 |
| Starszy sierżant |
 |
-
Posty:
291
-
Dołączył:
14.02.2008
-
Skąd:
zachodnia Małopolska
|
Cześć! Ministra nie zabijałem, uwolniłem go jak chciał pracodawca, obniżyłem opłaty za pociągi i prąd. W sektorze Tama mam wszystko rozwinięte, a na stacji kolejowej nie mam tylko nowego pociągu. No i na tej stacji spotkałem Louisa, nie dałem mu od razu planów, wybudowałem biuro, zagadałem do niego jeszcze raz i powiedział mi bym obniżył ceny za bilety, zrobiłem to, ale planów nie wziął, a mam o tym wpis i dostęp do ich wioski. Polazłem tam i strażnik do mnie o coś zagadał i mogę mu coś odpowiedzieć i wtedy spokojnie przechodzę, lub coś powiedzieć, że mógł dla grzeczności spytać się o hasło, że są idiotami i żeby pozabijać Butsi i coś jeszcze o kliencie. Ciekawi mnie ta druga opcja, wie ktoś coś na ten temat? Chcę przejść za pierwszym razem tak grę, by wszystko było po myśli klienta.
Na stacji nie mam wynajętej ochrony bo brakło mi pieniędzy, w tamie mam pięciu, w bazie "Północ" też pięciu, a na blokadzie drogowej dziesięciu. Wie ktoś skąd wziąć więcej pieniędzy na tym etapie gry i czy daleko ode mnie jest jakaś kopalnia diamentów? Czy w bazie "Północ" pojawi się kiedyś jakiś npc? Bo nie ma z kim tam pogadać.
EDYCJA!
Dobra sprawdziłem, da się z nimi walczyć, ale to tak trochę ni z gruchy, ni pietruchy. Zleceniodawca nic mi nie mówił o tym, bym się z nimi nie zadawał. Mój gość sam tak pisze w dzienniku. Ci Butsi dają mi quest z odbiciem szamana... Hmm, jest jakiś inny spośób na dotarcie do tej wioski, niż przez Louisa któremu dajemy rozkład jazdy pociągów by mogli je wysadzać? Czy jest jakiś quest na tą czystkę etniczną?
_________________ „Myśl, że państwo jest potrzebne do tworzenia prawa, jest tak samo mitem jak to, że jest potrzebne do dostarczania usług pocztowych lub policyjnych.”
prof. Murray Newton Rothbard
|
|