Mikul pisze:
ja odpoludnia ustawiam ludzi przy oknach i strzelam najpierw gdzie kolwiek i wylatuja tylko nie wiem jak dalej
Słuchaj, 75 % przeciwników w Medunie w sektorze P3 jest poustawianych w takich miejscach, że choćbyś nie wiadomo jakich miał najemników to i tak oni (przeciwnicy) będą mieli przerwanie i oni z tych miejsc się nie ruszą ponieważ mają wgrany współczynnik stacjonarny plus obronny co oznacza, że nie ruszą się z danego miejsca dopóki nie zostaną odkryci lub ostrzeliwani (a jak już zostaną odkryci lub będą ostrzeliwani to mogą szukać w obrębie pięciu kratek osłony i dalej nie mogą się ruszyć bo system gry im tego zabrania). Tak więc najlepszym sposobem jest przechodzenie przez ściany za pomocą materiałów wybuchowych lub LAW'ów, albo rzucanie dużej ilości granatów dymnych (w pełnym zadymieniu granatu dymnego widoczność spada do 1 (jednej) kratki. Dlatego jeżeli próbujesz wejść centralną drogą do pałacu to utoruj sobie ją granatami dymnymi, wtedy nikt Cię nie zobaczy i nie zaskoczy.
Jak już się uporasz z tym sektorem to wskakuj do kominka w jej pokoju i wtedy zejdziesz nadu do samej Deidranny do jej bunkra. Czasami się zdarza, że Deidranna nie schodzi nadu i jest w sektorze P3 w swoim pokoju.





