Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna
Autor Wiadomość
Jaahquubel
Post : 26 cze 2009 13:15
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


1. "Wolność Twojej pięści jest ograniczona bliskością mojego nosa." ;-)
2. Napisałem, że nie ma, ale nie rozwijałem tematu, bo pisałem na szybko.

FAL: http://www.strzelectwo.info/
Niestety, szczegółów się nie dopatrzyłem. :/


*
  WWW
Stridingshadow
Post : 26 cze 2009 13:34
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


1.Nie w USA, tamtejsze prawo 'wolności słowa' jest z punktu widzenia naszej polskiej kultury jednym z najbardziej nonsensownych na świecie (ogranicza jedynie korzystanie z wulgarnych i pogardliwych terminów określających przynależność etniczną, religijną czy seksualną oraz stosowanie pomówień, poza tym hulaj dusza piekła nie ma, możesz powiedzieć do kobiety 'suko' i wszystko jest okay, chyba ze to sędzina, wtedy może Cię oskarżyć o obrazę sądu).

BTW: o której idziesz na piknik? Sam chcę pójść, przy okazji chętnie bym Cię osobiście poznał (jak każdego z forum gdybym miał okazję).

_________________
Obrazek


*
 
Doc
Post : 26 cze 2009 13:36
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Szeregowy
  • Posty: 8
  • Dołączył: 19.06.2009


@ Jaahquubel
Sorewicz, nie celowalem w Ciebie;). Bardziej w tych co z oporem maniaka staraja wmowic innym to, ze w Polsce nie ma tradycji posiadania broni.
To jest tak samo jakby ktos probowal wmiawiac mi, ze w Polsce nie bylo tradycji kawaleryskich (z ktorych slyniemy w swiecie).
Swoja droga jak widac zarowno tradycje jedzieckie i ulanskie sa powiazane rozniez z tradycja posidania bronii.
Z brakiem kultury uzywania bronii to trzeba sie zgodzic. Po 75 latach niewoli i prania mozgu wiele naszych zwyczajow i tradycji zostalo sprymityzowanych. Wlasnie takich ludzi jak organizatorzy tegoz pikniki strzeleckiego teraz w Polsce trzeba by spopularyzowac ten sport i odwiesc ludzi od stereotypu bron-zlo konieczne.

Ten piknik strzelecki zapowiada sie ciekawie, mysle ze warto byloby sie na niego wybrac. Sig 510 to niezle kopyto jest z tego co slyszalem, chtenie postrzelalbym z Steyr'a GB. Ten bardzo interesujacy istolet jest mocno poszukiwany na rynku kolekcjonerskim. Pozatym Garand, Rger Redhawk hmmm.

@Stridingshado
Z ta wolnoscia slowa nie jest tak jak mowisz, bo za obrazenie kogos przytoczonym przez ciebie przykladem ,osoba obrazona moze ci dac w zeby :)
Tamtejsza konstytucja zezwala na wolnosc gloszenia swych pogladow. Takie samo do gloszenia ma neofaszysta, komunista czy ktokolwiek inny ;) Inaczje sprawa sie juz ma gdy ktos nawolywuje otwarcie do zabijania czy przemocy.


*
 
Stridingshadow
Post : 26 cze 2009 13:40
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Osoba obrażona może Ci dać w zęby a Ty jej, z tym że sąd nie jest zainteresowany tym że ktoś Cię obraża, sąd jest zainteresowany tym czy stosujesz pomówienia, hate speech, i czy dajesz komuś w zęby.

Steyr GB, pistolet ryglowany gazowo, drogi i zawodny ale to ciekawostka :D (H&K P7 też jest ryglowany gazowo ale posiada tłok gazowy, działający odwrotnie niż w broni długiej, podczas gdy w GB suwadło jest przestrzenią w której hulają gazy, wymaga to bardzo dokładnego dopasowania części a broń się zacina kiedy na owych dopasowanych częściach odkłada się nagar) :D

_________________
Obrazek


*
 
Jaahquubel
Post : 26 cze 2009 14:20
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1160
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Stridingshadow pisze:
Steyr GB, pistolet ryglowany gazowo, drogi i zawodny ale to ciekawostka (H&K P7 też jest ryglowany gazowo ale posiada tłok gazowy, działający odwrotnie niż w broni długiej, podczas gdy w GB suwadło jest przestrzenią w której hulają gazy, wymaga to bardzo dokładnego dopasowania części a broń się zacina kiedy na owych dopasowanych częściach odkłada się nagar)

Fajnie. Ale nic z tego nie zrozumiałem. Nie zrobiłeś nam kursu z działania broni. Tak cicho przypominam swój wniosek w tej kwestii. :>

Stridingshadow pisze:
BTW: o której idziesz na piknik? Sam chcę pójść, przy okazji chętnie bym Cię osobiście poznał (jak każdego z forum gdybym miał okazję).

W tym sęk, że nie mam pewności, że będę mógł pojechać. Wolę się nie umawiać.
A jakby co, to moje zdjęcia masz w necie. Jestem wysoki, Ty chyba też, więc duża szansa, że mnie rozpoznasz. :-)


*
  WWW
Stridingshadow
Post : 26 cze 2009 14:30
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Obiecuję że coś napiszę, nawet mam zamysł na parę artykułów ale nie mam czasu.

Ogólnie ryglowanie gazowe działa na takiej zasadzie:
Kiedy nabój jest detonowany to odrzut łuski próbuje cofnąć zamek (zamek jest 'korkiem' wlotu lufy).
Aby zapobiec wczesnemu odryglowaniu broni (wczesnemu 'wyjęciu korka') część gazów prochowych jest kierowana z lufy przez 'boczny' otwór do tłoka który działa na zamek w przeciwnym kierunku niż odrzut łuski, hamując tymczasowo ruch zamka do tyłu i ryglując w ten sposób broń.
Kiedy ciśnienie w tłoku spadnie, siła nadal działająca na zamek przeważy i zamek się sam odrygluje, pozwalając wyrzucić łuskę i załadować nowy nabój.

Tak to działa w P7, w GB przestrzeń między lufą a suwadłem stanowi tłok, co teoretycznie upraszcza budowę broni, ale tylko teoretycznie, ponieważ takie rozwiązanie wymaga wąskich tolerancji produkcyjnych co sprawia że broń jest bardziej podatna na zabrudzenie.
Ponieważ części ruchome w GB są narażone na gorące gazy a między częściami są niskie granice tolerancji, sprawia to że nagar (twarda sadza z prochu) szybko upośledza działanie broni.

Link do przekroju broni z world.guns.ru: http://world.guns.ru/handguns/steyr_gb_cut.jpg

_________________
Obrazek


*
 
emanuel
Post : 27 cze 2009 22:22
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 209
  • Dołączył: 29.04.2007
  • Skąd: Warszawa/Zabrze


słuchałem kiedyś fajnej audycji w radio. koleś opowiadał, jak na początku walczył o pozwolenie na broń. miał firmę, jakieś dochody, pozycja społeczna, broń szpan ale i ochrona, bo czasem woził np. większą gotówkę do banku.

i po paru latach zdał sobie sprawę, że ma dość takiej myśli która jest tam zawsze na końcu mózgu. gdzie jest mój pistolet? no i drugiej "czy w SYTUACJI wyjmę broń i jej użyję?"

osobiście cieszę się, że w moim środowisku bandyci drobni nie mają dojścia do broni. tylko raz w pociągu zdarzyło mi się, że wyskoczyło do mnie kilku gości i jeden przyłożył mi gnata do kolana i warknął "myślisz kurwo że nie strzelę?"

edukacja sracja moim zdaniem - podobno wyjmujesz broń żeby jej użyć (to nie zabawka i inne tam mądraliśnkie slogany). ALE CZY JESTEŚ W STANIE JEJ UŻYĆ i zabić kogoś drugiego? I tak pstryk walisz do gościa, doprawiasz mu jeszcze ze dwa razy i nic? Zero emocji? Zero strachu zero wyrzutów sumienia?

Ej Doc, czy my się nie znamy przypadkiem z innego forum? :>

_________________
interiesno o czem dumajet kamandir... ;)
Obrazek
Obrazek


*
  WWW
Stridingshadow
Post : 28 cze 2009 11:38
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Nie wiem jak Ty ale ja nie planowałbym nielegalnie używać legalnej broni, legalnie posiadana broń musi zostać zarejestrowana w pięć dni od jej nabycia/otrzymania (od innej osoby uprawnionej do posiadania broni palnej).
W związku z powyższym raczej nie kupowałbym sobie broni przeznaczonej do 'niecnych celów' na legalnym rynku.
Statystyki głoszą że legalnie posiadana broń rzadko bywa narzędziem zbrodni.

Jeżeli zaś chodzi o kwestię zabijania...
Cóż, nie chcesz zabijać, nie kupuj broni bojowej. Możesz kogoś zranić/obezwładnić jeżeli pozwala na to sytuacja, możesz go po prostu nastraszyć.
Możesz potrzebować go zabić, a wtedy możesz go zabić lub nie.
Nie masz obowiązku do obrony, ale masz do tego prawo.
Jeżeli za 20 lat, miałbym do wyboru czy wpakować 3 kulki w klatę 100 kilowemu zbirowi/postawić na szali życie swoje, mojej rodziny, ich dobrobyt i wszystko na co pracowałem przez tyle lat... to posłałbym mu kulkę w czoło.
Nie dlatego że domagam się krwi, nie dlatego że potrzebuję zabić by czuć się dobrze.
Nie, mi krew niepotrzebna a zabijanie ludzi nie jest do końca zgodne z moją moralnością.
Nie zmienia to faktu ze w obliczu takiej potrzeby nie zawahałbym się zabić człowieka który chce zrujnować mi życie.

_________________
Obrazek


*
 
Doc
Post : 28 cze 2009 12:45
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Szeregowy
  • Posty: 8
  • Dołączył: 19.06.2009


@ emanuel
Byc moze, jestem na kilku forach;)

Sprawa uzycia bronii i jej konsekwencje prawne to juz inny temat, odpowiedni bardziej na odrebny temat. Pozatym nie dyskutujemy tu o samoobranie tylko o poszerzeniu dostepu w celach szkoleniowych, kolekcjonerskich.


*
 
Stridingshadow
Post : 28 cze 2009 13:48
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Doc, ja nie rozróżniam pomiędzy poszczególnymi zastosowaniami broni.
Po prostu uderzam w jedyne gwarantowane nam przez Konstytucję (a tyczące się broni palnej) prawo: prawo do nietykalności.

Powiesz politykowi: "Panie, ja chcę kontynuować polską tradycję posiadania broni, chcę mieć w domu Garanda, Mausera 98k, SMLE, M1A1 w wersji cywilnej, M1911A1, P08, SWT-40 i na co starczy czasu i pieniędzy."
A on Ci powie "Panie, jesteś Pan jakimś maniakiem, psychopatą, po co Ci panie tyle narzędzi zbrodni??!! Weź się Pan lecz, niedoczekanie, żadnej broni nie dostaniesz, powinieneś siedzieć w psychiatryku...".

Czy będzie miał rację?
Nie...
Czy będzie miał ostatnie słowo i poparcie tchórzliwych wyborców?
Owszem...

Ale jak mu powiesz:
"Panie, broń to tylko narzędzie, ja chcę prostego narzędzia do samoobrony, nie potrzebuję najnowszego typu broni wojskowej, starczy mi w miarę nowoczesny półautomatyczny karabin/pistolet samopowtarzalny/rewolwer/strzelba. Ja mam prawo do nietykalności o chcę sam zadbać o to prawo ponieważ mam podstawy podejrzewać że państwowa ochrona może mi nie starczyć. Jestem odpowiedzialnym człowiekiem, umiem strzelać i obchodzić się z bronią, moje życie jest dla mnie zbyt warte żeby zrobić coś głupiego"

I teraz masz okazję wygrać, bo polityk nie może zanegować Twojego prawa do nietykalności, kto z kolei gwarantuje Ci prawo do kolekcjonowania militariów?

Nie zrozum mnie źle, nie mam nic przeciwko broni myśliwskiej, broni sportowej, broni rzadkiej, kolekcjonerskiej itd...
Jednak jedynym prawem które może nam ułatwić dostęp do broni jest właśnie klauzula o nietykalności zawarta w konstytucji.

Temat samoobrony jest często poruszany podczas takich dyskusji, nie ma w tym nic złego, często słyszy się argument że typowy obywatel nie byłby w stanie zabić człowieka itd... itp...
My mamy argumenty które popierają fakt że to nic nie zmienia, posiadanie argumentów skraca dyskusję, uciekanie od tematu naraża nas na przegraną w debacie.
Dlatego uważam że tematu nie należy unikać.

Jak już mówiłem: Nie chcesz zabijać? -Niikt Ci nie każe, możesz nastraszyć, możesz zranić/obezwładnić, masz prawo nie posiadać broni, masz prawo nie wykorzystać swojej kolekcjonerskiej/myśliwskiej/sportowej broni w samoobronie.

_________________
Obrazek


*
 
Zhenia
Post : 03 lip 2009 23:52
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 175
  • Dołączył: 09.05.2009


Przeczytałem dyskusję. Ciekawy temat się zrobił, choć dosyć przypadkowo. Stridingshadow, czy masz gdzieś te statystyki, wg których po wprowadzeniu możliwości posiadania broni palnej spadł wskaźnik przestępczości? Chętnie bym się z nimi zapoznał.
Ja osobiście jestem przeciwnikiem wprowadzenia w Polsce możliwości posiadania broni palnej. Moim zdaniem jeszcze nie ten czas. Najpierw trzeba wprowadzić pewne modyfikacje prawne, regulujące tą kwestię. Wprowadzić obowiązkowe szkolenia obsługi i bezpieczeństwa w używaniu broni palnej. Nauczyć ludzi podstawowych zasad. Sklasyfikować odpowiednio broń, wprowadzić podziały na broń np historyczną, sportową, wojskową itp. To wszystko wymaga odpowiednich przepisów prawnych.
Druga sprawa: po co? Żeby w wypadku napaści wyjąć broń i zastrzelić włamywacza? Od tego jest Policja i uważam że ją trzeba usprawniać a nie wydawać broń ludziom.
Przeszkolenie wojskowe i rezerwa umiejąca strzelać? Niezły pomysł, aczkolwiek tendencja brnięcia w źle pojmowany profesjonalizm armii wyklucza istnienie takich rezerw. Trzeba by wprowadzić zupełnie inny system kompletowania armii, a przede wszystkim przyznać się, że system armii zawodowej w Polsce skończył się porażką. Na ten temat jest zresztą dyskusja w innym dziale.
PATRZĄC NA SPRAWĘ REALNIE, uwzględniając wszystkie aspekty problemu, myślę że nie ma co marzyć o prawie posiadania broni palnej przez cywili. Jest to niemożliwe w obecnych warunkach, a jeśli kiedyś będzie, to prawdopodobnie do tego czasu nie dożyjemy.


*
 
Olinka
Post : 06 lip 2009 09:15
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Stridingshadow pisze:
W USA człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za każdy pocisk wystrzelony z karabinu czy pistoletu, jest odpowiedzialny za każdą cholerną śrucinę ze strzelby.
Pozwole sie nie zgodzic, byłam, strzelałam i nikt sie z niczego nie tłumacyzł. a a gospodarz był praworzadnym cżłowiekiem, do tego co jakis czas niealeko od domowej strzelnicy przejżdżał szeryf (mieszkał na sasiednim wzgórzu).
Nie byłą to az taka wiioska miasto Pueblo pod Denver. Strzelanie było z broni róznej masci.
Nikt sie nie rozliczał z łusek :)

Stridingshadow pisze:
Ja twierdzę że jedną z wielu rzeczy które trzeba zmienić w naszym kraju aby stał się on bardziej demokratyczny jest prawo do posiadania broni.
Chyba każdy z Was zgodzi się ze mną że chciałby żyć w kraju w którym prawo i wymiar sprawiedliwości nie są tendencyjne, w Polsce niestety prawo jest kulawe, a co do tego chyba wszyscy Polacy nie mają wątpliwości.
Jestem za prawem do posiadania broni.
Jestem za tym bym mogła uzyc jej w obronie koneicznej zagrozenia zycia swojego i bliskich.
Jestem za tym by prawo chroniło napadnietego a nie napadajacego.
Jestem za tym by ludzie mogli spokonnie mieszkac w domach poza miastami nie bojac sie o to, ze w nocy ktos ich napdanie.
Jestem za tym, ze skoror słuzby majace dbac o moje bezpieczenstwo nie sa w stanie tego robic to powinnam miec mozliwosc zatroszczenia sie o to sama.

Duzo by wymieniac, ide czytac dalej dyskusje bo mam duzo do nadrobienia :)

Stridingshadow pisze:
Niezależnie od tego człowiek musi zdawać sobie sprawę z tego że broń to nie zabawka, że broń zabija, że z bronią trzeba się obchodzić...jak z bronią.

mój ojciec mawia "jezeli siegasz po bron badz pewna, ze jej uzyjesz" innymi słowy jezeli siegasz po bron badz pewnien, ze nie zawahasz sie jej uzyc i tu refleksja... bron budzi agresje woec bez sensu jest uzywac straszaków (kiedys to rozwazałam) poniewaz napastnik bedzie widziałtylko bron i tak ja bedzie traktował co zmniejszy nasze sznse na przetrwanie :)

Doczytałam do końca, jestem za prawem do posiadania broni oraz jej uzycia.

//moteel edit: nie pisz posta pod postem - używaj opcji edytuj!

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Olinka
Post : 06 lip 2009 09:23
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Stridingshadow pisze:
Niezależnie od tego człowiek musi zdawać sobie sprawę z tego że broń to nie zabawka, że broń zabija, że z bronią trzeba się obchodzić...jak z bronią.

mój ojciec mawia "jezeli siegasz po bron badz pewna, ze jej uzyjesz" innymi słowy jezeli siegasz po bron badz pewnien, ze nie zawahasz sie jej uzyc i tu refleksja... bron budzi agresje woec bez sensu jest uzywac straszaków (kiedys to rozwazałam) poniewaz napastnik bedzie widziałtylko bron i tak ja bedzie traktował co zmniejszy nasze sznse na przetrwanie :)

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Zhenia
Post : 06 lip 2009 14:22
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Plutonowy
Plutonowy
  • Posty: 175
  • Dołączył: 09.05.2009


Olinka pisze:
Jestem za tym bym mogła uzyc jej w obronie koneicznej zagrozenia zycia swojego i bliskich.

OK, ale dlaczego
Olinka pisze:
słuzby majace dbac o moje bezpieczenstwo nie sa w stanie tego robic to powinnam miec mozliwosc zatroszczenia sie o to sama.

Dla mnie to właśnie jest rozwiązaniem zagadki. Trzeba usprawnić służby dbające o bezpieczeństwo, a nie rozdawać pozwolenia.
Pozwolenie w Polsce można uzyskać. Jest to bardzo skomplikowane i trzeba przedstawić dowody na to, że faktycznie nie ma innego wyjścia.
Jeśli ktoś ma podstawy by czuć się zagrożonym, istnieje możliwość przydzielenia takiej osobie ochrony policyjnej. Nie będę wdawać się w szczegóły, na czym ona polega i czy w praktyce działa. Ona MA DZIAŁAĆ.
Kolejne zagadnienie, czy w przypadku włamania można zabić np. osobę która chce ukraść jakąś rzecz, a nie zrobić krzywdę osobom zamieszkującym dany budynek. W każdym prawie jest tak, że życie ludzkie, nawet złodzieja i włamywacza jest cenniejsze niż 1.000.000$ czy dowolna inna suma pieniędzy. Zdarzają się też przypadki (owszem, jest to margines), gdy człowiek (np.chory psychicznie) wejdzie nieświadomie na czyjąś posesję. Uważam że nie może być mowy o strzelaniu do takich osób w tym przypadku. I uważam że od załatwiania takich spraw jest POLICJA, którą trzeba usprawnić.
Ciekawą rzeczą jest, że każdy wyobraża sobie, że w przypadku włamania natychmiast odkryje, że jest to włamywacz a nie np. pijany mąż, ciocia, pies czy ktokolwiek. Trzeba to sprawdzić, a w warunkach nagłego przebudzenia (w biały dzień rzadko kto decyduje się na takie posunięcia jak włamania) jest to dosyć skomplikowane. Trzeba dodać do tego czynnik stresu. Z tego wszystkiego złote zasady użycia broni mogą odejść w zapomnienie i człowiek zaczyna działać intuicyjnie, na własną rękę. Jeśli włożyć do tej ręki broń, skutki mogą być bardzo różne.
Poza tym w walce na bliski dystans nie wybrałbym broni palnej. W starciach bezpośrednich najlepiej sprawdza się broń ostra (noże, maczety itp), a jeśli palna to automatyczna i krótka (np. Samopal 62 "Skorpion"). Trzymanie broni automatycznej w domu uważam za wykluczone. Nie będę też wdawał się w szczegóły taktycznych systemów walki i samoobrony, jednak wg. SAMBO, które miałem przyjemność ćwiczyć w Rosji broń ostra w bezpośrednim starciu jest o wiele groźniejsza.


*
 
Olinka
Post : 08 lip 2009 12:57
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Podporucznik
Podporucznik
  • Posty: 958
  • Dołączył: 26.08.2008
  • Skąd: A.I.M


Piszesz bardzo idealistycznie i teoretycznie i w dodatku ze swojego pnktu widzenia.
Ja jestem kobieta.
Nie zamierzam wchodzic z włamywaczem w bliski kontakt.
Moje 10000000000 cos tam jest dla mnie cenne i ma pozostac u mnie.
Jesli ktos sie po nie włamuje to sam sie prosi.

Kazdy włamywacz powinien sobie dwa razy przemyslec czy chce sie wedrzec na prywatna posesje.

Nikt nie ma prawa naruszac mojego prawa do spokoju i prywatnosci.

Słuzby majace na celu tego pilnowac sa niedołezne, ubogie, skorumpowane.

Nie zamierzam strzelac do celu niezidentyfikowanego.

Miałam nieprzyjemna okazje bronic sie przed gwałcicielem, na szczescie dla mnie znam kilka metod i umiałam je zastosowac, skutecznie, dodam ,ze mogłam zabic, nie zrobiłam tego, wezwałam policje


Jestem za posiadaniem broni, w takim przypadku skorzystałabym by zmniejszyc zagrozenie dla mnie!!! Dla mnie nie dla gwałciciela.

_________________
Pozdrawiam, Olinka

Moja mała "pasja"


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna


cron