...A raczej jego następca ponieważ Tur, polskiej produkcji jest znacznie lepszy od Hummera!
Niebawem na afgańskie drogi wyjedzie polski samochód opancerzony Tur. To konstrukcja polskiej firmy AMZ Kutno, spcjalizującej się w tzw. zabudowach specjalnych samochodów. Jest nowszy i tańszy od amerykańskiego hummvee, który rozczarował polskich żołnierzy. - Specjalnie profilowana podłoga, ukształtowana tak, by rozpraszała impet wybuchu, modułowy pancerz, elastycznie dostosowywany do zagrożeń i tworzący wokół żołnierzy rodzaj kapsuły - to podstawowe zalety pojazdu - wylicza Grzegorz Hołdanowicz redaktor naczelny fachowego pisma Raport WTO.
Według Jarosława Stachowskiego, prezesa AMZ Kutno wóz powinien wytrzymać wybuch sześciokilogramowej miny i zachować odporność w konfrontacji z terrorystycznymi ładunkami-pułapkami. Opancerzone fińskimi blachami nadwozie ma pomieścić pięciu żołnierzy z pełnym wyposażeniem. Tur ma również zabezpieczony pancerzem silnik. Nie wiadomo jeszcze jakie uzbrojenie zostanie zamontowane na jego dachu. Będą to jednak prawdopodobnie obrotnice z karabinami maszynowymi stosowane w hummvee.
Zanim Tur trafi na stan polskich jednostek przejdzie fabryczne i poligonowe testy. - Potem wyślemy go do Afganistanu, gdzie zostanie przetestowany w warunkach bojowych - mówi Jarosław Rybak, rzecznik prasowy ministra obrony narodowej. - Oczywiście wóz będzie najpierw solidnie ostrzelany i przejeżdżony w Polsce. Przecież nie wyślemy kota w worku. Armia jest zainteresowana nowym wozem. To nowa konstrukcja i spala znacznie mniej niż hummvee, bo jedynie 20 litrów ropy na 100 km. - Nie miałem jeszcze okazji oglądać Tura - mówi kpt. Jacek Popławski z 6 brygady powietrzno-desantowej. - Ale nasza Żandarmeria Wojskowa wykorzystuje samochody Dzik tego samego producenta i nie narzeka.
- Jeżeli polski producent może zapewnić nam nowoczesny i bezpieczny pojazd, to można się tylko cieszyć - mówi Jarosław Rybak. - Oczywiście Tur nie jest receptą na udaną misję. Ale żołnierze powinni czuć się w nim bezpiecznie.
To właśnie opinie żołnierzy o nowym wozie prawdopodobnie zadecydują o włączeniu go do wyposażenia naszej armii. Firma z Kutna sprawdziła się do tej pory jako dostawca. Poza wozami dla Żandarmerii Wojskowej do końca roku ma dostarczyć 600 Dzików w wersji pustynnej dla irackiej policji.
Źródło: NaszeMiasto.pl


Obejrzyjcie film na YouTube, zobaczcie Tura w terenie. Warto!
http://pl.youtube.com/watch?v=1cpwBwzcGpw
Moim zdaniem...
Nareszcie mamy pojazd, który jest godnym konkurentem legendarnego Hummera. Nasz rodzimy Tur ma słabszy silnik i waży więcej, a mimo to... jest szybszy! Ba, jakby tego mało pali o 10l mniej na 100km niż Hummer! Sam pojazd też będzie na pewno tańszy.
Z wyglądu sporo się różnią, Tur jest raczej przystosowany do europejskich krajobrazów. Widać, że ma bardzo duży prześwit, to dobrze.





.




