Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Leslo
Post : 08 kwie 2019 14:15
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Szeregowy
  • Posty: 2
  • Dołączył: 07.04.2019


Cześć,
Dotarłem do momentu, gdzie jestem w posiadaniu kopalni w Drassen i Chitzenie. I za bardzo nie wiem co dalej robić. Gdzie się nie ruszę obijają mnie niemiłosiernie. Wszędzie wyskakują czarne chłoptasie i nawet operacje nocne zbytnio nie wychodzą.
Rozumiem, że lepsze uzbrojenie/jakieś lunety to właśnie na tych czarnych skurczybykach się zdobywa?
Moja drużyna to obenie:
- mój najemnik z Mini-14
- Lynx z Mini-14 lub sks
- Nails z mp5
-Danny z 2x Glock 17
-Ira -Desert Eagle.

Wszyscy mają kamizelki kevlarowe i chełmy, Mój najmnik ma jeszcze spodnie kewlarowe ale to i tak nic nie daje, bo jestem rozstrzeliwany :-(
Mam trochę gotówki i myślę, żeby Schadowa zatrudnić i spróbować w nocy coś ogarnąć. Ale mam wrażenie, że przeciwnicy mają elektroniczne ucha, noktowizory, bo podejść ich nie idzie :(


*
 
M'cin
Post : 08 kwie 2019 22:09
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 753
  • Dołączył: 18.11.2009


Czy na pewno mówisz o czystym JA2? Nie pamiętam, żeby po zajęciu 2 miast Królowa rzucała duże ilości "czarnych" przeciwko graczowi.


*
 
Leslo
Post : 08 kwie 2019 22:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Szeregowy
  • Posty: 2
  • Dołączył: 07.04.2019


M'cin pisze:
Czy na pewno mówisz o czystym JA2? Nie pamiętam, żeby po zajęciu 2 miast Królowa rzucała duże ilości "czarnych" przeciwko graczowi.


Niestety trafiam już na czarnych. Zamiast na Almie, skupię się na San Mona i Cambrii. Może tam uda się coś ugrać i zdobyć lepszy sprzęt.


*
 
lukasamd
Post : 09 kwie 2019 13:39
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 5313
  • Dołączył: 31.05.2006


Alma to jakby nie patrzeć ośrodek szkoleniowy, głowy nie dam, ale tam chyba już byli i elitarni.
Moim zdaniem warto spróbować dwóch rzeczy:

1. Uderzyć na wyrzutnie SAM pod Drassen i Chitzeną - tam można znaleźć nieco ciekawego sprzętu.

2. Wybić gang Kingpina w San Monie. Po prostu dobrze rozstawić ludzi i zacząć walkę z nimi, najlepiej od razu w tym sektorze, gdzie jest bar z ringiem i siedziba Kingpina. Można też potem bez żadnych negatywnych konsekwencji wykraść jego zapasy gotówki z zamkniętej kopalni. W efekcie tej akcji na pewno zdobędziesz nieco sprzętu (Kingpin ma bodajże Steyr AUG, a to już bardzo konkretny zasięg w JA2), a także masę gotówki na przedłużenie kontraktów na dalsze podboje. Warto to zrobić wykonując najpierw zadanie z uratowaniem siostry Angela w San Monie - dzięki temu będziesz miał dodatkową kasę za sprzedanie sklepu.


*
  WWW
M'cin
Post : 09 kwie 2019 18:49
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 753
  • Dołączył: 18.11.2009


Jeśli chodzi o same miasta, to Alma jest najtrudniejszym poza stolica do zdobycia.


*
 
nemorus
Post : 28 kwie 2019 00:16
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 25
  • Dołączył: 26.07.2014


Kwestia dyskusyjna. Ja tam na drugim miejscu zawsze postawiłbym Grumm. Łatwo zresztą przekalkulować: zaatakujcie sobie Almę, lub właśnie Grumm, jako pierwsze po Omercie. To drugie zawsze ma większe załogi, lepszy sprzęt i wyższy poziom przeciwników. Do tego ilość różnego rodzaju zarośli skutecznie maskuje zaalarmowanych obrońców - szczególnie w sektorze fabrycznym. Jeśli postęp odwrócić i sporne miasta atakować tuż przed stolicą, Grumm znów zje więcej czasu i nie tylko przez swój rozmiar. Sprzęt będzie zupełnie inny, posiłki Królowej również.

Wracając do tematu... Operacje nocne przydają się, ale na poziomie eksperta. Autor tematu, dopiero co zapuścił korzenie w Arulco, więc jasnym jest, że przeciwnik ma lepszy sprzęt, wyższe statystyki, no i przewagę liczebną. Atakowanie którychkolwiek wyrzutni ma zawsze jeden skutek: odsiecz sił elitarnych, z którymi ponoć autor ma wielki problem.

Ale!... Elita w tej grze -szczególnie na początku- służy do zdobywania lepszego ekwipunku. Polecam polować na przedstawicieli tej grupy, z gołymi rękoma. Tyle, że to wymaga współpracy najemników oraz odpowiedniego miejsca - bitwa w szczerym polu się do tego nie nada ;).

Słuszną jest wskazówka odnośnie San Mony - idealny cel zaraz po wylądowaniu w Omercie. Większość żołnierzy tam posługuje się karabinkami Colta, z wyjątkiem Billego (Ruger Mini) i Franka (Mac-10). Tyle, że strategia powinna być raczej bardziej rozwinięta w czasie. Nie ma najmniejszego sensu brać się za Piotrusia zwanego "Kingpinem" - to strata bowiem niepowetowana. Po wejściu do San Mony należy wpierw pobrać quest od Angela. Potem przeglądnąć sąsiedni sektor i dopiero po uratowaniu Marii myśleć o gotówce ukrytej w kopalni. Witz polega na tym, żeby okraść Piotrusia, odebrać od niego e-mail i polować na specjalistów, których zatrudni. Każdy z tych durni nosi AK oraz kamizelkę "Guardian". Jeśli autor cierpi na brak celowników, tedy może pomyśleć o odwiedzeniu szopy na farmie Hicków...

Zdaję sobie sprawę, że zapędzam się z tymi poradami i proponuję rozgrywkę agresywną, ale taka moim zdaniem przynosi wymierne korzyści. Oczywiście odpowiadam po czasie, ale co tam ;).


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie


cron