Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Lemur
Post : 15 lut 2007 21:30
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy sierżant
Starszy sierżant
  • Posty: 361
  • Dołączył: 11.01.2007


Postanowiłem przypomnieć tą grę chociażby ze względu na to że ostatnimi czasy dużo się mówi o Silent Stormie (z wiadomych względów - JA3). Natomiast o H&S już nie.
Hammer&Sickle to nic innego jak kontynuacja Silent Storma. Jednak dość znacząco różniąca się zarówno do podstawki jak i dodatku Sentinels. Grę rozpoczynamy w 1949 r. jako sowiecki agent którego misją jest zapobiec konfrontacji na linii aliancko-radzieckiej.
Już w Silent Stormie misje rozgrywały się daleko za pierwszą linią frontu. W H&S prowadzimy działania jeszcze bardziej skryte. Co jest zrozumiałe ze względu na charakter misji i zimnowojenną rzeczywistość. Gra ma otwartą strukturę. Inaczej niż w Silent Stormie w którym fabuła rozwija się wraz z każdą wykonaną misją. Tutaj autorzy dali graczom pewną swobodę działania. Na początku poruszamy się po mapie z niewielką liczbą sektorów, wraz z wykonywaniem misji i rozwojem fabuły, lokacji i NPCów pojawia się coraz więcej. Następną różnicą w stosunku do Silent Storma są questy, w SS prowadziliśmy tylko boje. Charakter prowadzonej rozgywki w Hammer&Sickle to połączenie przygodówki (!) z cechami gier cRPG. Oprócz starego dobrego systemu walki naszym zadaniem jest wykonywanie wielu misji i mniejszych lub większych questów. Autorzy postarali się o urozmaicenie do wykonywanych przez nas zadań należą: kradzież i podrabianie dokumentów, przekupstwo, zastraszenie, zapobieżenie prowokacji obcego wywiadu itd. Warto zaznaczyć tutaj także pewną nieliniowość rozgrywki. Na przykład: musimy uwolnić z więzienia starego znajomego. Możemy spróbować perswazji, oszustwa, albo rozwiązania siłowego. Pzy wyborze tego ostatniego należy się liczyć z eskalacją napięć które mogą zbliżyć nas do wybuchu 3 WŚ (czyli do porażki). Pewna nieliniowość fabuły i swoboda działania jest bez wątpienia atutem tej gry.
W stosunku do Silent Storm podniesiono także poziom trudnośći.Tak, tutaj trzeba myśleć i starać się o ile jest o możliwe omijać rozwiązania siłowe. Chociaż miłośnicy turowych potyczek też nie będą zawiedzeni. Miłym zaskoczeniem są także NPC i rozmowy z nimi. Kwestie dialogów są rozwinięte jak w rasowym cRPG, mamy też możliwość wykorzystania perwsazji lub zastraszania. Dzięki temu, oraz dzięki różnorodności misji gra staje się ciekawa i nietuzinkowa. Do innych ciekawostek należy że fakt najemnicy mogą się przyłączyć do naszego oddziału lub z niego odejść z różnych przyczyn. Miłym dodatkiem jest w późniejszym etapie gry modyfikowanie broni.
Co do uzbrojenia, tutaj niewiele się zmieniło, Mamy ten sam arsenał co w SS (z wyjątkiem broni sci-fi). Dodano jednak pm UZI i MAT 49 oraz obrzyny.Graficznie gra pozostaje praktycznie niezmieniona w stosunku do poprzedniczek. Odrobinę poprawiono oświetlenie i tekstury, oraz całkiem naturalnie zmieniające się pory dnia. Dzwięk jest dobry, chociaż drażnią drętwe wypowiedzi NPC oraz metalowy motym muzyczny podczas walki.
Reasumując gra jest skierowana dla każdego fana Silent Storma. Dostaje on po prostu to co wcześniej, ale w innym sosie. I nie powiem, sos całkiem smaczny:-). Należy jednak przymknąć oko na pewne absurdy jakie pojawiają się w tej grze. Struktura H&S ma przypominać gry typu cRPG (Falloot nie jest dobrym przykładem, ale wiecie o co chodzi:-)).Problem w tym że nie zmieniono enginu na tyle by takie rozwiązanie było naturalne. więc fanowie "rasowych" erpegów mogą być zawiedzeni. Inaczej niż fani Silent Storma. Oni powinni być w pełni zadowoleni z powodu powrótu "Cichej Burzy":-).
Link do galerii:
http://www.gry-online.pl/S026.asp?ID=3570


*
 
snick
Post : 21 lut 2007 12:12
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 686
  • Dołączył: 17.07.2006
  • Skąd: Zabrze


Z tego co słyszalem, ta cześć gra jest dość słaba. Aczkolwiek nie grałem - nie wiem. Ściągnąłem demo, kto wie, może nawet kupię pełną wersję, jak mi się spodoba.

Co do screenów... Szkoda, że nie wyciśnięto z engine'u SS trochę więcej... Grafika postarzała się nieco przez ten czas. Aczkolwiek cieszą mnie czołgi, które widać na obrazkach z gry :D


btw
szkoda, że gra się sowietami... ;


*
  WWW
Lemur
Post : 21 lut 2007 13:58
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy sierżant
Starszy sierżant
  • Posty: 361
  • Dołączył: 11.01.2007


Ocena tej gry zależy od tego jak na nią spojrzeć. Jak na grę cRPG to w porównaniu do Fallouta H&S jest słaba. Jeżeli spojrzeć na H&S jak na turówkę która ma mocna rozwinięty wątek fabularny i przygodowy to gra jest po prostu dobra.
Tak, grafika prawie w ogóle się nie zmieniała. O ile mi wiadomo ten czółg który widać pojawi się na samym początku gry jako "straszak" (nic więcej nie powiem):-). Później czołgów chyba nie ma. I nie ma też Panzerkleinów.

_________________
http://www.taktykazone.pl/


*
 
snick
Post : 21 lut 2007 16:47
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 686
  • Dołączył: 17.07.2006
  • Skąd: Zabrze


Cytuj:
Później czołgów chyba nie ma. I nie ma też Panzerkleinów.


Fajnie by było, gdyby czołgi po prostu zastąpiły pancerkleiny...

Poza tym na screenach znalazłem 2 różne czołgi:
http://www.gram.pl/upl/galerie/201/5.jpg
http://www.gram.pl/upl/galerie/201/3.jpg

Aczkolwiek chyba faktycznie są to tylko straszaki, bo jakoś nie widzi mi się, by żołnierze ze screenów mogli bezkarnie pochodzić do nich na taką odległość...


*
  WWW
Lemur
Post : 22 lut 2007 19:03
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy sierżant
Starszy sierżant
  • Posty: 361
  • Dołączył: 11.01.2007


Pomysł niezły, ja doszedłem gdzieś tak do połowy gry i przyznam że nie widziałem tego Tygrysa (drugi screen). Więc może czołgów jest więcej, ale chyba nie odgrywają roli Panzerkleinów.

_________________
http://www.taktykazone.pl/


*
 
snick
Post : 22 lut 2007 22:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Starszy chorąży sztabowy
Starszy chorąży sztabowy
  • Posty: 686
  • Dołączył: 17.07.2006
  • Skąd: Zabrze


Grałem w demo... Wchodzę do pierwszego miasta. Podbiega do mnie policjant. Mam 3 opcje do wyboru: dać w łapę, poddać się lub walczyć Poddaję się - trafiam do więzienia, zabierają mi wszystko, łącznie z bronią i kasą. Walczę - spokojnie rozwalam policję i nagle zjawia się 8 amerykańskich piechurów + dowódca. Moich jest troje (uzbrojeni w 3 pistolety maszynowe...)... Daję w łapę 500 dolców (a mam 1000) - zyskuję możliwośc wyjścia z sektora. Interesująca sytuacja... :D Zastanawiam się, czy to nie jest przypadkiem koniec dema :D


*
  WWW
Gość
Post : 22 lut 2007 22:33
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem


Pamiętam że w demie była jeszcze możliwość uwolnienia kumpla z więzienia aliantów, poza tym o ile pamiętam z tego małego więzienia można się wydostać uderzając parę razy w podłogę.


*
 
momo78
Post : 14 lis 2007 21:18
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Offline
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1415
  • Dołączył: 05.11.2007


Lemur pisze:
Postanowiłem przypomnieć tą grę chociażby ze względu na to że ostatnimi czasy dużo się mówi o Silent Stormie (z wiadomych względów - JA3). Natomiast o H&S już nie.

nie mówi się o tej grze poniewarz to słaba kontynuacja świeynej gry. :wall: silnik SS nic jej nie dał

_________________
I'm afraid.
I'm afraid, Dave.
Dave, my mind is going. I can feel it.
I can feel it. My mind is going. There is no question about it.
I can feel it. I can feel it. I can feel it.
I'm a... fraid.


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie


cron