Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 308 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 21  Następna
Autor Wiadomość
Popers
Post : 31 sty 2010 22:22
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 596
  • Dołączył: 31.01.2007


Ręczna to jest zajebisty sport. Gała dla mnie na #1, ale szczypior też potęga.


*
 
Olinka
Post : 01 lut 2010 00:32
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Kiedys namietnie chodziłam na mecze piłki ręcznej ;)
A fakt jest taki, ze to bardzo urazowa gra :)

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Zhenia
Post : 01 lut 2010 17:11
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 175
  • Dołączył: 09.05.2009


Jak ogólnie cały sport. Kiedyś się mówiło, że sport to zdrowie, ale teraz żyję w przekonaniu że sport to kalectwo. Mój ojciec który grał w ekstraklasie rosyjskiej jest cały połamany i praktycznie nie rusza się z łóżka (fakt, miał dość długą karierę), a ja po zerwaniu więzadeł w kolanie i męczarniami ze znalezieniem szpitala który łaskawie mi zrobi zabieg mogę tylko doradzić innym - uczcie się na cudzych błędach. Nie uprawiajcie wyczynowo sportu!


*
 
Stridingshadow
Post : 01 lut 2010 20:58
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Zhenia pisze:
Nie uprawiajcie wyczynowo sportu!

Nic dodać, nic ująć.
W sporcie wyczynowym liczą się tylko osiągi, zdrowie jest na ostatnim planie.
Lekarze medycyny sportu to też nieźli zawodnicy, np. zamiast wysłać kogoś na zwolnienie po kontuzji, walą mu blokadę splotu, żeby mógł dalej startować (i bardziej się okaleczać :P).
Nawet znajomi startujący np. w maratonie warszawskim walą tekstami "rozwaliłem sobie kolana, będą mnie boleć przez następny tydzień, ale było warto".

_________________
Obrazek


*
 
Len
Post : 04 lut 2010 11:02
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Generał broni
Generał broni
  • Posty: 4016
  • Dołączył: 02.06.2006


Stridingshadow pisze:
Nawet znajomi startujący np. w maratonie warszawskim walą tekstami "rozwaliłem sobie kolana, będą mnie boleć przez następny tydzień, ale było warto".

No tak, być może skutki będą odczuwali przez resztę życia, bądź dopiero na starość, ale było warto :]


*
  WWW
Olinka
Post : 10 lut 2010 11:58
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Len pisze:
Stridingshadow pisze:
Nawet znajomi startujący np. w maratonie warszawskim walą tekstami "rozwaliłem sobie kolana, będą mnie boleć przez następny tydzień, ale było warto".

No tak, być może skutki będą odczuwali przez resztę życia, bądź dopiero na starość, ale było warto :]
Na pewno bedą je odczuwac do konca zycia.
takie rzeczy zwłaszcza w st.kolanowych nie przechodza a juz na pewno nei same.

Uprawiałam z koniecznosci spotry rózne.
Niektóre wyczynowo i nie polecam.

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
nemrod
Post : 10 lut 2010 17:14
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 603
  • Dołączył: 28.07.2006


Len pisze:
No tak, być może skutki będą odczuwali przez resztę życia, bądź dopiero na starość, ale było warto :]


Oj juz nie wybiegajmy tak daleko w przeszłość. Ja sam chetnie przebiegłbym maraton pewnego dnia, po uprzednim kilkutygodniowym treningu.


Olinka pisze:
takie rzeczy zwłaszcza w st.kolanowych nie przechodza a juz na pewno nei same.


Eee tam. Ja przez rok w pracy za granica eksploatowalem kolana niemilosiernie (jezdzilem rikszą, czasami trzebabylo pchac 400 kilo). W tym rzecz że nie zastanawiasz się czy coś Cię będzie boleć za 30 lat, choć słyszysz to od ludzi staszych, rodziców itp. Młodość rządzi się swoimi prawami.

_________________
.


*
 
Olinka
Post : 10 lut 2010 17:23
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


nemrod pisze:
Len pisze:
No tak, być może skutki będą odczuwali przez resztę życia, bądź dopiero na starość, ale było warto :]


Oj juz nie wybiegajmy tak daleko w przeszłość. Ja sam chetnie przebiegłbym maraton pewnego dnia, po uprzednim kilkutygodniowym treningu.


Olinka pisze:
takie rzeczy zwłaszcza w st.kolanowych nie przechodza a juz na pewno nei same.


Eee tam. Ja przez rok w pracy za granica eksploatowalem kolana niemilosiernie (jezdzilem rikszą, czasami trzebabylo pchac 400 kilo). W tym rzecz że nie zastanawiasz się czy coś Cię będzie boleć za 30 lat, choć słyszysz to od ludzi staszych, rodziców itp. Młodość rządzi się swoimi prawami.

Młodosc moze i rządzi sie swoimi prawami ale one sa raczej zazwyczaj na bakier z tymi realnymi co obowiazuja na swiecie ;) i w zyciu :)

Współczuje pracy (tej o której wspomniałes)

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
nemrod
Post : 10 lut 2010 17:44
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży
Starszy chorąży
  • Posty: 603
  • Dołączył: 28.07.2006


Olinka pisze:
Młodosc moze i rządzi sie swoimi prawami ale one sa raczej zazwyczaj na bakier z tymi realnymi co obowiazuja na swiecie ;) i w zyciu :)


Ja wychodzę z założenia, że nie da rady rozstrzygnąć kto ma rację. Młody czy stary. Pojęcie rozsądku jest imo rozmyte i jak ktoś zdecyduje się na krok który jemu sprawi radość, a powszechnie jest uważany za błedny, to niekoniecznie mu zaszkodzi.

Cytuj:
Współczuje pracy (tej o której wspomniałes)


Ja tą pracę lubiłem. Można poznać ciekawe miejsca i ludzi. Było tam nawet parę szczupłych dziewczyn a jakoś dawały radę nawet z 3 grubasami na rowerze.

_________________
.


*
 
Olinka
Post : 10 lut 2010 17:57
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


nemrod pisze:
Olinka pisze:
Młodosc moze i rządzi sie swoimi prawami ale one sa raczej zazwyczaj na bakier z tymi realnymi co obowiazuja na swiecie ;) i w zyciu :)


Ja wychodzę z założenia, że nie da rady rozstrzygnąć kto ma rację. Młody czy stary. Pojęcie rozsądku jest imo rozmyte i jak ktoś zdecyduje się na krok który jemu sprawi radość, a powszechnie jest uważany za błedny, to niekoniecznie mu zaszkodzi.

Cytuj:
Współczuje pracy (tej o której wspomniałes)


Ja tą pracę lubiłem. Można poznać ciekawe miejsca i ludzi. Było tam nawet parę szczupłych dziewczyn a jakoś dawały radę nawet z 3 grubasami na rowerze.

Nie mówie o ogólnych teoretycznych sytuacjach tylk o otej konkretnej z kolanami :0
Tu raczej nie ma innych mozliwosci :):):)

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Beowulf
Post : 10 lut 2010 18:43
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 128
  • Dołączył: 20.12.2008
  • Skąd: Kozienice/Kraków


Olinka pisze:
Nie mówie o ogólnych teoretycznych sytuacjach tylk o otej konkretnej z kolanami :0


Tutaj muszę się zgodzić w 100%. Sam mam już z tym pewne problemy wynikające ze zbagatelizowania drobnej kontuzji, a i większość znajomych z "branży" używa rożnych stabilizatorów, czy innych produktów pomagających odciążyć stawy. A wśród starszych osób z większym stażem nierzadko zdarza się spotkać różne platynowe implanty czy protezy stawu kolanowego.

Zdrowie ma się tylko jedno i należy o tym pamiętać już za młodu, ale uświadomić sobie dopiero późną starością


*
 
Stridingshadow
Post : 11 lut 2010 12:50
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


nemrod pisze:
Eee tam. Ja przez rok w pracy za granica eksploatowalem kolana niemilosiernie (jezdzilem rikszą, czasami trzebabylo pchac 400 kilo). W tym rzecz że nie zastanawiasz się czy coś Cię będzie boleć za 30 lat, choć słyszysz to od ludzi staszych, rodziców itp. Młodość rządzi się swoimi prawami.

Kolana kolanom nierówne.
Mam 8mm różnicy w długości obu nóg, normalnie koryguję to korkiem, i mogę łazić ile chcę, z dowolnym obciążeniem.
Kiedy zacząłem bawić się w bieganie, to po tygodniu biegania (co prawda po chodniku, co nie było najlepszym pomysłem), starłem sobie lewe kolano, do stanu nieużywalności.
Po paru tygodniach było już ok.
Po prostu bieg to nie to samo co chód, i tych 8mm nie dało się podczas biegu wyrównać korkiem.
Gdyby nie ta różnica w długości nóg, to miałbym podobne sensacje po jakimś pół roku biegania, ale w obu kolanach.

Są jednak osoby nieposiadające żadnych takich wad, i biegają regularnie, i regularnie cierpią na kolana.
Ale wciskają sobie, że fajnie się biega, chociaż potem boli.

Chrząstka stawowa regeneruje się bardzo powoli, a z wiekiem coraz gorzej.
Jeżeli ktoś w wieku 20 lat regularnie biega i regularnie ma sensacje z kolanami, to w wieku lat 60 nie będzie mógł chodzić (nawet jeżeli i paru lat nie będzie biegał).
Ale co kto lubi.

Mój kumpel w liceum postawił sobie za punkt honoru walenie z piąchy w każdą napotkaną ścianę.
Ciężko nie przyznać racji, że to szczytny cel, jednak wszystko ma swoją cenę.
Kiedy po miesiącu gromienia ścian kumplowi wyskoczyła torbiel galaretowana nad nadgarstkiem, on zmądrzał, poszedł z tym do lekarza, i przestał uczyć ściany szacunku :P
Inni ludzie są na medycynie, i liczą, że ich kolana będą z wiekiem coraz lepsze.
I trenują ten swój układ sercowo naczyniowy, żeby żyć 100 lat, z czego 40 jako kaleki :wall:

_________________
Obrazek


*
 
Olinka
Post : 11 lut 2010 13:30
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Zdecydowanie wole pływanie :)

Biegu uprawiałam bo akurat musiałam :)
A były to własnie biegi długodystansowe :)

Kolana załatwiła mi koszykówka tak dla odmiany.

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Jaahquubel
Post : 11 lut 2010 14:41
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


"Kolega kolegi" założył się z innym kolegą który z nich przejedzie rowerem więcej kilometrów na rowerze. Koło września jakoś dostał od lekarza bana na rower do końca roku, "a potem zobaczymy".


*
  WWW
Olinka
Post : 11 lut 2010 15:46
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Jaahquubel pisze:
"Kolega kolegi" założył się z innym kolegą który z nich przejedzie rowerem więcej kilometrów na rowerze. Koło września jakoś dostał od lekarza bana na rower do końca roku, "a potem zobaczymy".

Dobrze, że nie zakładali sie jak ci Szkoci co sie zakładali, który dłuzej pod wodą wytrzyma :diabel2:

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 21  Następna