Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę   1, 2  Następna
Autor Wiadomość
willi344
Post : 04 maja 2026 07:37
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 28
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


Edit3: Zachęcam do sprawdzania co jakiś czas tego posta bo wrzucam tu ciągle nowe i ciekawe odkrycia (nie sugerujcie się datą bo edytowane posty nie mają zaktualizowanej daty).
Wersja gry, na której gram: Jagged Alliance 2 Wildfire PL v6.04 (build 25.10.05) z płyty Komputer Świat Gry.

Witam,
podczas mojego ataku na M3 Meduna zobaczyłem rzeczy jakie się fizjologą nie śniły.

Przeczytałem gdzieś na tym forum o prawdopodobnej możliwości kradzieży działa czołgowego i karabinu Minimi z czołgu a jako że wkurzyli mnie cywile z bronią to postanowiłem zrobić przerwę od normalnej rozgrywki i spróbować wykręcić lufę z czołgu pod nosem wroga :)

Bieganie okazało się nieocenione i już po kilku próbach udało mi się znaleźć w odpowiednim miejscu przy czołgu, następnie kucnąć i czekać na zregenerowanie PA bo kradzież zużywa wszystkie. Najbardziej przeszkadzali żołnierze ale odwróciłem ich uwagę resztą oddziału. W następnej turze mogłem spróbować i faktycznie jest taka możliwość. Wyświetla się komunikat np. "Laura nie chwycił(a) działo" (zrzuty ekranu 34; 35).
Załącznik:
SCREEN034.png
SCREEN034.png [ 251.42 KiB | Przeglądany 511 razy ]
Załącznik:
SCREEN035.png
SCREEN035.png [ 252.22 KiB | Przeglądany 511 razy ]
Niestety moi najemnicy nie dali rady wymontować działa ani Minimi być może z powodu za niskich umiejętności a mój IMP terminator był w innym sektorze.
Spróbujcie sami, może komuś się uda. Polecam dla pewności wziąć kogoś kto ma wymaksowaną mechanikę, siłę, zręczność i może jeszcze mat. wybuchowe.

Po nieudanej kradzieży przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł. Skoro w tej grze pojazdy są defakto ludźmi (Miguel mówi nawet "See soldier!" kiedy wykryje czołg xD) pasek paliwa to energia a życie to życie, to postanowiłem spróbować najpierw uszkodzić czołg a potem próbować go okraść (czasem zdrowych ludzi nie można okraść i trzeba ich najpierw oklepać), ale nie zdążyłem tego sprawdzić. Za czołgiem stanął sobie radośnie żołnierz i tak stał. Nie mogłem go zabić strzałem ani nie mogłem podejść do czołgu, żeby go okraść bo on tam stał i mnie zabijał.
Postanowiłem rzucić granat nad czołgiem, żeby zabić albo przynajmniej odrzucić tego żołnierza ale efekt przerósł moje oczekiwania.
Granat wybuchł, żołnierz został odrzucony do tyłu i dostał lekkie obrażenia ale czołg... jak wiadomo czołg nie strzela z działa jak jesteśmy blisko ale ten obrócił wierzę i strzelił. Jako że mój najemnik stał tuż za rogiem budynku to pocisk trafił w budynek a ja widziałem najpierw wybuch pocisku a potem "wybuch" czołgu (mój najemnik nawet nie został draśnięty) (zrzut ekranu 38) xD
Załącznik:
SCREEN038.png
SCREEN038.png [ 251.85 KiB | Przeglądany 511 razy ]


Był to bardzo dziwny wybuch. Wyglądało to tak jakby zjadł go ogień, nawet wrak nie został! Podobny lub nawet identyczny efekt jest kiedy żołnierzowi wybuchnie granat w kieszeni po naszym strzale. Gra nie przewidziała, że czołg zostanie zniszczony i zawiesiła się na turze przeciwnika. Mogłem jedynie przesuwać kamerę, nic więcej.
Byłem zmuszony wyłączyć grę menadżerem zadań bo nic innego nie działało. Po wczytaniu zapisu oczywiście powtórzyłem procedurę, żeby zobaczyć czy to był jednorazowy błąd :) Całość się powtórzyła, jedynie mój najemnik został zabity lub prawie zabity od wybuchu.

Czegoś takiego się nie spodziewałem. Miałem z tyłu głowy, że może da się zmusić czołg, żeby trafił w inny czołg ale coś takiego lol

Edit1: Wcześniej o tym nie pisałem bo myślałem, że tekst, który się pokazał po tym jak czołg strzelił do mnie na dachu a przed pojawieniem się okienka z pytaniem czy chcę się poddać, pochodził od cywila, dziecka w budynku, ale teraz jestem już po przejęciu całych przedmieści Meduny i natrafiłem na te same teksty w innych sektorach z czołgami. W tym w takim gdzie czołg stał w lesie i na pewno nie było tam żadnego cywila dziecka (sprawdziłem to).
Załącznik:
SCREEN042.png
SCREEN042.png [ 254.49 KiB | Przeglądany 483 razy ]
Załącznik:
SCREEN043.png
SCREEN043.png [ 254.97 KiB | Przeglądany 483 razy ]

Wychodzi na to, że czołgami kierują dzieci! xD Deidrana wyszkoliła dzieci na czołgistów. Ona jest gorsza niż Doren :)

Kolejna ciekawostka z czołgami jest, taka że gazy wylotowe z LAWa zadają im ok 12 obrażeń.
Sprawdziłem też granat musztardowy ale nic czołgowi nie zrobił. Liczyłem, że paliwo w czołgu zacznie spadać tak jak energia spada ludziom.

Najlepszy do niszczenia czołgów okazał się moździerz, niszczy każdego jednym pociskiem ale trzeba dobrze celować używając celownika pod TAB i celując w tył (nie patrzeć, że celownik jest czarny a nie czerwony pocisk i tak trafi).
LAWy są bezużyteczne. Tylko raz udało mi się zniszczyć czołg jednym strzałem.
Zwykłe granaty ręczne też są dobre, dwa granaty niszczą czołg ale tylko w mieście gdzie można się podkraść pomiędzy budynkami do czołgu, żeby rzucić je na wieżyczkę.
Ogólnie trzeba zadać powyżej 90 obrażeń, żeby zniszczyć czołg na raz.

Maksymalne obrażenia jakie udało mi się uzyskać (w nawiasach prawdopodobieństwo z jakim dana broń zadaje podane maksymalne obrażenia):
Mini-granat ręczny zadaje ok 10 (często).
Zwykły granat ręczny ok 58 (często).
LAW ok 78 (bardzo rzadko). Od 24 do 36 (często).
Moździerz, nie wiem ile bo jak zniszczy czołg na raz to nie wyświetla obrażeń ale na pewno więcej niż 90 bo 90 nie niszczy czołgu. (często).

Edit2: Właśnie coś sobie uświadomiłem. Skoro pojazdy to tak naprawdę ludzie tylko że ze zmienionym modelem postaci, teksturą i zachowaniem to już wiem dlaczego np. Hummer nie ma bagażnika na przedmioty. Otóż wsiadając najemnikiem do np. Hummera tak naprawdę najemnik wchodzi do "kieszeni" postaci o wyglądzie Hummera i znajduje się w jego ekwipunku tak jak zwykły przedmiot xD

Najemnik kierowca znajduje się w slocie na broń w prawej ręce i ma ikonkę kierownicy (lub zapiętych pasów, nie pamiętam dokładnie) (wiem to bo ten slot jako jedyny widać na ekranie mapy Arulco). To dlatego nie da się otworzyć ekwipunku Hummera i jest wyszarzony. A przynajmniej takie są moje domysły :)

Podobną sztuczkę użyli twórcy Half-Life. Wagonik kolejki, którą jedzie Gordon na początku gry to też tak naprawdę człowiek z głową w kształcie wagonika :)

Edit2: Kolejna aktualizacja z działań w Medynie.
Atak na lotnisko w N3 przebiegał spokojnie, zaatakowałem od północy i na pełnej wszedłem przez hangar z samolotem bez skrzydła. Wyszło do mnie z 10 przeciwników ale nie było jeszcze żadnego czołgu (to będzie istotne za chwilę).
Przed atakiem zmieniłem lekko arsenał zastępując bezużyteczne LAWy moździerzem i tonom pocisków i granatów ręcznych a sytuacja była idealna na zarzucenie wroga granatami. Moi najemnicy stali po bokach drzwi hangaru, ten po prawej mógł rzucać dołem przez drzwi do wrogów będących blisko a ten stojący po lewej i trochę z tyłu rzucał nad hangarem do wrogów stojących dalej. To była istna rzeź :)

Wybiłem wszystkich, dostałem wiadomość o wyczyszczeniu sektora ale jak wszedłem na mapę Arulco to zauważyłem, że w tym sektorze są dwa czerwone kwadraciki (wrogowie) oraz lojalność jest na czerwono i nie mogę tam nikogo szkolić ale mogę brać przedmioty z inwentarza sektora mimo tych wrogów.
Pomyślałem, że może to jakiś patrol tak szybko się pojawił jak nie patrzyłem albo że to bug. Kiedy wszedłem znowu na ekran taktyczny tego sektora to włączyła się walka a na start pojawił się na dachu przeciwnik (budynek był cały przeze mnie odkryty wcześniej ale kiedy pojawił się wróg to w miejscu gdzie stał znowu było widać dach a wnętrze było zakryte).

Załatwiłem go a następnie przez dobre 15 minut szukałem drugiego. Już miałem się poddać ale w jednym miejscu moi najemnicy słyszeli dźwięki na północy. W końcu poszedłem do hangaru, przez który atakowałem wcześniej i zrobiłem oczy jak pięć złoty jak wykryłem czołg!
Załącznik:
1000026892.png
1000026892.png [ 241.83 KiB | Przeglądany 459 razy ]

Okazało się że to czołg wydawał te dźwięki "poruszania się". Nie wiem dlaczego tak się stało ale raczej nie był to patrol bo w patrolu nie ma czołgów. Może on miał tam być od początku ale przez to że ja atakowałem od północy to on się nie wczytał za pierwszym razem albo powód był jeszcze inny. Nie ważne, narzekać nie będę bo dzięki temu dostałem wzrost lojalności dwa razy. Tak jakbym dwa razy odbił ten sektor :)

Osiągnąłem limit (6) załączników w tym poście więc kolejne ciekawostki będę musiał dodawać w odpowiedzi. Proszę moderację o nie rozstrzelanie mnie ;)

_________________
D: "Elliot! Ty idioto! Powtórz! Powtórz, "Jestem idiotą!" No, Elliot."
E: "Ahem... jesteś idiotą, Wasza Wysokość."


Ostatnio zmieniony 15 cze 2026 15:35 przez willi344, łącznie zmieniany 4 razy

*
 
willi344
Post : 15 maja 2026 21:29
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 28
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


Wielka aktualizacja.
Udało mi się zdobyć działo czołgowe i pocisk czołgowy!!!

Z góry przepraszam za "wyblakłe" zrzuty ekranu ale to nie moja wina. Musiałem je skompresować, żeby tu wrzucić i taki jest efekt uboczny.
Załącznik:
1000026913.png
1000026913.png [ 249.58 KiB | Przeglądany 451 razy ]
Załącznik:
1000026914.png
1000026914.png [ 253.38 KiB | Przeglądany 451 razy ]

Żeby zdobyć tą broń wystarczy przejąć jeden sektor Meduny; wyszkolić tam samoobronę, żeby pojawiły się tam nasze czołgi; wejść do tego sektora na ekran taktyczny i rozejrzeć się kamerą, żeby czołgi były dostępne na mapie Arulco; teraz trzeba zniszczyć jeden z tych czołgów (radzę zapisać przed i wczytywać tak długo aż wypadnie z czołgu działo i pocisk). To tyle mamy działo :)

Niestety nie można z niego strzelać :( Najemnik celuje jak z pistoletu ale pocisk nie leci.
Załącznik:
1000026909.png
1000026909.png [ 251.67 KiB | Przeglądany 451 razy ]

Sprawdziłem chyba każdą możliwość i nic nie działa. Nie można też załadować tego pocisku do innego czołgu.

Sprawdziłem też czy robot od Madlaba będzie w stanie strzelać z tego działa ale też się zawiodłem. Można zamontować działo czołgowe w robocie ale nie można go przeładować co za tym idzie nie można strzelać.
Załącznik:
1000026910.png
1000026910.png [ 249.94 KiB | Przeglądany 451 razy ]
Załącznik:
1000026911.png
1000026911.png [ 247.92 KiB | Przeglądany 451 razy ]

Kiedy dałem Madlabowi załadowane działo to wziął działo ale pocisk wypadł na ziemię.

Wydaje mi się że problemem jest to że działo nawet po załadowaniu pocisku ma w opisie "0/1" naboi przez co nie ma czym strzelać.
Sprawdziłem bardzo dużo możliwości i nie udało mi się wystrzelić. Mam jeszcze pomysł, żeby "podrzucić" działo żołnierzowi samoobrony, żeby je zabrał a potem sprowokować, żeby do mnie strzelił. Może postać sterowana przez komputer będzie mogła strzelać. Jeśli to zadziała to samoobrona zyska dużą przewagę nad żołnierzami Deidrany ;)

Inne ciekawostki:
Można wsiąść do zniszczonego naszego czołgu. Nasz najemnik jest wtedy niewidoczny mimo, że dalej jest w sektorze. Nie można nim chodzić a użycie lokalizacji pokazuje chyba losowe miejsce w sektorze (w zależności od sektora). Żeby takiego najemnika uratować nie wystarczy wysiąść z wraku. Trzeba wsiąść np. do helikoptera i opuścić sektor.

Można wykorzystać nasze czołgi jako nieskończony worek treningowy do ćwiczenia mechaniki albo celowania. Można bez przeszkód uszkadzać czołg np. granatami a potem go naprawiać, ale uwaga! Najemnik musi mieć sporo mechaniki na start (więcej niż 67), żeby naprawić czołg, jeśli najemnik ma za mało mechaniki to nie dość, że nie naprawi czołgu to spowoduje crash gry do pulpitu jeśli w tym czasie klikniemy na jego ekwipunek na ekranie taktycznym lub zmienimy mu przydział na mapie Arulco.

Można użyć czołgu jako "trumne" do zabicia najemnika, którego normalnie nie da się zabić innym najemnikiem np. zabić Miguela Irą. Wystarczy wsiąść np. Miguelem do czołgu a potem Irą rozwalić czołg np. moździerzem. Nie będzie miała z tym problemu i nie odezwie się słowem :)

Granaty oszałamiające zadają czołgowi 1 punkt obrażeń.

Granat dymny rzucony na nasz czołg z najemnikiem w środku spowoduje, że najemnik w czołgu będzie wydawał odgłos duszenia się mimo, że ani życie ani energia mu nie spadają.

Z naszych czołgów, po ich zniszczeniu, wypadają przedmioty, które potwierdzają moją tezę, że pojazdy w tej grze to tak naprawdę ludzie o wyglądzie i funkcjonowaniu pojazdów. Z czołgu wypada (w kolejności od najczęściej): działo czołgowe; kamizelka Spectra; hełm Spectra; pocisk czołgowy; nogawice Spectra; FN Minimi; amunicja do FN Minimi; inne przedmioty, o których nie wiem.

Nasz czołg obróci wieżyczkę w naszą stronę jeśli go zaatakujemy np. wręcz nawet jeśli w czołgu nikogo nie ma (bo czołg sam w sobie jest postacią).

Nasz czołg obraca wieżyczkę w stronę osoby, z którą rozmawiamy z tego czołgu.

Jeśli zaatakujemy sektor wroga będąc w naszym czołgu to wróg będzie skupiony na czołgu a nie na nas, ale uwaga! Czołgi są zbugowane i jeśli w tym czasie w innym sektorze będziemy mieli najemnika w innym czołgu a wróg zniszczy nam pusty czołg gdzie indziej to zginą wszyscy najemnicy w innych czołgach.
Dzieje się tak ponieważ twórcy prawdopodobnie nie mieli w planach pozwolić graczom mieć więcej niż jeden czołg lub w ogóle je mieć przez co na mapie Arulco, na liście nad Hummerem jest zawsze tylko jeden czołg mimo, że możemy mieć ich znacznie więcej, więc jeśli rozwalą nam jeden to gra uznaje wszystkie za zniszczone (ale inne czołgi dalej są sprawne, tylko jeden jest wrakiem) a najemników za zabitych.

Dziwnie działa poziom życia i paliwa w naszych czołgach. Zauważyłem, że czołg ma tyle życia ile najemnik, który jest kierowcą np. ja wsadziłem tam Miguela z 88 punktów życia i czołg też miał 88 życia.

Nasze czołgi są uznawane przez grę za postacie specjalne jak np. Naczelniczka więzienia albo Generał bo po zniszczeniu naszego czołgu pojawia się wpis w historii mówiący np. " ginie." lub "Zabito: ".

Jeśli każemy najemnikowi naprawiać sprzęt w sektorze gdzie są czołgi samoobrony to nasz najemnik naprawi im karabiny FN Minimi a w komunikacie będzie napisane np.: "Willi naprawił(a) najemnikowi - czołg, jego/jej FN Minimi".

Działa czołgowego i pocisku czołgowego nie da się naprawić.

Włączenie alarmu w już odbitym sektorze z samoobroną spowoduje, że samoobrona zacznie biegać w te i spowrotem :)

Chyba to by było na tyle. Jak sobie coś jeszcze przypomnę to zaktualizuje :)

_________________
D: "Elliot! Ty idioto! Powtórz! Powtórz, "Jestem idiotą!" No, Elliot."
E: "Ahem... jesteś idiotą, Wasza Wysokość."


*
 
Hanzea
Post : 16 maja 2026 08:35
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Kapral
Kapral
  • Posty: 37
  • Dołączył: 02.12.2021
  • Skąd: Chłop z M...


willi344 pisze:
Mam jeszcze pomysł, żeby "podrzucić" działo żołnierzowi samoobrony, żeby je zabrał a potem sprowokować, żeby do mnie strzelił. Może postać sterowana przez komputer będzie mogła strzelać

Dobry pomysł. Chętnie zapoznam się z rezultatem.
willi344 pisze:
Działa czołgowego i pocisku czołgowego nie da się naprawić.

Czy jak rzucisz granatem w leżący na ziemi pocisk czołgowy to jest jego eksplozja?
willi344 pisze:
Można użyć czołgu jako "trumne" do zabicia najemnika, którego normalnie nie da się zabić innym najemnikiem

Czy najemnik z ubezpieczeniem ginący w ten sposòb jest uznawany za zmarłego za ktòrego przysługuje wypłata odszkodowania?

_________________
https://jagged-alliance.pl/screen1329/


*
  WWW
willi344
Post : 16 maja 2026 09:06
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 28
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


Cześć,
nie wiem ale się dowiem :)

W międzyczasie wpadłem na jeszcze jeden pomysł. Spróbuje ukraść działo z wrogiego czołgu bo powinno być wtedy załadowane (broń ukradziona od ludzi jest zawsze załadowana) i może z takiego da się strzelać.

Tak jak napisałem w poprzednim poście. Mam przeczucie, że problemem jest sposób załadowania amunicji. Pocisk czołgowy, który udało mi się zdobyć można załadować tak jak pocisk do moździerza (do slotu na ulepszenia) natomiast tam jest cały czas napis "0/1" jak w karabinach gdzie można kliknąć, żeby wyjąć amunicję oraz kaliber jest napisany "0 inny" tak samo ma napisana wyrzutnia LAW.
Teraz tak pomyślałem, że może spróbować załadować robotowi z działem rakietę LAW.

Wiem na pewno, że do działa trzymanego przez najemnika nie da się załadować nic oczywistego bo wszystko sprawdziłem.

I jeszcze przyszedł mi pomysł, żeby oddać działo do naprawy do gościa od naprawy ;) (nie pamiętam jak się nazywa).
Jest co sprawdzać.

Edit: Właśnie zauważyłem, że z powodu jakiegoś błędu moja odpowiedź do ciebie Hanzea zniknęła/nie pojawiła się. Mówi się trudno. Postaram się napisać wszystko tak samo jeszcze raz.

Odpowiadając na twoje pytania:
1. Po bardzo długim czasie i wielu próbach nie udało mi się sprawić, żeby samoobrona podniosła działo. Tak mnie to wymęczyło, że chciałem przestać testować cokolwiek a nawet grać ale po przerwie wpadłem na lepszy pomysł. Zamiast samoobronie dałem działo najemnikowi, któremu wcześniej zabrałem cały sprzęt a następnie strzeliłem mu w nogi innym najemnikiem, żeby komputer przejął nad nim kontrolę i mnie zaatakował. Udało się a jako że najemnik miał tylko działo czołgu w ekwipunku to użył go, ale niestety on też nie mógł strzelić. Zachował się tak jak najemnik sterowany przeze mnie wcześniej, celował jak z pistoletu ale pocisk nie leciał. Po kilku turach podbiegł do mnie i atakował wręcz.
2. Nie sprawdziłem czy da się je naprawić u NPC bo zapomniałem.
3. Pocisk czołgowy leżący na ziemi można wysadzić rzucając obok niego granat. Widać wyraźną drugą, silniejszą eksplozję.
4. Za zabitego najemnika w czołgu można normalnie dostać kasę z ubezpieczenia, ale trzeba zachować odstępy czasu pomiędzy wykupieniem ubezpieczenia a zabiciem najemnika tak samo jak w przypadku normalnej rozgrywki (na stronie ubezpieczeń jest to opisane). Wystarczy jeden dzień.
Samo ubezpieczenie jest nieopłacalne bo odzyskuje się mniej więcej tyle samo ile się wydało więc wychodzi się na zero a traci się przy tym najemnika.
Jest też znacznie łatwiejszy i szybszy sposób na bezkarne zabicie dowolnego najemnika i NPC. Nie odkryłem go ja, przeczytałem o tym kiedyś na tym forum. Wystarczy kazać dowolnemu najemnikowi strzelić z broni w ziemię za osobą, którą chcemy zabić, tak żeby lecąca kula trafiła po drodze nasz cel (nie można celować bezpośrednio w postać bo wtedy nas zaatakują a lojalność spadnie). Wymaga to nieco praktyki ale jest dość łatwe. Chyba najlepiej stanąć jeden kwadrat od celu i strzelać serią używając celownika pod TAB dzięki czemu trafimy w głowę celu i zabijemy go na raz. Można też użyć noży do rzucania, żeby oszczędzić amunicję, ale ciężej nimi trafić, żeby zadać większe obrażenia. Trzeba trafić ok 3 razy zadając ok 23 obrażenia za każdy rzut, żeby zabić silnego żołnierza samoobrony.
UWAGA! Zabijając w ten sposób samoobronę lub kluczowe postacie NPC (te z imieniem) spada lojalność o ok 1% w mieście, w którym oni się znajdują, ale nie powoduje to innych reperkusji, nikt nas nie zaatakuje. U mnie lojalność spadła o 1% po zabiciu ok 5 żołnierzy samoobrony w Balime.
Pierwotnie chciałem to wykorzystać, żeby nabijać lojalność w miastach. Zabić ręcznie samoobronę a potem wyszkolić nową co zwiększyłoby lojalność i tak w kółko, ale wygląda na to że gra jest przed tym zabezpieczona bo jak wspomniałem wcześniej lojalność spada po zabiciu samoobrony. Można użyć tego jedynie do nabijania umiejętności dowodzenia u najemników kosztem pieniędzy za samoobronę.

INNE RZECZY JAKIE ODKRYŁEM:
Nie można załadować rakiety LAW do robota od Madlaba z działem czołgu.

Wbrew pozorom w grze są trzy typy czołgów:
Pierwszy, najbardziej oczywisty to czołgi wroga (Deidranny), które są zaznaczone czerwoną kropką na podglądzie sektora pod klawiszem "INSERT". Mogą one strzelać z działa i karabinu FN Minimi; mogą pytać się nas czy chcemy się poddać; nie możemy nimi jeździć; możemy próbować je okraść (jak do tej pory bez skutku).
Drugi typ to czołgi samoobrony, zaznaczone na podglądzie sektora zieloną kropką. Jeśli zostaną zaatakowane lub zaatakujemy żołnierzy samoobrony lub cywilów w ich sektorze to będą strzelać z działa i karabinu FN Minimi. Nie można nimi jeździć bezpośrednio, ale trzeba zobaczyć je kamerą na ekranie taktycznym, żeby pojawił się trzeci typ czołgu.
Trzeci typ to nasze czołgi, zaznaczone na podglądzie sektora żółtą kropką. Jako jedyne (według moich obecnych informacji) nie potrafią strzelać z działa ani z karabinu FN Minimi :( Są to jedyne czołgi, którymi możemy jeździć na mapie Arulco tak jak samochodami. Według moich obecnych informacji są to też jedyne czołgi, z których wypada działo czołgu, pocisk czołgu i inny sprzęt (zestawy SPECTRA, FN Minimi itp.) po ich zniszczeniu.
Działa to tak że po wejściu do czołgu samoobrony taki czołg zamienia się w nasz czołg a po opuszczeniu sektora, z którego wzieliśmy czołg, czołg samoobrony powinien się sam odnowić co w teorii powinno dawać nieskończoną ilość naszych czołgów (nie testowałem tego dokładniej).
Czołgi są zbugowane i na mapie Arulco na liście widnieje tylko jeden nasz czołg, mimo że możemy ich mieć teoretycznie nieskończoność. Widać więcej sztuk czołgu na mapie Arulco w sektorach jako białe kwadraty oraz kiedy będziemy chcieli zmienić przydział najemnikowi na mapie Arulco z "oddział" na "pojazd", tam powinno być napisane kilka razy, jeden pod drugim "czołg" (łatwo się pomylić, w którym czołgu siedzi najemnik, a w którym nie).

Najemnik siedzący w naszym czołgu znajduje się w centralnym kwadracie czołgu (pod wieżyczką) co można łatwo sprawdzić. Wystarczy nasunąć kursor myszki na ten kwadrat a pojawią się obok niego strzałki takie jak kiedy chcemy zmienić pozycję najemnika np. ze stojącej na kucającą. Zakładam, że w tym samym kwadracie czołgu siedzi obsługa wrogiego czołgu bo właśnie do tego kwadratu trzeba podejść, żeby próbować go okraść. To też wyjaśnia dlaczego rzucenie granatu na wieżyczkę czołgu zadaje mu najwięcej obrażeń.

Udało mi się też zlokalizować miejsce gdzie jest najemnik w "ascendencji" (czyli siedzący we wraku naszego czołgu) przy pomocy klawisza "F". Według tego co ustaliłem najemnik siedzący we wraku jest 2 kwadraty od prawej krawędzi sektora H2, w którym jest wrak. A jeśli wysiądziemy używając przycisku pasów to najemnik znajduje się 57 kwadratów od lewej krawędzi sektora H2, w którym jest wrak, czyli najemnik jest poza ekranem.
Od razu przyszedł mi do głowy pomysł jak to wykorzystać do zrobienia niezniszczalnego "bunkra", który można ustawić w dowolnym sektorze, do którego da się dojechać drogą, ale niestety gra jakby przewidziała co chcę zrobić i crashowała się za każdym razem jak wsiadałem do wraku najemnikiem z moździerzem (bo jako jedyny ma na tyle duży zasięg, że może strzelić z poza ekranu na widoczne obrzeża sektora). Jedynie raz udało mi się wsiąść bez crashy ale kiedy nacisnąłem celownik do strzału to gra się zawiesiła. W innych przypadkach gra działała normalnie i nie powodowała crashy kiedy wsiadałem do wraku.
Teraz tak mnie oświeciło, że można w ten sposób chować najemników, którzy np. naprawiają sprzęt przed wrogiem.

_________________
D: "Elliot! Ty idioto! Powtórz! Powtórz, "Jestem idiotą!" No, Elliot."
E: "Ahem... jesteś idiotą, Wasza Wysokość."


*
 
willi344
Post : 25 maja 2026 18:47
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 28
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


JEŻDŻENIE CZOŁGIEM NA EKRANIE TAKTYCZNYM
Jak do tej pory nie udało mi się strzelić z działa ale odkryłem jak jeździć czołgiem lol
Z góry przepraszam za nagranie telefonem jakby był 2000 rok ale gram na specjalnym, starym PC i nagranie na nim czegokolwiek graniczy z cudem, no i mi się nie chciało ;)
Bez zbędnego gadania, film pokaże więcej niż tysiąc słów (w razie problemów z odtwarzaniem filmu proszę o kontakt):
https://drive.google.com/drive/folders/ ... wU0Jhkuloy
UWAGA! Zanim radośnie każdy z was pójdzie to sprawdzić radzę zrobić kopię zapisów gry bo jeżdżenie czołgiem powoduje, że na mapie Arulco przestaje działać kompresja czasu oraz nie działa menu, więc po takiej zabawie trzeba wyłączyć grę menadżerem zadań lub naciskając klawisz WINDOWS, żeby zminimalizować grę a potem zamknąć ją krzyżykiem.

Żeby jeździć wystarczy wejść najemnikiem do czołgu, wybrać ten czołg, a następnie użyć kombinacji klawiszy CTRL+LPM w miejscu, do którego ma pojechać czołg, resztę robi komputer. Trzeba jedynie uważać, żeby nie zjechać w zarośla lub inne przeszkody bo czołg wtedy się zatrzymuje i nie można już dalej jeździć. Najlepiej jeździć po drodze.
Co ciekawe czołg i reszta pojazdów wydaje odgłos silnika podczas jazdy.

Podejrzewam, że twórcy zapomnieli/nie zdążyli zablokować tej opcji. Czołg jeździ wykorzystując mechanikę "pójdź i podnieś przedmiot". Użycie klawisza SHIFT do ruchu (tak jak Bóg przykazał) zostało przez nich zablokowane ale o tamtym zapomnieli :)

Używając tej samej sztuczki można jeździć też Hummerem i zapewne resztą samochodów, ale ja mam tylko Hummera (mam ok 170 dzień i ciągle nie spotkałem tego ciula z lodami xd).

Czasem podczas jeżdżenia pojazdami, w lewym górnym rogu ekranu wyświetla się pusta ramka postaci z podpisem "Barry", która nie znika. Jedyna postać, która ma na imię Barry to najemnik z AIM, Barry Unger. Muszę sprawdzić co się stanie jeśli będę miał go wynajętego i jeśli wtedy doprowadzę do pojawienia się tego komunikatu. Czy on zacznie coś mówić?
Załącznik:
SCREEN000 (11) (1).png
SCREEN000 (11) (1).png [ 254.54 KiB | Przeglądany 356 razy ]


INNE CIEKAWOSTKI:
Działa czołgowego nie da się naprawić u NPC. Sprawdziłem u kowala Arnold Brunzwell H1 Grumm. Mówi coś w stylu "Ooo to bardzo ciekawe ale nie".

Próbowałem sposobem przeładować działo naszego czołgu. Rzuciłem pocisk czołgowy na środkowy kwadrat czołgu (tam gdzie siedzi postać) a następnie próbowałem go podnieść najemnikiem siedzącym w czołgu (to wtedy odkryłem, że czołg może jeździć, prawie oplułem monitor xD), ale niestety nie dało się go podnieść.
Plan był taki, że po podniesieniu pocisku on znajdzie się w ekwipunku czołgu (do którego nie ma normalnie dostępu) a następnie używając PPM wywołam celownik, który będzie pokazywał brak załadowanej amunicji a po kliknięciu LPM czołg powinien przeładować tak jak zwykły najemnik.

Można w nieskończoność "tworzyć" nasze czołgi (pisałem o tym wcześniej ale nie byłem pewny). Z jednego sektora Meduny (ja to robiłem w N4) z samoobroną można cały czas brać czołgi bo pojawiają się kolejne. Trzeba tylko pamiętać, żeby opuścić ten sektor wszystkimi najemnikami i odczekać jakiś czas (czasem jeden dzień to za mało), a potem wrócić rozejrzeć się kamerą na ekranie taktycznym, a potem na mapie Arulco przydzielić nowy czołg. Prawie bym zapomniał, trzeba za każdym razem odjeżdżać czołgami do innego sektora, żeby pojawiły się nowe. Po uzyskaniu 6 czołgów z jednego sektora, w którym normalnie były tylko 2, znudziło mi się dalsze testowanie tego, a chciałem zrobić epicki zrzut ekranu z armią np. 50 czołgów :)

Czołgi samoobrony są czasem pokazywane jako puste pola na ekranie automatycznej walki samoobrony z wrogiem i mają one wpływ na wynik takiego starcia bo więcej wrogów jest zabijanych ale nie są wliczane "liczbowo" do samoobrony więc nawet jeśli wróg nie "zabije" czołgów samoobrony to na górze będzie napisane np. 0 vs 20 i samoobrona przegra. Można powiedzieć, że są to takie czołgi Schrödingera, są i jednocześnie ich nie ma :)

Kiedy Skyrider czekał na mnie w sektorze, w którym ja sobie zwiedzałem i gadałem z NPC to trafiłem na coś dziwnego/śmiesznego. Rozmawiając z pielęgniarką w szpitalu wyświetlił się U NIEJ tekst Skyridera, że kończy mu się paliwo xD To samo było w innym sektorze z innym NPC. Już myślałem, że gra mi się zepsuła, ale na szczęście wystarczyło przerwać rozmowę a potem zagadać jeszcze raz.
Załącznik:
SCREEN001 (8) (1).png
SCREEN001 (8) (1).png [ 254.54 KiB | Przeglądany 356 razy ]

Załącznik:
SCREEN000 (9) (1).png
SCREEN000 (9) (1).png [ 254.5 KiB | Przeglądany 356 razy ]


Znalazłem zastosowanie dla bezużytecznego robota od Madlaba. Używam go jako ruchomej tarczy dla innych najemników. Jest naprawdę przydatny w sektorach na zadupiu gdzie nie ma osłon a jedynie okazjonalne drzewa lub kamienie. Ustawiam robota obok np. drzewa i mam w ten sposób osłonę o szerokości dwóch kwadratów. Do tego robot jest na tyle niski, że najemnik kucający za nim może bez problemu strzelać, ale jednocześnie na tyle wysoki, że zasłania najemnika (jak do tej pory) przed każdym strzałem wroga.
Pilot robota nie pozwala najemnikowi na jednoczesne noszenie np. noktowizora albo elektronicznego ucha ale jeśli robot robi za stałą osłonę w jednym miejscu to można zdjąć pilota i założyć normalny sprzęt a jak przyjdzie potrzeba go przestawić to założyć pilot spowrotem.
Zupełnym przypadkiem zauważyłem też że warto robota ustawić na przodzie podczas walki kiedy możemy chodzić swobodnie bez tur, kiedy mamy zaznaczony cały oddział i klikniemy gdzieś, żeby ich przemieścić to oni zaczynają iść jeden za drugim w odstępach, więc kiedy trafimy na wroga i on ma przerwanie i strzeli do nas to oberwie robot a nie najemnik.
Do tego sam robot też strzela więc zawsze to dodatkowy karabin.
Można go też użyć do wysadzenia miny, żeby zrobić przejście przez pole minowe dla najemników. Taki wybuch zadaje mu znikome obrażenia, ok 14 a życia ma 95 a nie narażamy najemnika na ostrzał.
Żałuję jedynie broni jaką mu dałem. Zasugerowałem się postami na forum i dałem mu broń z dużym magazynkiem nastawioną na bliski kontakt, HK 21 natomiast nie do końca pasuje to do mojego stylu grania. Moi najemnicy mają FN FAL lub G3, wszystko na amunicję 7.62 NATO i każdy z lunetą, laserem i dwójnogiem. Wrogów zdejmuje głównie z daleka jednym strzałem i 20 naboi w magazynku zazwyczaj wystarcza, żeby mój 3 osobowy oddział pokonał 20 żołnierzy z patrolu. Mogłem dać robotowi też FN FALa. Nawet jakbym musiał go przeładować to reszta najemników zawsze ma zapas magazynków. No cóż mówi się trudno i tak strzelam robotem bardzo rzadko bo lepiej nabijać strzeleckie innym najemnikom.

_________________
D: "Elliot! Ty idioto! Powtórz! Powtórz, "Jestem idiotą!" No, Elliot."
E: "Ahem... jesteś idiotą, Wasza Wysokość."


*
 
Starchris
Post : 25 maja 2026 21:28
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2096
  • Dołączył: 25.06.2010


Robot ma jedną unikatową opcję. Jak grasz w trybie SCI-FI i masz robale, to one nie widzą, nie słyszą i nie potrafią wyczuć robota. Możesz tym robotem jeździć między robalami i walić do nich z każdego karabinu, a one i tak nie znajdą robota. Będą ewentualnie krążyć wokół niego lub źródła wystrzału, ale nie będą go mogli uderzyć, bo go nie będą widzieć.

_________________
Obrazek
Poradniki Modera


*
 
Hanzea
Post : 26 maja 2026 06:21
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Kapral
Kapral
  • Posty: 37
  • Dołączył: 02.12.2021
  • Skąd: Chłop z M...


Starchris pisze:
Można w nieskończoność "tworzyć" nasze czołgi (pisałem o tym wcześniej ale nie byłem pewny).

Czyli jednak fabryka czołgòw powinna być na Arulko. Nie są one z importu.
willi344 pisze:

Biedny czołg nie potrafi staranować szlabanu.


willi344 pisze:
Jak do tej pory nie udało mi się strzelić z działa ale odkryłem jak jeździć czołgiem lol

To i tak przegięte że jeździ. Najemnicy powinni mieć umiejętność Czołgista, by strzelać.


willi344 pisze:
Samo ubezpieczenie jest nieopłacalne bo odzyskuje się mniej więcej tyle samo ile się wydało więc wychodzi się na zero a traci się przy tym najemnik

By był z tego diabelski interes wynajmuje się inteligentnych, niskopoziomowych najemnikòw (np.Spider,DrQ.,Trevor...). Podszkala się o kilka poziomòw. Daje się Skyriderowi pod opiekę, i leci się na zatracenie atakując Deidrane jedzącą śniadanie. Zgarnia się kokosy, kosztem życia pilota i maks.5 najemnikòw. Jak widać łatwo o brudne pieniądze.


willi344 pisze:
Używając tej samej sztuczki można jeździć też Hummerem i zapewne resztą samochodów, ale ja mam tylko Hummera (mam ok 170 dzień i ciągle nie spotkałem tego ciula z lodami xd).

Na dach czołgu można się wspiąć, jak na dach Hummera? Dobre dla Snajpera to jest.

_________________
https://jagged-alliance.pl/screen1329/


*
  WWW
willi344
Post : 26 maja 2026 08:24
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 28
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


Dziękuję za zainteresowanie :)

Starchris pisze:
Robot ma jedną unikatową opcję. Jak grasz w trybie SCI-FI i masz robale, to one nie widzą, nie słyszą i nie potrafią wyczuć robota. Możesz tym robotem jeździć między robalami i walić do nich z każdego karabinu, a one i tak nie znajdą robota. Będą ewentualnie krążyć wokół niego lub źródła wystrzału, ale nie będą go mogli uderzyć, bo go nie będą widzieć.

Ja gram w trybie realistycznym bo jakoś mi nie pasują te robale do klimatu gry. Nie słyszałem o tej funkcji robota ale podejrzewałem, że może tak być. Po spędzeniu mnóstwa czasu na celowym psuciu gry mam pewne rozeznanie :)
Hanzea pisze:
By był z tego diabelski interes wynajmuje się inteligentnych, niskopoziomowych najemnikòw (np.Spider,DrQ.,Trevor...). Podszkala się o kilka poziomòw. Daje się Skyriderowi pod opiekę, i leci się na zatracenie atakując Deidrane jedzącą śniadanie. Zgarnia się kokosy, kosztem życia pilota i maks.5 najemnikòw. Jak widać łatwo o brudne pieniądze.

Nie muszą być wcale inteligentni :) Koszt ubezpieczenia (z tego co ja zrozumiałem) zależy głównie od tego na jak długo jest wynajęty najemnik np. jeśli najemnik jest wynajęty na 10 dni a zginie po 5 dniach to kasę dostaniemy za pozostałe nieprzepracowane 5 dni. Dlatego nie da się zarobić na ich śmierci, niestety hehe. Chyba, że istnieje jakaś sztuczka/błąd, dzięki któremu można np. przedłużyć kontrakt z najemnikiem na więcej niż mamy pieniędzy, wtedy zwrot z ubezpieczenia będzie większy niż pieniądze jakie wydamy. Kolejna niedogodność to brak możliwości ubezpieczenia najemników z MERC oraz RPC, może też jest jakiś błąd pozwalający to obejść. Biorąc pod uwagę, że większość graczy nie lubi MERC to gdyby taka sztuczka działała to byliby oni pierwsi do poświęcenia :)
Poza tym nie bądźmy tacy krwiożerczy, nie trzeba poświęcać Skyridera, wystarczy wejść takim najemnikiem do wody i poczekać aż się utopi ;)
Hanzea pisze:
Na dach czołgu można się wspiąć, jak na dach Hummera? Dobre dla Snajpera to jest.

Ja nigdzie nie napisałem, że można wejść na dach Hummera lub czołgu i nigdy nie słyszałem o takiej możliwości, ale brzmi to interesująco :)

_________________
D: "Elliot! Ty idioto! Powtórz! Powtórz, "Jestem idiotą!" No, Elliot."
E: "Ahem... jesteś idiotą, Wasza Wysokość."


*
 
Hanzea
Post : 26 maja 2026 14:13
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Kapral
Kapral
  • Posty: 37
  • Dołączył: 02.12.2021
  • Skąd: Chłop z M...


willi344 pisze:
Ja nigdzie nie napisałem, że można wejść na dach Hummera lub czołgu i nigdy nie słyszałem o takiej możliwości, ale brzmi to interesująco

Zawarłem własne stwierdzenie(o dach Hummera) w pytaniu zarazem. Pytanie tyczyło się dachu czołgu , czy moża się wspiąć,a następnie się położyć.?
Twoje odkrycie że można jeździć hummer'em to niezły exploit, bo rozumiem że nie zacina to gry.
willi344 pisze:
Chyba, że istnieje jakaś sztuczka/błąd, dzięki któremu można np. przedłużyć kontrakt z najemnikiem na więcej niż mamy pieniędzy, wtedy zwrot z ubezpieczenia będzie większy niż pieniądze jakie wydamy

Diabelska sztuczka polega na tym właśnie że najmujesz na jak najwięcej tygodni, następnie podnosisz poziomy o parę i zagarniasz kokosy. Bo opłacone ubezpieczenie jest po najniższej cenie-opłacie, ale jak podniosłeś kilka poziomòw to i opłata(czyli też stawka) się nieżle podnosi.
O tym że utonięcie w wodzie też jest jest uznawane w fimie ubezpieczeniowej za zewnętrzną przyczynę to nid wiedziałem. Jednak i tak tylko diabeł miałby pożytek ze śmierci najrmnika. Kasy nie brakuje.


willi344 pisze:
Wymaga to nieco praktyki ale jest dość łatwe. Chyba najlepiej stanąć jeden kwadrat od celu i strzelać serią używając celownika pod TAB dzięki czemu trafimy w głowę celu i zabijemy go na raz.

Jest przyjazny exploit związany ze strzelaniem serią.
Nie pamiętam dokładnie, ale opiera się na refleksie albo na odrobinie poczucia rytmu. Jak strzelasz serią, to można wyjąć amunicję po tym jak wydasz komendę strzału, albo się podmieniało na broń bez opcji strzelania serią. I zamiast serii tracisz jedną kulę, chociaż animacja pokazała że pare kul udetzyło w ziemię.
Nie mam jak teraz sobie przypomnieć. Ale tak szkoliłem w Mechanice największe miernoty, dawałem najbardziej podatną na zacięcia broń, strzelałem seriami chyba(żeby nie tracić za dużo amunicji odkryłem właśnie powyżej przytoczony exploit). Odcięcie (strzelaniem oczywiście) zaciętej broni dość szybko podnosi mechanikę do takiego poziomu żeby najemnik sprawnie otwierał najprostrze zamki.

_________________
https://jagged-alliance.pl/screen1329/


*
  WWW
willi344
Post : 27 maja 2026 06:08
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 28
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


Źle cię zrozumiałem z tym dachem. Nie wiem czy można wejść na czołg, ale chyba nie.

Jeżdżenie Hummerem i zapewne każdym innym pojazdem psuje grę więc jest to jedynie ciekawostka. W przypadku Hummera jest jednak pewna różnica. Hummer może przejechać jedynie kilka kwadratów (ok 10) bo podczas jazdy bardzo szybko zużywa się paliwo. Zużywa się w teorii bo tak naprawdę cały czas tam jest. Był jakiś sposób, żeby na mapie Arulco "naprawić" takiego Hummera, ale nie pamiętam jak. Chyba coś z przejechaniem do innego sektora. Można to zrobić jedynie wtedy jak gra się nie zepsuje, czyli rzadko.
Jazda czołgiem psuje grę chyba zawsze (czołgi są mniej dopracowane od Hummera).

W kwestii ubezpieczenia, sprawdziłem to jedynie pobierznie. Nie chciało mi się nabijać jakiemuś najemnikowi umiejętności, żeby zobaczyć czy dadzą za to więcej kasy.
Rodzaj śmierci nie ma raczej znaczenia. Ważne, żeby nie zabić najemnika od razu po wykupieniu ubezpieczenia.

_________________
D: "Elliot! Ty idioto! Powtórz! Powtórz, "Jestem idiotą!" No, Elliot."
E: "Ahem... jesteś idiotą, Wasza Wysokość."


*
 
willi344
Post : 03 cze 2026 14:36
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 28
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


Powracam z kolejnymi nowinami. Moc bugów w Wildfire jest silna :)
Z uwagi na dużą liczbę informacji postanowiłem, że od teraz będę dodawał podsumowanie na początku każdego posta, żeby łatwiej było znaleźć informacje na konkretny temat.
Nie regulujcie internetów bo to co za chwilę zobaczycie/przeczytacie wydarzyło się naprawdę :)

Podsumowanie:
1. Superszybkość tylko najemników jak Sonic xD (film).
2. Jeżdżenie naszym czołgiem na ekranie taktycznym podczas walki.
3. Ilość PA naszego czołgu.
4. Rebus (nieczytelny napis nad naszym czołgiem).
5. Nasz czołg nie widzi wrogów ale najemnicy w naszym czołgu już tak.
6. Gra się jednak nie psuje po jeżdżeniu naszym czołgiem podczas walki ale...
7. Wyposażenie naszego czołgu w laptopie w "Personel" i ciekawe ustalenia.
8. Zejście z dachu budynku na nasz czołg (nieudane).
9. Rozmowa naszego czołgu z handlarzem (nieudana).
10. Nasz czołg może się skradać.
11. Duplikat Skyridera w Estoni, jego rekrutacja, przekazanie mu przedmiotów i jego ograniczone możliwości.
12. Statystyki Skyridera w laptopie w "Personel".
13. Zniknięcie denerwujących komunikatów Skyridera podczas latania helikopterem po zrekrutowaniu jego duplikatu ale...
14. Wejście duplikatu Skyridera na pasażera do helikoptera.
15. Test lojalności robota.
16. Okno rozmowy z podpisem "Barry" (z błędu) mając wynajętego najemnika Barry Unger.
17. Czyżby Hummer miał broń?
18. Hummer może się skradać.
19. Mnóstwo wykrytych wrogów "na liczniku" ale nie w rzeczywistości po tym jak "wystawiłem" na zewnątrz NPC Tony i go zabiłem w C5.
20. Nieudane próby kopiowania przedmiotów.
21. Teleportowanie np. zablokowanych najemników przy pomocy helikoptera.


1. Nie do końca wiem co się zadziało, że najemnicy zaczęli się poruszać superszybko więc opiszę co robiłem tuż przed tym.
Wystawiłem handlarza Tony za drzwi budynku, żeby mieć do niego dostęp o każdej porze a w trakcie jego wystawiania odkryłem sposób na teleportację zablokowanych w budynku najemników przy użyciu helikoptera (będzie o tym w innym punkcie). Kiedy Tony i najemnicy byli już na zewnątrz zauważyłem, że moi najemnicy strasznie szybko się poruszają. Nawet animacje kiedy stoją są przyspieszone. Superszybkość dotyczy jedynie najemników. Na nagraniu udało mi się to idealnie uchwycić bo akurat obok przechodził cywil więc widać różnicę w prędkości. To co widać na nagraniu to chodzący najemnik. Musicie uwierzyć mi na słowo, ale biegnący najemnik jest jeszcze szybszy :)
Nagrywałem telefonem z ręki bo bałem się że zaraz wszystko wróci do normy i częściowo miałem rację. Po wczytaniu gry efekt znikł. Zdążyłem sprawdzić jak się zachowują tacy najemnicy podczas walki. Zaatakowałem cywili, ale zaskoczenia nie było. Ograniczenie punktami akcji sprawia, że podczas walki turowej nie daje to żadnej przewagi. Natomiast może dać przewagę kiedy podczas walki mamy wolną rozgrywkę (bez tur), wtedy możemy błyskawicznie przemieścić najemników z jednego krańca sektora do drugiego o ile po drodze nie wykryjemy wroga i nie włączą się znowu tury.
Prawdopodobnie można też w ten sposób przyspieszyć ręczne szkolenie najemników na ekranie taktycznym z wykorzystaniem znanych błędów (jest o tym na forum).
To tylko moje domysły, ale wydaje mi się że superszybkość włączyła się po użyciu teleportacji helikopterem bo wystawiałem Tony później kilkukrotnie i nic się nie działo.
https://drive.google.com/file/d/1qyNsKT ... p=drivesdk

2. Podczas walki turowej można normalnie jeździć czołgiem z użyciem mojej sztuczki, którą odkryłem wcześniej.
Screen005 (1)
Załącznik:
SCREEN005 (1).png
SCREEN005 (1).png [ 251.79 KiB | Przeglądany 255 razy ]


3. Kierowca czołgu ma do dyspozycji 50 PA.
Screen001 (3)
Załącznik:
SCREEN001 (3).png
SCREEN001 (3).png [ 255.92 KiB | Przeglądany 255 razy ]


4. Kiedy najemnik wykryje wroga to nad czołgiem pojawia się żółty napis. Niestety jest zasłonięty przez napis "czołg". Może ktoś odgadnie co to jest. Pierwsza litera to "F", czwarta to prawie na pewno "Y", piąta to według mnie "G", wyraz ma 6 liter.
Screen002 (1)
Załącznik:
SCREEN002 (1).png
SCREEN002 (1).png [ 252.22 KiB | Przeglądany 255 razy ]


5. Najemnicy w czołgu wykrywają wrogów (na portretach jest napisana ilość wrogów), ale jednocześnie ich nie widzą bo przeciwnicy są szarzy.
Screen004 (1)
Załącznik:
SCREEN004 (1).png
SCREEN004 (1).png [ 255.83 KiB | Przeglądany 255 razy ]


6. W tym akurat sektorze atakowali mnie cywile (i pewnie mafia Kingpina), którzy nie mieli granatów więc dopóki sam nie wysiadłem z czołgu byłem zupełnie bezpieczny i oglądałem jak oni strzelają do czołgu nic mu nie robiąc :)
Nie chciało mi się zabijać wszystkich wrogów, żeby dowiedzieć się czy gra się wtedy zatnie więc wybrałem drugą opcję i pozwoliłem zabić wszystkich najemników bo tak było szybciej :)
I o dziwo po powrocie na mapę Arulco kompresja czasu normalnie działała tak samo inne przyciski, które poprzednio zawsze były wyszarzone po jeździe pojazdem. Jedynie przyciski w prawym dolnym rogu nakładają się z przyciskami, których tam nie powinno być. Można to łatwo naprawić wchodząc na ekran taktyczny w innym sektorze a potem wracając znowu na mapę.
Screen007 (1)
Załącznik:
SCREEN007 (1).png
SCREEN007 (1).png [ 255.9 KiB | Przeglądany 255 razy ]


7. Mając czołg można zobaczyć jego wyposażenie w laptopie w zakładce "Personel". Łatwo można to przeoczyć bo miniaturka czołgu jest czarna tak jak puste pola. Zakładki "Atrybuty" i "Zatrudnienie" są całkowicie puste więc nie ma sensu ich pokazywać a szkoda bo chętnie poznałbym statystyki czołgu.
Mając zrekrutowany duplikat Skyridera możecie nie móc wyświetlić czołgu w laptopie bo oni znajdują się w tym samym miejscu i Skyrider jest widoczny a czołg nie (to tylko teoria).
Edit1: Coś mi się pomyliło jak to pisałem, albo gra zachowuje się niestabilnie w tej kwestii. Otóż jest na odwrót, żeby zobaczyć w laptopie czołg trzeba najpierw zrekrutować duplikat Skyridera. Raz zdarzyło mi się że w laptopie był widoczny Skyrider a czołg nie, nie wiem od czego to zależy.
Jest to potwierdzenie mojej teorii, że czołgi i samochody są tak na prawdę ludźmi. Widać tu wyraźnie, że czołg jest wśród najemników w laptopie oraz również, że ma on chełm, kamizelkę, getry SPECTRA oraz FN Minimi, Działo czołgu, Pocisk czołgowy.
Fakt, że niezniszczony nasz czołg ma w ekwipunku nie załadowany pocisk czołgowy zmienia bardzo dużo bo do tej pory myślałem, że nie można strzelać z czołgu bo on nie ma amunicji a tu się okazuję, że on ma amunicję, ale z jakiegoś powodu nie można jej załadować. Będę musiał nad tym popracować :)
Sprawdziłem też czy czołg będzie dostępny na stronie ubezpieczeń w laptopie, ale niestety nie.
Screen011 (1)
Załącznik:
SCREEN011 (1).png
SCREEN011 (1).png [ 255.62 KiB | Przeglądany 255 razy ]

Kontynuacja pod spodem.

_________________
D: "Elliot! Ty idioto! Powtórz! Powtórz, "Jestem idiotą!" No, Elliot."
E: "Ahem... jesteś idiotą, Wasza Wysokość."


Ostatnio zmieniony 06 cze 2026 08:09 przez willi344, łącznie zmieniany 2 razy

*
 
willi344
Post : 03 cze 2026 14:47
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 28
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


8. Próbowałem zeskoczyć z dachu budynku, zarówno zwykłego jak i takiego bez ścian jak na zrzucie ekranu, na czołg, ale nie było to możliwe.
Screen001 (2) (1)
Załącznik:
SCREEN001 (2) (1).png
SCREEN001 (2) (1).png [ 253.5 KiB | Przeglądany 255 razy ]


9. Wymyśliłem jak dostać się do ekwipunku czołgu. W tym celu podprowadziłem handlarza Charlie do czołgu a następnie zagadałem do niego czołgiem (tak, da się rozmawiać czołgiem z NPC), okno rozmowy wyświetliło się normalnie i każda opcja działała, ale po kliknięciu przycisku "Kup" gra się wyłączyła. Dla pewności sprawdziłem to jeszcze kilkukrotnie, ale zawsze efekt był taki sam.
Szkoda bo gdyby gra się nie wyłączała to po otwarciu okna handlu powinien pokazać się ekwipunek czołgu i mógłbym np. przekazać przedmioty z czołgu do najemnika.
Screen001 (1) (1)
Załącznik:
SCREEN001 (1) (1).png
SCREEN001 (1) (1).png [ 254.35 KiB | Przeglądany 255 razy ]


10. Mini ciekawostka, czołg może się skradać. Nic specjalnego.

11. To was na pewno zaciekawi. Pojechałem czołgiem do Estoni bo tam jest płaski dach bez ścian (nad stacją benzynową) i próbowałem zeskoczyć z niego na czołg. Kiedy tak sobie testuje nagle moją uwagę przykuła postać stojąca nieruchomo. Podszedłem do niej a tu się okazuję, że to Skyrider. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to że na tym zapisie miałem dzień 128 a Skyridera już dawnoooo temu odprowadziłem do Drassen (gdzieś tak na początku gry, jak każdy). Zagadałem do niego, normalnie rozmawiał, z ciekawości nacisnąłem przycisk "Rekrutuj" a on normalnie się zgodził jakbym go pierwszy raz znalazł xD
Dołączył do mojego oddziału i mogę nim normalnie sterować. Już sobie pomyślałem, że Bóg mnie kocha i dał mi darmowego najemnika, ale niestety jest on jako osoba eskortowana i nie można otworzyć jego ekwipunku ale odkryłem, że mimo to można dać mu broń i ochronę po prostu przekazując je od innego najemnika a on je automatycznie zakłada bo ma pusty ekwipunek, ale wtedy zawiodłem się drugi raz, nie może strzelać :(
Nie może się też czołgać a kiedy każemy mu kucnąć to zamiast animacji takiej jak mają najemnicy on się skuli jak cywile z rękoma na głowie. Przez to nie może chodzić kucając i automatycznie wstaje.
Nie może podnosić przedmiotów z ziemi.
Nie może rozmawiać z innymi NPC.
Na ekranie mapy Arulco nie można go przydzielić do naprawy lub jako lekarz ani do nauki (w ogóle nie ma takich opcji w menu).
Zapomniałem sprawdzić czy na ekranie taktycznym można dać mu np. zestaw narzędzi a potem kazać coś naprawić np. samochód. Edit1: Można dać, ale nie można naprawiać.
Może otwierać drzwi, skrzynie itp.
Może jeździć pojazdami.
Może się skradać.
Po jego zabiciu odzyskujemy przedmioty, które mu daliśmy.
Za jego zabicie nie spada lojalność.
Skyrider nie może sam podróżować pieszo pomiędzy sektorami, ale odkryłem, że może sam latać helikopterem. Wiem, że macie teraz incepcję, ale będzie to wyjaśnione później ;)
Sprawdziłem co się stanie jak doprowadzę duplikat do Drassen na lotnisko, ale nic się nie stało. Nie było żadnego dialogu i nie mogłem go tam zostawić, a liczyłem na nabijanie w ten sposób lojalności w nieskończoność.
Edit1: Ten Skyrider jest wyrzutkiem, można go bezkarnie bić, nie odda nam. Można w ten sposób zabrać mu przedmioty jakie mu wcześniej daliśmy oraz pieniądze (ok 20$), które otrzymuje za latanie. Trzeba go pobić, tak żeby upadł wtedy upuści przedmioty, a potem szybko wyleczyć, żeby nie umarł.
Screen003 (1)
Załącznik:
SCREEN003 (1).png
SCREEN003 (1).png [ 253.38 KiB | Przeglądany 255 razy ]

Screen009 (1)
Załącznik:
SCREEN009 (1).png
SCREEN009 (1).png [ 254.32 KiB | Przeglądany 255 razy ]


12. Można zobaczyć statystyki Skyridera na mapie Arulco w lewym górnym rogu ekranu lub w laptopie w zakładce "Personel", w tej samej zakładce można też zobaczyć "Zatrudnienie" (nic ciekawego, same zera, poza tym że jest tam chyba wyświetlany koszt latania helikopterem) i "Wyposażenie" (o ile sami mu czegoś nie damy to jest puste, chyba że ostatnio lataliśmy helikopterem wtedy będzie miał przy sobie pieniądze w gotówce). Edit1: Jeśli macie zarówno czołg jak i duplikat Skyridera to na 90% zobaczycie w laptopie czołg a nie Skyridera. Jeśli nie macie czołgu a tylku duplikat Skyridera to albo zobaczycie tam Skyridera, albo nic.
Gdyby istniał sposób, żeby zabrać mu te pieniądze z ekwipunku bez zabijania go to można by latać helikopterem za darmo. Niestety nie można zagadać nim do handlarza ani go okraść. Edit1: Czytaj punkt 11.
Jak sami widzicie zrzut ekranu jest po jego śmierci bo byłem pewny, że zrobiłem zrzut ekranu za jego życia wcześniej a się okazało, że jednak nie ;) ale to nic nie zmienia bo statystyki są takie same.
Tak jak w przypadku czołgu sprawdziłem czy można go ubezpieczyć, niestety nie można.
Screen021 (1)
Załącznik:
SCREEN021 (1).png
SCREEN021 (1).png [ 243.26 KiB | Przeglądany 255 razy ]


13. To jest jeden z najbardziej użytecznych błędów gry jakie odkryłem. Po zrekrutowaniu duplikatu Skyridera przestają się wyświetlać jego denerwujące komunikaty podczas latania helikopterem, ale żeby nie było za dobrze to kompresja czasu nadal się zatrzymuje tak jakby on normalnie mówił te swoje "Muszę spadać chłopie zanim skończy mi się paliwo.". Jest to i tak o niebo lepsze rozwiązanie bo po pierwsze nie słyszymy jego pierd...... a po drugie jako że gra nie musi czekać aż on wypowie całą kwestię dialogową to znacznie szybciej możemy włączyć znowu kompresję czasu.
UWAGA!!! Nie gwarantuje, że w dłuższej perspektywie czasu nie spowoduje to jakiegoś błędu gry. Ja nie zaobserwowałem, żeby psuło to grę. Co więcej możliwe, że eliminując jego dialogi pozbędziemy się również zawieszania się gry (wyszarzone przyciski i brak możliwości włączenia kompresji czasu) wywoływanego przez nie odpalenie się jego komunikatu. W tym przypadku również niczego nie gwarantuje.

14. Po rekrutacji duplikatu Skyridera można kazać mu wsiąść na pasażera (tak jak zwykli najemnicy) do helikoptera. Jest to o tyle zabawne, że w tym momencie nikt nie pilotuje helikoptera (nie ma jego dialogów) a jego pilot siedzi z tyłu :)
Można w ten sposób ominąć wymóg eskortowania go przez najemnika bo Skyrider po wyjściu z helikoptera w innym sektorze może chodzić sam na ekranie taktycznym, ale żeby przejść do innego sektora znowu trzeba go przewieźć helikopterem.

15. Od jakiegoś czasu zastanawiałem się co się stanie kiedy zaatakuje najemnika, który aktualnie steruje robotem. Czy zarówno ten najemnik jak i robot będą mnie wtedy atakować? Wykonałem więc test. Na załączonym zrzucie ekranu są 4 osoby: Laura (stoi obok robota); Miguel (został zabity w miejscu gdzie leży karabin); Ira (ona ma pilot do robota i nim steruje); Robot.
Kazałem strzelić Laurze do Miguela, zabijając go. Co spowodowało, że Ira stała się wroga a sterowanie nad nią przejął komputer. Ira strzeliła do Laury a robot został wierny mi i stracił sterowanie (widać to po ikonce na jego portrecie).
Szczerze to jestem zawiedziony, że komputer nie przejął kontroli również nad robotem i nie zaczął mnie nim atakować.
Screen000 (13) (1)
Załącznik:
SCREEN000 (13) (1).png
SCREEN000 (13) (1).png [ 255.7 KiB | Przeglądany 255 razy ]

Kontynuacja pod spodem.

_________________
D: "Elliot! Ty idioto! Powtórz! Powtórz, "Jestem idiotą!" No, Elliot."
E: "Ahem... jesteś idiotą, Wasza Wysokość."


Ostatnio zmieniony 06 cze 2026 08:12 przez willi344, łącznie zmieniany 2 razy

*
 
willi344
Post : 03 cze 2026 14:51
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 28
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


16. Wynająłem najemnika Barry Unger i sprawdziłem co się stanie jak wywołam znowu okno dialogowe, o którym pisałem w poprzednich postach.
Okazało się że miałem rację i faktycznie chodziło o tego najemnika bo tym razem w oknie dialogowym pokazały się również paski życia, energii, morale, ale nic poza tym. Liczyłem na jakiś zbugowany dialog. Być może najemnik Barry miał być kierowcą jakiegoś pojazdu, ale twórcy porzucili ten pomysł lub nie zdążyli tego dodać.
Screen000 (14) (1)
Załącznik:
SCREEN000 (14) (1).png
SCREEN000 (14) (1).png [ 255.77 KiB | Przeglądany 255 razy ]


17. Po kliknięciu klawisza "B" (włączenie ognia ciągłego w broni) wyświetla się przedstawiony na zrzucie komunikat, który sugeruje, że Hummer ma jakąś broń strzelającą ogniem pojedynczym.
Screen000 (15) (1)
Załącznik:
SCREEN000 (15) (1).png
SCREEN000 (15) (1).png [ 255.74 KiB | Przeglądany 255 razy ]


18. Hummer może się skradać, nic specjalnego.

19. Na poniższym zrzucie ekranu widać co się stało kiedy mając włączoną superszybkość (pisałem o tym wcześniej) zabiłem wystawionego na zewnątrz handlarza Tony (trup z karabinem leżący przed budynkiem). Wszystko przebiegało niby normalnie, ale kiedy przyjrzycie się na ilość wykrytych wrogów napisaną na portretach najemników to zobaczycie, że rekordzista, Miguel rzekomo widzi 29 przeciwników! A jest ich tylko 5.
Screen001 (12) (1)
Załącznik:
SCREEN001 (12) (1).png
SCREEN001 (12) (1).png [ 252.6 KiB | Przeglądany 255 razy ]


20. Sugerując się tym postem:
https://forum.jagged-alliance.pl/viewto ... 475&start=
postanowiłem spróbować znaleźć sposób na kopiowanie przedmiotów. Niestety bezskutecznie. Jeśli ktoś wie lub ma pomysły to bardzo proszę o kontakt (bardzo by mi się to przydało do innych testów).
Zacząłem od sprawdzenia handlarzy bo było to obiecujące. Udałem się do Tony w San Mona i zacząłem opklikiwanie wszystkiego w każdy możliwy sposób i nic.
Potem wyciągnąłem cięższe działa. Wziąłem różne ładunki wybuchowe, zapalniki i granaty i wróciłem do Tony. Plan był taki, podłożyć obok Tony ładunek z zapalnikiem czasowym a następnie szybko do niego zagadać i wejść w handel, włożyć do sklepu np. karabin (tak jakbym chciał go sprzedać) a następnie poczekać aż ładunek wybuchnie i przerwie handel. Niestety okazuje się że podczas handlu oraz rozmów czas jest zatrzymywany więc ładunek wybuchł dopiero po zakończeniu rozmowy.
To samo próbowałem z granatem dymnym i musztardowym. Rzuciłem obok niego, żeby gaz go nie sięgnął od razu i szybko zagadałem.
Nie bardzo mam pomysły co zrobić dalej.

21. Zostałem niejako zmuszony do odkrycia teleportacji bo zablokowałem się w pomieszczeniu kiedy próbowałem wystawić Tony na zewnątrz. Przypomniało mi się wtedy że kiedy wysiadamy z pojazdu np. helikoptera to zawsze nasi najemnicy pojawiają się w ściśle określonych miejscach, więc wsiadłem do helikoptera a potem z niego wysiadłem i udało się. Jeden najemnik z czwórki został teleportowany. Wystarczyło to żeby odblokować resztę. Nie zawsze działa to od razu i czasem trzeba próbować kilka razy. Jeśli w oddziale jest kilka osób to najlepiej tymczasowo ich rozdzielić, żeby w każdym oddziale był tylko jeden najemnik.
Prawdopodobnie to właśnie ta teleportacja powoduje włączenie superszybkości u najemników.

Niech moc bugów będzie z wami :)

_________________
D: "Elliot! Ty idioto! Powtórz! Powtórz, "Jestem idiotą!" No, Elliot."
E: "Ahem... jesteś idiotą, Wasza Wysokość."


*
 
Hanzea
Post : 03 cze 2026 15:19
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Kapral
Kapral
  • Posty: 37
  • Dołączył: 02.12.2021
  • Skąd: Chłop z M...


:okulary2:
willi344 pisze:
...
. Zakładki "Atrybuty" i "Zatrudnienie" są całkowicie puste więc nie ma sensu ich pokazywać a szkoda bo chętnie poznałbym statystyki czołgu.
...Screen011 (1)
Załącznik:

SCREEN011 (1).png [ 255.62 KiB | Przeglądany 4 razy ]

Kontynuacja pod spodem.

Jeżeli jest uwzględniany w średnich to można obliczyć warość każdej jego umiejętności. Czy po "wynajęciu " czołga średnie wartości dla umiejętności najemnikòw się zmieniają?

willi344 pisze:
8. Próbowałem zeskoczyć z dachu budynku, zarówno zwykłego jak i takiego bez ścian jak na zrzucie ekranu, na czołg, ale nie było to możliwe.
Screen001 (2) (1)

Jak jesteś na dachu od stronu gòrno-prawej, i jeden z najemnikòw leży na skraju dachu, to drugi z najemnikòw przy przechodzeniu(w kierunku w ktòrym spadnie z dachu) przez leżącego wejdzie na niewidzialny dach w lini ròwnoległej do skraju dachu. Będąc tam może normalnie zejść. Taki sobie "exploit"

willi344 pisze:
Kiedy tak sobie testuje nagle moją uwagę przykuła postać stojąca nieruchomo. Podszedłem do niej a tu się okazuję, że to Skyrider

Ciekawe skąd ta kopia się wzięła.
Postacie mimo ograniczeń ktòre wymieniłeś są bardzo pomocne. Skyrider może nawet podnieść sobie poziom, jak by się bardzo postarać.
Ale najużyteczniejsze jest ich użycie do zapełnienia miejsc 18 npersonelu. Bo jak spotkasz Hamousa to dostaniesz od niego auto za darmo. Pòźniej możesz go ponownie spotkać i nająć(bez auta kopii).

_________________
https://jagged-alliance.pl/screen1329/


*
  WWW
willi344
Post : 03 cze 2026 18:56
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 28
  • Dołączył: 17.08.2015
  • Skąd: Warszawa


Zastanawiałem się o jakie średnie ci chodzi, ale w końcu do mnie dotarło, chyba nigdy w życiu nie patrzyłem na średnie w tej grze ;)
Chyba najprościej będzie jak zwolnię wszystkich oprócz czołgu, wtedy powinno pokazać dokładne statystyki czołgu o ile są one wliczane.
Dzięki za radę, sprawdzę jak znajdę trochę czasu.

Kiedyś coś o tym czytałem, ale na "skakaniu z dachu" moja wiedza się kończy :)
Również sprawdzę.

Ja go nazwałem "duplikatem", ale tak gdzieś na 60% jest to jedyny i oryginalny Skyrider. Błąd gry polega na tym że byłem w stanie go znaleźć drugi raz, po wykonaniu misji z eskortowaniem go. On może być oryginałem z kilku powodów.
Po pierwsze, po jego rekrutacji znikają jego dialogi podczas latania.
Po drugie, w laptopie można zobaczyć, że ma przy sobie pieniądze, ale dopiero po tym jak my gdzieś polecimy helikopterem czyli pieniądze, które mu się pojawiają to nasza zapłata za helikopter.
Jest to znane rozwiązanie stosowane szczególnie w starych grach, że postać, która coś mówi w grze, ale robi to w formie okna z dialogiem i fabularnie nie da się jej spotkać cieleśnie np. ktoś występuje cieleśnie tylko na początku gry a potem gada z nami tylko przez np. krótkofalówkę to taka postać jest ukryta gdzieś poza ekranem gdzie gracz nie jest wstanie normalnie się dostać. Taka postać robi też często za skrzynkę na przedmioty.
Częściowym przykładem może być Gothic 2 gdzie postacie po śmierci są teleportowane do niedostępnych jaskiń bo silnik gry nie ma funkcji całkowitego ich usunięcia.

Nie wiem czy spotkam Hammousa bo na moim legitnym zapisie mam już ok 180 dzień i dalej go nie mam, ale też nie szukam bo jest mi zbędny :) Realizuję plan gry jak najdłużej, zebrania jak najwięcej pieniędzy oraz wyszkolenia wszystkich najemników na full a po drodze szukam błędów gry. Może zabrzmi to dziwnie, ale szukanie błędów sprawia mi nawet większą satysfakcję niż granie :)

Edit: Mam dla was smutną wiadomość, wczoraj (12.06.2026) umarł mi dysk w komputerze więc na razie nici z dalszego testowania. Na szczęście mam kopie zapisów i wszystkich zrzutów ekranu.
Może wrzucę jeszcze kilka mniejszych rzeczy, które mi zostały z poprzednich testów, ale na razie jestem trochę zajęty.

_________________
D: "Elliot! Ty idioto! Powtórz! Powtórz, "Jestem idiotą!" No, Elliot."
E: "Ahem... jesteś idiotą, Wasza Wysokość."


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   1, 2  Następna