Jagged Alliance Center - Forum

Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Stridingshadow
Post : 05 sty 2012 16:14
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


eshelon pisze:
Duża, ale o 1/3 krótsza niż AH-64 Apache. Współczesne śmigłowce też łatwo trafić pociskiem niekierowanym.

Pewnie dlatego powstały pociski kierowane :P
Ale pewnie zaraz powiesz, że powstały do strącania myśliwców :D

eshelon pisze:
- większą siłę ognia

Bo jest większy, więc i więcej broni udźwignie.
Jak już mówiłem, można zrobić większy śmigłowiec, więcej broni i pancerza, a przy tym sterowność.

eshelon pisze:
- większą prędkość przelotu, do której się ponownie dąży w śmigłowcach (Sikorsky X2, Eurocopter X3),

Większa prędkość była teoretyczna, bo praktycznie taką maszyną nie dało się latać.
Jak chcesz mieć pionowzlot z większą prędkością niż śmigłowiec, to masz do tego odrzutowe myśliwce pionowego startu i lądowania.

Andrew Vysotsky pisze:
i nie ma to tamto

A to jest tzw. rewolwer przejściowy z dorobioną całą masą bębnów :P
Rewolwer przejściowy to ogniwo pośrednie pomiędzy rewolwerem wiązkowym a konwencjonalnym rewolwerem kapiszonowym, różni się jednak od tego ostatniego budową szkieletu i osią kominków oraz kurkiem.

_________________
Obrazek


*
 
eshelon
Post : 05 sty 2012 18:24
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 24
  • Dołączył: 14.03.2011


Stridingshadow pisze:
Pewnie dlatego powstały pociski kierowane :P
Ale pewnie zaraz powiesz, że powstały do strącania myśliwców :D

No tak, wg ciebie podczas zasadzki w Karbali (II wojna w Zatoce), Irakijczycy zaatakowali AH-64 pociskami lot, a nie jak to było naprawdę granatnikami przeciwpancernymi.
W Mogadiszu, w 1993 roku BlackHawk'i też pewnie zostały ostrzelane pociskami plot? :one:

Obydwa przypadki, że do zestrzelenia śmigłowca wcale nie jest potrzebny pocisk kierowany, co więcej, może tego dokonać słabo wyszkolony rebeliant. A ty chłopie wyjeżdżasz z pociskami kierowanymi. Zatrzymaj je dla siebie, na czas jak będzie o nich mowa.


Stridingshadow pisze:
Bo jest większy, więc i więcej broni udźwignie.
Jak już mówiłem, można zrobić większy śmigłowiec, więcej broni i pancerza, a przy tym sterowność.

Ale tu nie chodzi o to, że jest większy, tylko o porównanie tych dwóch konstrukcji, które przewidziane są do wsparcia ogniowego.


Stridingshadow pisze:
Jak chcesz mieć pionowzlot z większą prędkością niż śmigłowiec, to masz do tego odrzutowe myśliwce pionowego startu i lądowania.

Oj chłopie. Świat idzie do przodu, a nie stoi w miejscu. Myśliwce VTOL idą w odstawkę, nawet nie wiadomo czy F-35B dojdzie do skutku. Za to trend do posiadania maszyn VTOL pomiędzy śmigłowcami a samolotami żyje i ma się dobrze. Jego namacalnym przykładem jest V-22 Osprey i wspomniane X2 i X3. No chyba, że one według ciebie nie istnieją :lol2:

_________________
Fire-At-Will - wyłącznie ciekawe artykuły o tematyce militarnej


*
 
Stridingshadow
Post : 06 sty 2012 18:14
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


eshelon pisze:
No tak, wg ciebie podczas zasadzki w Karbali (II wojna w Zatoce), Irakijczycy zaatakowali AH-64 pociskami lot, a nie jak to było naprawdę granatnikami przeciwpancernymi.
W Mogadiszu, w 1993 roku BlackHawk'i też pewnie zostały ostrzelane pociskami plot?

Irakijczycy zestrzelili też jakiś amerykański helikopter drugowojennym karabinem p.pancernym, a regularnie ostrzeliwują je z automatów Kałasznikowa.
Nie zmienia to faktu, że kierowane pociski p.lot powstały m.in z myślą o niszczeniu śmigłowców i samolotów lecących z niską prędkością (np. podczas startu i lądowania).

eshelon pisze:
Duża, ale o 1/3 krótsza niż AH-64 Apache. Współczesne śmigłowce też łatwo trafić pociskiem niekierowanym.

eshelon pisze:
Obydwa przypadki, że do zestrzelenia śmigłowca wcale nie jest potrzebny pocisk kierowany, co więcej, może tego dokonać słabo wyszkolony rebeliant. A ty chłopie wyjeżdżasz z pociskami kierowanymi. Zatrzymaj je dla siebie, na czas jak będzie o nich mowa.

Najpierw "łatwo", potem "może", za dwa posty pewnie "niewykluczone".
Z taką retoryką to do kolegów na podwórku, ew. u Ciebie na szacownym profeszynal sajcie.

eshelon pisze:
A ty chłopie

Nic osobistego, ale chłop to Cię chyba uczył ogłady.
Byłbym wdzięczny, gdybyś pozostał przy nicku.

eshelon pisze:
Ale tu nie chodzi o to, że jest większy, tylko o porównanie tych dwóch konstrukcji, które przewidziane są do wsparcia ogniowego.

Co nie zmienia faktu, że jedna jest większa, i wyłącznie z tego czerpie swój większy udźwig.

eshelon pisze:
Myśliwce VTOL idą w odstawkę, nawet nie wiadomo czy F-35B dojdzie do skutku. Za to trend do posiadania maszyn VTOL pomiędzy śmigłowcami a samolotami żyje i ma się dobrze. Jego namacalnym przykładem jest V-22 Osprey i wspomniane X2 i X3. No chyba, że one według ciebie nie istnieją

Wg. mnie cel tej dyskusji nie istnieje, a jej poziom jest żenująco niski.
Podałem samoloty pionowego startu i lądowania jako przykład, zresztą nawet najstarszy z nich jest lepszy niż Twój 'chrabąszcz', bo działa.
Mogłem zrobić Ci wykład o VTOL/STOL V/STOLach, ale nie jest mi to ani potrzebne do szczęścia, ani samooceny, ani nie służy tej dyskusji.
Proponuję, żebyś odpuścił sobie odpowiadanie, dopóki nie wyrobisz sobie jakiejś klasy w wypowiedzi.
Masz tu :one: oraz :lol2:, żeby poziom posta Cię czasem nie przerósł.

_________________
Obrazek


*
 
eshelon
Post : 07 sty 2012 10:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Starszy szeregowy
Starszy szeregowy
  • Posty: 24
  • Dołączył: 14.03.2011


Nie zmienia to faktu, że kierowane pociski p.lot powstały m.in z myślą o niszczeniu śmigłowców i samolotów lecących z niską prędkością (np. podczas startu i lądowania).


Najpierw "łatwo", potem "może", za dwa posty pewnie "niewykluczone".
Z taką retoryką to do kolegów na podwórku, ew. u Ciebie na szacownym profeszynal sajcie.


Jak ci brakuje argumentów odnośnie Modelu 49 to nie odpowiadaj, a nie dla odwracasz uwagę od tego wprowadzaniem nowych elementów (o pociskach plot nie było na początku mowy) i zupełnie niepotrzebnym czepianiem się słówek, jakbyś nie wiedział o co chodzi.
A skoro mowa o moim blogu, to wiedz, że jest on jedynym polskojęzycznym i jednym z nielicznych na całym świecie, na którym jest mowa o nietypowym sprzęcie bojowym. Ja w przeciwieństwie do ciebie i innych nie piszę kolejny raz, przykładowo o AK-47 i Abramsie, o których to informacji w internecie jest pełno. To, że nie piszę tak szczegółowo o nim jak ty i inni, wynika też z tego, że nie chcę zanudzać czytelnika, tak jak TY, masą zupełnie niepotrzebnych jemu informacji. Takich długich i nudnych opisach broni to się odechciewa czytać.

Nic osobistego, ale chłop to Cię chyba uczył ogłady.

Coś jesteś przewrażliwiony na tym punkcie. Do twojej wiadomości, bo widać, że tego nie wiesz, określenie "chłop" ma więcej znaczeń niż negatywne i rolnicze.

Co nie zmienia faktu, że jedna jest większa, i wyłącznie z tego czerpie swój większy udźwig.

Ale ciebie nie może przeboleć mniejszy udźwig Apacza. Kiedy do ciebie dotrze, że nie chodzi o porównanie parametrów, tylko ogólne maszyn! AH-64 jako maszyna wsparcia w tym porównaniu przegrywa przynajmniej 1:3 i napisałem już w jakich aspektach. W tym przypadku nie masz racji.

Wg. mnie cel tej dyskusji nie istnieje, a jej poziom jest żenująco niski.

Zgadzam się z tym, ponieważ nie widać, żebyś się zainteresował Modelem 49 ani poczytał o nim. Jak nadrobisz te zaległości to możemy wrócić do normalnej rozmowy na jego temat.

Mogłem zrobić Ci wykład o VTOL/STOL V/STOLach, ale nie jest mi to ani potrzebne do szczęścia, ani samooceny, ani nie służy tej dyskusji.

Absolutnie nie rób tego znafco. Po pierwsze szczerze wątpię w to, żebyś powiedział na ich temat coś, czego bym o nich wiedział. Po drugie, po tym co z pełnym przekonaniem napisałeś o pierścieniopłacie, to pewnie dalej jakieś głupoty napiszesz. Oszczędź tego nie tylko mi, ale też tym którzy czytają tutaj o Modelu 49 i będą o nim czytać. Znowu zaczniesz wprowadzać ich w błąd i ktoś będzie to musiał prostować. Najlepiej będzie jak zostaniesz przy tym, na czym się znasz, czyli broni palnej.

_________________
Fire-At-Will - wyłącznie ciekawe artykuły o tematyce militarnej


*
 
momo78
Post : 07 sty 2012 14:20
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1415
  • Dołączył: 05.11.2007
  • Skąd: Sromowce Wyżne - tak i jestem dumny



_________________
I'm afraid.
I'm afraid, Dave.
Dave, my mind is going. I can feel it.
I can feel it. My mind is going. There is no question about it.
I can feel it. I can feel it. I can feel it.
I'm a... fraid.


*
 
Stridingshadow
Post : 07 sty 2012 14:25
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


eshelon pisze:
Jak ci brakuje argumentów odnośnie Modelu 49 to nie odpowiadaj

Moim argumentem jest to, że ten grat nie lata, i jako taki jest bezużytecznym gratem, na miarę maszyn 'latających' Leonardo Da Vinci.
Ciężko mi to prościej ująć, ale do Ciebie ten argument widocznie nie dociera.

eshelon pisze:
A skoro mowa o moim blogu, to wiedz, że jest on jedynym polskojęzycznym i jednym z nielicznych na całym świecie, na którym jest mowa o nietypowym sprzęcie bojowym. Ja w przeciwieństwie do ciebie i innych nie piszę kolejny raz, przykładowo o AK-47 i Abramsie, o których to informacji w internecie jest pełno. To, że nie piszę tak szczegółowo o nim jak ty i inni, wynika też z tego, że nie chcę zanudzać czytelnika, tak jak TY, masą zupełnie niepotrzebnych jemu informacji. Takich długich i nudnych opisach broni to się odechciewa czytać.

Nikt Cię do niczego nie zmusza, każdy ma prawo pisać o czym chce, a każdy ma prawo czytać co chce.
Bardzo się cieszę, że istnieją strony takie jak Twoja, gdzie jedni mogą dokształcać się w dziedzinie techniki wojskowej, a inni ćwiczyć logikę wielowartościową.

eshelon pisze:
Coś jesteś przewrażliwiony na tym punkcie. Do twojej wiadomości, bo widać, że tego nie wiesz, określenie "chłop" ma więcej znaczeń niż negatywne i rolnicze.

To pojęcie względne, ja mogę być przewrażliwiony, a Ty możesz nie umieć się kulturalne wysławiać.
W moim środowisku nie mówi się do nieznajomych bądź mało znajomych per 'chłopie', 'Rurku' czy 'geju' tudzież 'kochany' tylko 'proszę pana', a w necie (chyba że coś przegapiłem) to userzy zwracają się do siebie po nick'u, i wolałbym żeby między nami tak pozostało.

eshelon pisze:
Zgadzam się z tym, ponieważ nie widać, żebyś się zainteresował Modelem 49 ani poczytał o nim. Jak nadrobisz te zaległości to możemy wrócić do normalnej rozmowy na jego temat.

Nie interesuję się też bursztynową komnatą, ani Atlantydą, podobnie jak kulturą pigmejów i fenomenem zorzy polarnej.
Nie interesuje mnie też leczenie kłębuszkowych zapaleń nerek ani składanie origami.
Nie zmienia to faktu, że mogę wrzucić swoje 'nie takie znowu bezwartościowe' trzy grosze pt. 'duże, łatwo trafić, a w ogóle to nie lata', i mogę mieć rację, bądź nie, i mogę się z Tobą zgadzać, bądź nie, i możesz mi udowodnić mój błąd, ale mógłbyś też wysławiać się bardziej kulturalnie, bo masz z tym problem.

eshelon pisze:
Absolutnie nie rób tego znafco.

Nie jestem znawcą, ani VTOLi ani sroli ani niczego innego.
Nie mam pod tym kątem żadnego wykształcenia, i nie wykonuję pracy z tym związanej.
Co nie zmienia faktu, że nie wypisuję ogólnikowych i poglądowych wykładów na pół strony, i nie szpanuję hasłami, bo nie mam takiej potrzeby, i mnie to nie jara.

eshelon pisze:
Po pierwsze szczerze wątpię w to, żebyś powiedział na ich temat coś, czego bym o nich wiedział.

"...skromnie to mówię jako inżynier lotnictwa wojskowego z dwudziestoletnim stażem w projektowaniu maszyn latających"
Wybacz, przed sarkazmem nie mogłem się powstrzymać :D

eshelon pisze:
Znowu zaczniesz wprowadzać ich w błąd i ktoś będzie to musiał prostować.

Doceniam wkład każdej osoby, ale Ty traktujesz to chyba BARDZO poważnie.

eshelon pisze:
Ale ciebie nie może przeboleć mniejszy udźwig Apacza. Kiedy do ciebie dotrze, że nie chodzi o porównanie parametrów, tylko ogólne maszyn! AH-64 jako maszyna wsparcia w tym porównaniu przegrywa przynajmniej 1:3 i napisałem już w jakich aspektach. W tym przypadku nie masz racji.

Ja się nie znam na Apaczach, ani na Kiowach, Siuksach czy Nawajo, a tym bardziej na helikopterach.
Ale Apache lata, a Convair 49 nie, dla mnie to 1:0 w ocenie finałowej.

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony 07 sty 2012 14:26 przez Stridingshadow, łącznie zmieniany 1 raz

*
 
fallout152
Post : 07 sty 2012 15:54
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Starszy kapral
Starszy kapral
  • Posty: 112
  • Dołączył: 15.11.2011



_________________
Obrazek


*
 
Starchris
Post : 07 sty 2012 15:56
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Podpułkownik
Podpułkownik
  • Posty: 1899
  • Dołączył: 25.06.2010


@ ESHELON

Po informacjach zawartych w Twoich postach widać od razu, że masz bardzo zaawansowaną wiedzę na temat, na który się wypowiadasz, dlatego bardzo szkoda by było aby inni czytający Twoje posty nie docenili Twojej wiedzy tylko od razu uznali Cię za kogoś w stylu trolla internetowego tylko z powodu tego w jaki sposób formułujesz swoje posty. To nie przystoi aby osoba z taką rozległą wiedzą jaką Ty posiadasz, a do tego mająca swoja własną stronę internetową wypowiadała się w sposób tak „niewłaściwy” w stosunku do drugiej osoby oraz tak nieestetycznie formułowała swoje posty. Dlatego mam prośbę do Ciebie abyś podwyższył poziom kulturalny i estetyczny swoich postów.


Co do wspomnianej wyżej estetyki mam do Ciebie prośbę abyś używał cytatów gdy cytujesz czyjeś słowa ponieważ forma estetyczna Twoich postów strasznie na tym cierpi. Używasz kursywy do zaznaczenia, że cytujesz czyjeś słowa. Wystarczy, że zamiast literki I w nawiasach napiszesz słowo QUTOE. Choć jeszcze prostszym rozwiązaniem było by zaznaczyć ten fragment, który cytujesz i kliknięcie na opcję CYTUJ lub QUOTE i wszystko zostanie wykonane automatycznie.


Eshelon pisze:
Stridingshadow pisze:
Nic osobistego, ale chłop to Cię chyba uczył ogłady.

Coś jesteś przewrażliwiony na tym punkcie. Do twojej wiadomości, bo widać, że tego nie wiesz, określenie "chłop" ma więcej znaczeń niż negatywne i rolnicze.

Jeśli Stridingshadow wyraża prośbę abyś mówił mu po jego Nicku, to bardzo bym Cię prosił abyś uszanował jego prośbę.


eshelon pisze:
Stridingshadow pisze:
Wg. mnie cel tej dyskusji nie istnieje, a jej poziom jest żenująco niski.

Zgadzam się z tym

Niestety moim zdaniem macie dosyć radykalnie odmienne zdania na tematy tutaj poruszane, dlatego zgadzam się z Wami obydwoma, że cel tej dyskusji nie istnieje, a poziom naprawdę odbiega znacząco od ogólnie przyjętych standardów.

_________________
Obrazek
Poradniki Modera


*
 
Svean
Post : 07 sty 2012 22:56
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Młodszy chorąży
Młodszy chorąży
  • Posty: 389
  • Dołączył: 13.03.2009


Zdaje się że rozpętałem burzę z lekka :)

Więc od razu spieszę napisać o co mi chodziło.
Więc tak - pierwsze moje porównanie VT-851 Convair to niedokończony niemiecki Heinkel Lerche (http://en.wikipedia.org/wiki/Heinkel_Lerche). Niestety nie tylko Niemcom ze sterownościa nie wyszło, tyle ze powiedzmy z obecnego punktu widzenia sterowność to rzecz do przeskoczenia bo nie takie rzeczy się elektroniką załatwiało. A mimo to latające odkurzacze jakoś się nie pojawiają i nie wracają jak porządne zombii - a już na pewno nie w formie zaproponowanej przez Convair tzn spasionego odkurzacza.
Dlaczego?

Myślę że kluczowe znaczenie ma tu sylweta.
Convair być może jest krótszy od takiego powiedzmy Apacza (AH-64 którego wspominali przedmówcy - dla mniej zorientowanych) ale to nie jest najważniejszy wymiar - przynajmniej pod kątem trafienia rakietą niekierowaną (czytaj RPG w rękach rebeliantów). Convair podobnie jak wszelkie zbliżone konstrukcje (włącznie z Ospreyem i np Lerche) są niesamowicie nieruchawe w locie i wielokrotnie mniej zwrotne w stosunku do klasycznego śmigłowca czy także konstrukcji pionowego startu (nawet sterowanie ciągiem silnika w takim Harrierze umożliwia zdecydowanie dynamiczniejsze zatrzymanie w locie poziomym niż we wszystkich latających odkurzaczach i obracanych turbośmigłach, o zakręcaniu nie wspominając) co powoduje że słabo obeznany z granatnikiem "rebeliant" (tak go nazwijmy) ma mnóstwo czasu na przycelowanie i posłanie pocisku kumulacyjnego w kierunku tego wypasionego poduszkowca (które tak na marginsie też mają lekkie problemy z bezwładnością ruchu).
Sylweta takiego cuda jak Convair jest może krótsza i wmoże nawet niewiele wyższa - problem w tym że do śmigłowców mało kto strzela (czy może raczej: trafia) z boku bo jeśli lecą prostopadle do strzału trafić nawet z czegoś szybkostrzelnego nie jest łatwo, a z przodu czy z tyłu... no właśnie sylweta takiego AH-64 czy praktycznie dowolnego śmigłowca bojowego jest DUŻO, DUUUUŻO mniejsza z przodu/tyłu lub z dołu (to nie przypadek że Apacz ma dwa miejsca w pionie, a nie obok siebie). Oczywiście niektóre bardzo udane konstrukcje jak Huey/Black Hawk są nieco szersze niż Apacz ale... Huey (czy następca Black Hawk) jest śmigłowcem transportowym, który stosunkowo rzadko był używany do zadań bojowych, a i tak jego szerokość jest w stosunku do "odkurzaczy" tak jakby... zresztą samemu polecam porównać (http://pl.wikipedia.org/wiki/Sikorsky_UH-60_Black_Hawk). Natomiast nowsze śmigłowce nawet skrzydeł na podwieszenie sprzętu nie mają, tylko wszystko chowane w jak najwęższym i mooocno opancerzonym od dołu kadłubie.

I to jest kolejna kwestia - opancerzenie. Śmigłowce bojowe są przy okazji "field testów" w ramach konfliktów zbrojnych co rusz dopancerzane zwłaszcza z dołu i przodu (kabina) przy czym pancerz chroniący przed 12.7 mm nie zawsze wystarcza (raczej mało kiedy). W przypadku Convair mam wrażenie że zamiast pancerza przed 12.7mm bardziej by się sprawdziła konstrukcja drewniana obleczona płótnem jak w kukuruźniku - jest szansa że pocisk z PRG przebije płótno i się zapalnik bezwładnościowy nie odpali, bo trafienia to raczej ciężko Convairem uniknąć.
Natomiast dopancerzenie Convaira prowadzi do sytuacji w której trzeba by zapożyczyć trochę z innych komiksów - np reaktor łukowy z Ironmana czy coś w tym stylu. W sumie przecież można zespawać ze sobą ze 4 Abramsy i pośrodku wrzucić śmigło z silnikiem tylko żeby ten silnik to pociągnął....

A jeśli chodzi o inne ciekawe konstrukcje typu Osprey - to rzeczywiście fajna maszynka i ma fajne zastosowania, tyle że... nie szturmowe. Desant to trochę co innego, a wykorzystanie tego typu konstrukcji (Convair czy Osprey) do zadań bojowych to tak jak wykorzystanie lotniskowca do ostrzału z dział, też niby się da (a przynajmniej się zdarzało), ale do tego służą jednak pancerniki. Co nie ujmuje bynajmniej funkcjonalności Ospreya, bo śmigłowce nawet transportowe nie rozwijają takich prędkości w locie poziomym, a przede wszystkim nie potrafią tak szybko (i bezpiecznie) lądować, tymniemniej przykład Czejena (http://en.wikipedia.org/wiki/Lockheed_AH-56_Cheyenne) pokazał że prędkość pozioma nie jest absolutnym priorytetem jeśli chodzi o zastosowania bojowe.

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony 11 sty 2012 13:47 przez Svean, łącznie zmieniany 2 razy

*
 
Andrew Vysotsky
Post : 18 sty 2012 13:36
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Kapral
Kapral
  • Posty: 59
  • Dołączył: 21.10.2010


de luxe


Załączniki:
7jxXw.jpg
7jxXw.jpg [ 34.4 KiB | Przeglądany 1023 razy ]

_________________
Obrazek
Ignorancja jest pychą, a pycha ignorancją.
*
  WWW
Stridingshadow
Post : 18 sty 2012 16:00
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Andrew Vysotsky pisze:
de luxe

Bardzo popularną platformą do wszelkich grawerunków (jeśli chodzi o rewolwery bez samonapinania) jest Ruger Blackhawk, i Super Blackhawk.
Musiałem zmniejszyć rozdzielczość do połowy :)


Załączniki:
Ruger1s.jpg
Ruger1s.jpg [ 145.55 KiB | Przeglądany 1013 razy ]
Ruger2s.jpg
Ruger2s.jpg [ 153.3 KiB | Przeglądany 1013 razy ]
Ruger3s.jpg
Ruger3s.jpg [ 86.74 KiB | Przeglądany 1013 razy ]

_________________
Obrazek
*
 
Jaahquubel
Post : 04 lut 2012 00:10
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1126
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Popatrzyłem na ten koleopter i zastanawiam się jak można mieć taką odwagę/bezczelność/brak rozumu, żeby takie coś pokazywać światu.
Co miało tam wytwarzać siłę nośną?

Jak będę miał okazję, to zapytam znajomego, który się zajmuje quadrokopterem, co on o takim czymś myśli.
Ale na ile się nasłuchałem o sterowaniu maszyn, to to jest głupsze od hitlerowskich hiperczołgów.


*
  WWW
Stridingshadow
Post : 04 lut 2012 07:31
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Pułkownik
Pułkownik
  • Posty: 2260
  • Dołączył: 07.03.2009
  • Skąd: Bejrut


Jaahquubel pisze:
Co miało tam wytwarzać siłę nośną?

Wirnik i szczątkowe skrzydełka?
Nielot Dodo :D

_________________
Obrazek


*
 
Jaahquubel
Post : 04 lut 2012 09:59
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Kapitan
Kapitan
  • Posty: 1126
  • Dołączył: 28.05.2007
  • Skąd: Z Trakony


Wirnik miałby dawać siłę nośną wtedy, gdy byłby skierowany w dół, ale jak w tył, to już nie.
Szczątkowe skrzydełka i dodo - no właśnie.


*
  WWW
Svean
Post : 06 lut 2012 15:09
Cytowanie selektywne Odpowiedz z cytatem
Awatar użytkownika
Młodszy chorąży
Młodszy chorąży
  • Posty: 389
  • Dołączył: 13.03.2009


Jaahquubel pisze:
[...]Ale na ile się nasłuchałem o sterowaniu maszyn, to to jest głupsze od hitlerowskich hiperczołgów.

Hitlerowskie czołgi (przynajmniej niektóre ;)) nie były wcale takie głupie - po prostu było ich za mało ;) Chyba ze pod ta nazwą kryją się jakieś mało znane konstrukcje/projekty, a nie jak sądzę Königstiger-y czy Sturmtiger-y itp :>

_________________
Obrazek


*
 
Nowy temat Odpowiedz w temacie Przejdź na stronę   Poprzednia   1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna


cron