdaków nie różnią, a na pewno nie inteligencją.


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie


cron