BiczNaSocjalistów pisze:
Reasumując chcesz wprowadzić krwawą łaźnie wśród dilerów, by ocalić dzieci. Tylko czemu mają cierpieć dorośli?
Bo to nie dzieci hodują na skalę masową marihuanę, syntetyzują amfę, sprowadzają kokę i ekstrahują kompot.
Tym się zajmują dość świadomie dorośli, i opylają to nieświadomym dzieciom.
BiczNaSocjalistów pisze:
To tak jak by utonął mi syn w rzece i zamiast powiedzieć, że to moja wina, że go nie dopilnowałem
No offense, ale mam wrażenie że zawsze byłeś grzecznym chłopcem i nigdy nic nie przeskrobałeś skoro naiwnie uważasz że dziecko można pod każdym kątem upilnować 
Dziecko można upilnować do czasu aż zacznie chodzić, potem samo łazi i ma głupie pomysły.
BiczNaSocjalistów pisze:
zaczął bym się domagać, by rząd zaczął walczyć z dzikimi kompieliskami.
Narkotyki nie biorą się z niebia, o ile dzieciaki nie wąchają kleju czy rozpuszczalników, o tyle ktoś musi im to sprzedać ze świadomością że opyla dragi nieletnim.
BiczNaSocjalistów pisze:
Bo nie będą ginąć głupi licealiści, którzy stali się dilerami
Dilerami są zazwyczaj osoby które same ćpają, większość dzieciaków szybko wymięka, zostają tylko ci którzy potrzebują pieniędzy na własne prochy.
BiczNaSocjalistów pisze:
uniknie się niepotrzebnych tragedii w ich rodzinach
Tragedia to jest kiedy kolega z liceum Twojego dziecka wciągnie go w ten syf.
Gucio mnie obchodzą rodzice dzieciaka który opyla prochy innym dzieciakom, może mam się jeszcze nad smarkaczem litować jaki biedny że śmierć sprzedaje?
BiczNaSocjalistów pisze:
a w przypadku legalnego obrotu, ceny spadną diametralnie
A dostęp diametralnie wzrośnie, nie będzie trzeba się z tym kryć po kątach.
Jazda na haju (i inne przestępstwa pod wpływem) staną się niemal tak powszechne jak jazda po pijaku.
Nie wiem któremu rządowi zależy na udostępnianiu dragów swoim obywatelom, ale na pewno nie jest to rząd światły (a Holandia to Gejowo).
BiczNaSocjalistów pisze:
nikt nie będzie nadstawiał karku żeby sprzedać Ci działkę za grosze.
De facto skoro nie będzie to nielegalne, to niczego nie będzie nadstawiać.
BiczNaSocjalistów pisze:
Można wprowadzić drakońskie kary, za sprzedaż nieodpowiednich rzeczy dzieciom.
Już są, za sprzedaż alkoholu nieletniemu czy osobie wyraźnie nietrzeźwej można stracić koncesję na sprzedaż takowego.
Jak widzisz nie ogranicza to dostępu młodzieży do alkoholu.
GrU pisze:
Dla ciebie podział na miękkie i twarde to chwyt reklamy
Jako palacz trawy bez kwalifikacji w dziedzinie psychiatrii możesz sobie co najwyżej uważać (no offense), ani dokładnie się nie przebadałeś pod kątem objawów uzależnienia, ani nie wyciągasz skutków na podstawie grupy reprezentatywnej. Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
GrU pisze:
bo między amfetaminą a ziołem jest ogromna różnica
Fakt, między Guiness'em a Żywcem też jest ogromna różnica (na korzyść Guiness'a).
Uchwytna różnica między amfą a marychą jest taka, że amfę ćpają głównie studenci chcący skończyć projekt w trymiga, podczas gdy marycha jest narkotykiem REKREACYJNYM, o którym głosi się że jest mniej szkodliwy niż papierosy czy alkohol (co mija się z prawdą).
No i amfę można przedawkować (ludzie, nawet tlen można przedawkować, w sumie z tego powodu się starzeje i umiera) a marychę raczej ciężko.
Hazardu nie można przedawkować (tzn. można się spłukać ale to nie jest przedawkowanie), a jest uważany za obiekt uzależnienia.
Dlaczego marycha nie jest? Bo komuś zależy na tym żeby Ci ją opchnąć.
GrU pisze:
i nawet jak po miękkich nie da rady jeździć normalnie to w przeciwieństwie do alkoholu, nie wzbudzają agresji
Alkohol nie wzbudza agresji, alkohol znosi zahamowania, jak ktoś jest z założenia agresywny to po wódce po nim widać, jak nie to nie.
Zarzucę Łaciną: [i]In vino veritas[/b].
Fakt, marycha nie powoduje agresji, działa wręcz uspokajająco, heroina zresztą też.
GrU pisze:
mogę się założyć że byłoby wiele kobiet które wolałby w normalnym domu publicznym zarabiać 3 tyś niż 1tyś siedząc na kasie w markecie
To już nie jest prostytucja tylko zwykłe ku*ewstwo.
GrU pisze:
Da się kontrolować, da się zarabiać, bo nawet wydawanie jakiejś części na leczenie czy badania obywateli z podatków od domów uciech, zostaje jeszcze zysk jako że to instytucja państwowa
Kontrolować się da, umknąć kontroli również.
Biorąc pod uwagę ile kosztują usługi prostytutek bez ubezpieczenia, składki emerytalnej i zdrowotnej, można sobie doliczyć ile by kosztowały po doliczeniu takowych.
To stwarza pole do popisu dla nielegalnej konkurencji.
GrU pisze:
państwo ma dawać zasiłki czy pomagać głupim ludziom którzy nie potrafią się pohamować ?
Tak jak w każdym uzależnieniu, lepiej przeciwdziałać.
Sam nie potrafisz się pohamować, dlatego nie obstawiasz przez internet (bo byś się nie pohamował) 
A to dlatego że marycha nie uzależnia.
GrU pisze:
palisz, pijesz, ćpasz - giniesz.
Tylko po kiego grzyba ktoś ma ginąć?
GrU pisze:
Każdy wie jakie życie w więzieniu ma pedofil a mimo to cały czas są wyłapywani
Bo pedofilia to choroba, a nie odmienne gusta.
"Wiesz, gdyby dało się np. powiedzieć Bruxie żeby polowała na króliki, już dawno poszedłbym z torbami" -rzekł wiedźmin Geralt, to samo tyczy się pedofilii.
Pedofilów pociągają dzieci, takie bez ŻADNYCH cech dojrzałości płciowej, nikogo zdrowego takie dzieci nie pociągają.
Wymaganie od pedofila żeby współżył z dorosłym jest jak wymaganie od osoby zdrowej żeby współżyła z dzieckiem (albo wymaganie od wampira żeby polował na króliki).
GrU pisze:
a ten kto się będzie bał/ograniczał zostanie wygryziony przez odważniejszą konkurencję, taki biznes
Uważasz zatem że walka z narkotykami jest bezcelowa?
GrU pisze:
Dziwi mnie wynik sondy gdyż Trójka (najlepsze radio w PL tak btw xP) raczej muzycznie nie jest pod młode pokolenie które jest najczęstszym "posiadaczem"
A mnie nie dziwi, obracam się w środowiskach w których stosunek niećpających do ćpających jest bliższy 7:3 niż 3:7.