Na pewno nie poczujmey się w JA3/3D jak w starym, dobrym JA2. Z drugiej jednak strony gra może zyskać na popularności - teraz, osoby nie mające wcześniej do czynienia ze strategiami z prawdziwego zdarzenia (czyt. osoby bardzo młode) podchodzą do JA2 raczej z niechęcią. Ile to już razy słyszałem:
"Ta gra wygląda jak przedwojenna pralka.." itp

Ale tu liczy się klimat nie grafa. Jeżeli nowe części nie zapomną o klimacie to na pewno bedą dobre.





odchyleniem w strone broni nie jest czesto spotykana. Tych gier nie spotyka w czolowce sprzedazowej. A szkoda, teraz niestety w duzej mierze chodzi o marketing. Biznes to biznes. Oczywiscie wsrod programistow jest wielu fanow JA i jakies tam zapotrzebowanie rynkowe jest. Co mam nadzieje spowoduje wydaniu gier bezkompromisowcyh i dorownojacych SS i JA. Poza tym, wydaje mi sie ze moze spolecznosc fanow JA nie jest duza, ale za to silna. Martwi mnie tylko ze pospiech, brak kasy i deadline'y moga zniweczyc wydanie dobrych gier. Pozostaje miec nadzieje ze nie bedzie to dotyczyc JA 3 i 7,62:-).

.Oczywiście mówię o maks detalach. Więc bardzo ważna prawidłowa optymailizacja. O wymagania się raczej nie martwie, tylko o jakość tej gry. Oby wyciągneli z tego enginu 150% możliwości.Tak sobie ostatnio porównałem screeny z Hammer&Sickle, Silent Storma z JA 3 i muszę powiedzieć że oprócz postaci grafa wygląda zdecydowanie lepiej. Poprawili cienie, jest więcej detali. No ale roboty przed nimi hoho!
. Jak mówił Len powinien być antyaliasing i inne bajery, bo to co jest teraz to zwyczajnie trochę za mało.
.
