Stridingshadow pisze:
Jest jeszcze jedno rozwiązanie.
Kiedyś długo dywagowałem nad tym co się dzieje z tą cholerną bronią.
Może część żołnierzy w państwie III świata ma tak przestarzałą broń że żaden najemnik nie wziąłby do ręki?
Mam na myśli Lugery, MP-38, kar98, Arisaka, Naganty, Mosiny itp...
Jednak czasem zachodzi taka sytuacja kiedy człowiek sobie mówi: OK, mój MP5K jest cudem nowoczesnej technologii w porównaniu do takiego SMLE ale skończyła mi się amunicja do MP5K więc nie będę wybrzydzał tylko wezmę to co miał nieprzyjaciel.
Czasem przydałby się zwykły karabin, szczególnie na początku gry, kiedy mamy do dyspozycji jedynie broń krótką do samoobrony a starcia prowadzimy na takich dystansach na jakie narzuca nam nieprzyjaciel.
W demie JA2 był full item drop, wydaje mi się że potem zrezygnowano z tej opcji ponieważ uznano że gra jest jednak za łatwa.
Działaniem niepożądanym tego zagrania było to że gra stała się nie fair.
Wróg potrafi strzelać nawet z kija, a rzucane przezeń kamienie wybuchają całkiem jak granaty ręczne, łzawiące, gazowe...
Jednak nie każda elita pozostawia po sobie karabin, no nie?Więc może jakiś początkowy oddział mógłby być wyposażony w mosiny albo MP40.Ale nawet jeśli tak, czasem nawet ci początkowi przeciwnicy wyrzucają ammunicję i jest to raczej magazynek do współczesnych broni-myślę tu głównie o takim parrabelum 9mm, chyba że magazynki się zbytnio nie różnią.
Sam się nad tym kiedyś zastanawiałem i zrobili tak specjalnie, jak zauważył Stridingshadow, po to aby gra była trudniejsza.A broń idzie na potrzeby samoobrony.